sierzant_nowak
03.09.06, 17:55
:D gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3588838.html
Mleko 15-20% Wzrost cen pasz i mniejsza podaż.
Ziemniaki 80% Zbiory niższe o połowę od zeszłorocznych.
Marchew 80% Niskie zbiory.
Cebula 70% Niskie zbiory.
Mąka 50% Raczej nie zdrożeje o zapowiadane przez młynarzy 70-80%, bo wówczas taniej będzie sprowadzić ją z południa Unii.
Jabłka 50% W zeszłym roku były duży urodzaj i bardzo niskie ceny, teraz wracamy do normalności.
Kawa 40% Fatalne zbiorów w Wietnamie, który jest drugim na świecie producentem kawy.
Makaron jajeczny 30% Droższa mąka, a ta decyduje o blisko80 % ceny makaronu.
Jaja 15% W całej Unii z powodu ptasiej grypy jest mało kur niosek, ceny są niskie.
Olej rzepakowy 15% Zdrożał rzepak.
Chleb 10-15% Wzrost cen mąki, która w kosztach chleba stanowi do ok. 30%.
Wołowina 10% Ciągle jest na nią duży popyt w Unii. Podwyżka jest tylko odbiciem większych kosztów produkcji (głównie pasz).
Ser żółty 10% Drożeje mniej niż mleko, bo w jego kosztach produkcji nie przekracza ono 60%.
Ser twarogowy 5-10% Drożeje mniej niż mleko, bo w jego kosztach produkcji nie przekracza ono 60%.
Jogurt 3-5% Mleko w kosztach produkcji jogurtu nie przekracza 30 %.
Kurczak patroszony 15% Wszystko zależy od tego, czy zaatakuje nas ptasia grypa. Jeżeli tak, stanieje o 20-40%.
No to bedzie fajnie, nie? :D