Dodaj do ulubionych

Reforma nauki?

18.08.06, 15:35
PiS odzyskuje naukę
Adam Leszczyński
2006-08-17, ostatnia aktualizacja 2006-08-16 17:58:25.0
Rząd chce dokonać rewolucji w strukturze i zasadach finansowania nauki. Czy jednak przy okazji nie stara się zapewnić sobie większej kontroli nad niepokornym środowiskiem?
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3553220.html
Obserwuj wątek
    • dr.krisk No tak. 18.08.06, 15:40
      Jeden z ostatnich skansenów PRL (czyli polską naukę) próbuje się uleczyć
      metodami z PRL. Po prostu genialne. Ale dlaczego ja wiedziałem, że tak będzie?
    • hummer A może chodzi o to 18.08.06, 15:41
      "Odgórna rewolucja w nauce będzie jednak miała także doraźne skutki polityczne. W czasie niedawnego konfliktu pomiędzy naukowcami i rządem, który chciał zlikwidować przysługującą twórcom ulgę podatkową, środowisko przemówiło jednym głosem. Rząd Kazimierza Marcinkiewicza musiał ustąpić. To dowiodło, że głos instytucji reprezentujących uczonych - takich jak Konferencja Rektorów Szkół Polskich czy PAN - ma swoją polityczną wagę. Nie jest też tajemnicą, że wśród naukowców - śmietanki polskiej inteligencji - antyinteligencki PiS nie ma zastępów zwolenników."

      I o to
      "Bardziej elastyczna niż dotąd rządowa kontrola nad finansami nauki daje dodatkowe możliwości nacisku. Jeśli najlepsze instytuty PAN wejdą w skład rządowego NCBR, można sobie łatwo wyobrazić, że politycy PiS zyskają wpływ - nie wiadomo jak duży - na obsadę stanowisk kierowniczych. Dziś praktycznie go nie mają. Skoro też finansowanie instytutów będzie bezpośrednio zależało od tego, jak realizują zadania wyznaczone przez rząd, ich pracownicy zastanowią się dwa razy, zanim zaprotestują przeciw polityce rządu."
      • dr.krisk Bez wątpienia. 18.08.06, 15:49
        Na pewno przestudiowano wnioski z 68 roku.
        Giertych już zaczął produkować "nową inteligencję" z kawałkiem matury. Teraz
        czas na "nowych naukowców".
    • ewa9823 Re: Reforma nauki? 18.08.06, 15:48
      o jakiej nauce hummerze mówisz?? u nas nauki nie ma są tylko naukawcy i im
      prędzej PiS zrobi coś dla nauki a nie naukawców tym będzie lepiej - trzymam
      kciuki aby zrobili to jsk najszybciej!
      • dr.krisk Wręcz przeciwnie. 18.08.06, 15:54
        ewa9823 napisała:

        > i im
        > prędzej PiS zrobi coś dla nauki
        Jak na razie wyglada na to, że zamierza dekretować odkrycia naukowe. I zdobyć
        kolejny bastion.
        Sprawy nauki im wiszą, droga ewo. Jeżeli ministrem edukacji zrobili kretyna....
        to całkowicie określa ich pogląd na tę sprawę. Lud ma być prosty i pobożny!
        Dlatego tak ich nie lubię.
        • rzewuski1 Re: Wręcz przeciwnie. 18.08.06, 15:57
          Lud ma być prosty i pobożny!

          i naiwny
          • kapucynka9 No właśnie o to chodzi !!!!! 18.08.06, 17:04
            xx
      • hummer Nowy trend - PiS-realizm (wersja socrealizmu) 18.08.06, 16:53
        ewa9823 napisała:

        > o jakiej nauce hummerze mówisz?? u nas nauki nie ma są tylko naukawcy i im
        > prędzej PiS zrobi coś dla nauki a nie naukawców tym będzie lepiej - trzymam
        > kciuki aby zrobili to jsk najszybciej!

        W Was może tak. To nawet widać po czynach i po "prof. od Renty Socjalnej" :-)
        Natomiast znam sytuację z podwórka we Wrocławiu. Weźmy pierwszy przykład z
        brzegu - chemię. Dziwnie, się składa ale na szkoły chemiczne organizowane przez
        UWr zjeżdząją np. studenci z USA. A powinno być po Waszemu czyli na opak.
        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35766,3495060.html
        miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,3549045.html
        Już te kilka przykładów mówi, nie przeszkadzać. Prawdziwa nauka, tak jak sztuka
        obroni się sama. Popłuczyny zaś, prawdopodobnie na kierowniczych, partyjnych
        stanowiskach będą uprawiać PiS-realizm. Oby do tego nie doszło. Prawa natury są
        takie same na całym świecie. Jak zaczniecie mieszać prawdziwi naukowcy wyjadą
        bez problemu. Zostaną Wasi naukawcy.
        • dr.krisk Ano właśnie. 18.08.06, 17:03
          hummer napisał:

          > Jak zaczniecie mieszać prawdziwi naukowcy wyjadą
          > bez problemu. Zostaną Wasi naukawcy.
          Juz widzę to ręcznie sterowanie w nauce... Te naciski, korytarzowe szeptanki,
          ważne telefony z kancelarii. Wicie, rozumicie...
          To kolejny debilny pomysł. Zgodny z ogólną linią PiS, według której to państwo
          ma trzymać wszystkie sznurki, ale jakoś nigdzie to sie nie sprawdziło.
          Będzie tak jak pisze hummer. Najzdolniejsi po prostu sobie brykną za granicę,
          zostaną działacze naukowi.
          • ewa9823 Re: Ano właśnie. 19.08.06, 16:11
            prawdziwych naukowców w Polsce nie ma a ci co mieli wyjechać to już wyjechali
            • hummer Smieszna jesteś 19.08.06, 16:25
              ewa9823 napisała:

              > prawdziwych naukowców w Polsce nie ma a ci co mieli wyjechać to już wyjechali

              Jeszcze są ale wyjadą. Właśnie doktoraty kończą ostatni z dobrej szkoły sprzed
              reformy AWS. Jeśli ich teraz nie zatrzymamy - pozostaje Sahara. Bo tak Polska
              będzie wyglądać naukowo.

              Poza tym to dziwne, bo historyków nowej daty u nas nawet u tych staszych jak
              nasrał wystarczy popatrzeć na IPN. Szkoda tylko Leona Kieresa, mądrego
              człowieka, który wypowiadał się tak w sprawach "ingerencji" państwa:
              "Czas już chyba skończyć wojnę, wrócić do stanu z 1945 roku i zacząć wszystko od
              nowa. Miarą patriotyzmu wobec narodu i ojczyzny jest utożsamianie się
              mieszkańców z ich gminą czy miastem, z małą ojczyzną. Odbierając nam historię,
              odebrano także prawo do tożsamości lokalnej. Jaki to może mieć skutek? Nie
              zawaham się powiedzieć, że to może osłabić poczucie naszego związku z dużą
              ojczyzną. Skoro ona dzieli dzieci na lepsze i gorsze... Jak z Warszawy, to
              lepsze, a jak z Dolnego Śląska, to gorsze. Ja proszę, żeby mnie nie pozbawiano
              historii."
              Choć sprawa dotyczy innej kwestii każdy zrozumie o co chodzi.
              miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35762,929369.html
              A tak właściwie, kiedy Lwy Belwederskie wrócą do Wrocławia? Nie ładnie tak
              grabić. W końcu rządzi nami Prawo i Sprawiedliwość.
              miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35762,929347.html
        • ewa9823 Re: Nowy trend - PiS-realizm (wersja socrealizmu) 18.08.06, 22:42
          Hummer: Prawdziwa nauka, tak jak sztuka obroni się sama.

          Też tak myślałam do niedana, ale teraz wiem, że nie obroni się, chyba że w USA
          • hummer Re: Nowy trend - PiS-realizm (wersja socrealizmu) 19.08.06, 15:02
            ewa9823 napisała:

            > Hummer: Prawdziwa nauka, tak jak sztuka obroni się sama.
            >
            > Też tak myślałam do niedana, ale teraz wiem, że nie obroni się, chyba że w USA

            Obroni. Sztuka i nauka wymagąją mecenasów. Jeśli to ma być polska nauka (po co
            mylić z narodową i drażnić: Ślązaków, Niemców, Czechów, Żydów, Ukraińców,
            Litwinów, Kaszubów itd.) to mecenasem ma być głównie Polska. Jeśli nim nie
            będzie, znajdzie się inny mecenas, ot choćby nie daleko szukając, w Niemczech,
            Holandii, Norwegii, Hiszpanii, Francji, Szwecji, Finlandii, Włoszech czy
            Wielkiej Brytanii. Do Stanów nie potrzeba jechać. Mało płacą, a daleko.
            Dodatkowo polska polityka wobec ich najważniejszego w Europie partnera (Niemiec)
            sprawy nie ułatwia. Co więcej, jakiś dziwny paszport jest potrzebny - co jeśli
            ktoś ma zeza :-) A tu Dowód Osobisty z IV RP :-) i bez problemu.

            Tak jak powiedziałem wcześniej. Prawa natury są takie same wszędzie. Ktoś z
            dobrym wykształceniem ścisłym, doskonale odnajdzie się wszędzie. Ci od Giertycha
            i spółki PiS-S mają już problem. Ale od czego są wybory, trzeba na nie chodzić -
            szczególnie jak się jest humanistą lub człowiekiem XX lenim, gdyż to potem
            rzutuje na całe życie.
            • ewa9823 Re: Nowy trend - PiS-realizm (wersja socrealizmu) 19.08.06, 16:16
              Hummer - znam wspaniałych wybitnie zdolnych ludzi, których dosłownie
              prfesorowie załatwili bo bali się,że ich przerosną, bo nie podobała się im
              niezależność myślenia tych ludzi, bo byli za bardzo innowacyjni. W Polsce nie
              ma mechanizmów hamujących samowolkę profesorów
              • hummer Typowe małomiasteczkowe polskie myślenie :) 19.08.06, 16:35
                ewa9823 napisała:

                > Hummer - znam wspaniałych wybitnie zdolnych ludzi, których dosłownie
                > prfesorowie załatwili bo bali się,że ich przerosną, bo nie podobała się im
                > niezależność myślenia tych ludzi, bo byli za bardzo innowacyjni. W Polsce nie
                > ma mechanizmów hamujących samowolkę profesorów

                Wyborcza, niedawno, opisywała np. polityka PiS, który był świnią i słał
                obrażające anonimy na swojego konkurenta z kawiarenki internetowej - Ergo
                wszyscy politycy PiS to świenie.

                Zastanów się kobieto. Nie wszędzie tak jest. Można np. walczyć z dośmiertnym
                tytułem profesorskim lub habilitacją w naukach ścisłych. Ale nie trzeba niszczyć
                wszystkiego co jest nie dając nic lepszego w zamian.
                • ewa9823 Re: Typowe małomiasteczkowe polskie myślenie :) 19.08.06, 20:42
                  tak się dzieje we wszystkich publicznych uczelniach - stosunki feudalne i
                  poddaństwo - tępi się wszelką niezależność
                  • hummer Re: Typowe małomiasteczkowe polskie myślenie :) 19.08.06, 20:55
                    Właśnie w tym jest problem, że nie na wszystkich. Zarówno uczelniach
                    (wrocławskich) jak i instytutach PANowskich (gdzie często średnia wieku w
                    zakładzie nie przekaracza 30 lat). Wiadomo ludzie z układu. :-)
    • rzewuski1 Re: Reforma nauki? 18.08.06, 15:52
      reforma nauki zajmie sie Giertych
      a wiec nasza nauka ma swietlana i niebianska wrecz przyszlosc
      • ewa9823 Re: Reforma nauki? 18.08.06, 16:08
        Gertych nie zajmuje się nauką
        • rzewuski1 Re: Reforma nauki? 18.08.06, 16:09
          ale zajmie sie jej reforma
          jest pomyslowy
        • dr.krisk O! 18.08.06, 16:12
          A ja bym polemizował. Inne ministerstwo, ale obrabiany materiał - ten sam.
          Do dziś czkawką odbijają sie "reformy" Handtkego. Moi studenci mają kompletny
          mętlik w głowie jeżlei chodzi o nauki ścisłe.
          Tak więc wystarczy kilka lat zaniedbań w edukacji szkolnej, a na uczelniach też
          będzie marnie. A gdzie materiał na zmianę pokoleniową?
          • rzewuski1 nauki scisle sa w Polsce bardzo zaniedbywane 18.08.06, 16:16
            to wrecz wola o pomste do nieba
            sam z tych nauk scisych niewiele umiem czy tez pamietam ale nuczyciele byli
            bardzo zli i z tego co wiem wszedzie bylo i chyba jest tak samo
            • kapucynka9 Bo są nikomu niepotrzebne. Popatrz w finansowane 18.08.06, 17:08
              przez ostatnie granty przez KBN. Ważne tematy to np.: Rola Św. Wojciecha w
              chrystjanizacji Pomorza. To jest temat a nie jakieś tam bzdety ścisłe.
              • hummer Wspieranie projektów innego państwa :-) 18.08.06, 17:12
                kapucynka9 napisała:

