haen1950
12.10.06, 09:59
Coś mi się wydaje, że Jaruś dzisiaj bedzie musiał u Benedykta zdać relację ze
swoich konszachtów z niejakim Rydzykiem. Na Rydzyku bowiem stoi ten interes
władzy. To on im zapewnia poparcie i głosy wyborców. Ciekawe jest to, czy
Jaruś postawi się papieżowi i obwoła Rydzyka prymasem?