27.09.06, 23:22
Jeden polityk przyszedl do drugiego z oferta ze poprze jego rzad w zamian za
stanowisko. Interlokutor odpowiedzial ze sprawa warta jest zastanowienia.
Normalka w polityce, ktora w setkach krajow swiata zdarza sie nagminnie.

W Polsce wybucha afera na caly swiat.

Jezuniu.
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: Panikarze 27.09.06, 23:25
      He, he, he! Ano... :-)
    • liberus Ignorant 27.09.06, 23:25
      manny_ramirez napisał:

      > Jeden polityk przyszedl do drugiego z oferta ze poprze jego rzad w zamian za
      > stanowisko. Interlokutor odpowiedzial ze sprawa warta jest zastanowienia.
      > Normalka w polityce, ktora w setkach krajow swiata zdarza sie nagminnie.
      >
      > W Polsce wybucha afera na caly swiat.

      Interlokutor:

      1. Dał do zrozumienia, że pomoże zrobic "coś" ze sprawą sądową pierwszego polityka

      2. Zasugerował, że długi wekslowe tego pierwszego można zapłacić z grosza
      publicznego

      3. To wszystko pada z ust osoby, której partia wygrała wybory jadąc na haśle
      "odnowy moralnej" i odcięcia się od "układu".

      Kapewu?
      • rathol ale o co chodzi.... 27.09.06, 23:34
        po prostu to było takie bajanie.... Pan z PiS potraktował Panią z SO jak pewien
        inżynier Marysię z komedii "poszukiwany-poszukiwana" Mianowicie "e tam ona ze
        wsi jest nic nie wie" czy coś podobnego..

        Więc każdy kit można Pani Beger wcisnąć.

        Chyba nikt nie wierzy, że jakiś fundusz mógłby z budżetu powstać?
        • ab554 Re: ale o co chodzi.... 27.09.06, 23:35
          Obiecywac mozna wszystko , dopoki Jaro nie powie - nie - kapewu?
          • pandada dopóki nie nagramy Jarusia, to tylko żarty są 28.09.06, 00:03
            jeżeli poseł PiS się wypowiada, a jarosław tego nie zatwierdza - dowcip. A jak
            jarosław zatwierdza, albo wypowiada osobiście - to też nic więcej niż skecz.

            Jeśli proponują Renacie stanowisko - prześmieszny flirt towarzyski. Jeśli dają
            jej stanowisko - szopka, zgrywa.

            Nie bierzcie serio słów pisiorów. Nikt poważny nie bierze. Ani mąż stanu Lepper,
            ani sąd. Oni są wtajemniczeni i tylko czekają, aż kaczory zakrzykną "mamy cię"!
        • ayran Re: ale o co chodzi.... 28.09.06, 10:15
          rathol napisał:

          > Chyba nikt nie wierzy, że jakiś fundusz mógłby z budżetu powstać?

          Dlaczego miałby nie móc?
        • rydzyk_fizyk Rywin też obiecywał 28.09.06, 10:16
          i siedzi
      • manny_ramirez Ignorant 28.09.06, 01:04
        ktory ukladu nie widzi:)
        • xavras_wyzhryn Re: Ignorant 28.09.06, 10:12
          Ja widze uklad, uklad partii blizniaczej, rownie chorej na wladze, co cynicznej
          i niekompetentnej.
          • biedronka24 uklad ktory dal sie podsluchac? 28.09.06, 10:17
            he, he, he.
    • jontek6 Re: Panikarze 27.09.06, 23:38
      Jeden lobbysta przyszedł do dziennikarza i powiedział, że jest w stanie
      lobbować korzystne brzmienie ustawy w Sejmie. Normalka na całym świecie. A
      facet siedzi do dzisiaj pod strażą odnowionych moralnie i ministra Zero. :)
    • hallo3 Re: Panikarze 27.09.06, 23:43
      Czego tak naprawde boi sie koalicja? Ta prowokacja byla ponizej pasa! Dlaczego
      tak przeklamuja fakty do tego wyciete z konteksu!
    • michal00 Re: Panikarze 28.09.06, 00:11
      Nie panikarze, ale polityczni prowokatorzy. Nawiasem mowiac sami sobie kreca
      bicz na tylek, bo nie wiadomo jakie jeszcze rozmowy nagral Andrew i jego
      druzyna i kiedy zechce je ujawnic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka