mlot_na_oszolomow
29.11.06, 23:46
W dzisiejszym odcinku mieliśmy okazję ujrzeć rzadki okaz: polityka-idealistę.
Grzegorz Kosch, który potępił mataczenie Rokity, zdaje się nie zauważać, że
jest tylko pionkiem w tej grze. Cała PO jest naiwna myśląc, że ze sprawy
kłamstw Rokity można się jeszcze po cichu wykaraskać. Czyjaś głowa musi
polecieć. Niestety dla PO, opinia publiczna jest po stronie młodego
asystenta, Koscha. Po prostu grecka tragedia.