gosc.z.korony
05.09.06, 10:07
Po obywatelsku bronię programu ,,Szkło Kontaktowe''.
Bronię, bo prawda jest taka, że władze i stronnicy władz, nie powinni bać się,
a w gorszym przypadku, nie powinni atakować satyryków.
Przypomnijcie sobie Wy, Pożal sie Boże, ,,patrioci'', którzy z takim zapałem
atakujecie (BLUZGACIE) program Pana Miecugowa, jak to było za świetności
Jagiellońskiej Rzeczypospolitej. Przypomnijcie sobie (albo się dowiedzcie bo
widać tego nie wiecie), po co Król Zygmunt I. Stary miał na swym dworze
niejakiego Stanisława Gąskę zwanego Stańczykiem? Po co go miał?
Ano po to, by błazen ów (w dobrym tego słowa znaczeniu!), wytykał władzom i
obywatelom ich śmiesznostki i błędy.
Oglądam program ,,Szklo Kontaktowe'' i często (NIESTETY), uśmiecham się tylko
półgębkiem (i to z wielkim zażenowaniem), kiedy na prezentowanych materiałach
filmowych, tak systematycznie kompromitują się politycy mieniący się często
ludźmi pracującymi nad ,,odnową'' Polski.
Zapamiętajcie sobie więc stronnicy Kaczyńskich, Giertychów i Leppera - tylko
zła władza zwalcza humorystów. Przypomnijcie sobie w tym momencie Stalina i
Hitlera. I zastanówcie się wreszcie co robicie.