Dodaj do ulubionych

Nauman prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia

    • Gość: pas Sitwa górą! IP: *.acn.pl / 10.67.4.* 01.04.03, 01:26
      szkoda tylko Balickiego
    • Gość: zaniepokojony Gdzie Łapiński ?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 01:30
      Czy ktoś wie gdzie jest ten psuja Łapiński?
      Mam chorą Babcię i nie chciałbym by przypadkiem
      trafiła tam gdzie on "leczy"....

      • Gość: karl Re: Gdzie Łapiński ?! IP: 212.244.241.* 01.04.03, 10:54
        Gość portalu: zaniepokojony napisał(a):

        > Czy ktoś wie gdzie jest ten psuja Łapiński?
        > Mam chorą Babcię i nie chciałbym by przypadkiem
        > trafiła tam gdzie on "leczy"....
        >

        Bez obawy, pan minister Łapiński został szefem mazowieckiego SLD.
    • Gość: famka Re: Nauman prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia IP: *.mgt.pl / 192.168.1.* 01.04.03, 01:37
      kolejne złodziejstwo SLD, teraz już można z całego portfela, a
      te głupie ludzie jeszcze na nich głosowali i myślą, że im będzie
      lepiej, a tak naprawdę to będzie Lepper
    • Gość: Margharet Najwyższy Czas na UPR IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 01.04.03, 07:37
      Najwyższy Czas na UPR
    • Gość: WUML TOWARZYSZU Miller juz czas... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 01.04.03, 07:47
      • Gość: Towarzysz Szmaciak Towarzysze! Proszę o zrozumienie. IP: *.czajen.pl / 192.168.3.* 01.04.03, 09:05
        Partia nasza znalazła się w trudnej sytuacji. Po ostatnich wyborach
        samorządowych na zasiłkach chorobowych znalazło się wiele tysięcy naszych
        oddanych członków. Chorobowe można brać przez pół roku, renty inwalidzkie sa u
        nas za niskie w stosunku do oczekiwań i wysokich kompetencji naszych członków,
        w ministerstwach wszystkich nie zatrudnimy, a fundusz ochrony zdrowia ma
        oddziały w każdym województwie.
        • Gość: kasia Re: Towarzysze! Proszę o zrozumienie. IP: *.elk.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 09:17
          o babcie sie nie martw,lapinski jej nie dotknie swoimi lapami,on
          ci tera szefem sld chyba w mazowieckim,zrezygnowal z leczenia???
          ale jego dlugie lapy dadza rade siegnac jeszcze w niejedno
          miejsce ....
          • Gość: Pat Re: Towarzysze! Proszę o zrozumienie. IP: 143.26.81.* 01.04.03, 09:28
            Nominacja zgodna ze starą bolszewicką zasadą - "mierny ale wierny".
    • Gość: POLAK Miller, Kwaśniewski i Urban w Magdalence IP: 1.0.4.* 01.04.03, 09:54
      "Na spotkaniu w Magdalence Kwaśniewski porozumiał się z Urbanem
      i Millerem" podało Polskie Radio program pierwszy w dzienniku o
      siódmej rano. Zakończenie wojny? Nowy układ? Porozumienie
      biznesowe czy handlowe? Czy ktoś coś wie?
    • Gość: DD Re: Nauman prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia IP: *.se.put.poznan.pl 01.04.03, 10:19
      Może teraz jest najlepszy czas, aby zweryfikować (zmniejszyć)
      pensje tych darmozjadów z Kas Chorych i powiązać je z pensjami
      pielęgniarek np 1:1. Czyż oni mają lepsze żołądki od nas, aby
      tyle zarabiać. Toż są to lekko zdobyte pieniądze, a nie ma ich
      dla pacjentów na leczenie. Ale wiadomo, że w tych instytucjach
      pracują tylko sami "swoi", dlatego muszą dobrze zarabiać. Reszta
      społeczeństwa to zbędny balast. Nie ma się co łudzić, że w tym
      kraju kiedykolwiek będzie lepiej.
    • Gość: Andrzej Re: Nauman prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia IP: *.nll.se 01.04.03, 10:33
      Decyzja Leszka Millera jest ostatnim gwozdziem do trumny rzadu
      SLD. Wybral on kolejnego b y z n e s m e n a, ktory
      prawdopodobnie, tak jak niejaki Czarzasty i chowajacy sie
      w cieniu Gudzowaty, ma za zadanie, zadbac o fundusze wiodacej
      partii Rzecypospolitej, a moze i jej bossow, w nieuchronnie
      nadchodzacych latach posuchy. Proste, a moze nawet prostackie,
      zagrywki premiera, nie sa w stanie zaskoczyc juz nikogo i co
      najwyzej wprawiaja w irytacje lub budza smiech. Szkoda tylko, ze
      w jego pokerowych zagrywkach stawka jest Rzeczpospolita Polska.
      Przykro mi to pisac o czlowieku, ktorego mimo wszystko szanuje
      za polityke zagraniczna (poza tzw polityka rosyjska), za pokoj
      z Kosciolem i za determinacje w kontynuowaniu walki
      z przestepczoscia pospolita.
      Niestety, w momencie kiedy przedwczesne wybory zblizaja sie
      wielkimi krokami, jeszcze raz przychodzi mi do glowy
      powiedzenie, ktorego Leszek Miller uzyl nie tak dawno temu:
      "prawdziwego mezczyzne poznaje sie nie po tym jak zaczyna, ale
      po tym jak konczy".
      Mam nadzieje, ze nastepca Millera nie bedzie, przez matolow bez
      wyobrazniwieprz Lepper ze swoja banda polglowkow.
    • Gość: Andrzej Re: Nauman prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia IP: *.nll.se 01.04.03, 10:57
      Decyzja Leszka Millera jest ostatnim gwozdziem do trumny rzadu
      SLD. Wybral on kolejnego b y z n e s m e n a, ktory
      prawdopodobnie, tak jak niejaki Czarzasty i chowajacy sie
      w cieniu Gudzowaty, ma za zadanie, zadbac o fundusze wiodacej
      partii Rzeczypospolitej, a moze i jej bossow, w nieuchronnie
      nadchodzacych latach posuchy. Proste, a moze nawet prostackie,
      zagrywki premiera, nie sa w stanie zaskoczyc juz nikogo i co
      najwyzej wprawiaja one w irytacje lub budza smiech. Szkoda
      tylko, ze w pokerowych zagrywkach premiera, stawka jest
      Rzeczpospolita Polska.
      Przykro mi to pisac o czlowieku, ktorego mimo wszystko szanuje
      za polityke zagraniczna ( poza tzw polityka rosyjska), za pokoj
      z Kosciolem i za determinacje w kontynuowaniu walki
      z przestepczoscia pospolita.
      Niestety, w momencie kiedy przedwczesne wybory zblizaja sie
      wielkimi krokami, jeszcze raz przychodzi mi do glowy
      powiedzenie, ktorego Leszek Miller uzyl nie tak dawno:
      "prawdziwego mezczyzne poznaje sie nie po tym jak zaczyna, ale
      po tym jak konczy".
      Mam jednoczesnie nadzieje, ze ewentualnym nastepca Millera, nie
      bdzie przez matolow bez wyobrazni holubiony wieprz Andrzej
      "Balcerowicz musi odejsc" Lepper.
      Pozdrowienia
      Andrzej
    • Gość: karl Re: Nauman prezesem Narodowego Funduszu Zdrowia IP: 212.244.241.* 01.04.03, 11:18
      Jestem jak najdalszy od popierania SLD ale przeczytałem
      wszystkie opinie na temat nowego prezesa Narodowego Funduszu
      Zdrowia i troche mnie dziwi to ze odrazu na starcie skreslacie
      czlowieka tylko dlatego ze jest z rzadu. Polegacie tylko na
      informacjach pochadzacych z mediow (a co z afera Rywina podczas,
      ktorej rozglasza sie tezy o bezstronnosci mediow??) a takze na
      wypowiedziach pana ministra Balickiego, ktory jak powszechnie
      wiadomo nalezal do Solidarnosci a potem "przesiadl sie na pociag
      w druga strone", a takze jak wiadomo "niepowszechnie" podczas
      piastowania funkcji dyrektora szpitala Bielanskiego dopuscil
      sie "przekretow" i afer na dosc duza skale (m.in. sam kupowal
      leki po zawyzonych cenach co sam teraz krytykuje). Widac ze pan
      Balicki ma sklonnosc do czestego "przechodzenia" z jednej strony
      barykady na druga, dlaczego wiec niemialby za tydzien zmienic
      zdania i powiedziec ze pan prezes Nauman jest wybitnym fachowcem
      i wlasciwym czlowiekiem na fotelu prezesa NFZ??
      Jezeli chodzi o alternatywna kandydature na stanowisko prezesa,
      proponowana przez pana ministra Balickiego, notabene psychiatry
      (znacie roznice mniedzy psychiatra a chorym psychicznie??) czyli
      pana Andrzeja Koronkiewicza. Otoz pan Koronkiewicz, zanim zostal
      doradca ministra zdrowia i szefem zespolu koordynujacego
      wprowadzanie ustawy o NFZ byl szefem MRKCH (Mazowiecka
      Regionalna Kasa Chorych). Byl.....poniewaz zostal odwolany przez
      rade tejze kasy poniewaz......i oto kolejny "czysty" czlowiek
      obok pana Balickiego......dopuszczal sie jawnych naduzyc
      i "przekretow" m.in. organizowal "przymusowe" szkolenia dla
      swoich najblizych pracownikow, w godzinach swojej pracy i kazal
      sobie za nie placic, a takze udzielal cichego (albo czynnego)
      przyzwolenia na "ruchy" pana (owczesnego) dyrektora Balickiego i
      innych "przekreciarzy". Pan Koronkiewicz (nieoficjalnie) ma tez
      kilka spraw w prokuraturze (moze pan Balicki tez)......
      W tym przypadku nie mozna nie miec pretensji do pana premiera
      Millera, ze otacza sie takimi a nie innymi ludzmi.
      O to "maly" obraz sceny politycznej.....
      Jezeli moge dodac swoja osobista opinie to chcialbym zauwazyc,
      powolywanie na stanowisko ministra zdrowia i prezesa NFZ, ludzi
      ktorzy maja (udokumentowana) dosc "ciemna" przeszlosc jest
      conajmniej nierozwazne.
      Jezeli chodzi o pana Naumana: nie znam go, wczoraj widzialem go
      pierwszy raz w telewizji, ale nie mozna moim zdaniem przekreslac
      czlowieka jezeli nie mial okazji jeszcze sie wykazac, a jezeli
      chodzi o zarzuty przeciwko niemu: nie przedstawil na czas
      jakiegos tam sprawozdania, popelnil "jakis" tam blad
      przy "spisach" lekow........a nastepnie napisane jest ze zostal
      odsuniety od podejmowania decyzji....wiec co mial zrobic skoro
      zostal odsuniety??
      Pamietajcie takze, ze na temat osoby Naumana macie relacje
      tlyko jednej strony czyli telewizji (bezstronnej??) i pana
      Balickiego ("przekreciarza" ?? otaczajacego sie "przekreciazami"
      ktorzy "gubili" pieniadze na szczeblu jednego wojewodztwa, wiec
      po co dawac im mozliwosc zarzadzania 30 mld zl??).....Z tego co
      wiem to panu Naumanowi nikt nie udowodnil zadnych naduzyc...
      Proponuje poczekac troche czasu, pozwolic mu podjac kilka
      decyzji a dopiero potem go krytykowac.....I zaglosowac w
      wyborach, poniewaz tylko Ci ktorzy biora czynny udzial w
      demokracji maja prawo ja krytykowac...
      Pozdrawiam
    • Gość: karl BALICKI + KORONKIEWICZ VS. NAUMAN IP: 212.244.241.* 01.04.03, 11:19
      Jestem jak najdalszy od popierania SLD ale przeczytałem
      wszystkie opinie na temat nowego prezesa Narodowego Funduszu
      Zdrowia i troche mnie dziwi to ze odrazu na starcie skreslacie
      czlowieka tylko dlatego ze jest z rzadu. Polegacie tylko na
      informacjach pochadzacych z mediow (a co z afera Rywina podczas,
      ktorej rozglasza sie tezy o bezstronnosci mediow??) a takze na
      wypowiedziach pana ministra Balickiego, ktory jak powszechnie
      wiadomo nalezal do Solidarnosci a potem "przesiadl sie na pociag
      w druga strone", a takze jak wiadomo "niepowszechnie" podczas
      piastowania funkcji dyrektora szpitala Bielanskiego dopuscil
      sie "przekretow" i afer na dosc duza skale (m.in. sam kupowal
      leki po zawyzonych cenach co sam teraz krytykuje). Widac ze pan
      Balicki ma sklonnosc do czestego "przechodzenia" z jednej strony
      barykady na druga, dlaczego wiec niemialby za tydzien zmienic
      zdania i powiedziec ze pan prezes Nauman jest wybitnym fachowcem
      i wlasciwym czlowiekiem na fotelu prezesa NFZ??
      Jezeli chodzi o alternatywna kandydature na stanowisko prezesa,
      proponowana przez pana ministra Balickiego, notabene psychiatry
      (znacie roznice mniedzy psychiatra a chorym psychicznie??) czyli
      pana Andrzeja Koronkiewicza. Otoz pan Koronkiewicz, zanim zostal
      doradca ministra zdrowia i szefem zespolu koordynujacego
      wprowadzanie ustawy o NFZ byl szefem MRKCH (Mazowiecka
      Regionalna Kasa Chorych). Byl.....poniewaz zostal odwolany przez
      rade tejze kasy poniewaz......i oto kolejny "czysty" czlowiek
      obok pana Balickiego......dopuszczal sie jawnych naduzyc
      i "przekretow" m.in. organizowal "przymusowe" szkolenia dla
      swoich najblizych pracownikow, w godzinach swojej pracy i kazal
      sobie za nie placic, a takze udzielal cichego (albo czynnego)
      przyzwolenia na "ruchy" pana (owczesnego) dyrektora Balickiego i
      innych "przekreciarzy". Pan Koronkiewicz (nieoficjalnie) ma tez
      kilka spraw w prokuraturze (moze pan Balicki tez)......
      W tym przypadku nie mozna nie miec pretensji do pana premiera
      Millera, ze otacza sie takimi a nie innymi ludzmi.
      O to "maly" obraz sceny politycznej.....
      Jezeli moge dodac swoja osobista opinie to chcialbym zauwazyc,
      powolywanie na stanowisko ministra zdrowia i prezesa NFZ, ludzi
      ktorzy maja (udokumentowana) dosc "ciemna" przeszlosc jest
      conajmniej nierozwazne.
      Jezeli chodzi o pana Naumana: nie znam go, wczoraj widzialem go
      pierwszy raz w telewizji, ale nie mozna moim zdaniem przekreslac
      czlowieka jezeli nie mial okazji jeszcze sie wykazac, a jezeli
      chodzi o zarzuty przeciwko niemu: nie przedstawil na czas
      jakiegos tam sprawozdania, popelnil "jakis" tam blad
      przy "spisach" lekow........a nastepnie napisane jest ze zostal
      odsuniety od podejmowania decyzji....wiec co mial zrobic skoro
      zostal odsuniety??
      Pamietajcie takze, ze na temat osoby Naumana macie relacje
      tlyko jednej strony czyli telewizji (bezstronnej??) i pana
      Balickiego ("przekreciarza" ?? otaczajacego sie "przekreciazami"
      ktorzy "gubili" pieniadze na szczeblu jednego wojewodztwa, wiec
      po co dawac im mozliwosc zarzadzania 30 mld zl??).....Z tego co
      wiem to panu Naumanowi nikt nie udowodnil zadnych naduzyc...
      Proponuje poczekac troche czasu, pozwolic mu podjac kilka
      decyzji a dopiero potem go krytykowac.....I zaglosowac w
      wyborach, poniewaz tylko Ci ktorzy biora czynny udzial w
      demokracji maja prawo ja krytykowac...
      Pozdrawiam
      • Gość: Andrzej Re: BALICKI + KORONKIEWICZ VS. NAUMAN IP: *.nll.se 01.04.03, 12:04
        O.k. Czekam !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka