jola_iza
02.09.06, 09:10
Red.: Ale jednak władza w tym najgorszym dla siebie momencie miała wojsko i policję.
B.: W grudniu miała znacznie więcej wojska i policji, poza tym w marcu społeczeństwo było zmobilizowane wokół "Solidarności", a w grudniu obojętne.
Red.: A może różnica polegała na tym, że w marcu zginęłoby dużo więcej ludzi?
B.: Oczywiście, ludzie by zginęli, ale to coś by dało, a tak zginęli (i jeszcze zginą) - można powiedzieć - bez sensu i bez żadnych "korzyści dla narodu", bez sensu politycznego. Czy mamy za cel unikać ofiar, czy przy maksymalnie małych ofiarach wywalczyć niepodległość, trzeba się zdecydować o co chodzi w tej całej walce. Albo stosuje się metody skuteczne albo bezpieczne. My jesteśmy za skutecznymi.