Dodaj do ulubionych

Jankowski się odwinął

16.08.06, 16:16
Heneryk Jankowski: "Po publikacji zdziwiło mnie, że żaden z autorów [tekstu o
Delegacie w Rzepie] się do mnie nie zgłosił ani przed ujawnieniem sprawy
"Delegata", ani potem, choć przecież byłem jedną z osób, które były u Ojca
Świętego z wizytą opisywaną w raporcie "Delegata". To dla mnie tym bardziej
dziwne, że nad tekstem pracował Piotr Adamowicz, którego znam osobiście od
lat. Może się czegoś obawia. Powiem tylko tyle, że jego nazwisko pojawia się a
aktach, które otrzymałem z IPN. Adamowicz był ministrantem w Kościele św.
Brygidy razem ze swoim bratem Piotrem, który dziś jest prezydentem Gdańska"


No to Jankowski uderzył mocno. Jedna rzecz jest bezsporna - to że dziennikarze
nie skontaktowali się z Jankowskim jest błędem warsztatowym bo choć nie podali
nazwiska to wskazali na niego, powinni więc dać mu możliwość zabrania głosu.
Byłoby to także uczciwe wobec czytelnika. Mam nadzieję, że tak doświadczeni
dziennikarze mają jakieś wytłumaczenia zaniechania tego oczywistego przecież
punktu dziennikarskiego śledztwa. O wiele ciekawszy jest jednak drugi wątek,
ten o nazwisku Adamowicza w aktach Jankowskiego. Czekam na ciąg dalszy, bo jak
Jankowski powiedział "a" to powinien iść dalej i pokazać to co dotyczy
Adamowicza. Na razie jest 1:1, Jankowski skutecznie wyrównał stan meczu
rzucając aluzję podważającą zaufanie do dziennikarzy.

Trochę żenujące jest to, że obie strony tak się bawią.
Obserwuj wątek
    • homosovieticus Ale Ciebie ta zabawa niebywale rajcuje. Stąd post. 16.08.06, 16:18
      • echo_o Po co ten sarkazm ? 16.08.06, 16:25
        Kataryna podała ważną informację.
        Wiedziałeś o tym, że Adamowicz od Rzepy jest bratem Adamowicza od prezydentury
        w Gdańsku i że obaj byli ministrantami w Św Brygidzie ?
        Bo o tym, że Adamowicz z Rzepy jest prywatnym kronikarzem, najętym przez
        Wałęsę, a Adamowicz prezydent jest z PO to chyba wiedziałeś...
        • lewa_piers A Adamowicz z Wyborczej? 16.08.06, 16:33
          Co prawda Adamowicz z Wyborczej jest tam tylko gońcem ale tan fakt jak mi się
          zdaje jest znaczący
          • bratek4 Re: A Adamowicz z Wyborczej? 16.08.06, 16:34
            oczywiście, goniec przecież bije na ukos.
          • lewa_piers Znam jednego Adamowicza 16.08.06, 16:37
            Pracuje na myjni. Nie wiem co ma z tym wspólnego. Ale może mieć. Ja tam bym go
            prześwietlił na miejscu Wassermana
        • kataryna.kataryna Re: Po co ten sarkazm ? 16.08.06, 16:39
          echo_o napisała:

          > Kataryna podała ważną informację.
          > Wiedziałeś o tym, że Adamowicz od Rzepy jest bratem Adamowicza od prezydentury
          > w Gdańsku i że obaj byli ministrantami w Św Brygidzie ?




          To forum jest nieocenione. Bo o tym, że obaj bracia Adamowicze dobrze znają
          Jankowskiego pisał tu Adax.
          • lewa_piers I układanka zaczyna do siebie pasować! 16.08.06, 16:40
          • echo_o Re: Po co ten sarkazm ? 16.08.06, 16:46
            kataryna.kataryna napisała:

            > To forum jest nieocenione. Bo o tym, że obaj bracia Adamowicze dobrze znają
            > Jankowskiego pisał tu Adax.

            ```````````````````````````````````````````

            W pewnym sensie jest nieocenione, bo ja o braciach Adamowiczach nie wiedziałam
            Tj fakt ich braterstwa to dla mnie nowum. To forum płynie z kosmiczną
            prędkością i trudno wszystko wychwycić. Dowiedziałam się dzięki Twojemu teraz
            wpisowi. Z wnioskami z tej familijnej układanki należy się oczywiście
            wstrzymać..
            • lewa_piers Re: Po co ten sarkazm ? 16.08.06, 16:48
              echo_o napisała:
              > Z wnioskami z tej familijnej układanki należy się oczywiście
              > wstrzymać..

              Absolutnie nie należy się wstrzymywać!
              To jest wbrew fizjologii!
              Śmiało!
              • echo_o Hmmm... 16.08.06, 16:51

                Głupio mi tak mówić do...piersi.
                • lewa_piers Re: Hmmm... 16.08.06, 16:53
                  Śmiało, śmiało...
                  Proszę sobie ulżyć...
                  • echo_o Re: Hmmm... 16.08.06, 16:55
                    lewa_piers napisał:

                    > Śmiało, śmiało...
                    > Proszę sobie ulżyć...

                    ```````````````````````````````````````````

                    Otóż nie odczuwam takiej potrzeby.
                    Zagrzewaj w lewą stronę.
                    Na prawo wszyscy odprężeni...
                    • lewa_piers Re: Hmmm... 16.08.06, 16:57
                      I tak trzymaj! Jakby co to ja tu jestem!
        • homosovieticus Re: Po co ten sarkazm ? 16.08.06, 16:43
          Pisano o tym na forum Kraj. Nie pisano tylko o tym, co znajduje się w aktach
          ks. Prałata.
          ps
          To nie sarkazm.
          To jawna niechęć do paradygmatu Parmenidesa,który kataryna uprawia i krzewi na
          forum Kraj -może nieświadomie - od początku swojej forumowej kariery.
          Zauważasz, że nie zabiera nigdy glosu w sprawach większej wagi dla nas
          wszystkich, kiedy wypadałoby - jesli się jest dojrzałym psychicznie
          człowiekiem, mieć WŁASNE zdanie na ten temat.
          Odnoszę czasami wrażenie, że połyka jedynie plotkarsko-sensacyne teksty i
          wydala je na forum.
          • echo_o Właśnie sam stałeś się plotkarzem b/t 16.08.06, 16:49

            • lewa_piers Re: Właśnie sam stałeś się plotkarzem b/t 16.08.06, 16:55
              Plotkarstwo jest jak zaraza! Przenosi się drogą kropelkową!
            • homosovieticus Re: Właśnie sam stałeś się plotkarzem b/t 16.08.06, 16:57
              Plotka to wg. słownika "nie sprawdzona lub kłamliwa pogłoska, wiadomość
              powtarzana z ust do ust, najczęściej szkodząca czyjejś opinii"
              Nie powtarzam czyichś opinii a przytoczyłem własną i mogę słusznosc jej wykazac
              dowolnie łatwo.
              • echo_o Lepiej napij się zimnej wody. Zamiast. (The End) 16.08.06, 17:02
                • homosovieticus Dowcip także ci opdł najwyraźniej. Why? 16.08.06, 17:12
                  • bratek4 Twój zaś nadal pręży się samotnie, niedoceniony 16.08.06, 17:17
                    • homosovieticus [...] 16.08.06, 17:28
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • homosovieticus Z łatwościa wydajesz sądy czyzby dlatego żeś echo? 16.08.06, 17:10
          • bratek4 paradygmaty sowietolubka 16.08.06, 17:09
            homosovieticus napisał:


            > To jawna niechęć do paradygmatu Parmenidesa,który kataryna uprawia i krzewi na
            > forum Kraj


            Kataryna uprawia paradygmat, do którego żywi niechęć? To faktycznie źle z nią.
            • homosovieticus Re: paradygmaty sowietolubka 16.08.06, 17:19
              Niechęć żywię ja do rzeczonego paradygmatu i do takich durnowatych
              przebierańców forumowych ( wielonickowców) jak Ty.
              • bratek4 Re: paradygmaty sowietolubka 16.08.06, 17:26
                homosovieticus napisał:

                > Niechęć żywię ja do rzeczonego paradygmatu i do takich durnowatych
                > przebierańców forumowych ( wielonickowców) jak Ty.

                Skoro żywisz niechęć do rzeczonego, to dlaczego oskarżałeś o niechęć Katarynę?
                I dlaczego najpierw piszesz bzdury, a potem złościsz się, gdy ktoś próbuje
                znaleźć w nich jakiś sens?
                • homosovieticus Re: paradygmaty sowietolubka 16.08.06, 17:33
                  czytanie ze zrozumieniemjak u wartburga4. ten sam numer i ten sam rozmiar łba.
                  kataryne oskarzam,ze pod jednym nickiem pidsze wiele osób i,że rozpowszechnia
                  na forum pardygmat Parmenidesa ,który jest ucieczka od poznania rzeczywistości.
        • mmikki Re: Po co ten sarkazm ? 16.08.06, 18:50
          echo_o napisała:

          > Kataryna podała ważną informację.
          > Wiedziałeś o tym, że Adamowicz od Rzepy jest bratem Adamowicza od prezydentury
          > w Gdańsku i że obaj byli ministrantami w Św Brygidzie ?
          > Bo o tym, że Adamowicz z Rzepy jest prywatnym kronikarzem, najętym przez
          > Wałęsę, a Adamowicz prezydent jest z PO to chyba wiedziałeś...

          taaa......
          i trzeba jeszcze dowieść, że Adamowicze fałszowali akta IPN
          bo bez tego, nie wazne skąd sa Adamowicze, wazna jest zawartość archiwów
          a przede wszystkim informacja, że akta księdza delegata miały zostać spalone

          jednym słowem chłopaki wykonali kawał dobrej roboty demaskując agenta na
          podstawie skromnych, ocalałych strzępków
        • monte83 kto czyta... 17.08.06, 01:15
          ..ten wie... we wproscie podali.
      • kapucynka9 Odwinął się i trafił cię homuś między oczy, co 16.08.06, 19:25
        widać, słychać i czuć!!!!!!!!
    • homosovieticus Czekam na relacje co byś zrobiła na miejscu Prałat 16.08.06, 16:20
      nie zwlekaj!
    • karlin Adamowicz ministrantem? 16.08.06, 16:25
      Już to go zdyskredytuje w "oczach Europy".

      Ciekawe, co jeszcze tow. Adamowicz musiał robić, żeby teraz móc pisać.
    • kura56 Re: Jankowski się odwinął 16.08.06, 16:26
      W druku jest błąd . Piotr napisał tekst w Rzepie, a Paweł jest prezydentem
      Gdańska z PO.
    • bratek4 Cenię Jankowskiego 16.08.06, 16:26
      Heneryk Jankowski: "To dla mnie tym bardziej dziwne, że nad tekstem pracował
      Piotr Adamowicz, którego znam osobiście od lat. Może się czegoś obawia. Powiem
      tylko tyle, że jego nazwisko pojawia się a aktach, które otrzymałem z IPN.
      Adamowicz był ministrantem w Kościele św. Brygidy razem ze swoim bratem Piotrem,
      który dziś jest prezydentem Gdańska"

      Cenię Jankowskiego za to, że przyznaje, że bycie ministrantem w Brygidzie
      niekoniecznie przynosi chlubę. Ale może w czasach, kiedy bracia Adamowicz tam
      służyli, Jankowski nie miał jeszcze komputera?


      • kura56 Re: Cenię Jankowskiego 16.08.06, 16:29
        Zauważcie, ze najpierw Ks. Jankowski odebrał dokumenty z IPN i natychmiast
        zapowiedział,ze ujawni tych, którzy na niego donosili. Później był tekst o
        Deleganie współautorstwa niejakiego Piotra Adamowicza.
        • nurni Re: Cenię Jankowskiego 16.08.06, 16:33
          kura56 napisała:

          > Zauważcie, ze najpierw Ks. Jankowski odebrał dokumenty z IPN i natychmiast
          > zapowiedział,ze ujawni tych, którzy na niego donosili. Później był tekst o
          > Deleganie współautorstwa niejakiego Piotra Adamowicza.

          :)

          Jestesmy w domu.
          Kronikarz Walesy ktory mial sie zajac "chronoligicznym" badaniem akt Walesy -
          wyskoczyl nagle jak filip z konopii.

          Jankowski zapowiedzial b wyraznie ze ujawni WSZYSTKICH ktorzy pojawia sie w
          jego aktach jako donosiciele.

          Stalo sie jasne ze nie bedzie zadnych wyjatkow. Jankowski powiedzial
          przeciez : "mi juz nic zlego zrobic nie mozna".

          Swoja droga okazuje sie po raz kolejny ze Walesa ma swietna reke w doborze
          wspolpracownikow...
        • kataryna.kataryna Re: Cenię Jankowskiego 16.08.06, 16:38
          kura56 napisała:

          > Zauważcie, ze najpierw Ks. Jankowski odebrał dokumenty z IPN i natychmiast
          > zapowiedział,ze ujawni tych, którzy na niego donosili. Później był tekst o
          > Deleganie współautorstwa niejakiego Piotra Adamowicza.



          I myśmy to tu na forum podnosili już wtedy jak tekst się ukazał. Że dziwnie
          zbiega się w czasie z zapowiedzią ujawnienia agentów z teczki Jankowskiego.
          • lewa_piers Re: Cenię Jankowskiego 16.08.06, 16:46
            kataryna.kataryna napisała:
            > I myśmy to tu na forum podnosili już wtedy jak tekst się ukazał. Że dziwnie
            > zbiega się w czasie z zapowiedzią ujawnienia agentów z teczki Jankowskiego.

            Dziwnie?
            Tu naprawdę nie ma nic dziwnego.
            "Sprawa jest zupełnie oczywista" (J. Kaczyński)
            Ja się dziwię, że wy się jeszcze dziwicie.
    • ayran a przepraszam bardzo... 16.08.06, 16:29
      .... a redaktor Andrzej Kaczyński też ma jakąś rodzinę?
      • kura56 Chyba nie tę którą sugerujesz.. 16.08.06, 16:30
      • buffalo_bill I to jest bardzo dobre pytanie! 16.08.06, 16:31


      • kataryna.kataryna Re: a przepraszam bardzo... 16.08.06, 16:35
        ayran napisał:

        > .... a redaktor Andrzej Kaczyński też ma jakąś rodzinę?



        Na pewno jakąś ma. A jakie to ma znaczenie w tej rozmowie?
        • bratek4 tajemnice Brygidy 16.08.06, 16:37
          Jakie znaczenie ma to, że Adamowicz i Adamowicz byli ministrantami w Brygidzie?
          Że teraz jeden z nich ma powody, żeby pisać źle o Jankowskim? Dlaczego?
          • kataryna.kataryna Re: tajemnice Brygidy 16.08.06, 16:41
            bratek4 napisał:

            > Jakie znaczenie ma to, że Adamowicz i Adamowicz byli ministrantami w Brygidzie?
            > Że teraz jeden z nich ma powody, żeby pisać źle o Jankowskim? Dlaczego?



            No właśnie nie wiemy. Bo Jankowski zrobił to co dziennikarze - nie postawił
            kropki nad "i" więc sami zainteresowani nie mają czego komentować.
            • lewa_piers Re: tajemnice Brygidy 16.08.06, 16:43
              kataryna.kataryna napisała:
              > No właśnie nie wiemy. Bo Jankowski zrobił to co dziennikarze - nie postawił
              > kropki nad "i" więc sami zainteresowani nie mają czego komentować.

              A zatem w następnej odsłonie dowiecie się Państwo "kogo" lub "co" miał na myśli
              Prałat Jankowski.
              ZOSTAŃCIE Z NAMI PO REKLAMACH!!
              • po_godzinach :) 16.08.06, 16:48
            • bratek4 Re: tajemnice Brygidy 16.08.06, 17:07
              Też sądzę, że tak sobie palnął, żeby pokazać, że on coś wie i jakieś haki ma.
              Dobrze, że wytknęłaś mu ten fałsz.
              • kataryna.kataryna Re: tajemnice Brygidy 16.08.06, 17:10
                bratek4 napisał:

                > Też sądzę, że tak sobie palnął, żeby pokazać, że on coś wie i jakieś haki ma.



                Zrobił coś podobnego co ci dziennikarze. I zrobiła się z tego śmieszna wojenka
                na haki i haczki.



                > Dobrze, że wytknęłaś mu ten fałsz.



                Czy fałsz to się przekonamy jak upubliczni materiały :) Albo jak się
                dziennikarze rzucą do wyjaśniania sprawy. Bo na pewno się rzucą, w imię prawdy i
                budowania wiarygodności swojego zawodu.
                • lewa_piers Re: tajemnice Brygidy 16.08.06, 17:37
                  kataryna.kataryna napisała:
                  > dziennikarze rzucą do wyjaśniania sprawy. Bo na pewno się rzucą, w imię
                  > prawdy i budowania wiarygodności swojego zawodu.

                  To już nie łżemedia?!
                  Oj coś towarzyszko zmieniacie front. Czy to jest uzgodnione z Imperatorem?
                • palnick Re: tajemnice Brygidy i ministranckiego "szlifu" 17.08.06, 01:04
                  Jakie tajemnice?
                  Jankowski poddał "szlifowi" również swoich ministrantów Adamowiczów, nie tylko
                  Sławka.
                  Pawłowi ten rodzaj "szlifowania" pasuje do dziś (choć dla niepoznaki ma żonę i
                  dziecko). Piotrowi to nie pasowało. Stąd zemsta.
                  • homosovieticus Nie pleć andron. Adamowiczom tylko kasa pasuje. 17.08.06, 01:08
                    Podbierali z tacy.Obaj ale nie równo.
                    • palnick Dla porządku - powinno być: nie pleć androNÓW :-) 17.08.06, 01:36
                      Zawsze twierdziłem, że seminarium to poziom 2 klasy szkoły podstawowej dla
                      niepełnosprawnych umysłowo :-)
        • lewa_piers Re: a przepraszam bardzo... 16.08.06, 16:39
          kataryna.kataryna napisała:
          > A jakie to ma znaczenie w tej rozmowie?

          Może mieć. Powiem więcej. Ten fakt jest ZNACZĄCY
        • ayran Re: a przepraszam bardzo... 16.08.06, 16:46
          kataryna.kataryna napisała:

          > Na pewno jakąś ma. A jakie to ma znaczenie w tej rozmowie?

          Jak się domyślasz - to był żart, nawiązujący do przypadkowej zbieżności jego
          nazwiska z nazwiskiem pierwszej pary. I takie to ma znaczenie w tej rozmowie.
          Pewnie lepszą analogią byłaby para braterska dziennikarz-polityk, czyli
          Jarosław - Kacek.
          • lewa_piers Re: a przepraszam bardzo... 16.08.06, 16:52
            A Bogusław??
            • ayran Re: a przepraszam bardzo... 16.08.06, 17:02
              Pisząc Jarosław - Kacek (miało być Jacek) miałem na myśli braci Kurski.
              Bogusław Kaczyński jest ( o ile mi wiadomo) tak samo spokrewniony z pierwszą
              parą jak Łuk Kurski z braćmi Kurskimi.
              • kataryna.kataryna Re: a przepraszam bardzo... 16.08.06, 17:07
                ayran napisał:

                > Pisząc Jarosław - Kacek (miało być Jacek) miałem na myśli braci Kurski.




                Trochę mi ulżyło bo myślałam, że ten Kacek to jakaś znana postać i nerwowo
                szukałam w głowie kogoś kogo powinnam znać a nie znam :)
                • lewa_piers katarynie ulżyło! Alleluja! Chwała Panu! Cud! 16.08.06, 17:54
    • homosovieticus kataryna! Bądź miła i podaj źródło tej wiadomosci! 16.08.06, 16:54
      • lewa_piers Bodajże Goździkowa coś wspominała w maglu... 16.08.06, 16:56
      • kura56 Ja ci podam za nią 16.08.06, 16:57
        To dzisiejszy Wprost. Strona 10.
        • homosovieticus Teraz coraz lepiej rozumiem rolę kataryny na forum 16.08.06, 16:58
          • kura56 Re: Teraz coraz lepiej rozumiem rolę kataryny na 16.08.06, 17:04
            A ja drogi Homosiu nie rozumien za to ciebie. Podałam źródło, bo przeczytałam
            twojego posta i miałam wiedzę. No chyba, ż ty chciałeś osobiście zagaić z
            Kataryną. W takim razie, przepraszam.
            • homosovieticus Przepraszam. zapomniałem Ci podziekować. Dzieki. 16.08.06, 17:15
              To kataryna powinna nosić nick "kura". Najplepiej Napuszona lub Obrażalska Kura.
    • dr.szfajcner Zgodnie z zasada "na złodzieju czapka gore" ;-). 16.08.06, 17:07
      Glupiej postapic juz nie mogl, a te argumenty
      w stylu "ma cos na sumieniu, wic mnie zaczaepa".
      Obsmiac sie mozna.

      Niby czego mial ten dziennikasz sie go pytac?
      Moze "czy ksiadz byl agentem UB"?
      Tylko ze on Jankowskiego z nazwiska nie oskarzal.

      Ksiezulo popuscil z nerwow - jak Kaczynski.


      • kura56 Re: Zgodnie z zasada "na złodzieju czapka gore" ; 16.08.06, 17:12
        No właśnie . Tylko,. ze Adamowicz swoimtekstem o Delegacie uprzedził to co
        Jankowski z hukiem zapowiadał, czyli ujawnienie WSZTSTKICH , którzy na niego
        donosili. Nie podał nazwiska, ae rzucił poejrzenia.To dużo gorsze, bo póxniej
        tacy jak ty oskarżaja tak jak ty. A bronić ssię nie można.
        • dr.szfajcner Re: Zgodnie z zasada "na złodzieju czapka gore" ; 16.08.06, 17:16
          kura56 napisała:

          > No właśnie . Tylko,. ze Adamowicz swoimtekstem o Delegacie uprzedził to co
          > Jankowski z hukiem zapowiadał, czyli ujawnienie WSZTSTKICH , którzy na niego
          > donosili. Nie podał nazwiska, ae rzucił poejrzenia.To dużo gorsze, bo póxniej
          > tacy jak ty oskarżaja tak jak ty. A bronić ssię nie można.

          Robisz idiotow ze swich czytelnikow?
          To Jankowski podal nazwisko, a nie Adamowicz.
          Faktow nie przeskoczysz.
          • kura56 Re: Zgodnie z zasada "na złodzieju czapka gore" ; 16.08.06, 17:23
            Nie rozumiesz czy udajesz, drogi szwajcusiu. Rzucenie na kogoś podejrzeń w taki
            sposób jak to uczynił Adamowicz w RZepie jest gorsze od nazwania kogoś po
            imieniu. Wywołany do tablicy zawsze może się bronić .A pomówiony ma związane
            ręce i zakneblowane usta. Właśne ty w swoim poście odmawiasz pomówionemu prawa
            do obrony.
            • kataryna.kataryna Re: Zgodnie z zasada "na złodzieju czapka gore" ; 16.08.06, 17:25
              kura56 napisała:

              > Wywołany do tablicy zawsze może się bronić .A pomówiony ma związane
              > ręce i zakneblowane usta.



              I Adamowicz właśnie oberwał własną bronią.
              • dr.szfajcner Re: Zgodnie z zasada "na złodzieju czapka gore" ; 16.08.06, 17:31
                kataryna.kataryna napisała:

                > kura56 napisała:
                >
                > > Wywołany do tablicy zawsze może się bronić .A pomówiony ma związane
                > > ręce i zakneblowane usta.
                >
                >
                >
                > I Adamowicz właśnie oberwał własną bronią.

                Łopatką czy wiadereczkiem?
              • bratek4 czy na pewno oberwał? 16.08.06, 17:43
                kataryna.kataryna napisała:
                >
                >
                > I Adamowicz właśnie oberwał własną bronią.


                Bo ja wiem? może jednak nie dla każdego bycie ministrantem w Brygidzie jest
                równoznaczne z odkryciem rysy w życiorysie? Może nie wszyscy ministranci u
                Jankowskiego zajmowali się oglądaniem pornografii? Czy przytoczone przez Ciebie
                słowa Jankowskiego należy rozumieć jako pośrednie okazanie skruchy w sprawie
                seansów na plebanii?


                • kataryna.kataryna Re: czy na pewno oberwał? 16.08.06, 17:48
                  bratek4 napisał:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  > >
                  > >
                  > > I Adamowicz właśnie oberwał własną bronią.
                  >
                  >
                  > Bo ja wiem? może jednak nie dla każdego bycie ministrantem w Brygidzie jest
                  > równoznaczne z odkryciem rysy w życiorysie? Może nie wszyscy ministranci u
                  > Jankowskiego zajmowali się oglądaniem pornografii?



                  Nie wiem czym zajmował się Adamowicz, że trafił do teczki Jankowskiego. O ile
                  tam trafił bo na razie jest na to tylko słowo Jankowskiego.



                  Czy przytoczone przez Ciebi
                  > e
                  > słowa Jankowskiego należy rozumieć jako pośrednie okazanie skruchy w sprawie
                  > seansów na plebanii?




                  Nie wiem jak należy je rozumieć ale możesz puścić wodze fantazji :) Jeśli o mnie
                  chodzi, możesz sobie nawet rozumieć to jako sugestię, że Jankowski wykorzystywał
                  Adamowicza i go tym straszy. Choć dla samego Adamowicza nie byłaby to chyba miła
                  interpretacja słów Jankowskiego.
                  • bratek4 o co więc chodzi? 16.08.06, 17:51
                    W takim razie proszę powiedz, po co cytujesz słowa bez znaczenia, których nawet
                    nie próbujesz rozumieć? A w tytule piszesz, że "Jankowski się odwinął", co ma
                    sugerować, że powiedział coś doniosłego.
                    • kataryna.kataryna Re: o co więc chodzi? 16.08.06, 18:02
                      bratek4 napisał:

                      > W takim razie proszę powiedz, po co cytujesz słowa bez znaczenia, których nawet
                      > nie próbujesz rozumieć?



                      Nie bawię się z Tobą w zaglądanie pod kołdrę Adamowicza i Jankowskiego. O to mi
                      chodziło, jakbyś nie załapał.



                      A w tytule piszesz, że "Jankowski się odwinął", co ma
                      > sugerować, że powiedział coś doniosłego.


                      Nie sugeruje. Może tak odczytałeś ale to już sprawa Twojego odbioru a nie mojego
                      przekazu. Bo ja doniosłości nie sugerowałam. Jankowski podaje ciekawą
                      informację, po której gra w Delegata rozpoczęta przez Rzepę raczej się szybko
                      nie skończy.
                      • bratek4 Re: o co więc chodzi? 16.08.06, 18:14
                        kataryna.kataryna napisała:

                        > Nie bawię się z Tobą w zaglądanie pod kołdrę Adamowicza i Jankowskiego. O to mi
                        > chodziło, jakbyś nie załapał.

                        Nie załapałem. Nie wiedziałem, że zaglądałaś pod kołdrę Adamowicza (ale
                        którego?) i Jankowskiego. Skąd sugestia, że ja Ci towarzyszyłem? Mnie do tej
                        zabawy nie wciągniesz.


