Dodaj do ulubionych

Unia bez tajemnic!

27.02.03, 19:07

Pod takim właśnie sloganem panowie Wołoszański, Jeziorański i inni entuzjaści
Unii Europejskiej starają się nam - Polakom - wmówić, jakie to korzyści
spłyną nam prosto do stóp, gdy tylko wejdziemy w struktury unijne.

Według nich, będziemy mogli bez żadnych ograniczeń jeździć po Europie,
będziemy mogli tam pracować, zajmować poważne stanowiska, kupować ziemię,
osiedlać się, gdzie tylko dusza zapragnie. Co więcej, będziemy mogli nabywać
banki, zakładać konta, budować fabryki, obsadzać wpływowe stanowiska w danym
kraju i zarabiać grube pieniądze, a nadwyżki przesyłać do Polski.

A w Polsce: istne eldorado - pociągi i tiry pełne "wartościowej" żywności,
odzieży, oczywiście używanej, złomowych samochodów, odpadów chemicznych i
różnych dóbr materialnych, których nie wiedzą jak pozbyć się na Zachodzie.
Będą też wartościowe transporty nowych lodówek, pralek, komputerów,
luksusowych samochodów itp. Wypada postawić pytanie: Dla kogo te wszystkie
dobra? Ani pan Wołoszański, ani też Jeziorański i im podobni nie są w stanie
odpowiedzieć. Zatrważający jest fakt, iż tacy panowie, znając doskonale
obecne realia naszego kraju, a także realia panujące w poszczególnych krajach
Piętnastki, mają czelność łudzić nas takimi obietnicami. Na szczęście wielu z
nas dobrze już poznało i zrozumiało, komu zawdzięczają to, co mają. (...)

Obiecuje się Polakom różne dotacje, zapomogi, pożyczki niskoprocentowe,
dopłaty dla rolników. Być może dadzą, ale najpierw zabiorą to, co jeszcze
zostało, a jeśli przekażą jakieś pieniądze, to głównie na uszczelnienie
granicy wschodniej, może coś na ochronę środowiska, a przede wszystkim na
budowę dróg - autostrad - bo Polska jest już wielkim korytarzem tranzytowym z
zachodu na wschód. Czym to grozi dla Polski - o tym się w Kopenhadze nie
dyskutowało, a płacić za winiety będziemy my!

Takie to rzekomo partnerskie warunki proponuje nam Unia!

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka