Dodaj do ulubionych

50% przeciwko Lepperowi

25.09.06, 10:09
30% za Lepperem w pytaniu OBOP, czy Kaczyńscy postąpili słusznie wywalając go
z rządu. Warte analizy.
Leppera, dziwne, ale prawdziwe, nie opuszcza stale 10% żelaznego elektoratu.
Ciężko na to pracuje, cała nagonka PiS i Springera z Karnowskim na czele
poniosła ciężką klęskę. FAZ też pisze o cięzkiej porażce Leppera.
G.ówno prawda! Widzę to po sobie. Leppera nie cierpię, chciałem go widzieć
wchłoniętego przez PiS i bez znaczenia w polityce. Ale popieram go w tym, co
robi teraz. Bo sam jeden wypowiedział wojnę pisowskiemu państwu, obejrzał je
od wewnątrz, nazwał Jarka głównym macherem interesu, walczy sam jeden jak
kamikaze. Platforma go wykorzystuje, PSL modli się o rozwalenie jego klubu
poselskiego, sami cwaniacy wokół niego. A on ciągle walczy i poparcie z 10%
skoczyło do 30%. Tak interpretuję ten sondaż.
Obserwuj wątek
    • loppe Re: 50% przeciwko Lepperowi 25.09.06, 10:10
      wszystko dobrze, ale interpretacja Twa wyników sondażu - do wymiany! (te 10-30)
      • haen1950 Re: 50% przeciwko Lepperowi 25.09.06, 10:30
        Oczywiście. Przecież nie zagłosuję na Jędrusia. Chodzi mi wyłącznie o to, że
        elektorat niechętny Lepperowi skurczył się do 50%, Kaczyńscy mają więcej.
        Ludziom podoba się to, co wyprawia z pisem Lepper.
        • jack20 Re: 50% przeciwko Lepperowi 25.09.06, 12:40
          Moze na raze Jedrek budzi solidarnosc klasy bo nauczyciel wyprowadzil go z tej
          klasy ciagnac za ucho i nazywajac warcholem.
          Z czasem jednak wroci swiadomosc klasy, ze Jedrus to naprawde tylko warchol.
    • differ1 Re: 50% przeciwko Lepperowi 25.09.06, 12:56
      Nie rozumiem tego czlowieka, o co on walczy. Jest juz skonczony na scenie
      politycznej, nikt juz nigdy nie da mu powznego stanowiska do piastowania.
      • szop-papracz Re: 50% przeciwko Lepperowi 25.09.06, 13:41
        differ1 napisała:

        > Nie rozumiem tego czlowieka, o co on walczy. Jest juz skonczony na scenie
        > politycznej, nikt juz nigdy nie da mu powznego stanowiska do piastowania.

        <<<<<<<<<<<<<<,

        Eeeeeeeeee ? (modulowane, z akcentem pytajacym).

        Jak tak sobie czlowiek czy Szop przypomna dobrze, to NIGDY nie mial wchodzic na
        scene polityczna (sam Pan Jarek dixit, ale jako opozycjonista). Teraz tenze Pan
        Jarek powiedzial, ze Lepperowi sie porobilo lepiej, juz-juz pod zbawiennym
        wplywem korepetycji PiS-owych koalicjantow mial dostac cenzurke Meza Stanu, ale
        za zle zachowanie trzeba go bylo skarcic. Pan Jarek jest katolik i wie, ze
        czasem przyjmuje sie znowu pod dach syna marnotrawnego. Zalezy z czym ten
        marnotrawny kolacze do wrot.
    • pralinka.pralinka Re: Sam jeden? 25.09.06, 13:59
      haen1950 napisał
      Leppera nie cierpię, chciałem go widzieć
      > wchłoniętego przez PiS i bez znaczenia w polityce. Ale popieram go w tym, co
      > robi teraz. Bo sam jeden wypowiedział wojnę pisowskiemu państwu,

      Nie przesadzaj :) Sam jeden? A PO? A SLD? a większośc mediów? Czyli jak Lepper
      był w koalicji to był be a teraz się zrobił cacy? Poczekaj, jesli PO (nie daj
      Boże) wygra. Zobaczysz co potrafi Lepper :))
      • haen1950 Re: Sam jeden? 25.09.06, 14:13
        Ależ masz rację. Z Lepperem można zrobić jednorazowy interes np. kupić dwie
        kaczki i garść suszonych węgierek na czerninę. Nie sadzę, by ktoś umówił się z
        nim na długofalową współpracę. Ale zauważam: 90% tego fiaska koalicji leży po
        stronie Kaczyńskiego, nie powinien zawierać umów, których nie zamierza
        dotrzymać. Krótko mówiąc, chciał za szybko skonsumować Samoobronę. Powoli,
        obłaskawiona, sama zaczęła by się do niego przymilać pod kacze skrzydełka.
        Lepper trafnie to ujął - postąpiono z nami po chamsku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka