leszek.sopot
11.09.06, 10:54
Stalina zarządził w latach 30. wielką czystkę, która miała skanalizować
niezadowolenie społeczne, wywołane milionami ofiar przymusowej
kolektywizacji, głodem, biedom i industrializacji, która nie przełożyła się
na poprawę warunków życia. Dlatego stworzono psychozę strachu, podejrzliwości
i rzekomej agentury rezydującej wszędzie: w instancjach partyjnych,
ministerstwach, fabrykach, gospodarstwach rolnych, wojsku, policji i
środowiskach twórczych.
Ludziom dostarczono tanią satysfakcję, że obok normalnego życia jest życie
tajne, które jest powodem ich niepowodzeń. Propaganda stalinowska wszelkimi
sposobami tworzyła i nagłaśniała faktyczną i wymyśloną działalność
agenturalno-szkodniczą, odwołując się nie tylko do świadomości, ale i do
podświadomości. Wzbodzano negatywne emocje do "zdrajców", "wrogów ojczyzny"
itp. by rozpalalić atmosferę histerii.
encyklopedia.interia.pl/haslo?hid=112141
Dziś w Polsce na podobnych zasadach postępuje nowa władza. Jedyna różnica to
ta, że skutki działań są o wiele łagodniejsze i na pewno nie dojdzie do
zamykania ludzi w łagrach i egzekucji. Ale sam pomysł jest ten sam - wszędzie
czai się tajemny wróg, którego należy wyeliminować.
Czystka odbywa się już w policji i urzędach państwowych (m.in.
ministerstwo "nieprywatyzacji", skarbu i MSZ), WSI i w mediach. Teraz
nadeszedł czas na edukację i urzędy morskie.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3609128.html
Hańbą dla tego rządu są działania LPR, które sporządziło listę proskrypcyjną
ludzi do odstrzelenia ze stanowisk ze względu na podejrzenie o nieprawomyślne
poglądy polityczne. Nacjonaliści u władzy to po prostu równa się stosowanie
bolszewickich metod. Nie ważne są umiejętności, nie ważny jest człowiek i
jego zdolności ale ważna jest partyjna prawomyślność. Rację ma zyta Gilowska
twierdząc, że świat stał się podły. Niestety, ona rząd, który sprawia, że
świat staje się podły firmuje własnym nazwiskiem.