                > przez ostatnie granty przez KBN. Ważne tematy to np.: Rola Św. Wojciecha w
                > chrystjanizacji Pomorza. To jest temat a nie jakieś tam bzdety ścisłe.

                I dlatego jesteśmy tam gdzie jesteśmy, a Holendrzy śmietankę spijają, choć wcale
                nie są lepsi.

                Nota bene czy grantów dotyczących historii Państwa Watykańskiego nie powinien
                wspierać Watykan, a nie biedny, polski podatnik. :-)
              • dr.krisk Żartujesz? 18.08.06, 17:14
                Z tym Św. Wojciechem?
                Ja sądzę, że niska pozycja nauk ścisłych bierze się z prostego faktu - na
                prywatnych pseudouczelniach ich nie ma. A więc nie można wygłosić wykładu
                pt. "Jak zostałem premierem i co z tego wynikło", zainkasować walizkę forsy i
                pojechać do następnej uczelni.
                A moi studenci, owszem o teorii grup słyszeli ale już o tangensie -
                niekoniecznie.
                • hummer Re: Żartujesz? 18.08.06, 17:19
                  dr.krisk napisał:

                  > A moi studenci, owszem o teorii grup słyszeli ale już o tangensie -
                  > niekoniecznie.

                  W tę terorię grup tak za bardzo nie wierz. Są dziwy na tym świecie takie, że na
                  recenzję w lettersach czekaja po kilka miesięcy :-) A to nie żadne teorie tylko
                  dane eksperymentalne. :-)
                  • dr.krisk Jasne że nie wierzę. 18.08.06, 17:22
                    hummer napisał:

                    > W tę terorię grup tak za bardzo nie wierz. Są dziwy na tym świecie takie, że
                    na
                    > recenzję w lettersach czekaja po kilka miesięcy :-) A to nie żadne teorie
                    tylko
                    > dane eksperymentalne. :-)
                    W konstrukcji stalowego mostu grup żadnych ni ma, a tangensów - co krok...
                • kapucynka9 Pewnie że żartuję, bo co pozostało !!!!!! 18.08.06, 17:22
                  Stosunek postinkwizycji (LPR) do nauk ścisłych to nam Torquemada (Roman G.)
                  zaserwował na okoliczność matur. Teorii grup to po co uczyć? Tangensy i sinusy
                  nie są Bogu miłe . Zamiast nauki o grupach wystarczy wejść w jedną grupę
                  (tę w moherach) i przejść się na Jasną Górę lub pod Bramą Rybą (gdzieś tam) i
                  wszelkie nauki ścisłe ma się w małym palcu.
                  • hummer Re: Pewnie że żartuję, bo co pozostało !!!!!! 18.08.06, 17:41
                    kapucynka9 napisała:

                    > Stosunek postinkwizycji (LPR) do nauk ścisłych to nam Torquemada (Roman G.)

                    Najbardziej zabawne jest to, że ścisłowcy maja jako taką dobrą znajomość
                    historii, a historycy są jak dzieci we mgle jeśli chodzi o nauki ścisłe. :-)
                • zirby Re: Żartujesz? 18.08.06, 17:22
                  W ogole nauki przyrodnicze i scisłe leża na kompletnym dnie polskiej edukacji,
                  przysypane dwoma metrami gruzu i zalane betonem :( Wszystko co wymaga albo
                  laboratorium albo toku nauczania bardziej skomplikowanego niz metoda "prosze
                  zakupic i przeczytac mój skrypt na ten temat" jest rugowane z programów
                  szkolnych. W efekcie potem na studia dostaja sie tacy dla których "różniczka to
                  wyniczek odejmowanka" a na pytanie jaki zwiazek chemiczny ma wzór SiO2
                  odpowiadaja "siarka i dwa tleny".
                  Ale czego sie spodziewac po socjalistach z pisu... Im wyksztalcony elektorat
                  jest zbedny, ba zadaje niewygodne pytania i nie wierzy w obnizke podatkow i
                  wzrost wydatkow socjalnych :)
                  • kapucynka9 Tylko wara od socjalistów. Mnie wykształcenie 18.08.06, 17:26
                    dała Ludowa Ojczyzna. Z sinusów, tangensów, przestrzeni Hilberta, teorii grup
                    i.t.p. I za kapitalizmu, dzięki wiedy od tej Ludowej Ojczyzny pozyskanej, niezłą
                    kasę utrzepałam i nadal trzepię.
                    • dr.krisk Mnie też. 18.08.06, 17:30
                      Okrutnie wtedy młodzież indoktrynowali w zakresie algebry i fizyki...
                      • kapucynka9 Zwłaszcza prof. Krzysztof Maurin na fizyce w UW 18.08.06, 17:33
                        xx
                  • dr.krisk Do zirby i kapucynki... 18.08.06, 17:29
                    Ano właśnie. Efekt jest taki, że "specjalistę" od marketingu, psychologii, nauk
                    politycznych, europeistyki oraz szamanizmu można znaleźc na każdym rogu, ale
                    inżyniera mechanika - już nie.
                    • kapucynka9 A no bo się pokićkało! 18.08.06, 17:37
                      Kiedyś Żyd handlował, Niemiec wojował a Polak pracował. Dziś Żyd wojóje, Niemiec
                      pracuje a Polak handluje - na Stadionie, ma wykształceni markietingowe, więc
                      robi to co umie. Dezodoranty i mydełka na rozkładanym łóżku polowym to jego
                      pasja i biznes. Inżynier mechanik ? A po co to komu.
                    • zirby Re: Do zirby i kapucynki... 18.08.06, 17:38
                      dr.krisk napisał:

                      > Ano właśnie. Efekt jest taki, że "specjalistę" od marketingu, psychologii,
                      nauk
                      >
                      > politycznych, europeistyki oraz szamanizmu można znaleźc na każdym rogu, ale
                      > inżyniera mechanika - już nie.

                      Jak rowniez ze swiecą szukać laboranta który wie ze stęzone H2SO4 wlewa się do
                      wody a nie odwrotnie, który zapalonego sodu nie gasi wodą i ktory wie ze
                      miareczkowanie nie polega na przykładaniu do kolby płaskodennej maleńkiej
                      linijki :)))
                      O takich drobiazgach jak poradzenie sobie z zadaniem obliczenia drogi przebytej
                      przez impuls dzwiekowy w wodzie jesli znamy predkosc rozchodzenia sie dzwieku i
                      czas jaki upłynął do wysłania do odebrania sygnału nie wspomne...
    • ave.duce Re: Hummerze !!! :))) by the way ... 18.08.06, 17:01
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37342&w=37841352&a=47094182
      :)))
      :P
      • hummer Re: Hummerze !!! :))) by the way ... 18.08.06, 17:06
        Dzięki, że zauważyłaś. Ale nie jest to to o co mi chodzi. To tylko jeden
        kamyczek. Kamyczek do kamyczka uzbiera się EIT :)
        • ave.duce Re: Hummerze !!! :))) by the way ... 18.08.06, 17:23
          hummer napisał:

          > Dzięki, że zauważyłaś. Ale nie jest to to o co mi chodzi. To tylko jeden
          > kamyczek. Kamyczek do kamyczka uzbiera się EIT :)
          >

          To Pan Henryk, nie ja!
          Ale i tak warto się UMIEĆ CIESZYĆ z małego
          (z licznymi obecnie wyjątkami, rzecz jasna...)!

          :)))
          • hummer Re: Hummerze !!! :))) by the way ... 18.08.06, 17:45
            ave.duce napisała:

            > Ale i tak warto się UMIEĆ CIESZYĆ z małego
            > (z licznymi obecnie wyjątkami, rzecz jasna...)!

            Mam do Ciebie interes skontaktuję się we wrześniu jak będziesz ogłólnie
            dostępna. Pewnie Ci już Wiewiór mówił. Ale to na priv.
            • hummer Re: Hummerze !!! :))) by the way ... 18.08.06, 17:49
              Chodziło o mały interes :-) oczywiście. :-)
              • ave.duce Re: Hummerze !!! :))) by the way ... b/o 18.08.06, 17:51
                hummer napisał:

                > Chodziło o mały interes :-) oczywiście. :-)
                >

                Mały?! JeZdem rozczarowana!

                :P
                • hummer Re: Hummerze !!! :))) by the way ... b/o 18.08.06, 17:57
                  ave.duce napisała:

                  > hummer napisał:
                  >
                  > > Chodziło o mały interes :-) oczywiście. :-)
                  > >
                  >
                  > Mały?! JeZdem rozczarowana!

                  Tobie tylko jedno w głowie :-)
                  Sprawdź gazetową pocztę.
                  > :P
                  • ave.duce Re: Hummerze !!! :))) by the way ... b/o 18.08.06, 18:13
                    hummer napisał:

                    > ave.duce napisała:
                    >
                    > > hummer napisał:
                    > >
                    > > > Chodziło o mały interes :-) oczywiście. :-)
                    > > >
                    > >
                    > > Mały?! JeZdem rozczarowana!
                    >
                    > Tobie tylko jedno w głowie :-)
                    > Sprawdź gazetową pocztę.
                    > > :P
                    >
                    >

                    Ok, sprawdzę! Ale dla mnie interes to DOKŁADNIE znaczy interes, a nie jakieś
                    podteksty!

                    sjp.pwn.pl/haslo.php?id=20326
                    ;)))
                    • hummer Nie ma karesu bez interesu :-) 18.08.06, 18:20

                      • ave.duce Re: Nie ma karesu bez interesu :-) Poeta ?! b/o 18.08.06, 18:55

                        • hummer Praktyk z interesem :-) 19.08.06, 15:06
                          KARES = KRS = Krajowy Rejestr Sądowy.

                          Kto by przypuszczał, że nasze dziady były takie wnikliwe :-)
    • cyber.wernyhora Re: Reforma nauki? 18.08.06, 18:50
      Oj to cyber-lira widzi, ze nam scislowcy i polityka i historia się zajmuja.

      Cyber-lira tylko krotko. Musi swoje cyber-kwanto-memo-kwarki cyber-miareczkowac.

      Czy nie sadzicie scislowcy, ze z tego pedu do miękkich nauk wynika tez to, ze u
      nas powoli nadszedl czas historykow.

      Inni maja czas biochemikow, informatykow, itp. Tam tez wyjeżdżają co lepsi
      nasi. Albo młodsi, jeszcze nie związani.

      Tylko nie mowcie cyber-lirze, ze era historykow w Polsce jest etapem do ery
      informatykow!

      Dobrzy scislowcy, albo wyjeżdżają, albo mogą to zrobic w każdej chwili wiec,
      siedza cicho. Historycy i politolodzy wioda prym nie tylko w polityce. Dla nich
      to jest tworzenie miejsc pracy. Obchody, akademie, komisje, teczki, rewizje
      zyciorysow, spolki państwowe, instytucje kontrolne, nadzoru, komisje, etc.
      Wydaje im się, ze to umieja robic. Stad tyle tego powstaje. Sa to miejsca pracy
      dla historykow, filozofow, itp.

      Jak ktos pamieta, to tak tez było za komuny. Niektorzy po tzw. miękkich
      studiach zasilali wydzialy propagandy PZPR i szli do tzw. „aparatu”, itp. Z
      czegos musieli zyc. Teraz jest to samo.

      Historycy, budowlancy i zbieracze plodow rolnych u innych – oto nowa, wzorcowa
      struktura zawodowa RP.

      Po co inżynierowie, informatycy, chemicy, matematycy, fizycy, biologowie,
      rzetelnie kształceni ekonomisci?

      Tylko przeszkadzaja, bo sa inteligentni i mogą myśleć o przyszłości.

      Ale może to trwac dopoty, dopóki scislowcy, inzynerowie i inni produkcyjni (w
      tym uczciwy biznes i marketing – jest taki w RP!), nie zrozmieja, ze sa
      robieni w bambuko przez nadmiarowych historykow i innych miękkich „fachowcow”,
      którzy obecnie masowo lgna do polityki. Dla chleba, dla forsy z podatkow
      innych. A frazesy dla „ciemnego ludu” sa jedynie do tego srodkiem.

      A tak BTW. Z polska nauka i szkolnictwem wyższym jest NAPRAWDE BARDZO ZLE!
      Szczególnie jak się popatrzy na kraje z porównywalnego kregu kulturowego.

      Popatrzcie na listy impaktowych publikacji i cytowan. Tylko nie pokazujcie
      wyjątków, emigrantow, albo wirtualnych emigrantow.

      Cyber-lira brzeczy, ze będzie jeszcze gorzej, gdyby do nauki weszla polityka,
      na co jak widac, się zanosi.

      O tym cyber-lira nie będzie grala. Nie ma na to cyber-czasu w swej n-wymiarowej
      cyber czaso-przestrzeni.



    • 1234kk Re: Reforma nauki?w polsce nauka jest? 19.08.06, 16:30
      lustracyzmu-kaczyzmu?
    • 1234kk kaczyzmu-lustracyzmu 19.08.06, 16:31
      ?
    • xtrin A gospodarka gdzie? 19.08.06, 16:47
      Zmiany w mediach. Reforma nauki. Wielka walka z pijakami na drogach. Lustracja.
      Rocznice. Dekomunizacja. "Powstawanie z klęczek" przed Europą. Święte oburzenie
      na innomyślicieli. To wszystko albo gry polityczne albo tanie zagrywki pod
      publikę albo próby zawłaszczania państwa albo odgrywanie kompleksów.
      A gdzie to co najważniejsze - gospodarka? Co PiS zrobił w tej sprawie? Gdzie
      troska władzy o codzienne dobro obywatela?
      • hummer Re: A gospodarka gdzie? 19.08.06, 16:58
        xtrin napisała:

        > A gdzie to co najważniejsze - gospodarka? Co PiS zrobił w tej sprawie? Gdzie
        > troska władzy o codzienne dobro obywatela?

        Też nie jest tak źle :) Wzięli Giełdę Warszawską - powoli zaczyna ruszać
        Wrocławska. Właśnie remontują gmach giełdy. To tez przykład, że Państwo do
        niektórych spraw nie powinno się mieszać. Do sztuki, wiary, nauki i gospodarki.
        Co najwyżej powinno pomagać ale tak jak rodzice wobec dziecka. Powinni czuwać
        ale nie działać w imię dziecka. Inaczej nigdy nie wydorośleje.
        • xtrin Re: A gospodarka gdzie? 19.08.06, 17:08
          > To tez przykład, że Państwo do niektórych spraw
          > nie powinno się mieszać. Do sztuki, wiary, nauki
          > i gospodarki. Co najwyżej powinno pomagać ale
          > tak jak rodzice wobec dziecka. Powinni czuwać ale
          > nie działać w imię dziecka. Inaczej nigdy nie wydorośleje.

          Oczywiście nie jestem zwolennikiem państwowego interwencjonizmu w gospodarkę
          (ani żadną inną z w/w dziedzin), ale psim obowiązkiem państwa jest stworzyć jej
          jak najlepsze warunki rozwoju. A PiS starannie omija tą dziedzinę.
          • hummer Re: A gospodarka gdzie? 19.08.06, 17:12
            xtrin napisała:

            > Oczywiście nie jestem zwolennikiem państwowego interwencjonizmu w gospodarkę
            > (ani żadną inną z w/w dziedzin), ale psim obowiązkiem państwa jest stworzyć jej
            > jak najlepsze warunki rozwoju. A PiS starannie omija tą dziedzinę.

            Nie omija. Buduje nową IV RP tak jak Pol autostrady - własnie się sypie A2.
            • xtrin Re: A gospodarka gdzie? 19.08.06, 17:19
              IVRP bez taniego państwa i niskiego bezrobocia :).
              • hummer To juz nie mnie o to pytać 19.08.06, 20:09
                a TYCH KTÓRZY NIE POSZLI DO WURN.

                Nie taki PiS=Sam straszny jak go malują. Ale ludziska do urn.
                • ewa9823 PiS powinien zrobić reformę szkolnictwa wyższego 20.08.06, 12:08
                  PiS powinien zrobić reformę szkolnictwa wyższego polegającego na promocji
                  innowacyjności a nie wiernopoddańczości
                  • mn7 to żart? 20.08.06, 12:11
                    Zasadniczym elementem wszyztskich pomysłów PiS jest właśnie obsesyjna
                    centralizacja, tępienie indywidualności i promowanie wiernopoddańczości.
                    Liczenie, że akurat w nauce postąpi odwrotnie jest skrajną naiwnością.
    • 1normalnyczlowiek Re: Reforma nauki? 20.08.06, 12:24
      hummer napisał:
      > Rząd chce dokonać rewolucji w strukturze i zasadach finansowania nauki. Czy jed
      > nak przy okazji nie stara się zapewnić sobie większej kontroli nad niepokornym
      > środowiskiem?

      ---> To "niepokorne środowisko" funkcjonuje w taki sposób :

      To niech Fundacja Batorego przeprosi za bezużyteczną działalność
      Autor: 1normalnyczlowiek
      Data: 23.05.06, 19:59

      ---> Szkolenia po to żeby wyszkolić szkolących następnych specjalistów od
      szkolenia, są tylko pozornymi działaniami. Efekt jakichś działań, to konkretna
      zmiana sytuacji w jakiejś dziedzinie.
      Czy dzięki działalności FB coś się zmieniło w opiece zdrowotnej, w dochodach
      ludzi, ich sytuacji materialnej, perspektywach na przyszłość (pomijam tych
      szkolących do szkolenia)? Nic kompletnie nic - a kolejne szkolenia trwałyby
      następne 10-lecia.
      Znam profesorów medycyny zrzeszonych w fundacji dbającej o zdrowie ludzi. Jeżdżą
      oni po całym świecie z wykładami, spotykają się na konferencjach, wymieniają
      poglądy... Na pytanie: Czym się Pan zajmuje odpowiada: No jak to czym, dbaniem o
      zdrowie. A konkretniej - No dbam o zdrowie. A konkretne efekty - Rozmawiamy i
      wymieniamy poglądy jak dbać o zdrowie. A miliony płyną i to z pieniędzy na
      ochronę zdrowia.

      Dodam tylko, że wiele tzw. katedr funkcjonuje na zasadach państwa feudalnego, w
      którym Jego Wysokość Pan Profesor jest jedynym i nieomylnym dysponentem funduszy
      państwowych. A to co się w związku z tym dzieje wśród chociażby doktorantów - to
      temat rzeka.
      • ewa9823 Re: Reforma nauki? 21.08.06, 10:20
        uczelnie publiczne w Polsce znajdują się na końcu wszelkich rankingów osiągnięć
        naukowych jeśli PiS nie zrobi z tym porządku to nadal panowie profesorowie
        utrzymywani będą z pieniędzy podatników za nic
        • cyber.wernyhora Re: Reforma nauki 21.08.06, 10:32
          ewa9823 napisała:

          > uczelnie publiczne w Polsce znajdują się na końcu wszelkich rankingów
          osiągnięć
          >
          > naukowych jeśli PiS nie zrobi z tym porządku to nadal panowie profesorowie
          > utrzymywani będą z pieniędzy podatników za nic

          Cyber-lira aż podskoczyła!

          Reforma nauki i szkolnictwa wyższego w Polsce w wykonaniu obecnej Koalicji.

          Panowie Gosiewski i Lepper będą nam reformować nauke!

          No to do dzieła Panowie! Czyńcie swoja powinność.

          Tylko Polskiej Młodzieży żal.

          BTW, wg cyber-liry w polskiej nauce i szkolnictwie wyższym jest źle. Ale znając
          reformatorski potencjał obecnych władz w tym zakresie, cyber-lira i cyber-
          lirnik tylko się zasępili.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka