daktylek
05.09.06, 22:48
"Przekrój" bodajże w 2004 roku opublikował historię o tym, jak to
wiosną tegoż roku, podczas sesji egzaminacyjnej, Giertych miał wejść do
gabinetu dra Ryszarda Sowińskiego - adiunkta na Wydziale Prawa i
Administracji UAM, który egzaminował studentów. "Za chwilę wejdzie tu moja
żona. Chcę, żebyś wiedział, że egzaminujesz właśnie ją" - powiedział Giertych
do Sowińskiego. "Na pożegnanie (Giertych) powiedział, że LPR przygotowuje
właśnie nowy program dla Polski i potrzebuje ekspertów. 'Takich jak ty' -
rzucił" - napisał "Przekrój".
Tenże Ryszard Sowiński w dniu 27 czerwca 2006 roku został powołany do składu
Rady Nadzorczej PKN Orlen.
Ciekawe, czy miedzy tymi wydarzeniami jest jakiś związek?