                        > A w tytule piszesz, że "Jankowski się odwinął", co ma
                        > > sugerować, że powiedział coś doniosłego.
                        >
                        >
                        > Nie sugeruje. Może tak odczytałeś ale to już sprawa Twojego odbioru a nie mojeg
                        > o
                        > przekazu. Bo ja doniosłości nie sugerowałam. Jankowski podaje ciekawą
                        > informację


                        Jak teraz napiszę, że uważasz podaną przez Jankowskiego "informację" za ciekawą,
                        to też napiszesz, że to kwestia mojego odbioru, a nie Twojego przekazu?
                        Mimo to zapytam raz jeszcze: dlaczego informację, której nawet nie próbujesz
                        zanalizować, uważasz za ciekawą?

                        • kataryna.kataryna Re: o co więc chodzi? 16.08.06, 18:47
                          bratek4 napisał:

                          > kataryna.kataryna napisała:
                          >
                          > > Nie bawię się z Tobą w zaglądanie pod kołdrę Adamowicza i Jankowskiego. O
                          > to mi
                          > > chodziło, jakbyś nie załapał.
                          >
                          > Nie załapałem. Nie wiedziałem, że zaglądałaś pod kołdrę Adamowicza (ale
                          > którego?) i Jankowskiego. Skąd sugestia, że ja Ci towarzyszyłem? Mnie do tej
                          > zabawy nie wciągniesz.



                          To Ty zacząłeś o tajemnicach Brygidy, a ja to zrozumaiłam jako nawiązanie do
                          słynnej afery pedofilskiej nagłośnionej przez Gazetę.



                          > > Nie sugeruje. Może tak odczytałeś ale to już sprawa Twojego odbioru a nie
                          > mojeg
                          > > o
                          > > przekazu. Bo ja doniosłości nie sugerowałam. Jankowski podaje ciekawą
                          > > informację
                          >
                          >
                          > Jak teraz napiszę, że uważasz podaną przez Jankowskiego "informację" za ciekawą
                          > ,
                          > to też napiszesz, że to kwestia mojego odbioru, a nie Twojego przekazu?




                          Przecież napisałam, że Jankowski podaje ciekawą informację.



                          > Mimo to zapytam raz jeszcze: dlaczego informację, której nawet nie próbujesz
                          > zanalizować, uważasz za ciekawą?



                          Chyba napisałam wyraźnie na początku. Nie zamierzam się powtarzać, nawet jeśli
                          nie zrozumiałeś.
                      • bratek4 [...] 16.08.06, 18:33
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • kataryna.kataryna Re: jeszcze raz 16.08.06, 18:49
                          bratek4 napisał:

                          > kataryna.kataryna napisała:
                          > >
                          > > Nie bawię się z Tobą w zaglądanie pod kołdrę Adamowicza i Jankowskiego. O
                          > to mi
                          > > chodziło, jakbyś nie załapał.
                          >
                          >
                          > Dotąd nawet w najgłupszych insynuacjach zawierałaś sugestię, że posługujesz się
                          > jakąś logiką. Ale tutaj, naprawdę, Kataryna, co Ty pieprzysz?



                          Też nie zrozumiałeś? Nie zamierzam się z Tobą bawić w szukanie tajemnic Brygidy.
                          • bratek4 Polska-Łotwa 16.08.06, 18:59
                            tytułem podsumowania: "Trzeba rozklepać Łotyszy".
                            • kataryna.kataryna Re: Polska-Łotwa 16.08.06, 19:00
                              bratek4 napisał:

                              > tytułem podsumowania: "Trzeba rozklepać Łotyszy".



                              Przecież z Danią gramy.
                              • bratek4 Re: Polska-Łotwa 16.08.06, 19:04
                                Gramy też z Włochami. Na razie Łotysze przegrywają 1:2.
                      • adax4 Re: o co więc chodzi? 16.08.06, 18:36
                        Piotr Adamowicz donosił na ks. Jankowskiego? Jeżeli tak, to będziemy mieli w
                        Gdańsku trzęsienie ziemii.

                        Sposób zredagowania artykułu o Delegacie odczytałem jako wskazanie przez
                        Adamowicza na ks Jankowskiego. Znając go, wiele mu zawdzięczając i mając
                        świadomość , że w krągu podejrzanych jest ksiądz Jankowski nie zrobił nic aby
                        wyłączyć go z podejrzeń. Ponieważ tego nie zrobił tym samym niejako podwójnie
                        wskazał właśnie na niego. Z tego co pisze Kataryna wynika, że może być tu
                        drugie dno. Zatrudniony przez TW Bolka , Adamowicz został użyty do
                        skompromitowania księdza w przededniu ujawnienia nazwisk donosicieli. Pytanie
                        czy Adamowicz miał w tym swój mały interesik?
                        • kataryna.kataryna Re: o co więc chodzi? 16.08.06, 18:56
                          adax4 napisał:

                          > Piotr Adamowicz donosił na ks. Jankowskiego? Jeżeli tak, to będziemy mieli w
                          > Gdańsku trzęsienie ziemii.



                          Nie wiadomo czy donosił, nie wiadomo nawet czy jest w tych aktach, czy Jankowski
                          tylko blefuje. Faktem jest, że Jankowski powiedział coś co Adamowicza stawia w
                          bardzo głupiej sytuacji. Rzepa i sam Adamowicz powinni teraz stanowiczo
                          zareagować. Ale spodziewam się raczej zamilczenia tej informacji.



                          > Sposób zredagowania artykułu o Delegacie odczytałem jako wskazanie przez
                          > Adamowicza na ks Jankowskiego. Znając go, wiele mu zawdzięczając i mając
                          > świadomość , że w krągu podejrzanych jest ksiądz Jankowski nie zrobił nic aby
                          >
                          > wyłączyć go z podejrzeń. Ponieważ tego nie zrobił tym samym niejako podwójnie
                          > wskazał właśnie na niego.



                          Chociaż już w sobotę Kaczyński w TVN24 bagatelizował sprawę mówiąc, że może
                          Delegat wcale nie był agentem, może to nieświadome.



                          Z tego co pisze Kataryna wynika, że może być tu
                          > drugie dno. Zatrudniony przez TW Bolka , Adamowicz został użyty do
                          > skompromitowania księdza w przededniu ujawnienia nazwisk donosicieli. Pytanie
                          > czy Adamowicz miał w tym swój mały interesik?



                          Prędzej czy później wszystko i tak wyjdzie na jaw. Równie dobrze może się
                          okazać, że Jankowski zablefował. Ja jak czytałam tę końcówkę wywiadu, gdzie
                          piszą, że może nigdy nie poznamy tego nazwiska, to nasuwało mi się skojarzenie,
                          że jest to coś jak groźba-obietnica :) Nie poznamy nigdy jeśli... Ale to
                          oczywiście moja skłonność do szukania drugiego dna. Natomiast to, że takie
                          uderzenie idzie zaraz po ogłoszeniu Jankowskiego, że ujawni cswoich kapusiów
                          nasuwało się samo bo przecież pisaliśmy o tym już w tamtą sobotę z Delegatem.
                        • kura56 Re: o co więc chodzi? 16.08.06, 21:26
                          z tego co mówi Jankowski Wprostowi,tak.
            • dr.szfajcner Re: Zgodnie z zasada "na złodzieju czapka gore" ; 16.08.06, 17:30
              kura56 napisała:

              > Nie rozumiesz czy udajesz, drogi szwajcusiu. Rzucenie na kogoś podejrzeń w
              tak i sposób jak to uczynił Adamowicz w RZepie jest gorsze od nazwania kogoś po

              Nie rozumiesz kureczko56, czy udajesz?
              Skoro opublikowanie listy 160 000 tysiecy ludzi przez Wildstenia,
              nie bylo rzuceniem podejrzen na nikogo, to dlaczegoi opublikowanie
              listy 18 osob mialoby byc rzuceniem podejrzen na Jankowskiego?
              Powinnas na to patrzec optymistycznie ( jak na Wildstena)
              i napisac ze Adamowicz swoim artykulem zdjal podejrzenia z 17 osob.
              • kura56 Re: Zgodnie z zasada "na złodzieju czapka gore" ; 16.08.06, 17:47
                Lista wyniesina przez W. nie była listą agentów. To po pierwsze. To był spis
                katalogowy IPN.Ubecką listą nazwała ją GW.Pisanie o jakimś kontakcie
                operacyjnymi uprzedzanie z góry, ze pewnie nigdy niepoznamy nazwiska Delegata,
                myślącemu człowiekowi każe zadać pytanie o sens takiej publikacji.Co innego
                gdyby była to publikacja w oparciu o dokumenty z podaniem nazwiska. To ma szens.
                Wtedy wiadomo ze chodzi o publiczne zweryfikowanie zasług takiej ujawnianej
                osoby dla całokształtu III RP.
                • dr.szfajcner Re: Zgodnie z zasada "na złodzieju czapka gore" ; 16.08.06, 18:01
                  kura56 napisała:

                  > Lista wyniesina przez W. nie była listą agentów.

                  Lista Andzrejewskiego tym bardziej nie.
                  Andzrejewski wyraznie napisal ze tylko jeden z nuchbyl agentem.
                  Wildstein nie napisal ilu z tych 160 000 tysiecy nie bylo agentami.
    • akar1 Re: Jankowski się odwinął 16.08.06, 17:38
      kataryna.kataryna napisała:

      > Heneryk Jankowski: "Po publikacji zdziwiło mnie, że żaden z autorów [tekstu o
      > Delegacie w Rzepie] się do mnie nie zgłosił ani przed ujawnieniem sprawy
      > "Delegata", ani potem, choć przecież byłem jedną z osób, które były u Ojca
      > Świętego z wizytą opisywaną w raporcie "Delegata". To dla mnie tym bardziej
      > dziwne, że nad tekstem pracował Piotr Adamowicz, którego znam osobiście od
      > lat. Może się czegoś obawia. Powiem tylko tyle, że jego nazwisko pojawia się a
      > aktach, które otrzymałem z IPN. Adamowicz był ministrantem w Kościele św.
      > Brygidy razem ze swoim bratem Piotrem, który dziś jest prezydentem Gdańska"
      >
      >
      > No to Jankowski uderzył mocno. Jedna rzecz jest bezsporna - to że dziennikarze
      > nie skontaktowali się z Jankowskim jest błędem warsztatowym bo choć nie podali
      > nazwiska to wskazali na niego, powinni więc dać mu możliwość zabrania głosu.
      > Byłoby to także uczciwe wobec czytelnika. Mam nadzieję, że tak doświadczeni
      > dziennikarze mają jakieś wytłumaczenia zaniechania tego oczywistego przecież
      > punktu dziennikarskiego śledztwa. O wiele ciekawszy jest jednak drugi wątek,
      > ten o nazwisku Adamowicza w aktach Jankowskiego. Czekam na ciąg dalszy, bo jak
      > Jankowski powiedział "a" to powinien iść dalej i pokazać to co dotyczy
      > Adamowicza. Na razie jest 1:1, Jankowski skutecznie wyrównał stan meczu
      > rzucając aluzję podważającą zaufanie do dziennikarzy.
      >
      > Trochę żenujące jest to, że obie strony tak się bawią.

      Mógł zabrać głos dwa lata temu podając do sądu FiM które napisały że był
      kapusiem SB. Dlaczego tego nie zrobił? Podał do sądu pisarza a Kotlińskiego za
      takie oszczerstwa nie? Bardzo dziwne ,nie uwazasz? A może Kotliński ma jakieś
      haki?
      • kura56 Re: Jankowski się odwinął 16.08.06, 17:41
        FiM to nie jest coś z czym się można procesować. Ja bym tego nie robiła. Mieliby
        tylko reklame za darmo, bo wszystkie media podchwyciłyby taki wątek.
    • haen1950 Re: Jankowski się odwinął 16.08.06, 18:03
      Co to z ludźmi nie wyprawia ta lustracja! Czy ci Adamowicze - ministranci nie
      mają przypadkiem przyjemnych wspomnień, i upojnych, z czasu tej przyjaźni?
      Zreflektowali się po niewczasie?
    • mmikki kasia sie podłozyła 16.08.06, 18:28
      Kasiu-złosnico, przecież 5 sierpnia twierdziłaś tu na tym forum, że tekst czytałas
      a skoro tak to wiesz, że Jankowski nie "odwinął się" tylko mota
      bo autorzy przed publikacja rozmawiali z prałatem i nawet zamieścili jego
      wypowiedz( nie znam Delegata, w moich aktach taki pseudonim nie pojawia się tzn.
      Delegat na mnie nie donosił)

      po steku kłamst i wskazywaniu po nazwisku na szlachetnych a niewinnych ludzi
      teraz ksiązulo czepia sie dziennikarzy. A co ma robić, jak parę dni temu ŻW, w
      oparciu o nowe materiały z IPN napisało, że Delegat nie tylko jest księdzem z
      Gdańska, ale że był już pod koniec lat siedemdziesiątych szantazowany
      obyczajowo, a ponadto - uwaga!!!!! - SB JUż WTEDY OCHRANIAłA JEGO INTERESY.
      (Zwiazki biznesowe z e służbami bezpieczeństwa Jarosław premier określa słowem
      "układ").

      jednym słowem - trochę żle zinterpretowałaś fakt: nie odwinął sie, ale jak stary
      kryminalista do końca idzie w zaparte.
    • frau_blada No to nalezy czekac na dalsze rewelacje 16.08.06, 21:18
      z dokumentow zebranych w IPN na temat ks.Jankowskiego.
      Moze byc ciekawie...
    • x2468 Re: polakoiw zabawy w kto dzis noey TW? 16.08.06, 21:31
      Odwinal sie?! Z zlotego ornatu? I co? Ukazal sie mundur?
      • kura56 Re: polakoiw zabawy w kto dzis noey TW? 16.08.06, 21:43
        Ty też jakiś niedokształcony jesteś. Nie piszę się " z złotego" tylko "ze
        złotego". W języku polskim , tak jak w angielskim nie występują takie zbitki
        spółgłoskowe. Ale żeby to wiedzieć trzeba było choć domatury dotwrać.
    • frau_blada Na polska inteligencje donosila lewacka swolocz 16.08.06, 21:36
      to teraz mamy nieodrodne dzieci donosicieli w aktach IPN.

      Niektorzy donosili sami z siebie. Cale szczescie, ze wyjechali z Polski. Np.Taki
      Gross.
      • x2468 Re: Na polska inteligencje donosila lewacka swolo 16.08.06, 21:46
        frau_blada napisała:

        > to teraz mamy nieodrodne dzieci donosicieli w aktach IPN.
        >
        > Niektorzy donosili sami z siebie. Cale szczescie, ze wyjechali z Polski. Np.Tak
        > i
        > Gross.
        >
        Mylisz sie.Donosili nie lewacy lecz karierowicze.Tacy ci z pis.Zapisywali sie do
        pis,o pardon do pzpr poniewaz przynaleznosc do parti rzadzacej dawala im wladze
        i profity.A ideologie to oni mieli tam gdzie kaczory honor.
    • kura56 Re: polakoiw zabawy w kto dzis noey TW? 16.08.06, 21:40
      A ciebie powinni byli lepiej wyszkolić. Unikaj rusycyzmów,bo twój język zdradza
      twych mocodawców.
      • x2468 Re: polakoiw zabawy w kto dzis noey TW? 16.08.06, 22:10
        O faktycznie."Moj jezyk mowi wszystko".Patrze do lustra i co widze? Czerwony
        jezyk!!! Niczym facjata Leppera.Atramentu si napije albo co?Przciez nie wyjde z
        czerwonym jezorem na ulice bo jeszcze chlopaki Giertycha mnie obija a Kaminskigo
        zaaresztuja.
        • frau_blada To Ty kaczka jestes? Niesamowite! :))) 17.08.06, 00:42

    • wartburg4 Re: Jankowski się odwinął 16.08.06, 22:52
      Kataryna ma rację. Już samo nazwisko Adamowicz brzmi podejrzanie. Czy aby na
      pewno polskie? Przypomina Michnika. Do tego było ich dwóch, a oni lubią trzymać
      się razem. Odwrócili się plecami do prałata Jankowskiego (b. swojskie
      nazwisko), który został sam. Ale nie stchórzył, tylko się odwinął.
      • joella.r no biedny taki odwinięty 17.08.06, 00:43
    • monte83 dziwny temat... 17.08.06, 01:14
      pamietam ciebie kararyna.kataryna z kilku ciekawych wypowiedzi ale to???
      wiesz,ja jankowskiego szanuje i lubie, troche za opozycje, troche za te
      stroje , troche za szopki. szanuje go i nie wierze, ze byl agantem.
      z drugij strony szanuje rzeczpopolita- to dzis niewatpliwie najlepszy dziennik
      dla mnie, masa ciekawych artykulow a jednak takie uderzenie? nie wiem co myslec
      ale za bardzo sie nad tym nie rozczulam, zreszta teraz mam inne problemy.
      pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka