Dodaj do ulubionych

Kazik M. - wizja i skutecznosc (maj 2006)

21.11.06, 01:11
Tak to bylo pol roku temu:

"Premier Kazimierz Marcinkiewicz przewiduje, że nowa koalicja będzie
stabilna, a zrekonstruowany rząd będzie skutecznie realizować
program "Solidarne państwo". "Gdybym uważał inaczej, to byśmy takiej koalicji
nie zawiązywali"(...)"Musimy to robić, a program który podpisali liderzy
Samoobrony i LPR, jest programem "Solidarnego państwa", właśnie takich zmian -
dajcie nam szansę - dodał Marcinkiewicz.(...)"Stworzymy z tego grona zgrany
team i będziemy realizowali nasz program w sposób jak najbardziej skuteczny.
Nie wyobrażam sobie, by miało być inaczej - ocenił.(...)"

Jakos dziwnie przypomina mi to zapewnienia Kazia czynione na uzytek kampanii
w Warszawie. A jak bylo z tymi deklaracjami z maja, wszyscy wiemy ...


serwisy.gazeta.pl/kraj/1,73115,3327435.html
Obserwuj wątek
    • bryt.bryt ... marzec 2006 ... 21.11.06, 01:18
      Kaziowa szopka ma dluga tradycje:

      "(...)Premier Kazimierz Marcinkiewicz podczas czwartkowej wizyty w Tarnowie
      obiecywał mieszkańcom miasta złote góry: budowę w dwa lata autostrady do
      Krakowa, mniejsze bezrobocie, studia doktoranckie, a nawet to, że nie dopuści
      do likwidacji tarnowskiej siedziby ZUS. Tyle że ZUS w Tarnowie już
      zlikwidowano, a na budowę autostrady na razie nie ma pieniędzy. Po co premier
      to wszystko obiecywał? Bo idą wybory samorządowe.(...)
      dlaczego chcecie wyjeżdżać z Tarnowa? - dziwił się premier. - Przecież to
      piękne miasto. Sam pochodzę z podobnego, Gorzów ma 120 tys. mieszkańców. W
      takich miastach wszyscy się znają i mogą się lubić. Zostańcie w Tarnowie.
      Przecież tu będziecie mieli studia magisterskie i doktoranckie. Nie wiecie o
      tym? Właśnie w 15 min uzgodniliśmy z waszym rektorem, że w ciągu pięciu lat
      otworzymy tu Akademię Tarnowską. My szybko działamy. A co do autostrady, to
      oczywiście będzie.(...)"


      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,68586,3192539.html
    • bryt.bryt ... luty 2002 ... 21.11.06, 01:27
      Kazio zawsze byl Kaziem ...:

      "(...)Ta ziemia taka czysta... - zanucił wczoraj cicho lecz czysto i "con
      amore" Kazimierz Marcinkiewicz, poseł PiS z Gorzowa podczas konferencji
      prasowej
      - Do odważnych świat należy - stwierdził skończywszy frazę. Było to zapewne
      pierwsze publiczne nagranie muzyczne posła Marcinkiewicza. Pieśń z
      oratorium "Zagrajcie nam dzisiaj wszystkie srebrne dzwony" poseł przygotował
      nie bez powodu: na przełomie kwietnia i maja chce zorganizować lubuski konkurs
      pieśni patriotycznej. - Uważam, że taki konkurs jest bardzo potrzebny.
      Zwłaszcza w dobie globalizmu, kiedy integrujemy się z Europą powinniśmy
      podkreślać swój patriotyzm. Taką dumę z własnej odrębności obserwuję zresztą w
      wielu krajach - mówił Kazimierz Marcinkiewicz.(...)Sam bardzo lubię śpiewać
      patriotyczne pieśni przy każdej okazji - mówił poseł Marcinkiewicz. Jego
      ulubioną jest "Pieśń Konfederatów Barskich"."


      wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,703392.html
      • kum.z.antalowki I do tego ów kelnerski wdzęk "unizonego sługi" 21.11.06, 01:50

        www.kurczeblade.pl/wp-content/fornal.jpg
        "Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i
        durnowaty,tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy, nie peszyć przełożonego."
        • mmikki Re: I do tego ów kelnerski wdzęk "unizonego sługi 21.11.06, 01:52
          shit-eating smile na twarzy Kaziuka
        • durni Re: ów kelnerski wdzęk "unizonego sługi" 21.11.06, 03:53
          ;-))
    • xtrin Re: Kazik M. - wizja i skutecznosc (maj 2006) 21.11.06, 01:51
      "Kazio - wizja i skuteczność" zdaje się być hasłem autoironicznym :).
      • bryt.bryt ... listopad 2006 ... 21.11.06, 09:40
        xtrin napisała:

        > "Kazio - wizja i skuteczność" zdaje się być hasłem autoironicznym :).

        Jest nim. Wypada jeszcze dodac epilog w postaci wizyty Kazia w nadwislanskich
        krzaczorach. Bylo to juz w innym watku, ale pozwole sobie zacytowac komentarz ze
        Stolecznej:

        "(...)Nie wiem, pod czyj pomysł może się jeszcze podczepić Kazimierz
        Marcinkiewicz przed wyborami. Jak dotąd ma nieograniczoną wyobraźnię. Swój
        ostatni sukces ogłosił wczoraj. Pokazał się na chwilę w nadwiślańskich
        chaszczach i dał do zrozumienia, że z bliżej nieokreśloną ekipą uratował przed
        wycinką 10 tys. drzew nad Wisłą od strony Pragi i Mokotowa. Panie Komisarzu, Pan
        wybaczy, ale to nie Pan uratował te drzewa. Zrobili to ekolodzy przy wsparciu
        mediów. Gdybyśmy wspólnie nie podnieśli alarmu, udowadniając, że nad Wisłą można
        urządzić plaże, ścieżki rowerowe i alejki, prawdopodobnie teraz wkraczaliby tam
        drwale. A po nich zostałaby nam już tylko pustynia. Rozumiem, że spijanie
        śmietanki z cudzych pomysłów, zwłaszcza tych zakończonych sukcesem jest pyszne,
        ale niech Pan coś zostawi dla innych. Zwłaszcza, że w tej sprawie, całą ciężką
        robotę inni odwalili za Pana.(...)"


        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3746558.html
      • crotalus1 Re: Kazik M. - wizja i skutecznosc (maj 2006) 22.11.06, 12:56
        A powinno być - "Wizja Kaczyńskiego i pisowska skuteczność"...
    • bryt.bryt ... szpila od Stolecznej (remont Zielenieckiej) 22.11.06, 12:38
      Z miesiecznym opoznieniem zakonczyl sie remont waznej dla Pragi Poludnie ulicy
      Zielenieckiej. Komentarz lze-Stolecznej:

      "(...)Niejednokrotnie plac budowy świecił pustkami. Niewykluczone, że w pewnym
      momencie firma postanowiła rzucić wszystkie siły na przebudowywane rondo
      Starzyńskiego, bo tam komisarz miasta Kazimierz Marcinkiewicz obiecał
      przyspieszenie. Kandydat PiS na prezydenta miasta wielokrotnie chwalił się tamtą
      inwestycją. Stojącym w korkach w al. Zielenieckiej nie próbował się wcale
      tłumaczyć.
      Jest jeszcze jeden problem. Wbrew zobowiązaniu władz miasta sprzed dziesięciu
      lat, które nakazuje w czasie remontów ulic budowę dróg rowerowych, takowa w al.
      Zielenieckiej nie powstała. Tak jak w przypadku Marszałkowskiej urzędnicy
      uznali, że nie ma na nią miejsca. Czy ktoś pójdzie wreszcie po rozum do głowy i
      uzna, że w ratuszu nie ma miejsca dla urzędników, którzy myślą w ten sposób?(...)"


      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3746555.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka