15.10.06, 15:38

co to jest?
Obserwuj wątek
    • ayran Re: GD 12535 15.10.06, 15:39
      numery rejestracyjne samochodu z Gdańska
      • tad9 Re: GD 12535 15.10.06, 15:40
        ayran napisał:

        > numery rejestracyjne samochodu z Gdańska

        rejestracyjne- zgoda, z Gdańska - zgoda, ale samochodu?
        • ayran Wyszkowski na tym jeździ? (nt) 15.10.06, 15:42

          • zdrajcy.na.pal e to jeszcze nie widzieliscie tego ? 16.10.06, 05:34
            video.google.com/videoplay?docid=216725698588181980
            ale znalazłem dziś czlowieka który nie widział

            uwaga na intell 486 bedzie chodzić powoli :))
            • palnick Re: e to jeszcze nie widzieliscie tego ? 16.10.06, 22:58
              Lech Wałęsa powiedział w magazynie "24 Godziny", że nagrodziłby pułkownika
              Lesiaka za inwigilację prawicy. "Za pewne rzeczy tak. Za to, że nie doszło do
              zamachu stanu, że jednak nie zostałem internowany" – powiedział Wałęsa.

              wiadomosci.onet.pl/1419051,11,1,1,,item.html
      • smok62 nie 15.10.06, 15:40
        numery samochodów maja trzy litery z przodu - może to następny agencior?
        • alistair-p Re: nie 15.10.06, 15:42
          Im większa wiocha tym więcej liter,w Gdańsku są dwie z przodu.
          • palnick Re: nie 16.10.06, 00:13
            alistair-p napisał:

            > Im większa wiocha tym więcej liter,w Gdańsku są dwie z przodu.

            -------
            Jesteś ze wsi :-) To widać, słychać i czuć.
    • nurni Re: GD 12535 15.10.06, 15:40
      To jest numer ewidencyjny pod jakim zarejestrowano agenta SB.
    • 3promile Re: GD 12535 15.10.06, 15:43
      "Z dokumentów wynika, że Lech Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29 grudnia
      1970 roku przez starszego inspektora Wydziału II KWMO w Olsztynie kpt. E.
      Graczyka. Otrzymał pseudonim "Bolek" i numer rejestracyjny GD 12535. 8 lat
      później młody inspektor SB M. Aftyka dokonując analizy akt Lecha Wałęsy
      potwierdza w notatce służbowej fakt pozyskania agenta "Bolka" - na zasadzie
      dobrowolności."
      Zbigniew K. Rogowski
      • p.smerf Re: GD 12535 15.10.06, 15:47
        A pod jakim numerem zarejestrowany jest Lolek?
        • jontek6 I Tosia? /nt 15.10.06, 17:23
          • polonus9 a Albina i Goral ? 16.10.06, 02:04
        • 3promile Re: GD 12535 15.10.06, 17:25
          Było pytanie - jest odpowiedź od pana Gugla. Nic poza tym.
          • joannabarska Re: GD 12535 15.10.06, 17:47
            Agentoland=Polska. Całkiem pogłupieliscie?
            • 3promile Re: GD 12535 15.10.06, 17:50
              Agentoland? To prawie jak A(r)gentina! Już widać początki - wygraliśmy z Portugalią.
              • joannabarska Re: GD 12535 15.10.06, 18:13
                To juz, 3promile ,napisałes po wytrzezwieniu. Udanie.
                • 3promile Re: GD 12535 15.10.06, 18:15
                  Po wytrzeźwieniu? Nie obrażaj mnie!
      • reakcjonista1 Re: GD 12535 15.10.06, 18:14
        Fajna sygnaturka
      • palnick Re: GD 12535 15.10.06, 20:52
        3promile napisał:

        > "Z dokumentów wynika, że Lech Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29
        grudnia
        > 1970 roku przez starszego inspektora Wydziału II KWMO w Olsztynie kpt. E.
        > Graczyka. Otrzymał pseudonim "Bolek" i numer rejestracyjny GD 12535. 8 lat
        > później młody inspektor SB M. Aftyka dokonując analizy akt Lecha Wałęsy
        > potwierdza w notatce służbowej fakt pozyskania agenta "Bolka" - na zasadzie
        > dobrowolności."
        > Zbigniew K. Rogowski

        ---------
        :-)))))))
      • palnick Re: GD 12535 16.10.06, 00:25
        3promile napisał:

        > "Z dokumentów wynika, że Lech Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29
        grudnia
        > 1970 roku przez starszego inspektora Wydziału II KWMO w Olsztynie kpt. E.
        > Graczyka. Otrzymał pseudonim "Bolek" i numer rejestracyjny GD 12535. 8 lat
        > później młody inspektor SB M. Aftyka dokonując analizy akt Lecha Wałęsy
        > potwierdza w notatce służbowej fakt pozyskania agenta "Bolka" - na zasadzie
        > dobrowolności."
        > Zbigniew K. Rogowski
        ------------
        Że taka agentura SB, i to bardzo silna, istniała, o tym wiadomo z wielu źródeł
        (niedawno pracownik wywiadu PRL, płk H. Bosak, stwierdził, że „w latach 80.
        tworzenie koncesjonowanej, zależnej od władz „Solidamości”, było decyzją
        ówczesnych polityków” ). Wyszkowski zaczął tak: „Oficjalnie potwierdzam
        publicznie: Lech Wałęsa był donosicielem SB, brał za te donosy pieniądze,
        dzisiaj nie ma odwagi, by się przyznać i przeprosić tych, na których donosił.
        Swoimi kłamstwami znieważa ludzi „Solidamości””. W oparciu o dokumenty
        Wyszkowski wskazał datę werbunku TW „Bolka” (29-XII-1970), jego numer
        rejestracyjny (GD 12535), oficera werbunkowego (kpt. E. Graczyk), oficera
        kontrolującego (inspektor SB, M. Aftyka), plus sporo innych szczegółów (Aftyka w
        notatce służbowej raportował, że „Bolek” to „osobnik zdyscyplinowany i chętny
        do współpracy” , a „wynagrodzenie pobiera bardzo chętnie” ). Informacje o
        zwerbowaniu Wałęsy i o szantażowaniu go później przez SB jego „papierami”
        znajdują się również w dokumentach KGB tworzących tzw. „Archiwum Mitrochina” .
        Nie należy zazdrościć sędziom rozpatrującym sprawę Wałęsa versus Wyszkowski.

        www.lysiak.chrzanik.com/index.php?module=subjects&func=printpage&pageid=155&scope=all
        • terraincognita Re: GD 12535 16.10.06, 01:45
          Wiara w Wyszkowskiego wymaga egzorcyzmów.
          • palnick Re: GD 12535 17.10.06, 08:31
            terraincognita napisał:

            > Wiara w Wyszkowskiego wymaga egzorcyzmów.

            -----
            To się okaże :-)
        • leszek.sopot Głupi czy ślepy 16.10.06, 02:01
          Łysiak napisał:
          "Była to 25 rocznica powstania »Solidarności«. Konkretnie:
          powstania »pierwszej „Solidamości”«, tej z roku 1980, którą wrogowie Wałęsy,
          Kuronia, Michnika, Kiszczaka i Geremka przeciwstawiają »drugiej „Solidamości”«,
          tej okrągłostołowej, dogadującej się z czerwoną władzą".
          A niby ta pierwsz to z jaką władzą się dogadywała?
          • palnick Re: Głupi czy ślepy 16.10.06, 09:17
            leszek.sopot napisał:

            > Łysiak napisał:
            > "Była to 25 rocznica powstania »Solidarności«. Konkretnie:
            > powstania »pierwszej „Solidamości”«, tej z roku 1980, k
            > tórą wrogowie Wałęsy,
            > Kuronia, Michnika, Kiszczaka i Geremka przeciwstawiają »drugiej „So
            > lidamości”«, tej okrągłostołowej, dogadującej się z czerwoną władzą".
            > A niby ta pierwsz to z jaką władzą się dogadywała?
            -----
            :-))))
      • douglasmclloyd Re: GD 12535 16.10.06, 02:11
        3promile napisał:

        > "Z dokumentów wynika, że Lech Wałęsa został zwerbowany jako agent SB 29 grudnia
        > 1970 roku przez starszego inspektora Wydziału II KWMO w Olsztynie kpt. E.
        > Graczyka. Otrzymał pseudonim "Bolek" i numer rejestracyjny GD 12535. 8 lat
        > później młody inspektor SB M. Aftyka dokonując analizy akt Lecha Wałęsy
        > potwierdza w notatce służbowej fakt pozyskania agenta "Bolka" - na zasadzie
        > dobrowolności."
        > Zbigniew K. Rogowski

        Ale ich Bolek w konia zrobił. Myśleli, że mają agenta, a tu agent komunę obalił,
        hehe.
        • palnick Re: GD 12535 16.10.06, 21:08
          douglasmclloyd napisał:

          > Ale ich Bolek w konia zrobił. Myśleli, że mają agenta, a tu agent komunę
          obalił, hehe.
          >
          -------
          I razem z obalonymi rozkradł Polskę hehe.
          • douglasmclloyd Re: GD 12535 16.10.06, 21:09
            palnick napisał:

            > I razem z obalonymi rozkradł Polskę hehe.

            Co ci ukradl golodupcu?
            • palnick GD 12535, Balcerowicz, Kwaśniewski,Rokita: 16.10.06, 22:45
              "Coście sy-ny uczynili z tą krainą"

              Popatrz...
              Popatrz dookoła, ile brudu na ulicy
              Jacy ludzie są zniszczeni, jacy oni umęczeni
              A nocami pod domami stoją brudne prostytutki
              Boję chodzić się po nocy, tyle teraz jest przemocy
              Te kobiety, co pracują dni i noce po fabrykach
              Ci mężczyźni, którzy topią swoją rozpacz w tanich winach
              Nie widzący ładnych rzeczy, dla nich nie ma ładnych rzeczy
              Popatrz, popatrz dookoła i nie staraj się zaprzeczyć
              Te parkingi hotelowe z żebrzącymi dzieciakami
              Szczęściem ich jest umyć auto z niemieckimi numerami
              Taksówkarze w samochodach grają w karty za pieniądze
              Wyczekują cale życie na swojego dobroczyńcę
              Te widoki nienormalne dla nas przecież są normalne
              Już jesteśmy nienormalni

              Coście sku..syny uczynili z ta krainą
              Pomieszanie katolika z manią postkomunistyczną
              Ci modlący się co rano i chodzący do kościoła
              Chętnie by zabili ciebie tylko za kształt twego nosa
              Już ruszyły wody z góry do jeziora zatrutego
              Do jeziora nienawiści, domu smoka pradawnego
              W każdym jednym towarzystwie tylko mowa o pieniądzach
              Przedsiębiorcy się bogacą, ale coraz brudniej w kiblach
              Na ulicy pod pałacem smród handlarzy się unosi
              Piją. plują i rzygają i sprzedają w międzyczasie
              Na plandekach i gazetach leży ścierwo zabrudzone
              A na stołach czekolada razem z piwem przywieziona
              Te kobiety, co pracują aż po dwunastą godzinę
              Aby kupić trochę chleba i wyżywić swa rodzinę

              To początek końca
              Coście sku..syny uczynili z ta krainą
              Gdzie te tłumy brudnoszare idą latem, wiosną, zimą
              I mijają samochody z wytłuczonymi szybami
              I nie patrzą na żebrzących z wyciągniętymi rękami
              Te kobiety co wracają po katordze swej do domu
              Włosy kurzem posklejane, czeka na nie pani w domu
              Hej to jedzie twój autobus i czerwony jego kolor
              A ty mówisz był czerwony, teraz tylko smród i odór
              Czemu w lecie tutaj w tłumie wszyscy strasznie śmierdzą potem
              I nie myśleć chcą samemu, maja już gotowe zwroty
              Na ulicy i w mieszkaniach koktajl księdza z przewodnikiem
              Kto nie cierpiał za komuny, teraz jest po prostu nikim
              O czym chciał powiedzieć pisarz, pyta pani od polskiego
              Chciał pokazać nierówności kapitalizmu wczesnego
              To bogaci i biedni, bogaci i biedni, bogaci i biedni

              Coście sku..syny uczynili z ta kraina
              Czas idzie, od wieków płynie i nie zatrzymasz go siła
              Głupia duma narodowa i kompleksy od stuleci
              Brudne twarze z wąsikami, ci agresywni frustraci
              Te kobiety umęczone, kiedy noc na niebie świeci
              Stoją jeszcze na swych nogach, piorą rzeczy swoich dzieci
              Starszy człowiek w barze mlecznym je kartofle z ogórkami
              Cale życie tyrał w hucie a do huty dokładali
              Cala jego ciężka praca, wszystko było ch..a warte
              Gdyby leżał cale życie, mniejszą czyniłby on stratę
              W starej części tego miasta proszą chorzy o jałmużnę
              Gdy już maja ile trzeba, to kupują heroinę
              A nocami pod domami okradane samochody
              Boję chodzić się po nocy, tyle teraz jest przemocy
              To przepowiedziane, przepowiedziane, przepowiedziane

              Popatrz dookoła, ile brudu na ulicy
              Jacy ludzie są zniszczeni, jacy oni umęczeni
              W samochodach przy chodnikach z lustrzanymi okularami
              Siedzą groźni i ponurzy z gazowymi naganami
              Tu złodzieje okradają wszystkich, którzy się ruszają
              I nie myślą o policji, bo ci teraz spowiedź maja
              Czasy rodzą się na nowo o pięćdziesiąt lat za późno
              Eksperyment wykonany, lecz niestety nie udany
              A wiec powrót do przeszłości, chwytać to, co już uciekło
              I wymyślić sobie niebo, i wymyślić innym piekło

              Popatrz na ulice jaka rzeka naprzód płynie
              W samochodzie przy chodniku zapłacono już dziewczynie
              Dzień już ma się ku końcowi, noc zakryje wszystkie brudy
              Widać będzie mniej wszystkiego, tylko bicie leżącego
              Już umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma
              Już umiera ta kraina
              Już umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma
              Już umiera ta kraina

              Kazik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka