dr.szfajcner
15.09.06, 11:22
Jednak stając na gruncie legalizmu - komisja działa zgodnie z prawem. Dopóki
TK nie zakwestionuje jej legalności, jest legalna.
- To poza sporem. Ale prezes NBP ma argumenty konstytucyjne, by nie podlegać
kontroli organu sejmowego.
Prof. Andrzej Zoll*: Sprawa jest bardziej skomplikowana. Balcerowicz to nie
tylko obywatel, ale i prezes NBP. A więc organ konstytucyjny państwa.
Konstytucja nakłada na Balcerowicza obowiązek dbania o niezawisłość
instytucji, którą kieruje. Mamy tu do czynienia z konfliktem dwóch wartości o
charakterze konstytucyjnym. Z jednej strony organ Sejmu - komisja śledcza. Z
drugiej - zasada niezależności Narodowego Banku Polskiego. Również od Sejmu!
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3619840.html