haen1950
22.11.06, 18:50
Ponieważ cisza wyborcza już jakby obowiązuje warto się zastanowić, co to po
tym obywatelskim akcie będzie. Koalicja niezbyt mnie interesuje (chyba, że
Jędruś znów zacznie rozrabiać), znacznie ciekawiej będzie w opozycji. Jasiu
Maryja ma trzy możliwośći
a/ zostanie zmarginalizowany w platformie
b/ przejdzie do swoich przyjaciół z PiS
c/ utworzy sobie pietnastoosobowy klubik i będzie medytował nad założeniami
programowymi nowoczesnego konserwatyzmu łagiewnickiego.
Ale co ma zrobić platforma? Otóż moim zdaniem, wielu mądrych ludzi też to
doradza, powinna wynieść się z sejmu aż do następnych wyborów. Posłowie i
senatorzy w miejsce swoich biur powinni utworzyć małe centra wspomagające
radnych w planowaniu i pozyskiwaniu funduszy europejskich na inwestycje
regionalne, organizować szkolenia i dyskusje nie polityczne ale jak
najbardziej rzeczowe i konkretne. Pozyskiwać dla nich opinię publiczną.
Zadbać o racjonalne wykorzystanie kazdego euro. I nie patrzyć skąd kto
przychodzi, ale żeby wyszedł z pełną i uporzadkowaną głową.
A w sejmie zostawić zawodowców od mediów, jak np Niesiołowski czy Pitera, tak
by publika pamiętała o istnieniu platformy. Do wyborów.