Dodaj do ulubionych

Cimoszewicz: rezolucja 1441 ONZ podstawą prawną...

IP: *.math.us.edu.pl 18.03.03, 11:36
Towarzysz Cimoszewicz może sobie mówić co mu się podoba.
Najważniejsze jest to, że nasi politycy postępują niezgodnie z
wolą Narodu i mam nadzieję, że wylądują po najbliższych wyborach
na śmietniku. Ja zagłosuję na polityka, który odważy się
powiedzieć bez wykrętów, że jest przeciwny wojnie i popieraniu
polityki Amerykańskiej w tej sprawie.
Obserwuj wątek
    • Gość: bushum Re: Cimoszewicz: rezolucja 1441 ONZ podstawą praw IP: 195.112.95.* 18.03.03, 12:28
      Polski rzad zawsze musi calowac jakies tylek. Jesli nie ruski to
      amerikanski. Kwasniewski Miller i caly beton sie ustawil w
      kolejce do calowanie tylka busha wybranego w sfalszowanych
      wyborach w "demokratycznej" ameryce
      • nelsonek Re: Cimoszewicz: rezolucja 1441 ONZ podstawą praw 18.03.03, 12:39
        bushum: [...]busha wybranego w sfalszowanych wyborach w "demokratycznej"
        ameryce

        nelsonek: generalnie zgoda, ale zacytowany wyzej fragment to juz przesada
        • Gość: martsy Saddam - skrzywdzona niewinnosc IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 18.03.03, 13:15
          Najbardziej mnie martwi, ze znowu podpadniemy Saddamowi, ktory
          jak wszyscy wiedza jest kochany chlopak i nikomu nie zagraza,
          oraz jego wielkim przyjaciolom: Czyrakowi i Putinowi.

          Jak tak mozna obalac ukochanego przywodcy, ktorego wybralo 100%
          zakochanych w nim po czubek glowy wyborcow, i ktorego kocha
          wspomniany Czyrak miloscia wielka i na pewno bezinteresowna?!

          A przeciez kolko dyskusyjne tzn. ONZ mogloby jescze tyle lat o
          tym sobie pogadac... ten Bush nie ma poczucia humoru i wszystko
          zepsul.

          • Gość: Dr. J.G. Polacy w r. 1939 - skrzywdzona niewinnosc IP: *.vic.bigpond.net.au 18.03.03, 13:22
            Jak wiadomo, we wrzesniu 1939 roku Hitler ze Stalinem rozbroili
            prewencyjnie Polske, ktora wyprodukowala w Moscicach
            gazy trujace na licencji prof. Moscickiego, i miala zamiar
            uzyc je do atakow terrorystycznych na metro w Berlinie i Moskwie!
            Potwierdzaja to niedawno odkryte w jerozolimskich archiwach pamietniki
            ministra Becka i prezydenta Moscickiego.
            Dr. J. Goebbels
            • Gość: martsy Re: Polacy w r. 1939 - skrzywdzona niewinnosc IP: *.237.45.207.adsl.by.worldonline.dk 18.03.03, 15:49
              Gość portalu: Dr. J.G. napisał(a):

              > Jak wiadomo, we wrzesniu 1939 roku Hitler ze Stalinem rozbroili
              > prewencyjnie Polske, ktora wyprodukowala w Moscicach
              > gazy trujace na licencji prof. Moscickiego, i miala zamiar
              > uzyc je do atakow terrorystycznych na metro w Berlinie i
              Moskwie!
              > Potwierdzaja to niedawno odkryte w jerozolimskich archiwach
              pamietniki
              > ministra Becka i prezydenta Moscickiego.
              > Dr. J. Goebbels

              Gratulacje!
              Bardzo trafne porownanie. To w Australii tez sa kretyni?


          • Gość: Ali G. Re: Martsy, Martsy zum Gas gehen! IP: *.krakow.pl 18.03.03, 19:04
    • Gość: xz Re: Cimoszewicz: rezolucja 1441 ONZ podstawą praw IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 13:22
      Popieram.
      Problem jedynie w tym, że jak na razie możemy wybierać pomiędzy Lepperem i
      Giertychem.
    • Gość: zydojep Podstawy prawne do zlikwidowania IZRAELA IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.03.03, 13:37
      tego bekarta amerykanskiego istnieja w liczbie mnogiej w
      rezolucjach ONZ, na ktore zydoameryka zalozyla klapki na swoje
      semickie oczka.
      • Gość: Bnadem Re: gwałtowny język, ale szczera prawda IP: *.krakow.pl 18.03.03, 19:18
        Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego NZ z dnia 22 listopada 1974 r.
        Zgromadzenie Ogólne, po przestudiowaniu kwestii palestyńskiej,
        po wysłuchaniu wyjaśnień OWP, organizacji reprezentującej naród
        palestyński, i po wysłuchaniu innych wystąpień w czasie debaty,
        poważnie zaniepokojone faktem, że nie udało się dotychczas
        znaleźć sprawiedliwego rozwiązania kwestii palestyńskiej, i
        uznając, ze stanowi ona nadal zagrożenie dla pokoju i
        bezpieczeństwa międzynarodowego, uznając, ze naród palestyński
        ma prawo do samookreślenia zgodnie z Kartą NZ, wyrażając swój
        głęboki niepokój z powodu tego, iż naród palestyński nie mógł
        korzystać ze swych niezbywalnych praw, a zwłaszcza prawa do
        samookreślenia, kierując się zasadami i celami Karty NZ,
        przypominając swe poprzednie rezolucje potwierdzające prawo
        narodu palestyńskiego do samookreślenia,
        1. Potwierdza niezbywalne prawo narodu palestyńskiego w
        Palestynie, a w tym:
        2. prawo do samookreślenia bez obcej interwencji, oraz
        3. prawo do niepodległości narodowej i suwerenności;
        4. Potwierdza również niezbywalne prawo Palestyńczyków do
        powrotu na swą ziemię rodzinną i do swych posiadłości, skąd
        zostali wyrzuceni i wykorzenieni, i żąda ich powrotu;
        5. Podkreśla, że całkowite poszanowanie i realizacja
        niezbywalnych praw narodu palestyńskiego jest nieodzowna dla
        uregulowania kwestii palestyńskiej;
        6. Uznaje, że naród palestyński jest główną stroną w
        ustanowieniu trwałego i sprawiedliwego pokoju na Bliskim
        Wschodzie;
        7. Uznaje ponadto prawo narodu palestyńskiego do dochodzenia
        swych praw wszystkimi środkami, zgodnymi z celami i zasadami
        Karty NZ;
        8. Apeluje do wszystkich państw i organizacji międzynarodowych,
        aby pomogły narodowi palestyńskiemu w jego walce o odzyskanie
        swych praw zgodnie z Kartą NZ;
        9. Prosi sekretarza generalnego, by nawiązywał kontakt z
        Organizacją Wyzwolenia Palestyny w każdej sprawie dotyczącej
        kwestii palestyńskiej;
        10. Prosi sekretarza generalnego, by przedstawił na XXX sesji
        Zgromadzenia Ogólnego raport w sprawie realizacji niniejszej
        rezolucji;
        11. Postanawia wpisać w porządek dzienny XXX sesji punkt
        zatytułowany: „Kwestia palestyńska”.
        1. 22 maja 1945 – Agencja Żydowska występuje do rządu
        brytyjskiego o natychmiastowe utworzenie państwa żydowskiego na
        terytorium całej Palestyny.
        2. 29 listopada 1947 – Zgromadzenie Ogólne NZ uchwala rezolucję
        o podziale Palestyny na dwa państwa – arabskie i żydowskie.
        3. 9 grudnia 1948 - Zgromadzenie Ogólne NZ uchwala rezolucję w
        sprawie statusu Jerozolimy i ochrony miejsc świętych w
        Palestynie.
        4. 11 grudnia 1948 - Zgromadzenie Ogólne NZ uchwala rezolucję
        dotyczącą praw uchodźców palestyńskich do powrotu na swe ziemie.
        5. 9 grudnia 1949 - Zgromadzenie Ogólne NZ uchwala rezolucję w
        sprawie umiędzynarodowienia Jerozolimy.
        6. 5 czerwca 1967 – agresja izraelska na Egipt; do wojny włącza
        się Syria i Jordania; 16 czerwca 1967 Rada Bezpieczeństwa wzywa
        obie strony do zawieszenia broni.
        7. 22 listopada 1967 - Rada Bezpieczeństwa uchwala rezolucję
        242, dotyczącą praw Palestyńczyków.
        8. 27 lutego 1968 – Komisja Praw Człowieka NZ uchwala rezolucję
        potwierdzającą prawo uchodźców palestyńskich do powrotu na
        ojczystą ziemię.
        9. Grudzień 1970 – Zgromadzenie Ogólne NZ uchwala rezolucje
        dotyczące praw narodu palestyńskiego, naruszania praw człowieka
        na terytoriach okupowanych przez Izrael.
        10. 25 września 1971 - Rada Bezpieczeństwa uchwala rezolucję
        stwierdzającą, że wszelkie naruszanie statusu Jerozolimy przez
        władze izraelskie jest bezprawne.
        11. Październik 1971 - w Genewie ogłoszony zostaje raport
        specjalnej komisji, powołanej przez sekretarza generalnego ONZ
        dla zbadania sytuacji ludności arabskiej na ziemiach
        okupowanych, w którym stwierdza się, iż władze izraelskie
        dopuszczają się „bardzo ciężkiego naruszania praw człowieka”.
        12. 21 grudnia 1971 - Zgromadzenie Ogólne NZ uchwala rezolucję
        wzywającą Izrael do natychmiastowego zaprzestania wysiedlania
        ludności arabskiej z terenów okupowanych i zasiedlania ich
        ludnością izraelską.
        13. Luty 1973 – Izraelska (na szczęście mieszkańcy Izraela nie
        są w tej mierze jednomyślni) Liga Obrony Praw Człowieka
        ogłasza „Apel przeciw stosowaniu tortur wobec aresztowanych”.
        14. 12-21 kwietnia 1973 - sesja Rady Bezpieczeństwa, na której
        zostaje potępiona akcja izraelska w Bejrucie
        15. 14 czerwca 1973 - Rada Bezpieczeństwa uchwala rezolucję 338,
        która m.in. nakazuje wprowadzenie w życie rezolucji 242.
        16. 14 października 1974 – Zgromadzenie Ogólne NZ uchwala
        rezolucję w której zaprasza OWP, jako przedstawiciela narodu
        palestyńskiego, do udziału w sesji plenarnej poświęconej
        problemowi palestyńskiemu.
        17. 13-22 listopada 1974 - debata palestyńska na sesji
        Zgromadzenia Ogólnego NZ; uchwalono dwie rezolucje: pierwsza z
        nich potwierdza prawo narodu palestyńskiego do samostanowienia,
        suwerenności i powrotu na ziemię ojczystą oraz dochodzenia swych
        praw wszelkimi środkami zgodnymi z Kartą NZ; druga rezolucja
        przyznaje OWP status obserwatora w ONZ oraz prawo udziału we
        wszystkich konferencjach międzynarodowych organizowanych pod
        auspicjami ONZ.
        18. 17 października 1975 – na sesji Zgromadzenia Ogólnego NZ
        uchwalona zostaje rezolucja, która stwierdza, iż: „syjonizm jest
        formą rasizmu i dyskryminacji rasowej”.
        19. 3-10 listopada 1975 - debata palestyńska na forum
        Zgromadzenia Ogólnego NZ; dwie rezolucje: pierwsza dotyczy
        udziału OWP we wszelkich rokowaniach w sprawie konfliktu
        bliskowschodniego oraz powołania Komitetu ONZ ds. realizacji
        praw narodu palestyńskiego.
        20. 22 marca 1976 – Rada Bezpieczeństwa zbiera się z udziałem
        delegacji OWP; projekt rezolucji dotyczący zmiany statusu
        Jerozolimy, osadnictwa izraelskiego na ziemiach okupowanych i
        akcji przeciw arabskiej ludności upada na skutek weta USA.
        21. 4-25 maja 1976 - Rada Bezpieczeństwa, zwołana na wniosek
        Egiptu, rozpatruje sytuację na terytoriach okupowanych przez
        Izrael; weto USA uniemożliwia uchwalenie rezolucji.
        22. 26 października 1977 - Zgromadzenie Ogólne NZ surowo potępia
        izraelską politykę kolonizacji ziem arabskich (przeciw głosuje
        tylko Izrael).
        23. 28 października 1977 - Zgromadzenie Ogólne NZ przyjmuje 131
        głosami rezolucję potępiającą osadnictwo izraelskie na
        okupowanych ziemiach arabskich oraz wzywającą do ponownie rząd
        izraelski do natychmiastowego zaprzestania wszelkich działań
        zmieniających prawny, geograficzny i demograficzny status tych
        terytoriów.
        24. 9 grudnia 1977 - Zgromadzenie Ogólne NZ przyjmuje dwie
        rezolucje i stawia wniosek o zwołanie konferencji genewskiej
        najpóźniej do końca marca 1978 oraz zaproszenie OWP do wzięcia w
        niej udziału.
        25. 4 stycznia 1978 – w Genewie opublikowany zostaje raport
        międzynarodowej komisji prawników, która orzeka, iż zakładanie
        osiedli izraelskich na ziemiach okupowanych oraz wszelkie
        roszczenia historyczne i biblijne Izraela do tych ziem w świetle
        prawa międzynarodowego pozbawione są wszelkich podstaw.
        26. 19 marca 1978 - na wniosek Libanu zbiera się Rada
        Bezpieczeństwa, która uchwala rezolucję 425 wzywającą do
        przerwania ognia i wycofania się armii izraelskiej z
        południowego Libanu oraz podejmuje decyzję wprowadzenia sił
        rozjemczych ONZ do tego regionu.
        27. 19 czerwca 1978 - rząd izraelski składa oświadczenie, iż nie
        wycofa się z żadnej części Transjordanii; Waszyngton wyraża
        jedynie swoje „głębokie rozczarowanie” tym stanowiskiem.
        28. 12-16 marca 1979 - w Genewie obraduje XXXV sesja Komisji
        Praw Człowieka przy ONZ; przyjęte zostają trzy rezolucje, w
        których wzywa się Izrael do przestrzegania konwencji genewskiej
        na ziemiach okupowanych, do zaprzestania polityki zasiedlania
        ludnością izraelską zagarniętych terytoriów arabskich, do
        zaprzestania stosowania tortur i dyskryminacji wobec
    • Gość: maria Re: Cimoszewicz: http://www.guardian.co.uk/Iraq/Story/ IP: *.dsl.mindspring.com 18.03.03, 13:42
      BEZ CENZURY!!!!!!!

      www.antiwar.com/
      www.guardian.co.uk/Iraq/Story/0,2763,915579,00.html,
      news.independent.co.uk/world/middle_east/story.jsp?story=388278


      • Gość: zydojep tak to dobre linki, na pewno blizej prawdy IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.03.03, 15:39
    • indris Cimoszewicz: ekspert dla ubogich 18.03.03, 16:05
      Chyba nie tylko doktor praw (którym jest Cimoszewicz), ale średnio rozgarnięty
      uczeń szkoły średniej zauważyłby, ze o wykonaniu lub nie rezolucji RB ONZ może
      zdecydowac albo ona sama, albo organ wskazany w tej rezolucji lub innym akcie
      prawnym.
      To swoją drogą ciekawe, że jak ktos nie ma dobrych argumentów, to się plącze.
      • Gość: lampart Re: Cimoszewicz: ekspert dla ubogich IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 18:35
        > To swoją drogą ciekawe, że jak ktos nie ma dobrych argumentów, to się plącze.

        Mnie zastanawia co innego - jak na swiatowym forum publicznym mozna opierac
        swoja argumentacje na tego typu nonsensach? Cimoszewicz tylko powtarza za
        Bushem i innych przedstawicielach administracji amerykanskiej, ktorych to
        oskarzenia wobec Iraku sa nieslusze (bo nie przedstawiono zadnych konkretnych
        dowodow), a rzekoma podstawa prawna do zaatakowania Iraku opiera sie na
        niedorzecznosci (poparta rezolucja ONZ - wbrew samej ONZ). Jesli USA nie maja
        argumentow na poparcie swojej inwazji,to powinno sie powiedzic wprost, ze
        dokonuja aktu agresji atakujac obce panstwo - z reszta, to taka sama sytuacja
        jak ta, w ktorej Irak zaatakowal Kuwejt. Tyko czy tym razem spolecznosc
        miedzynarodowa zareaguje podobnie?
      • Gość: obcy Cimoszewicz: zaden ekspert-polityk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.03.03, 18:38
        Dziendobry Indris

        indris napisał:
        > Chyba nie tylko doktor praw (którym jest Cimoszewicz),
        ale średnio rozgarnięty uczeń szkoły średniej zauważyłby,
        ze o wykonaniu lub nie rezolucji RB ONZ może
        ---no i zauwazylem i co dalej?
        > zdecydowac albo ona sama, albo organ wskazany w tej rezolucji lub innym akcie
        > prawnym.
        ---w odroznieniu od Ciebie ja ubolewam, ze taka (zgodnie z Twoja logika)
        organizacja jak ONZ istnieje. Bo jest bezprawiem (prawo rzymskie) istnienie
        organow ustawodawczych i brak wykonawczych (nawet ich definicji).
        > To swoją drogą ciekawe, że jak ktos nie ma dobrych argumentów, to się plącze.
        ---jak nas sytuacja postawila w dwoch miejscach naraz to wszyscy sie placza,
        nikt nie ma racji, a zegar tyka. Kto ma te "dobre" argumenty? nawet Papiez
        uzywa autorytetu kosciola i ... zero argumentow.
        Moje uszanowanie
        M.
    • Gość: ksaw Re: Cimoszewicz: rezolucja 1441 ONZ podstawą praw IP: 62.233.141.* 18.03.03, 18:39
      Miał pecha Hitler, że za wcześnie się urodził. Obecnie znalazłby
      sobie i doskonałych obrońców i sprzymierzenców do zawojowania
      świata.
    • Gość: michal sld to hanba dla narodu polskiego IP: 147.25.244.* 18.03.03, 19:05
      Otoz dziwie sie , ze w chwili kiedy caly swiat z nieslychana
      trwoga i zaniepokojeniem sledzi reakcje USA ; kiedy rozwoj
      wydazen zwiazanych z ewentualna napascia USA na Iraq doprowadzic
      moze do wielowiekowych tragicznych konsekwencji dla calej
      ludzkosci - znalazlo sie miejsce na wypowiedz nie za dobra i nie
      do konca przemyslana.

      Doswiadczamy w stanowisku USA tak ogromna arogancje , pyche i
      inne jeszcze atrybuty dyktatu , ze naprwde zaczynamy sie bac .
      Bo USA a wlsciwei Mr G. Bush calkowicie pogardza opinia swiata .

      Mimo , ze w swiecie doszlo do gigantycznych i naprawde
      najwiekszych w jej histori demonstracji przeciw planowanemu
      gwaltowi na Iraq . Mimo nie ustajacych protestow Pana Bush
      zachowuje sie tak jakby to nie byla jego sprawa .

      Nie widzi , nie chce widziec lub nie potrafi zauwazyc faktow ,
      ktore opinia swiata podnosi w nawiazaniu do sprawy .

      Pana Bush nie chce wsluchiwac sie w glos swiata a wrecz niemal
      zada , ze to swiat powinien wsluchiwac sie w niego i jego
      sluchac .

      Nie musze tu chyba uswiadamiac czym jest lekcewazenie prawa
      miedzynarodowego - jak podkreslaja znawcy przedmiotu mamy tu do
      czynienia z jej zlamaniem bo wojna ta bedzie nie legalna bez
      poparcia ONZ.

      Odzuconie przez swiat agrsywnego stanowisko administracji
      amerykanskiej oraz stanowisko rzadu Wielkij Brytani , dwoch
      rzadow nawolujacych do gwaltu wobec Iraqu nie tylko przechodzi
      do histori jako jej niechlubna karta ale rowniez moze otworzyc
      gatunkowo nowy rozdzial w stosunkach miedzy narodami .

      Moze dostarczyc materialu do postrzeganie filozofi teroryzmu
      jako wlasciwej doktryny do walki o swe sluszne prawa . Stac sie
      moze norma myslowa dla ogromnej ilosci ludzi przekazujacej je
      swym pokoleniom .

      Dlatego postepowanie prezydenta USA Bush'a wywoluje niechec i
      odraze bo jest cyniczne .
      • Gość: Bnadem Re: Oni wierzą jedynie w koryto - TKM IP: *.krakow.pl 18.03.03, 19:30
    • Gość: Zawiedziony Re: Cimoszewicz: rezolucja 1441 ONZ podstawą praw IP: 195.116.198.* 18.03.03, 19:44
      Jeżeli pan Cimoszewicz tak twierdzi to pytam się kto mu dał
      dyplom wyższej uczelni ? Chyba, że studiował prawo Kaduka.
      Wykazuje tym samym skrajne nieuctwo lub jest hipokrytą podobnym
      Bushowi, który zaprzecza oczywistym faktom myśląc, że cały świat
      jest równie tumanowaty jak on i jego kamraci. Polacy mówią wojnie
      nie ! I panowie Kwaśniewski oraz Miler odczują swoje decyzje w
      tej sprawie w najbliższych wyborach. Tak drastyczne nie liczenie
      się z opinią publiczną dowodzi o ich poszanowaniu demokracji.
    • Gość: Maksior Re: Cimoszewicz: rezolucja 1441 ONZ podstawą praw IP: *.hrz.tu 18.03.03, 19:58
      Widzialem te polityczna k..., jak sie produkowal w niemieckiej n-tv (kanal
      informacyjny, podobny do BBC albo CNN, tylko na wyzszym poziomie). Mialem
      odruchy wymiotne i pierwszy raz w zyciu bylo mi wstyd, ze jestem Polakiem...
      Dlaczego rzadza nami takie gownojady ?!?

      Maksior

      P.S. Bardzo przepraszam wszystkie gownojady za porownanie ich z cimoszka...
    • Gość: ADAMŁÓDŹ Zamnknąć pyski czerwone prostytutki... IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.03.03, 21:06
      ale niestety tak samo zachowali by się wsiarze z PO, PiS czy UW
      czy jest w polsce jakaś alternatywa?! poza Lepperem i LPR??
      • Gość: lampart Re: Zamnknąć pyski czerwone prostytutki... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.03, 22:15
        Gość portalu: ADAMŁÓDŹ napisał(a):

        > ale niestety tak samo zachowali by się wsiarze z PO, PiS czy UW
        > czy jest w polsce jakaś alternatywa?! poza Lepperem i LPR??

        UPR
    • Gość: Hans Re: Cimoszewicz: rezolucja 1441 ONZ podstawą praw IP: 213.77.27.* 18.03.03, 21:16
      Lizusostwo i zakłamanie Cimoszewicza nie zna granic.On prowadzi
      politykę w swoim interesie a nie RP.Pozdrowienia dla rodziny w
      USA.
    • Gość: Andrzej Re: rezolucja 1441 IP: *.shbiuro.com.pl / 172.21.2.* 18.03.03, 21:22
      Jak się nie da legalnie to trzeba zrobić wrażenie że jest
      legalnie. Ale pamiętajmy, że Polacy podlegają trybunałowi w
      Hadze w przeciwieństwie do amerykańców... A jeśli się okaże że
      interwencja była wbrew prawu? Wypłata kontrybucji
      poszkodowanemu? A nie zyskowna odbudowa? Skoro amerykanie nie
      przestrzegają i nie chcą podlegać prawu światowemu to może by
      nie walczyli za to prawo??? Bo ja nie chcę, żeby ktoś nie
      przestrzegający prawa bronił mnie i mego prawa...
      • Gość: Burbon Re: rezolucja 1441 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.03.03, 21:50
        Mieszkam w Niemczech i poraz pierwszy wstyd mi ze jestem Polakiem(!?), to co
        robi rzad polski, znowu wyscie przed szerg , znowu nadgorliwosc, i znowu
        klamstwo i to w ustach pana prezydenta /o dowodach przeciwko Irakowi/- nie ma
        zadnych podstaw prawnych do wojny , i po raz pierwszy podoba mi sie postawa
        kanclerza niemiec , miec odwage przciwstawic sie ameryce ... brawo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka