kataryna.kataryna
23.09.06, 15:43
W Dzienniku Lepper zdradza dlaczego nie mógł znieść PiSu i bliżej mu do Tuska:
"Mnie jest bliżej do ludzi rozsądku, którzy przestrzegają prawa i demokracji.
Można mieć różne zdanie na temat moich zachowań. Ja popełniałem błędy i to
niekiedy duże. Natomiast nigdy nie mówiłem, że lekarzy trzeba wziąć w kamasze
albo że adwokaci to klika i łobuzeria. Nie obrażałem TK czy ministrów SZ. Ja
nie mogłem już tego wszystkiego dłużej tolerować"
Nic dziwnego, że się teraz wszyscy oburzają, że tak szlachetnego wicepremiera
ta świnia Kaczka nas pozbawiła.