Dodaj do ulubionych

Samobojstwo nastolatki

25.10.06, 22:14
Wszystko wskazuje ze tak lansowane bezstresowe wychowanie przez "kwiat"
polskiej lewicy wypacza charaktery mlodych ludzi. Giertych zaproponowal dzis
stworzenie szkol o podwyzszonej dyscyplinie. Wczorajszy wypadek to tylko
kolejny skandal w polskiej szkole a rzadznej przez pol inteligentow z
lewackiego ZNP. Torpedowanie wszelkich reform w polskiej szkole przez ZNP
powoduje ze to wlasnie przedstawiciele tego socjalistycznego dinozaura sa
odpowiedzialne za smierc tej dziewczynki.
Obserwuj wątek
    • pandada nie pisz bredni, skoro nic mądrego nie potrafisz 25.10.06, 22:17
      ZNP nie rządzi szkołą. Dzieciaki nie są wychowywane bezstresowo, lecz są
      zaniedbane - niewychowywane. Winę ponoszą głównie rodzice.

      Jaką reformę proponujesz?
      • ossey Re: Czyzby? 25.10.06, 22:35
        Liberalny system karny , formy resocjalizacji , podwazanie fundametow rodziny i
        jej znaczenia dla wychowania ...to hasla polskiej lewicy. To wszystko posrednia
        ma wplyw na sytucje w polskiej szkole.
        ZNP od lat walczy z utrzymaniem socjalistycznej karty nauczyciela ktora de
        fakto uniemozliwia prace w szkole najlepszym a sprowadza zasade wszystkim po rowno.
        To wlasnie zsada "wynagradzania" i odchodzenie od karania powoduje taka a nie
        inna sytuacje w szkolach...nie mowiac juz o stworzeniu przez socjalistow tzw
        szkol molochow...w ktorej faktycznie rzadza mlodziezowe subkultury.
        • wesolekstefanek klamstwa kłamstwa i jeszcze raz łamstwa 26.10.06, 03:06
          popełniła smobujstwo bo była zawstydzona, zaszczuta przez kościól i pisuary.
          Gdyby była w Deutchland na paradzie równości to by widziła że to nic złego
          pokazać cycki. Kiedy cała uluca idzie na goło młodziaków i starszych panów
          wtedy ozna sie pozbyć wstydu. Gdyby była dumna to by się nie wstydziła.
          Wybraliscie pisuar a pan Tusk mówił że bedziemy dumni. Ludzie pomyślcie ile
          jeszcze zabijecie nas dzici swoim zgredziłym wstydem. Mowicie że seks to złe. A
          skad sie biora dzieci? Kazdy pani i pan sobie to robią. Kazdy kiedyśmusi
          sprobować i warto nagrać to by sobie schować.

          czy dalej bedziecie tak nielitosciwi w zawstydzniu nas ktorzy chca trochę
          przyjemnosci , szczegolnie wtegy kiedy sa młodzi i pożadani? wstyd zostawcie
          staruchom którym juz nic innego nie zostało tylko sie schować do ziemi. Niech
          żyje wolnosc!
    • joella.r przecież to niewyobrażalna tragedia 25.10.06, 22:24
      a ty nikczemnie starasz się to wykorzystać
      dzieci wychowują rodzice
    • grzmucin Re: Samobojstwo nastolatki 25.10.06, 22:28
      Podobne bzdury już czytałem na tym forum: dziewczynka popełniła samobójstwo, bo kilku kretynów ją wykorzystało, prawdopodobnie przy aprobacie całej klasy (bo niby czemu nikt nie zareagował??), a niektórzy idioci piszą: to wina Łybackiej, Michnika, lewactwa, ZNP... Chorzy jesteście, tak jak te wyrostki.
      • joella.r koleżanki ponoć próbowały jej pomóc 25.10.06, 22:30
        ale były za słabe
        • grzmucin Re: koleżanki ponoć próbowały jej pomóc 25.10.06, 22:41
          Nie było mnie tam, więc nie powinienem zbyt surowo ich oceniać, ale przecież klasa w Polsce to 20-30 osób. Jeśli nawet nie ma odwagi odciągnąć kretynów od dziewczyny, to przecież można pobiec po nauczyciela! Tam było więcej osób, ale moim zdaniem dziewczyna była tzw. klasową ofiarą, koleżanki się z nią nie przyjaźniły, była pewnie obiektem drwin. I podejrzewam, że te chore zabawy bawiły nie tylko tych trzech oskarżonych.
          • ossey Re: Pewnie masz racje 25.10.06, 22:53
            jednak to nie usprawiedliwia systemu wychowania w szkolach.
      • ossey Re: Warto poczytac teraz 25.10.06, 22:40
        co pisali o wychowaniu tuzy polskie lewicy...ich model obecnie wydaje swoje owoce.
        • grzmucin Re: Warto poczytac teraz 25.10.06, 22:42
          Nie warto z tobą dyskutować.
        • jorge.martinez Re: Warto poczytac teraz 25.10.06, 22:43
          Ci "chłopcy" ponoć są dziećmi bogatych roliników... Zaraz zaraz, rolnik,
          tradycja, patriarchat, religia, dyscyplina...
          • joella.r pokazali przez chwilę dwóch z tych ojców 25.10.06, 22:48
            nie wygladali na przejętych, nie artykułowali też zbyt dobrze, zrozumiałam tylko, że ich synowie to dobre chłopaki
            absolutnie nie wygladali na ludzi, do których trafiłaby jakakolwiek bardziej oświecona, lewacka idea, raczej pogoniliby komucha bezbożnika
            • ossey Re: Ciemny tepy umysl 25.10.06, 22:56
              wielkie bary...to typ lewaka. Moze nawet byl po kilku glebszych. Slyszalem jego
              wypowiedz...wg niego wszystko ok..chlopaki chceieli sie powyglupiac...
            • ariadna-enta Re: pokazali przez chwilę dwóch z tych ojców 26.10.06, 00:06
              i to jest właśnie to o czym klaruje przez całe popołudnie i wieczór ,że to
              rodzice często nie widzą problemu. Ot chłopaki się trochę zabawiły hehehe, z
              czego robić raban.Słysząc dzisiaj tego pożal się Boże ojczulka to wsadziłabym
              go do kicia razem ze swoim synalkiem.
              Jakim cudem dzieci mają mieć jakieś wzorce i dobre wychowanie skora mają tak
              tempych i chamowatych rodziców.Na miejscu ojca tej dziewczyny spunęła bym temu
              prostakowi w gębę.
    • jorge.martinez Re: Samobojstwo nastolatki 25.10.06, 22:34
      ossey napisał:

      > Torpedowanie wszelkich reform w polskiej szkole przez ZNP
      > powoduje ze to wlasnie przedstawiciele tego socjalistycznego dinozaura sa
      > odpowiedzialne za smierc tej dziewczynki.

      Bezpośrednia przyczyna tej tragedii wydarzyła się właśnie w tworze zreformowanej
      polskiej szkoły, która zowie się gimnazjum. Niech pomyślę, czy to czasem nie
      prawica tę reformę wprowadzała przed siedmioma laty?
      • ossey Re: Owszem prawica wprowadzila 25.10.06, 22:36
        tylko Lybacka ta reforme wypaczyla...
        • jorge.martinez Re: Owszem prawica wprowadzila 25.10.06, 22:38
          Czyżby Łybacka grzebała coś w gimnazjach? Nie przypominam sobie.

          Pamiętam że uratowała roczniki 83-85 od nowej matury, i chwała jej za to.
          • ossey Re: Jasne i ksztalcimy nikomu nie potrzebnych 25.10.06, 22:44
            humanistow...a przedmioty scisle sa w odstawce. Lybacka za decyzje o odstapieniu
            od obowiazkowej matematyki na maturze powinna stanac przed trybunalem
            stanu...oczywiscie przesadzam...ale bylo to z jej strony ogromna glupota i
            uderzeniem w podstawy gospodarki panstwa...bo wlasnie obecnie potrzeba nam
            ogromnej rzeszy inzyniero...bo to oni sa odpowiedzialni za jakosc i
            innowacyjnosc w gospodarce.
            • jorge.martinez Re: Jasne i ksztalcimy nikomu nie potrzebnych 25.10.06, 22:46
              Odchodzisz od tematu...
              • ossey Re: Model szkoly jaki 25.10.06, 22:51
                zaproponowala lewica jest modelem ktory powoduje wypaczenie charakteru mlodego
                czlowieka...liberalizm wychowaniu...szkola odeszla od wspolpracy z
                rodzicami...zreszta jej nigdy nie bylo bo wg lewicy to panstwo powinno
                wychowywac a nie dom.
                • woda.woda Re: Model szkoly jaki 25.10.06, 22:55
                  wg lewicy to panstwo powinno
                  > wychowywac a nie dom.

                  Czy mi się zdaje, czy Ty też chcesz, by wychowywała szkoła, bo do szkoły
                  kierujesz swoje pretensje? Jesteś z lewicy?
                  • ossey Re: Ja chce aby szkola wspolnie 25.10.06, 23:03
                    razem z rodzicami wychowywala...bez scislej wspolpracy i wiekszego wplywu na
                    szkole rodzicow...dalej bedziemy mieli takie kwiatki. Nasza szkola to bezduszna
                    instytucja.
                • jorge.martinez Re: Model szkoly jaki 25.10.06, 22:57
                  ossey napisał:

                  > zaproponowala lewica jest modelem ktory powoduje wypaczenie charakteru mlodego
                  > czlowieka...liberalizm wychowaniu...szkola odeszla od wspolpracy z
                  > rodzicami...zreszta jej nigdy nie bylo bo wg lewicy to panstwo powinno
                  > wychowywac a nie dom.

                  Jesteś za rezygnacją z obowiązkowego szkolnictwa? Odważny postulat.
            • jurek_s Niepotrzebni humaniści? Co za bezmyślna bzdura! 26.10.06, 02:54
              To właśnie brak humanizmu odczłowiecza ludzkie reakcje. To brak humanizmu włącza
              skrajny prymitywizm działań i eliminuje empatię... To brak humanizmu pozwala
              obojętnie patrzeć na dziejącą się tuż obok podłość.
              Polskie społeczeństwo cierpi na wiele paskudnych chorób, a atrofia humanizmu
              wcale do najbłahszych nie należy.




              ossey napisał:

              > Jasne i ksztalcimy nikomu nie potrzebnych humanistow...
    • bebe255 Re: Samobojstwo nastolatki 25.10.06, 22:38
      Przyczyna takiego zachowania mlodziezy jest w glownej mierze zaniedbanie przez
      rodzicow. W dzisiejszych czasach rodzice nie interesuja sie swoimi pociechami,
      bo musza zarobic na ich utrzymanie, Dlatego tez mlodziez wychowuje sie sama, a
      skupienie jej w jednej szkole, czyli stworzenie gimnazjow bylo chyba
      najwiekszym bledem.
      • ossey Re: To od czego jest szkola 25.10.06, 22:48
        Czy szkola nie ma pelnic funkcji wychowawczej...o ile pamietam to jednym z celow
        kazdej lekcji jest osiagniecie obok zdobycia wiedzy cel wychowawczy.
        Wlasnie szkola we wspolpracy z rodzicami powinna ksztaltowac charakter mlodych
        ludzi...obecnie szkola sobie , rodzice sobie a MTV sobie plus klika setek filmow
        , gier komputrowych dostepnych bez zadnej kontroli.
        • bebe255 Re: To od czego jest szkola 25.10.06, 22:54
          Ale szkola nie zastapi rodzicow, pamietaj, ze w klasie nauczyciel ma ponad 20
          uczniow, poza tym w gimnazjum sa juz oni w pewien sposob uksztaltowani. Nie
          jest on w stanie ich wychowac, a jedynie moze pomoc rodzicom. Co zrobic, gdy
          oni sa niezainteresowani swoimi dziecmi?
          • ossey Re: Wlasnie do obowiazkow 25.10.06, 23:00
            nauczycieli naley integrowac rodzicow ze szkola...metod jest wiele..chocby na
            wszystkie uroczystosci sa zapraszani wszyscy rodzice a wspolne wycieczki sa
            organizowane wspolnie z rodzicami. Metod jak pisalem jest wiele...obecnie tzw
            rada rodzicow...to jest tylko jakas dziwna fasada...
            • woda.woda Re: Wlasnie do obowiazkow 25.10.06, 23:02
              Zapominasz o tym, ze w czasie, gdy są uroczystości i wycieczki rodzice zwykle
              są w pracy.
              • ossey Re: Mozna to organizowac po poludniu 25.10.06, 23:04
                a wycieczki w sobote lub niedziele...tylko trzeba tylko troche chciec.
                • woda.woda Re: Mozna to organizowac po poludniu 25.10.06, 23:09
                  ossey napisał:

                  > a wycieczki w sobote lub niedziele...tylko trzeba tylko troche chciec.

                  Należałoby za te pracę w sobotę i niedzielę zapłacić dodatkowo nauczycielom.
                  Tak jak za popołudniowe albo wieczorne godziny, gdy rodzice mają czas, żeby
                  pójść do szkoły. To nie tylko sprawa dobrych chęci ale dużych pieniędzy.
            • bebe255 Re: Wlasnie do obowiazkow 25.10.06, 23:04
              Widze, ze nie znasz realiow. Co z tego, ze jakis rodzic ptzyjdzie na
              urczystosc. Zreszta wiekszosc i tak nie przyjedzie, bo nie ma czasu. Moze
              ewentualnie przyjsc jak zostanie wezwany do szkoly, bo akurat jego dziecko cos
              nabroilo, ale to tez nie zawsze sie zdarza. W dzisiejszych czasach mozna
              zauwazyc jeszcze jedna prawidlowosc, rodzice "kryja" swoje dzieci, tzn.
              usprawiedliwiaja im wagary i w ten sposob utrudniaja nauczycielom prace.
              • ossey Re: Nie przychodza bo nie widza 25.10.06, 23:07
                takiej potrzeby...nauczyciel nie zaprasza bo tez nie bedzie sie "tlumaczyl"
                przed rodzicem. CZy spotkales sie ze na wywiadowke przychodza dzieci razem z
                rodzicami...ja tak i byly swietne efekty.
                Jawnosc ocen , jawnosc wybrykow...wstyd przed innymi...to byl wystrczajacy
                hamulec przed wybrykami.
                • bebe255 Re: Nie przychodza bo nie widza 25.10.06, 23:10
                  Spotkalam sie z sytuacja, w ktorej rodzice przychodza z dziecmi na zebraniach.
                  W niektorych szkolach sa tak zwane dyzury nauczycieli dla rodzicow, na ktore
                  moga przyjsc i poromzmawiac. Niestety, mimo zachecania, niewielu z nich
                  przychodzi, bo sa po prostu niezainteresowani, a reaguja dopiero jak cos sie
                  stanie.
                • jorge.martinez Re: Nie przychodza bo nie widza 25.10.06, 23:12
                  Wywiadówki nauczyciel-rodzic-uczeń to faktycznie dobra idea.

                  Tyle że w tym trójkącie każde ogniwo ma swe słabości: nauczyciele
                  przywyczajenia, dzieci młodzieńczy opór i upór, a rodzice? a rodzice coraz
                  słabiej widzą swoją rolę... Trochę się ją im odbiera, trochę sami się jej
                  pozbawiają...
                  • ossey Re: Brak przeplywu informacji 25.10.06, 23:15
                    n-l-rodzic-uczen...to powoduje brak zaufania...Tutaj jest ogromna rola
                    n-la...powinien wyjsc z inicjatywa.
                  • ariadna-enta Re: Nie przychodza bo nie widza 25.10.06, 23:55
                    W szkole,do której chodzi mój syn( podstawówka i gimnazjum) dwa razy w m-cu są
                    tzw dni otwarte. W godz popłudniowych przez 2 godz nauczyciele są do dyspozycji
                    rodziców- można przyjść samemu lub z dzieckiem. Problem w tym,że na ogół
                    przychodżą ci rodzice,których dzieci nie sprawiają większych kłopotów.
                    Rodzice wagarowiczów,żle uczących się często jakoś nie kwapią się do szkoły, a
                    są to na ogół ludzie nie pracujący. Bo nikt mi nie wmówi,że nawet jak się
                    pracuje nie można znależć odrobiny czasu na rozmowę z wychowawcą jeżeli się
                    chce.
            • jorge.martinez Re: Wlasnie do obowiazkow 25.10.06, 23:05
              Szkoły społeczne, zakładane przez rodziców realizują Twój pustulat większego
              angażowania rodziców w szkołę.

              Tylko że to trzbaby było realizować już od zerówki i nie przymusem a sposobami
              pozytywnymi. Ponadto te nieszczęsne gimnazja powodują starcie się dzieci z miast
              i głębokich wsi, między kompetencjami kulturowymi których przepaść bywa ogromna.

              Cóż z tego, że światli rodzice będą się angażować, gdzie ludzie przeciętni (no i
              rzecz jasna z marginesu) nie bądą mieli ku temu czasu, ni motywacji.
              • ossey Re: Wlasnie wokol szkoly mozna 25.10.06, 23:12
                tworzyc fantastyczna mini spolecznosc...jezeli jest oczywiscie odpowiedni
                pedagog-dyrektor i checi w samorzadzie...
                • woda.woda Re: Wlasnie wokol szkoly mozna 25.10.06, 23:13
                  ossey napisał:

                  > tworzyc fantastyczna mini spolecznosc...jezeli jest oczywiscie odpowiedni
                  > pedagog-dyrektor i checi w samorzadzie...

                  ... i pieniądze.
                  • ossey Re: Pieniadz rzecz nabyta 25.10.06, 23:22
                    licza sie przede wszystkim ludzie...to oni tworza szkole.
                    • bebe255 Re: Pieniadz rzecz nabyta 25.10.06, 23:26
                      Nie masz racji, nie znasz realiow, nauczyciele nie beda pracowac charytatywnie,
                      a rodzice, w wolnym czasie nie beda przychodzic do szkoly.
                • jorge.martinez Re: Wlasnie wokol szkoly mozna 25.10.06, 23:15
                  ossey napisał:

                  > tworzyc fantastyczna mini spolecznosc...jezeli jest oczywiscie odpowiedni
                  > pedagog-dyrektor i checi w samorzadzie...

                  I kasa, a nie ma ministra dogmatyka-oszołoma z partii, która nie istnieje.

                  Samorządy, te małe, wydają ponad połowę pieniędzy na szkolnictwo... A przy tym
                  zbyt wielkiego wpływu na to co się dzieje w szkołach nie mają.
                  • ossey Re: Z tymi dogmatami to przesada 25.10.06, 23:25
                    i tak calkiem w czambul Giertycha bym nie potepial. Poczatek mial fatalny...ale
                    szybko sie uczy...a ostatni pomysl z wycieczkami do miesc pamieci narodowej czy
                    dumy narodowei czy miejsc patriotyzmu...to wcale nie jest glupi pomysl...i
                    wpisuje sie w to o czym rozmawiamy...jezeli do tych wycieczek dodac
                    zaangarzowanie rodzicow.
                    • woda.woda Re: Z tymi dogmatami to przesada 25.10.06, 23:30
                      A co to za nowość - wycieczki? Zawsze były wycieczki z rodzicami jako
                      opiekunami, Giertych tego nie wymyślił. Dobrze by zrobił, gdyby dał szkołom i
                      samorządom więcej autonomii.
    • 101ola Re: Samobojstwo nastolatki 26.10.06, 00:00
      W ukochanej USA gdzie połowa mieszkańców (a może i z 80%) ma coś wspólnego z
      chrześcijanstwem, a rządy i prezio są prawicowe szkoły chyba tez nie wyglądają
      za ciekawie, nie?
    • podkurek Winę ponosi oczywiście PiS 26.10.06, 01:57
      Ośla ławka
      Winne jest PiS oczywiście
      Autor: podkurek
      Data: 26.10.06, 01:44
      --------------------------------------------------------------------------------
      "Napiszcie, że nie winię za śmierć córki tych chłopców, ani ich rodzin.
      Zadzwonię do ich matek, żeby wiedziały."
      • banme1 solidarnie dba o rozwoj narodu, petak kaczynski i 26.10.06, 02:58
        girtysz petak. macie wodzow i idee polskie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka