abstrakt2003
11.10.06, 20:11
Poważny polityk nie wykrzykuje do przywódcy największej partii opozycyjnej że
w razie przegranej macierzystej partii prezydenta tenże będzie wetował
wszelkie ustawy!
Takie zachowanie było by doskonałą podstawą do usunięcia prezydenta z urzędu!
PS
Nie chce mi się wierzyć że Lech wykrzyczał Tuskowi że albo rząd z bratem albo
żaden! To już skrajny debilizm by był!
PPS
Szkoda że Tusk nie zabrał ze sobą ukrytej kamery TVN.....