Dodaj do ulubionych

Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna

03.12.06, 21:28
To przecież urzednik Dorna naduzył w sposób niedopuszczalny swoje stanowisko.
Zamiast na postój taksówek poszedł do podległego MSWiA posterunku policji. I
co miał zrobic komendant tego posterunku na taką "prośbę"? Odmówić? Takiej
szyszce?
I druga dziwna rzecz. Okazuje się, ze dyrektor, ktory wykorzystał patrol
policyjny jako podwodę do celów prywatnych... jest na jakiejś zagranicznej
delegacji. Jechał do domu, a wylądował za granicą słuzbowo. Kto kryje łobuza,
który sie wozi za pieniądze podatników?
Obserwuj wątek
    • sawa.com Jaki pan, taki kram! 03.12.06, 21:44
      W kontekście tego skandalu warto sobie przypomnieć, ze Dorn też jeździł sejmową
      lancią na wakacje w do Chorwacji. Miał nawet wypadek. No i jasne, ze tacy
      ludzie nie naprawia nam Polski.

      Inna sprawa... a może mamy do czynienia z porwaniem. Czy ten dyrektor
      departamentu naprawdę jest w podróży służbowej?
      • rydzyk_smigly Re: Jaki pan, taki kram! 03.12.06, 21:47
        Czy teraz to zauważyłaś? Wydawało mi się z Twego pisania, że pasuje Ci obecny
        układ polityczny, że o "Twoim" prezydencie nie wspomnę.

        P.S. Dyrektor zameldował się w domu " a rodzina prosiła o niezawracanie głowy"
        przez dziennikarzy.
    • frank_drebin Oprocz ewidentnego skandalu jakim jest wozenie 03.12.06, 21:52
      dupska dyrektora z MSWiA sluzbowym samochodem policji to ta sprawa jest dosc
      dziwna.
      Mozecie mnie utopic w lyzce wody, ale wyglada mi na to, ze ta para policjantow
      gdzies okresle to tak po drodze "zabarlozyla" i teraz jak sie afera z tego
      zrobila nie za bardzo wiedza jak sie hmmm "ujawnic". W koncu po jaka cholere
      wysylac w roli szofeerow az dwojke policjantow ? Jeden by nie wystarczyl ?
      • sawa.com Re: Oprocz ewidentnego skandalu jakim jest wozeni 03.12.06, 22:04
        frank_drebin napisał:

        > Mozecie mnie utopic w lyzce wody, ale wyglada mi na to, ze ta para
        policjantow
        > gdzies okresle to tak po drodze "zabarlozyla" i teraz jak sie afera z tego
        > zrobila nie za bardzo wiedza jak sie hmmm "ujawnic".

        No... moze to być wersja romantyczna. I oby tak było. Ale nie zmienia to
        oczywiście faktu, ze mam do czynienia ze skandalem w MSWiA. Policja jest
        używana dla prywaty wysokich urzędników. Za dużo tych skandali za którymi stoi
        Dorn. Ten człowiek to taka świeta krowa polskiej polityki.
        • frank_drebin Re: Oprocz ewidentnego skandalu jakim jest wozeni 03.12.06, 22:12
          sawa.com napisała:
          No... moze to być wersja romantyczna. I oby tak było. Ale nie zmienia to
          oczywiście faktu, ze mam do czynienia ze skandalem w MSWiA. Policja jest
          używana dla prywaty wysokich urzędników. Za dużo tych skandali za którymi stoi
          Dorn. Ten człowiek to taka świeta krowa polskiej polityki.
          W kwestii technicznej to Dorn by za tym stal jakby on wydal rozkaz dowiezienia
          tego klienta do Siedlec. A tu nadgorliwoscia sie wykazal szef komisariatu
          kolejowego. Inna sprawa jest mentalnosc tzw. sluzb i tzw. "propozycje" nie do
          odrzucenia dyrektora w MSWiA, ktory spoznil sie na pociag.
          Dorn bylby winny gdyby sprawe zamiatano pod dywan a takie proby byly gdyz na
          poczatku ta para policjantow miala "wykonywac" jakies zlecenie z MSWiA a prawda
          byla inna i ja ujawniono.
    • kundelpolski Re: Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna 03.12.06, 21:54
      chyba przegiąłeś: jeżeli policjanci zostali porwani, czy też cokolwiek innego z
      nimi się stało, to mogło to się wydarzyć zawsze i wszędzie. Nienawiść Cię chyba
      zaślepia.
      • dr.freud Re: Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna 03.12.06, 22:06
        kundelpolski napisała:

        > chyba przegiąłeś: jeżeli policjanci zostali porwani, czy też cokolwiek innego
        znimi się stało, to mogło to się wydarzyć zawsze i wszędzie.

        Nieprawda.
        Kaczyńscy obiecali w Polsce nie bedzie tak jak wszedzie.
        Swoja nienawisc wsadz se w tylek, to moza zmadrzejesz.
    • jastan1 Re: Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna 03.12.06, 21:57
      Pojechali "cywilnym" samochodem. Myslęże mieli ze sobą jakąś "komórkę" a to sie
      podobno da namierzyć nawet wyłączoną.
      • sawa.com Re: Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna 03.12.06, 22:07
        jastan1 napisał:

        > Pojechali "cywilnym" samochodem. Myslęże mieli ze sobą jakąś "komórkę" a to
        sie
        >
        > podobno da namierzyć nawet wyłączoną.

        Komórke? Przecież nie ma pieniędzy na komórki dla "krawężników". Za to wysocy
        urzędnicy maja pewnie po kilka i to wysokiej klasy.
        • jastan1 Re: Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna 03.12.06, 22:14
          Nie przesadzaj , nie jest tak źle. Tyle tylko , ze jak trzeba do "sprawy" to
          biednie w innym przypadku to nie obowiązuje.
    • acmilansubotic Re: Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna 03.12.06, 22:00
      tak tak to wina dorna
      • nurni To straszne.... 03.12.06, 22:30
        acmilansubotic napisał:

        > tak tak to wina dorna

        To okropne. Faktycznie ryba psuje sie od glowy...
        Gdy glowa byl Zbiegniew Sobotka do takich bezecenstw nie dochodzilo.

        Oczywiscie dymisja Dorna niczego nie zalatwia. Warto by sie zastanowic nad odpowiedzialnoscia karna krwawego Ludwika.
        Skoro nie mozna rozstrzelac go ot chocby za kwadrans.

        • sawa.com Re: To straszne.... 03.12.06, 22:44
          nurni napisał:

          > acmilansubotic napisał:
          >
          > > tak tak to wina dorna
          >
          > To okropne. Faktycznie ryba psuje sie od glowy...
          > Gdy glowa byl Zbiegniew Sobotka do takich bezecenstw nie dochodzilo.
          >
          > Oczywiscie dymisja Dorna niczego nie zalatwia. Warto by sie zastanowic nad
          odpo
          > wiedzialnoscia karna krwawego Ludwika.
          > Skoro nie mozna rozstrzelac go ot chocby za kwadrans.

          Nie żartuj sobie. Szef odpowiada za swoich ludzi. To on ich dobiera. I to on
          powinien jasno postawic im zakaz naduzywania stanowiska dla celów prywatnych.
          Dorn już w tej chwili powinien zdymisjonować swojego dyrektora a nie czekac na
          jego powrót z domniemanej podrózy służbowej. Mataczenie jest widoczne jak na
          dłoni.
          Szef Policji postąpił jak nalezy. Dorn nie. Bo sam nie jest czysty moralnie.
          • nurni Re: To straszne.... 03.12.06, 22:54
            sawa.com napisała:

            > Nie żartuj sobie.

            W watku o tak dramatycznym tytule - gdziez bym smial.


            Szef odpowiada za swoich ludzi. To on ich dobiera. I to on
            > powinien jasno postawic im zakaz naduzywania stanowiska dla celów prywatnych.
            > Dorn już w tej chwili powinien zdymisjonować swojego dyrektora a nie czekac na
            > jego powrót z domniemanej podrózy służbowej.

            No wlasnie - moglby przeciez dymisje wyslac mu mailem albo wyslac golebie pocztowe.
            Tymczasem zwleka bo gra na czas.

            Jestem za tym zeby jednak sprawdzic czy nie mozna by Dorna rozstrzelac. Najlepiej jeszcze dzis przed polnoca - po co zwlekac ?
            • sawa.com Tych policjantów poszukuje sie juz drugą dobę 03.12.06, 23:03
              A minister SWiA milczy. Co? nie chce mu sie przerwać weekendu?
              • nurni Re: Tych policjantów poszukuje sie juz drugą dobę 03.12.06, 23:11
                sawa.com napisała:

                > A minister SWiA milczy.

                Faktycznie. Juz tu widac ze milczenie Dorna grubymi nicmi szyte....

                > Co? nie chce mu sie przerwać weekendu?

                No wlasnie. Moglby przecioez wystapic w telewizorze i powiedziec ze zgadza sie z szefem policji Bienkowskim ktory sprawe wykorzystania sluzbowego samochodu skierowal do prokuratury:

                "Dzien dobry - chcialbym uroczyscie oswiadczyc ze zgadzam sie z decyzja generala Bienkowskiego o natychmiastowym skierowaniu wniosku do prokuratury. To wszystko - dobranoc Panstwu".

                Narod odetchnalby z ulga.......
                Chcoc nie sadze by w czymkolwiek pomoghlo to akurat Dornowi. Jest winny tak czy siak.

                Zastanawiam sie czy jesli nie mozna go rozstrzelac to moze warto by go choc namowic do samobojstwa....
                No tyle jako obywatele na pewno mozemy zrobic w tych dramatycznych chwilach!




                • markus.kembi Re: Tych policjantów poszukuje sie juz drugą dobę 03.12.06, 23:29
                  Za rzadów SLD posłowie PiS co chwila domagali się dymisji ministra SWiA - nie
                  tylko po wykryciu afery starachowickiej, ale także m.in. po akcji w Magdalence,
                  po artykule GW o policjantach współpracujących z gangiem napadającym na tiry i
                  po tym jak zginęły 2 osoby na łódzkich juwenaliach - zawsze winien był nieprawy,
                  niesprawiedliwy minister.
    • gryziec Re: Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna 03.12.06, 22:24
      Poczytajcie forum policji
      www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=17551
    • kumoter40 Re: Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna 03.12.06, 22:36
      poszli w kamasze!!!
    • kumoter40 Re:poszli w kamasze!!! 03.12.06, 22:37
      j.w.
      • janbezziemi Do dymisji! 03.12.06, 22:47

        --Panie Dorn - prosze podaC się do dymisji!...
        "Nigdy tak wielu nie było manipulowanych przez tak nielicznych"- ALDOUS HUXLEY
        • t-800 Re: Do dymisji! 05.12.06, 08:15
          He, he, he!
    • polon210 pod rządami Dorna i Unii Eurpejskiej dodałbym 03.12.06, 22:57
      oraz NATO. zwolnić sekretarza generalnego NATO.
      • kum.z.antalowki Dziwne zbiegi okoliczności 03.12.06, 23:26
        Otóż - jak informują media - dwoje policjantów z Komisariatu Kolejowego na
        warszawskim Dworcu Centralnym dostało od swego szefa polecenie, żeby podwieźć
        do domu, (a ten dom w Siedlcach), pana Tomasza Serafina - Dyrektora
        Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego z MSWiA. I słuch po nich zaginął.

        A wyglada na to, ze ci ludzie się znali wcześniej (chyba, ze to jest
        przypadkowy zbieg imion i nazwisk).

        No, bo gdy zacząłem w googlach szukać informacji o Tomaszu Serafinie, to się
        okazało:

        www.lodz.eska.pl/infoloc.php?id=14293
        www.gazeta.policja.pl/archiwum/3104/s9a1.html
        Czy z tego coś komuś wynika?
        • sawa.com Re: Dziwne zbiegi okoliczności 04.12.06, 00:02
          No... dziwne, ...i niepokojące!

        • gryziec Re: Dziwne zbiegi okoliczności 04.12.06, 00:39
          Trudno się połapać, ale koledzy tych policjantów wiedzą
          coś więcej, piszą o tym na swoim forum
          www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=17551&start=0
          • kum.z.antalowki Re: Dziwne zbiegi okoliczności 04.12.06, 01:11

            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=96&ShowArticleId=23893
    • andrzejzb Re: Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna 04.12.06, 01:14
      sawa.com napisała:
      > To przecież urzednik Dorna naduzył w sposób niedopuszczalny swoje stanowisko.

      I za to beknie. O co chodzi?

      Ja nie wiem - płaci wam ktoś za takie pieprzenie bzdur?
      • kum.z.antalowki Re: Dramat policjantów 04.12.06, 01:46
        Zdjęcie z kamery na stacji Statoila w Gręzowie, noc z piątku na sobotę, a
        własciwie - już sobota, g. 03.11.22
        www.kg-duet.com/materialy/19445.jpeg
        • sawa.com Re: Dramat policjantów 05.12.06, 06:49
          Niestety, niestety. Jest to dramat nie tylko policjantów i ich rodzin, ale też
          tych którzy ich tak nierozważnie wysłali do wykonania zadania nie mieszczącego
          sie w ich obowiązkach służbowych.

          Jest źle. Jest bardzo źle. Co gorsze ministerstwo mataczyło od początku. To co
          sie teraz dzieje powinno byc nauczka dla nas wszystkich. Nie wolno byc
          pobłazliwym wobec nadużywania stanowisk lub uprawnień.

          "Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji od początku akcji poszukiwania
          zaginionych policjantów kręciło w sprawie i dezinformowało. Nie wiadomo po co,
          bo prawda i tak wyszła na jaw - oburza się "Fakt".


          W tej sprawie kłamstwo goniło kłamstwo. MSWiA najpierw informowało o "tajnej
          misji" powierzonej przez ministerstwo dwojgu funkcjonariuszom. Nie podawano
          jednak żadnych szczegółów misji, dodając sprawie rzekomej tajności, jako
          niezwykle ważnej. Wszyscy zachodzili w głowę, jakie to tajne zlecenie mogło
          nadejść z resortu do kolejowego komisariatu. Tym bardziej, że o misji nie
          wiedziała ani Komenda Główna Policji, ani szefostwo Komendy Stołecznej."

          www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=24019
          "Tomasz Serafin, dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Publicznego MSWiA złożył
          dymisję ze stanowiska, a wicepremier i szef MSWiA Ludwik Dorn ją przyjął.

          Serafin powiedział, że zaginięcie policjantów może mieć związek ze sprawami,
          którymi się zajmował, m.in. z jego pracą przy tworzeniu nowych ustaw. Nie
          sprecyzował jednak dokładniej, o jakie sprawy miałoby chodzić. Zasugerował przy
          tym, że po jego odwołaniu zaginieni funkcjonariusze najpewniej się odnajdą."

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3771885.html
          Czy to jest dalszy ciąg mataczenia? Czy jest w tym jakies zierno prawdy?
    • karol113 Re: Dramat dwójki policjantów pod rządami Dorna 05.12.06, 08:47
      Takie wozenie sie urzednikow koalicji PiS-SO-LPR po pijaku radiowozami jest
      dowodem na istnienie planu Taniego Panstwa. Kaczynski obietnicy dotrzymal

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka