Dodaj do ulubionych

55 lat temu umarł Stalin

05.03.08, 15:18
Konstanty Ildefons Gałczyński:
UMARŁ STALIN

Do pół zwieszona flaga,
flagę wiatr przedwiosenny targa
To nie wiatr, to szloch na wszystkich
Kontynentach i archipelagach.
Umarł Stalin.

Jakby nagły grad zboża pogiął,
Jakby w biały dzień noc w okno.
Dzisiaj słońce jest żałobną chorągwią.
Umarł Stalin

Płaczą ludzie na ulicach. Ciężko.
Taki ciężar zwalił się na ręce.
Płaczą ludzie zwyczajni jak ziarno piasku.
A ci go kochali najgoręcej.

Krzyczy Wołga. Szlocha Sekwana.
Woła Dunaj. Jęczą rzeki chińskie.
Broczy Wisła jak otwarta rana.
Lamentują potoki gruzińskie.

Krzyczy Aragwa: Stalin! Chmury całego globu
wiatr zeszył w jedną chorągiew żałobną.
O, poeci, rozpowiadajcie
w każdej wiosce, w każdej krainie
ból nasz wielki po wielkim Stalinie.
Umarł Przyjaciel.

Cień padł na ziemię od tej śmierci,
od oceanu do oceanu,
od Gibraltaru do Uralu.
Ale niech wróg nie liczy na cień i nieszczęście,
ale niech wróg nie myśli, że przez ten cień przejdzie.
Nie pożywi się wróg na naszym bólu i żalu.
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: 55 lat temu umarł Stalin 05.03.08, 15:27
      A zaraz potem stetryczałemu ponoć całkiem Morcinkowi ktoś podsunął
      pomysł uwiecznienia Soso w dość szczególny sposób, sejm czym prędzej
      przyklepał i ...kilka miesięcy później pojawiłam się na swiecie w
      Stalinogrodzie zamiast w Katowicach...
      • horpyna4 Re: 55 lat temu umarł Stalin 05.03.08, 19:31
        Hi, hi, pamiętam, jak pytałam rodziców, dlaczego Stalinogród został
        przemianowany na Katowice.
        A w Warszawie była (też krótko) al. Stalina (żeby było zabawniej,
        nigdy nie było ulicy Lenina, chyba jedyne takie miasto w demoludach).
        I krążył taki dowcip - jakaś babina w autobusie pyta:
        - Czy to już Aleje Ujazdowskie?
        - Nie, proszę pani. JESZCZE Aleja Stalina...
        • horpyna4 Re: 55 lat temu umarł Stalin 05.03.08, 19:40
          A co do dowcipów na temat, to jako małe dziecko w tamtych czasach
          odstawiłam niezły numer. Usłyszałam przypadkiem opowiadany dowcip,
          słuchacze się śmiali, więc kiedyś wparowałam w jakieś imieninowe
          zgromadzenie i powtórzyłam go:
          - Sta-lin, Bie-rut, Ro-ko-sso-wski! (powtarzanie skandowania z
          jednoczesnymi oklaskami). Co to jest?
          - Akademia ku czci Chopina.
          Wyobrażacie sobie, jak wszystkich zamurowało?
        • plater-2 Re: 55 lat temu umarł Stalin 02.08.13, 20:38
          Czy to plac bankowy ?
          Jeszcze dzierzyńskiego.


          Z przedszkola:

          Stalin slonko, Stalin Swieci
          Stalin wujcio wszystkich dzieci
          lecz gdy slonko to zagasnie
          wszystkim dzieciom bedzie jasniej.
    • marywita Re: 55 lat temu umarł Stalin 05.03.08, 15:29
      Mój Boże, jak Gałczyński mógł tak się zbłaźnić (((
      • ewa9717 Re: 55 lat temu umarł Stalin 05.03.08, 15:37
        E, niektórzy z krzyczących:"komucha goń, goń!" błaźnili sie
        bardziej, tylko myslą, ze jak sami zapomnieli, to i reszcie pamięć
        amputowano.
        • marywita Re: 55 lat temu umarł Stalin 05.03.08, 15:42
          może....
          W końcu.. w tamtych czasach aby utrzymać się na powierzchni trzeba było trzymać
          się ogólnie obowiązującego "tryndu".
          • ewa9717 Re: 55 lat temu umarł Stalin 05.03.08, 15:49
            Niekoniecznie. Byli tacy nietryndowi, a wcale nie bylo wielkimi
            bohaterami, po prostu przyzwoitymi ludźmi.
            • marywita Re: 55 lat temu umarł Stalin 05.03.08, 15:53
              Tak ale ...znani poeci ?
              Musieli się dopasować jeśli chcieli być nadal drukowani..
              ..chcę tu usprawiedliwić Gałczyńskiego, którego uwielbiam.
            • luccio1 Re: 55 lat temu umarł Stalin 05.03.08, 17:14
              Jednym z takich "nietryndowych" był Makuszyński.
              • horpyna4 Re: 55 lat temu umarł Stalin 05.03.08, 19:22
                Też o tym od razu pomyślałam. Biedny Makuszyński, marny miał schyłek
                życia.
              • brunosch Re: 55 lat temu umarł Stalin 06.03.08, 11:54
                tak, ale Makuszyński był wtedy odstawiony na boczny tor i pies z kulawą nogą nie
                zauważył jego bohaterstwa ;)

                A co powiedzieć o Dąbrowskiej, wielkiej antykomunistce, która jak wysmażyła
                tekścior żałobny, to potem w swoim Dzienniku się sumitowała:
                - "co zrobię, że gdy lekko tknę piórem, to każde moje słowo dźwięczy jak
                najczystszy spiż?" (cytuję z pamięci, ale te "słowa dźwięczące spiżem" pamiętam
                dokładnie).
                Natomiast nekrolog, jaki napisała jest przykładem najohydniejszej wazeliny
                doprawionej patetycznym bełkotem.
      • plater-2 Re: 55 lat temu umarł Stalin 02.08.13, 20:36
        Nic dziwnego, ze wpadl w alkoholizm.
    • brunosch 55 lat temu zmarł Prokofiew 05.03.08, 15:39
      nikt tego nie zauważył.
      • ewa9717 Re: 55 lat temu zmarł Prokofiew 05.03.08, 19:55
        No ale jednak Makuszyński, określany nawet przez prawdziwych
        przyjació jako człowiek o wyjątkowo lękliwym sercu, MÓGŁ, a wielu,
        którzy potem gardłowali o róznych wzniosłościach, popełniali
        świństwa i świństewka jakoś nie wytrwali. Są wśród nich i ci z
        pierwszych rzędów.
        • horpyna4 Re: 55 lat temu zmarł Prokofiew 06.03.08, 20:22
          Ludzie się po prostu BALI i mieli powody. Ja nie zamierzam ich sądzić
          i myślę, że młodsi ode mnie tym bardziej nie powinni. Uważam, że
          należy podziwiać tych, co się nie ugięli, ale nie wytykać innym ich
          słabości. Zresztą sporo w tamtych czasach zależało od szczęścia.
          Przykład: były żołnierz Andersa wraca do kraju w roku 1947. Ledwie
          wysiadł ze statku (chyba w Gdyni), już ktoś mu podtykał do podpisania
          papier, że w latach 1939-41 był w Związku Radzieckim internowany.
          Facet nawrzeszczał, że nic takiego nie podpisze, bo łagier był dla
          "wojennoplennych" i nie podpisał. Nic mu nie zrobiono - może uważano,
          że wariata lepiej nie drażnić?
          • ewa9717 Re: 55 lat temu zmarł Prokofiew 06.03.08, 20:31
            Tak, rozumiem, zgadzam się nawet. Miałam na myśli tych mocno
            ubabranych, którzy teraz nadrabiają w gorliwym rzucaniu kamulcami,
            albo takich, którzy nigdy w nic się nie angażowali, a teraz robią za
            niezłomnych i nieprzejednanych.
            • foxie777 Re: 55 lat temu zmarł Prokofiew 08.03.08, 16:21
              Ja tez bardzo lubie Galczynskiego poezje, ale dobrze wiem,
              ze byl komucha.
              Pamietam uczucie niesmaku, jak sie o tym dowiedzialam,
              tak zreszta bylo w wielu wypadkach np Andrzejewski, Zukrowski
              i wielu innych. Ludzie z duzym talentem, ale bez kregoslupa.

              pozdr
              • dzik0 Re: 55 lat temu zmarł Prokofiew 08.03.08, 20:14
                Gdyby wszyscy mieli twarde kręgosłupy nie powstałoby wiele pięknych
                rzeczy.
                • foxie777 Re: 55 lat temu zmarł Prokofiew 08.03.08, 23:49
                  Tak, wiem o tym, ale uczucie nieprzyjemne pozostaje.

                  pozdr

                  • woman-in-love Re: 55 lat temu zmarł Prokofiew 31.03.08, 09:54
                    Ildefons po prostu za duzo pił a to wymagało daleko idących ustępstw.
                    Czytaliscie zniewolony umysł Miłosza? Jednym z bohaterów jest własnie
                    "księżycowy Konstanty".
                • a_weasley Re: 55 lat temu zmarł Prokofiew 18.04.08, 15:08
                  dzik0 napisał:

                  > Gdyby wszyscy mieli twarde kręgosłupy nie powstałoby
                  > wiele pięknych rzeczy.

                  Wiele innych zapewne nie powstało dlatego, że zbyt mało ludzi miało twarde
                  kręgosłupy.
      • a_weasley Re: 55 lat temu zmarł Prokofiew 18.04.08, 15:07
        brunosch napisał:

        > nikt tego nie zauważył.

        Fitelberg tegoż dnia wieczorem miał koncert w Filharmonii.
        Na początek koncertu wezwał wszystkich do powstania i jął mówić, że właśnie
        świat się pogrąża w żałobie, że w Moskwie zmarł wielki człowiek etc.etc.,
        wszyscy słuchali ze wzrastającym niesmakiem, osobliwie że Fitelberg nigdy ani
        specjalnego nabożeństwa do Maszynisty Parowozu Dziejów, ani skłonności do
        wazeliniarstwa nie przejawiał, a F. skończył: Uczcijmy minutą ciszy pamięć
        zmarłego dziś Sergiusza Prokofiewa.
        Uczcili, publika usiadła, a Fitelberg otwierając partyturę zwrócił się do kogoś
        tonem zdawkowego zainteresowania, tak że było słychać przez mikrofon:
        - A, podobno Stalin też umarł?
        • woman-in-love Re: 55 lat temu zmarł Prokofiew 18.04.08, 17:26
          Nie znałam tego, super się Ficio znalazł :-)
    • tymon99 Re: 55 lat temu umarł Stalin 03.08.13, 01:07
      jesteś pewny tej cyfry "55"?
      • beata_ Re: 55 lat temu umarł Stalin 03.08.13, 19:35
        O dwa lata mu się przesunęło... ale to pewnie z pośpiechu :-)
        • tymon99 Re: 55 lat temu umarł Stalin 03.08.13, 23:37
          widzę, znawców historii tu więcej..
          • tymon99 Re: 55 lat temu umarł Stalin 03.08.13, 23:41
            jednak z 55 miał rację :)
            • beata_ Re: 55 lat temu umarł Stalin 04.08.13, 00:57
              Aaaaaa - "lat temu"!
              :-)

              ps
              Człowiek, to się jednak lubi czepiać, co-nie?
    • plater-2 prawda ! 04.08.13, 03:37
      No i zmarl trzy miesiace pozniej !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka