haen1950
19.10.06, 08:09
Takie stanowisko IPN opublikowano w Rzepie:
"To jest ustawa, którą Instytut Pamięci Narodowej jest w stanie realizować. Z
całą pewnością czeka nas bardzo duże wyzwanie organizacyjne. Mam głęboką
nadzieję, że gdy prezydent zaakceptuje tę ustawę, IPN będzie mógł liczyć na
dofinansowanie z rezerwy premiera. Ta ustawa pociągnie bowiem za sobą wyższe
koszty niż te, które zakładaliśmy w budżecie instytutu. Bardzo ważne będzie
to, żeby prace IPN zostały odebrane jako wiarygodne. Jeśli więc będziemy
konstruować listy osobowych źródeł informacji lub funkcjonariuszy, w sposób
otwarty zaprezentujemy naszą metodologię.
Generalnie to ustawa ważna dla świadomości narodowej i dla tego, w jaki
sposób epoka PRL utrwali się w świadomości społecznej."
Te zdanie o forsie dla tych manipulatorów jest jedynie prawdziwe. Do tej pory
IPN zlustrował kilkudziesięciu klechów i jedną Gilowską. Koszty na
zlustrowaną twarz idą w setki tysięcy złotych.