Dodaj do ulubionych

Wielka czystka

11.09.06, 10:54
Stalina zarządził w latach 30. wielką czystkę, która miała skanalizować
niezadowolenie społeczne, wywołane milionami ofiar przymusowej
kolektywizacji, głodem, biedom i industrializacji, która nie przełożyła się
na poprawę warunków życia. Dlatego stworzono psychozę strachu, podejrzliwości
i rzekomej agentury rezydującej wszędzie: w instancjach partyjnych,
ministerstwach, fabrykach, gospodarstwach rolnych, wojsku, policji i
środowiskach twórczych.
Ludziom dostarczono tanią satysfakcję, że obok normalnego życia jest życie
tajne, które jest powodem ich niepowodzeń. Propaganda stalinowska wszelkimi
sposobami tworzyła i nagłaśniała faktyczną i wymyśloną działalność
agenturalno-szkodniczą, odwołując się nie tylko do świadomości, ale i do
podświadomości. Wzbodzano negatywne emocje do "zdrajców", "wrogów ojczyzny"
itp. by rozpalalić atmosferę histerii.
encyklopedia.interia.pl/haslo?hid=112141
Dziś w Polsce na podobnych zasadach postępuje nowa władza. Jedyna różnica to
ta, że skutki działań są o wiele łagodniejsze i na pewno nie dojdzie do
zamykania ludzi w łagrach i egzekucji. Ale sam pomysł jest ten sam - wszędzie
czai się tajemny wróg, którego należy wyeliminować.
Czystka odbywa się już w policji i urzędach państwowych (m.in.
ministerstwo "nieprywatyzacji", skarbu i MSZ), WSI i w mediach. Teraz
nadeszedł czas na edukację i urzędy morskie.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3609128.html
Hańbą dla tego rządu są działania LPR, które sporządziło listę proskrypcyjną
ludzi do odstrzelenia ze stanowisk ze względu na podejrzenie o nieprawomyślne
poglądy polityczne. Nacjonaliści u władzy to po prostu równa się stosowanie
bolszewickich metod. Nie ważne są umiejętności, nie ważny jest człowiek i
jego zdolności ale ważna jest partyjna prawomyślność. Rację ma zyta Gilowska
twierdząc, że świat stał się podły. Niestety, ona rząd, który sprawia, że
świat staje się podły firmuje własnym nazwiskiem.
Obserwuj wątek
    • karlin lesiu, został ci jeszcze 11.09.06, 11:01
      Dżingis Chan, Attyla, no i last but not least - Herod.

      Resztę już chyba pracowicie obsłużyłeś.
      • leszek.sopot mechanizm jest ten sam 11.09.06, 11:12
        a motorem władzy jest tworzenie i poszukiwanie wszelkich wrogów -
        nawet "niemieckich rewizjonistów".
        • karlin Ale po co mają sobie wrogów tworzyć 11.09.06, 11:17
          skoro ty i tobie podobni zgłaszacie się na ochotnika?
          • leszek.sopot zgłaszać się na ochotnika 11.09.06, 11:24
            każdy kto ma niezależne poglądy jest wrogiem i należy go odstrzelić?
            • hrabia.mileyski Re: zgłaszać się na ochotnika 11.09.06, 11:30
              leszek.sopot napisał:

              > każdy kto ma niezależne poglądy jest wrogiem i należy go odstrzelić?



              Szczególnie Twoje poglądy są niezależne.Od rozumu.
              • leszek.sopot Re: zgłaszać się na ochotnika 11.09.06, 11:36
                Ja wiem, że przedstawiciele jedynie opcji rządzącej mają rozum. Inni to co
                najwyżej nadają się do prac fizycznych.
          • dr.szfajcner Re: Ale po co mają sobie wrogów tworzyć 11.09.06, 17:12
            karlin napisał:

            > skoro ty i tobie podobni zgłaszacie się na ochotnika?

            Bac sie raczej powinni zwolennicy kaczynskiego.
            Histaraia pokazuje ze przeciwnicy Stalina i Lenina
            dlai dyla Rosji i robili jako "biali" w Paryżu i New Yorku.
            Zwolennicty predzej czy pozniej znaleźli sie w gułagu
            a przynajmniej w Butyrkach.
      • kum.z.antalowki Problem z Judaszem.On należał do grupy porządnej, 11.09.06, 15:24
        do PZPR ani SLD nie należał, fakt - był świniowaty i donosił oraz figurował na
        liscie płac - ale podpisanego zobowiązania do współpracy w aktach nie ma - więc
        nie ma podstaw do uznania go za TW.
        Natomiast co do wszystkich pozostałych apostołów - to koalicja PiS-LPR-
        Samoobrona wywaliłaby z roboty i z Biblii na pysk, jako kolegów tego wrednego
        Judasza.
    • hrabia.mileyski Re: Wielka czystka 11.09.06, 11:02
      Wielka czystka w twojej głowie.
      • joannabarska Re: Wielka czystka 11.09.06, 11:08
        W domach bliżniaków są zapewne stare podręczniki, może i zebrane tomy wodzów
        bolszewizmu ,jest więc do czego zagladac i samemu za wiele nie wymyslać.
    • kubala11 Re: Wielka czystka 11.09.06, 11:08
      leszek.sopot napisał:


      > Dziś w Polsce na podobnych zasadach postępuje nowa władza. Jedyna różnica to
      > ta, że skutki działań są o wiele łagodniejsze i na pewno nie dojdzie do
      > zamykania ludzi w łagrach i egzekucji.

      Sratatata. Nie bądź taki pewny bo sie przeliczysz. Nie słyszałes, że w
      okolicach Berezy K. powstaja jakies budynki? Co to może byc jak nie obóz?
      Przecież mamy faszyzm, Kaczory to dyktatorzy, a ty pipcysz, że nie będzie
      egzekucji. Bedą, to tylko kwestia czasu. Mówi sie, że Kaczory wybrały juz
      pierwsza ofiare, niejakiego Pineiro i tego dziennikarza (sorki, nie pamietam
      nazwiska tej dziennikarskiej gnidy), który nakrecił ten jakże prawdziwy film,
      po którym bedące na pasku PiS-u organizacje dziennikarskie wsciekle
      protestowały broniąc Kaczorów.
      Dlatego radze ci zamiast ufania Kaczorom, że będą łaskawi - BĄDŹ CZUJNY !
      Egzekucje blisko!
    • loppe Re: Wielka czystka 11.09.06, 11:20
      czyszczenie ma swoje bogate tradycje prawicowe więc Twoje odwoływanie się na
      siłę do tradycji stalinowskiej jest ....he he

      przecie aż się prosi o przywołanie rządów sanacji z Polski przedwojennej na
      przykład
      • leszek.sopot Re: Wielka czystka 11.09.06, 11:22
        loppe napisał:

        > czyszczenie ma swoje bogate tradycje prawicowe więc Twoje odwoływanie się na
        > siłę do tradycji stalinowskiej jest ....he he
        >
        > przecie aż się prosi o przywołanie rządów sanacji z Polski przedwojennej na
        > przykład


        Dużo więcej czytałem o stalinizmie i stąd moje skojarzenia. Zarówno
        nacjonaliści jak faszyści i bolszewicy byli przeciwnikami demokracji.
        • hrabia.mileyski Re: Wielka czystka 11.09.06, 11:27
          leszek.sopot napisał:

          Zarówno
          > ....... i bolszewicy byli przeciwnikami demokracji.

          To bolszewicy walczyli z ustrojem demokratycznym w Rosji?!
          Ciekawe czytasz lektury.


          • leszek.sopot Re: Wielka czystka 11.09.06, 11:35
            Hrabio, oczywiście ty wiesz, że bolszewicy walczyli o demokrację, a rząd
            Aleksandra Kieryńskiego, który rozwiązał ochranę i zniósł cenzurę to byli
            zamordyści.
            • hrabia.mileyski Re: Wielka czystka 11.09.06, 11:44
              leszek.sopot napisał:

              > Hrabio, oczywiście ty wiesz, że bolszewicy walczyli o demokrację, a rząd
              > Aleksandra Kieryńskiego, który rozwiązał ochranę i zniósł cenzurę to byli
              > zamordyści.


              I tak miała wyglądać walka klasowa? Cytat z Leszka:"bolszewicy byli
              przeciwnikami demokracji." Koniec cytatu.
              Poza tym facet w rzeczywistości nazywał się Kiereński.
              • leszek.sopot Re: Wielka czystka 11.09.06, 11:51
                To znaczy, że ty uważasz, że bolszewicy nie byli przeciwnikami demokracji?
    • tad9 propaganda antysemicka 11.09.06, 11:23

      Jedną z metod nazistowskiej propagandy antysemickiej było wzbudzanie u odbiorców
      negatywnych skojarzeń związanych z Żydami. Żydów kojarzono z tyfusem, szczurami,
      pasożytami, a także obciążano ich winą za klęski polityczne czy ekonomiczne
      kryzysy. Dziś, przeciwnicy PiS-u sięgają do arsenału nazistowskiej propagandy i
      starają się kojarzyć działania PiSu z wszystkim co najgorsze, na przykład - ze
      "stalinowską wielką czystką". Przykładem może być wątek, w którym gościmy.
      Oczywiście jego autor zaprotestuje, ale mechanizm jakim się posługuje jest
      identyczny z tym, jaki stosowali naziści.


      no i widzisz Leszku jak łatwo znajdować różne analogie?
      • leszek.sopot Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 11:25
        Naziści podobnie jak LPR i inne antydemokratyczne siły, tworzyli listy
        proskrypcyjne. Twoje odniesienie do lat 30 w Niemczech jest więc jak
        najbardziej uzasadnione.
        • tad9 Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 11:28
          leszek.sopot napisał:

          > Naziści podobnie jak LPR i inne antydemokratyczne siły, tworzyli listy
          > proskrypcyjne. Twoje odniesienie do lat 30 w Niemczech jest więc jak
          > najbardziej uzasadnione.

          A bolszewicy w - powiedzmy - 1913 wymyślali najgorsze rzeczy, by tylko "dowalić"
          rządowi Rosji. Tak więc to, że twoje działania kojarzą mi się z bolszewizmem
          jest jak najbardziej uzasadnione. Podsumujmy: wzorujesz się na nazistach i
          bolszewikach. Nie wstydzisz się?
          • leszek.sopot Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 11:30
            Bolszewicy w 1913 dowalali rządowi? Czy ty uczyłeś się histori?
            • tad9 Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 11:32
              leszek.sopot napisał:

              > Bolszewicy w 1913 dowalali rządowi? Czy ty uczyłeś się histori?

              Chcesz powiedzieć, że w 1913 bolszewicy chwalili rosyjski rząd?
              • leszek.sopot Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 11:37
                Jaki w 1913 r. był w Rosji rząd?
                • tad9 Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 11:40
                  leszek.sopot napisał:

                  > Jaki w 1913 r. był w Rosji rząd?

                  rosyjski.
                  • leszek.sopot Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 11:47
                    Zajrzyj najpierw do książek i sprawdź czy przypadkiem był ktoś taki kogo
                    nazywano carem.
                    • joannabarska Dzwony na trwogę 11.09.06, 11:53
                      tad9 strzela w jedynkę. W sumie jeszcze aż tak zle jak w 1933 r. w Niemczech
                      nie jest w Polsce anno 2006, ale dzwony mozna juz uruchamiac.
                      • leszek.sopot Re: Dzwony na trwogę 11.09.06, 12:00
                        ale nie jest ważne kto ile wie i co potrafi. Ważne, że jest prawomyślny i
                        podporządkowany.
                        Pewnie, że nie jest i nie będzie tak tragicznie jak w Niemczeczech czy ZSRR w
                        latach 30, ale mechanizmy myślenia są podobne. Nie myśli się o demokracji lecz
                        się od niej owdraca tyłem by forsować zaufanych na stołki.
                        • tad9 Re: Dzwony na trwogę 11.09.06, 13:20
                          leszek.sopot napisał:


                          > Pewnie, że nie jest i nie będzie tak tragicznie jak w Niemczeczech czy ZSRR w
                          > latach 30, ale mechanizmy myślenia są podobne. Nie myśli się o demokracji lecz
                          > się od niej owdraca tyłem by forsować zaufanych na stołki.


                          Pewnie, że nie jest jeszcze tak tragicznie, jak w przypadku antysemickiej
                          propagandy nazistów, ale mechanizmy stosowane przez Leszka są podobne. Nie
                          respektuje demokracji, ale się od niej odwraca, bo wynik wyborów nie jest taki,
                          jakiego by sobie życzył.
                          • leszek.sopot Re: Dzwony na trwogę 11.09.06, 13:40
                            Od wyniku wybrów ważniejsza jest jakość rządzenia zwycięskich partii i
                            respektowanie podstawowych praw szanujących godność człowieka i demokracji. Nie
                            jest ważne by jedna banda partyjniaków zastąpiła inną bandę partyjniaków ale by
                            respektowali to o co ludzie za czasów PRL z komuchami walczyli.
                    • hrabia.mileyski Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 11:58
                      Leszku, odpuść już z tym nauczaniem historii, błyskotliwymi analogiami itp.
                      Brniesz, mimo że wielu wykazało Ci, że sie kompromitujesz.
                      Powinieneś być zadowolony, ze w tak idiotycznym wątku nabito ci tyle postów.
                      Poprzestań więc na tym. I nie chodzi mi o blokowanie Twojej wolności wypowiedzi,
                      ale o sprzeciw wobec propagowaniu bzdur. I domyśl się, że bzdura sama w sobie
                      jest być może nieistotna, natomiast wydaje świadectwo o swoim autorze.
                      Nie ulegaj samodestrukcji - tak z dobrej woli apeluję.
                      • leszek.sopot Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 12:02
                        wykazałaś się własną ignoracją i jak masz ochotę to się kompromituj dalej. Ja
                        ci nie zabraniam się wypowidać a więc możesz sobie swawolić dowoli.
                    • tad9 Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 13:18
                      leszek.sopot napisał:

                      > Zajrzyj najpierw do książek i sprawdź czy przypadkiem był ktoś taki kogo
                      > nazywano carem.

                      Nie wiem czy dobrze rozumiem: chcesz powiedzieć, że w 1913 roku w Rosji nie było
                      rządu?
                      • leszek.sopot Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 13:42
                        Naprawdę chodziłeś na historię? W Rosji nie było rządu ani parlamentu. Coś co
                        mogło być brać za parllament to była duma a władzę niepodzielnie dzierżył
                        namaszczony przez Boga car.
                        • tad9 Re: propaganda antysemicka 11.09.06, 14:57
                          leszek.sopot napisał:

                          > Naprawdę chodziłeś na historię? W Rosji nie było rządu ani parlamentu. Coś co
                          > mogło być brać za parllament to była duma a władzę niepodzielnie dzierżył
                          > namaszczony przez Boga car.

                          Mylisz się - Rosja w 1913 roku miała i rząd i parlament, i wcale nie stoi to w
                          sprzeczności z tym, że czwarty artykuł konstytucji dawał cesarzowi władzę
                          najwyższą. Odsyłam po więcej szczegółów do - chociażby - "Rewolucji rosyjskiej"
                          Pipesa, rozdział piąty pt. "Eksperyment konstytucyjny".
    • xtrin Re: Wielka czystka 11.09.06, 11:32
      > Dziś w Polsce na podobnych zasadach postępuje nowa władza. Jedyna różnica to
      > ta, że skutki działań są o wiele łagodniejsze i na pewno nie dojdzie do
      > zamykania ludzi w łagrach i egzekucji.

      Oby.

      > Hańbą dla tego rządu są działania LPR, które sporządziło listę proskrypcyjną
      > ludzi do odstrzelenia ze stanowisk ze względu na podejrzenie o nieprawomyślne
      > poglądy polityczne. Nacjonaliści u władzy to po prostu równa się stosowanie
      > bolszewickich metod. Nie ważne są umiejętności, nie ważny jest człowiek i
      > jego zdolności ale ważna jest partyjna prawomyślność.

      Co lepsze są to co prawda działania LPR, ale przez PiS popierane.
    • michal00 Re: Wielka czystka 11.09.06, 12:37
      Pieprzysz gorzej niz Zakowski. Ludzie nie czerpia satysfakcji z faktu, ze
      istnieje "zycie tajne", a zlo odkrywane dzieki dzialaniom aparatu panstwowego
      jest jak najbardziej realne - nikt nie wymyslil korupcji w PZPN, lapowek za
      prywatyzacje albo za ustawianie przetargow.
      • leszek.sopot Re: Wielka czystka 11.09.06, 13:43
        Mnie wkurzyła akcja LPR.
        Co innego faktyczne nadużycia a co innego nagłaśniana propaganda.
    • 1normalnyczlowiek Wielkie oczyszczenie. 11.09.06, 16:14
      leszek.sopot napisał:
      > Dziś w Polsce na podobnych zasadach postępuje nowa władza.
      leszek.sopot 11.09.06, 11:36
      > Ja wiem, że przedstawiciele jedynie opcji rządzącej mają rozum. Inni to co
      >najwyżej nadają się do prac fizycznych.

      ---> Leszku. Nie rozumiesz jednej podstawowej rzeczy. Środowisko, którego
      bronisz, dokonało redefinicji wielu słów i pojęć. M.in.słowa, które być może
      znasz a może i nie: "Idź i nie grzesz więcej" - a są to słowa powiązane z
      wybaczaniem za złe uczynki - Twoje środowisko zmieniło na zwrot "Idź i kradnij
      więcej". Nie dość, że nie było i nie ma przyznania się do winy a tym bardziej
      przeproszenia za swoje czyny, to oni za jedyny "grzech" uznają to, że ktoś się
      dał złapać.
      Porównując obecną sytuację do stalinizmu tylko potwierdzasz, że ci, którzy w
      trybach stalinowskiej (komunistycznej) machiny działali, "dobrze" wychowali
      swoich następców. To co się dzieje nie jest polityką historyczną, lecz szukaniem
      prawdy historycznej i przyczyn, z powodu których tylu ludzi wciąż na swój
      prywatny użytek właśnie te stalinowskie metody nadal stosuje. Ty sugerujesz, by
      tych, którzy na krzywdzie ludzkiej oparli swój sposób na życie, żeby ich
      zostawić w spokoju, pozwolić im nadal działać w polityce, gospodarce w imię
      wybaczenia. Ja bym powiedział, że byłby to przejaw najwyższej głupoty,
      nieznajomości realiów życia i braku szacunku dla tych, którzy przez tamtych
      ucierpieli, którzy nie zrealizowali własnych marzeń i ambicji tylko dlatego, że
      byli uczciwi.
      • leszek.sopot Re: Wielkie oczyszczenie. 11.09.06, 17:02
        Ktoś kto wmawia mi do jakiego ja niby środowiska należę nie wie o czym pisze.
        Ale oczywiście mieście się to w jego pojęciu odpowiedzialności zbiorowej, czy
        jak on to nazwał środowiskowej.
        Jeszcze raz powtórzę: nie chodzi o to jaka banda politykierów zamieniła się z
        inną u władzy, ale chodzi o to by w końcu funkcjonowały reguły oceny ludzi nie
        za ich światopogląd, by o awansach i zwolnieniach nie decydowały partyjne
        układy, ale umiejętności reprezentowane przez danego człowieka. Do jasnej
        cholery o to 10 milionów ludzi walczyło 26 lat temu z komuną.
        • 1normalnyczlowiek Czyli potwierdzasz,że ja wiem co piszę 11.09.06, 18:51
          leszek.sopot napisał:
          > Ktoś kto wmawia mi do jakiego ja niby środowiska należę nie wie o czym pisze.

          ---> ... bo to Ty wmawiasz, że ja napisałem, że należysz do tego środowiska.
          Natomiast ja pisałem o środowisku, którego Ty bronisz. Pozostałe okreslenia typu
          "Twoje środowisko" trzeba przyjmować w odniesiesieniu do tego pierwszego
          stwierdzenia. Ja bronię obecnych przemian dlatego bronię także PiS-u, ale
          nigdzie nie należę.

          "nie chodzi o to jaka banda politykierów zamieniła się z
          inną u władzy, ale chodzi o to by w końcu funkcjonowały reguły oceny ludzi nie
          za ich światopogląd, by o awansach i zwolnieniach nie decydowały partyjne
          układy, ale umiejętności reprezentowane przez danego człowieka. Do jasnej
          cholery o to 10 milionów ludzi walczyło 26 lat temu z komuną."

          ---> Też, do jasnej cholery, pownieneś zrozumieć, że nie o to walczyło 10 mln
          ludzi, by wszyscy klepali biedę tylko dlatego, że kilku "opozycjonistów"
          pozwoliło uwłaszczyć się postkomunistom i grzebać w gospodarce esbekom.
          Pozwolili również by trwała 16-letnia indoktrynacja, która miała na celu
          wywołanie u nas poczucia winy a także poczucie wdzięczności dla postkomunistów.
          Te reguły, o których mówisz powinny funkcjonować - ale powinny funkcjonować dla
          ludzi uczcwych. A nieuczciwi powinni całkowicie byc odsunięci od tych spraw.
          • leszek.sopot Re: Czyli potwierdzasz,że ja wiem co piszę 11.09.06, 20:37
            Fajne uznajesz kryteria. Nieuczciwi to ci, u których ktoś z rodziny ma
            niepożądane poglądy. Uczciwi to ci, którzy popierają elpeeraków. Bądź zdrów i
            wznoś toasty za nowy dobór kadr.
            Jażeli dostrzegasz, że ja bronię jakiegoś środowiska, to nie wiesz o czym ja
            piszę. Po prostu nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność zbiorowa.
            Nie bronię żadnego środwiska. Bronię zasad. Trudno to niektórym zrozumieć.
            Gratuluję wyobraźni o tym, że kilku opozycjonistów zniewoliło cały naród bo
            chcieli by esbecy mieli dobrze...
            • 1normalnyczlowiek Re: Czyli potwierdzasz,że ja wiem co piszę 12.09.06, 01:28
              leszek.sopot napisał:
              > Fajne uznajesz kryteria. Nieuczciwi to ci, u których ktoś z rodziny ma
              > niepożądane poglądy. Uczciwi to ci, którzy popierają elpeeraków.
              ---> Ja nie znalazłem u nikogo, kto popiera obecne zmiany, takich kryteriów
              podziału na uczciwych i nieuczciwych. Nikt też nie stosuje odpowiedzialności
              zbiorowej. Jaki inny sposób proponujesz na ujawnienie tych, którzy w
              nieuprawniony sposób grzebią w gospodarce? Chyba że dalej uważasz, że należy ich
              zostawić w spokoju - niech dalej grzebią przy pomocy esbeckich i
              postkomunistycznych układów i informacji. A reszta niech dalej sie dziwi
              dlaczego mimo że najczęściej jest lepsza, to ciągle napotyka na pewien
              tajemniczy próg niemożności.

              > Gratuluję wyobraźni o tym, że kilku opozycjonistów zniewoliło cały naród bo
              > chcieli by esbecy mieli dobrze...
              ---> Policzymy ilu :)
              • kum.z.antalowki 1normals "lepszy tyle, że cierpiący na niemożność" 12.09.06, 02:14

                Ale ci sie udało frajerzyno swoimi słowami wyrazić kretyńskie przekonanie
                komunistów, którzy represjonowali "wrogów narodu", "imperialistycznych
                dywersantów" i "elementy antypartyjne" w przekonaniu, że w ten sposób czynią
                dobro i sprawiedliwość dziejową.
                Musi ci strasznie huczeć w głowie? W pustym zawsze huczy!
              • leszek.sopot Re: Czyli potwierdzasz,że ja wiem co piszę 12.09.06, 03:01
                1normalnyczlowiek napisał:

                > leszek.sopot napisał:
                > > Fajne uznajesz kryteria. Nieuczciwi to ci, u których ktoś z rodziny ma
                > > niepożądane poglądy. Uczciwi to ci, którzy popierają elpeeraków.
                > ---> Ja nie znalazłem u nikogo, kto popiera obecne zmiany, takich kryteriów
                > podziału na uczciwych i nieuczciwych.


                Właśnie cały czas się upierasz przy tej tezie, że nie wiedza i umiejętności
                człowieka mają decydować o jego karierze ale jego pochodzenie, środowisko czy
                poglądy. Niepotrzebnie się rozglądasz na boki szukając wyznawców podziału na
                ludzi uczciwych i nieuczciwych posługując się kryterium przynależności
                partyjnej. Spójrz na siebie. Jeśliby już iść twoim tokiem rozumowania to może
                bym przyznał rację, że każdy partyjniak jest nieuczciwy bo zależy mu na własnej
                karierze i powodzeniu swojej partii co wyzwala po prostu wewnątrzpartyjne
                mechanizmy korupcyjne, nepotyzm i kolesiestwo.

                > Nikt też nie stosuje odpowiedzialności
                > zbiorowej.


                A co wcześniej sam napisałeś o bronieniu jakiegoś nieuczciwego środowiska?



                > Jaki inny sposób proponujesz na ujawnienie tych, którzy w
                > nieuprawniony sposób grzebią w gospodarce?


                Słysdzałeś coś o policji i prokuraturze? Jakim ty sposobem chcesz przestępców
                łapac i wsadzać za kratki - na podstawie domniemanego światopoglądu?!


                > Chyba że dalej uważasz, że należy ich zostawić w spokoju - niech dalej
                grzebią przy pomocy esbeckich i postkomunistycznych układów i informacji.


                A co ty mi w brzuch wciskasz? Równie wiele jak jakiś tajemnych esbeckich i
                postkomunistycznych układów jest układów prawicowych popaprańców, centrowych
                popaprańców, lewicowych i bezideowych. Jakie to ma znaczenie gdy kradnie i
                oszukuje czy wcześniej był w PC, UD, KLD czy PZPR. Szubrawiec jest szubrawcem
                bez względu na przynależność partyjną. Jak trzeba być ślepym by uważać, że
                ludzie z danej partii są święci - uprawiasz propagandę czy rzuciło ci się coś
                na mózg?


                > A reszta niech dalej sie dziwi
                > dlaczego mimo że najczęściej jest lepsza, to ciągle napotyka na pewien
                > tajemniczy próg niemożności.


                Tysiące ludzi się na taki próg niemożności natyka, ale ja nie mam manii
                spiskowej by w tym widzieć jakiś tajemny układ esbeków i komuchów. Po prostu
                zerwane zostały korzenie solidarności i każdya partia i partyjka wytworzyła
                swoje koterie, które wywalczonego przez siebie pola pilnują jak niepodległości
                i walczą o więcej. Jej walka stadna pomiędzy róznymi tabunami szczurów,
                padlinożerców, biznesmenów, karierowiczów itd. - nie ma tu znaczenia żadna
                barwa partyjna. Liczy się szmal i wzajem,ne korzyści. Dlatego też gdy ja piszę
                o zasadach nikt mnie juz chyba nie rozumie. Bo wydaje się im, tak jak tobie, że
                należy opowiedziedzieć się za jakimś plemieniem i być przeciwko wszystkim
                pozostałym.


                >
                > > Gratuluję wyobraźni o tym, że kilku opozycjonistów zniewoliło cały naród
                > bo > > chcieli by esbecy mieli dobrze...
                > ---> Policzymy ilu :)


                Upieraj się i wierz w mity. Pokaż mi tych opozycyjnych miliraderów bym
                uwierzył, że rokradli coś dla siebie co powinno się tobie należeć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka