Gość: A.Tarnowski
IP: *.chello.pl
23.02.03, 16:09
Uważam, że był Człowiekiem wyjątkowym. Całe Jego życie o tym
zaświadcza. Miał odwagę by przyznać się do swych porażek
zyciowych ( alkoholizm ) i błędów w działaniu zawodowym i nie
tylko.Ceniłem Jego poczucie humoru i ogromny dystans do siebie
samego. Jakby nie oceniać Jego roli u boku Wałęsy to muszę
przyznać, że imponował mi determinacją i wiarą w idee której
służył. Ideowość dzisiaj się zdezaktualizowała i wyszła z mody.
Upadał i wstawał - do tego trzeba mieć charakter i być -
drobiazg - Człowiekiem. Zal, że już nie ma Go wśród nas.(mysior)