Dodaj do ulubionych

Łyżwiński vs Iwiński

07.12.06, 22:48
To chyba jedyny punkt odniesienia dla obecnej "sexafery" ciekaw jestem co wy
na to, sprawy dość podobne momentami, pomysł rozpoczecia wątku zaczerpnąłem z
czyjegos postu który przytaczam ponizej.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53529780&a=53550266
krótka pamięc
Autor: gauche
?
Wtedy to był skandal międzynarodowy, jednak w Polsce niemalże wszyscy
dziennikarze nabrali wody w czerwone usta.
Warto przypomnieć tę sprawę i porównać jak reagują media na te dwie
skandaliczne
sprawy.
www.wprost.pl/ar/?O=12647&C=57
Może spytać np. Kuby Strzeczkowskiego z III programu radia, co miał na myśli
mówiąc o Łyżwińskim, że takiego skandalu jeszcze nie było
Obserwuj wątek
    • qqazz Ups zapomniałem 07.12.06, 22:50
      www.wprost.pl/ar/?O=12647&C=57


      pozdrawiam
    • daktylek Re: Łyżwiński vs Iwiński 07.12.06, 22:54
      Nie jest to jedyna afera tego typu, Iwńskiego zresztą też nie była pierwsza.
      Pierwsze upublicznione to były sprawy samorządowców w zagranicznych delegacjach
      służbowych.
      Może tamte kobiety nie miały tyle odwagi, żeby z tym publicznie walczyć, może
      miały za dużo do stracenia. Choć zdaje się kilka wystąpiło do sądu. Ale
      rezultatów nie znam.
      • qqazz Re: Łyżwiński vs Iwiński 07.12.06, 22:58
        Pewnie ze nie i warto by było z rozpedu zajac szerzej tematem, tylko ze te dwie
        były najbardziej medialne i najpowszechniej znane.



        pozdrawiam
        • merw1 Re: Łyżwiński vs Iwiński 07.12.06, 23:00
          Zabawne, ale w rosyjskiej telewizji seksaferę komentuje własnie Iwiński.

          www.youtube.com/watch?v=t00U7IMZLdg
          • qqazz Re: Łyżwiński vs Iwiński 07.12.06, 23:12
            merw1 napisała:
            > Zabawne, ale w rosyjskiej telewizji seksaferę komentuje własnie Iwiński.
            > www.youtube.com/watch?v=t00U7IMZLdg

            Cóz za ironia losu :)



            pozdrawiam
            • joannabarska Smieszni jestescie chwilami 08.12.06, 01:50
              Nie rozsmieszajcie mnie. Cóz takiego zrobił Iwinski? Klepnął czule kobietę? To
              tylko bulwarówki, nie mające w tym czasie żadnych snsacji, zrobiły z tego
              wielkie hallo. Wyczyny Iwinskiego i Lyzwinskiego mają sie tak do siebie jak łuk
              do bomby atomowej.
              • nowytor4 W każdym kraju inna tłumaczka i sekretarka 08.12.06, 06:53
                barska nie pitol ja oglądałem film i dokładnie było widać gdzie i co wkładał
                Iwiński tłumaczce. Było widać, że na "poklepywaniu" to się na pewno nie
                kończyło. Jak bardzo musiała być zastraszona ta tłumaczka, że nie chciała nic
                powiedzieć to sobie tylko możesz wyobrazić.
                Problemem znacznie poważniejszym jest kto usunął te wszystkie zdjęcia z internetu.
                Spróbuję poprosić znajomego o zamieszczenie tego "filmiku" na youtube, jak się
                uda i sobie ewentualnie obejrzysz, to zrozumiesz, że kurestwo, to kurestwo bez
                względu na opcję polityczną.
                • kali301 Re: W każdym kraju inna tłumaczka i sekretarka 08.12.06, 07:20
                  Łyżwński wykorzystałeś mnie, teraz mnie nikt nie chce molestować !!! Buuuuu...

                  www.frant.tivi.pl/html/model-madryt.gif
              • daktylek Re: Smieszni jestescie chwilami 08.12.06, 07:24
                To się wcale nie różni - zachowanie Łyżwińskiego od zachowania Iwińskiego.
              • qqazz Re: Smieszni jestescie chwilami 08.12.06, 13:36
                joannabarska napisała:
                Nie rozsmieszajcie mnie. Cóz takiego zrobił Iwinski? Klepnął czule kobietę?
                To tylko bulwarówki, nie mające w tym czasie żadnych snsacji, zrobiły z tego
                > wielkie hallo. Wyczyny Iwinskiego i Lyzwinskiego mają sie tak do siebie jak
                łuk do bomby atomowej.

                Tia, a Łyzwiński czule przytulał, cóz za czułość była u p. Iwińskiego tak czule
                klepnał ze reke włorzył pod spódnice i to w trakcie oficjalnej wizyty, jako
                przedstawiciel RP, o czyms to chyba swiadczy, prawda? A jak było naprawde to
                chyba tylko oni wiedzą, zreszta nie zamierzam grzebać w czyichś prywatnych
                brudach, ale warto porównać te sytuacje z róznych stron żeby nabrac troche
                dystansu i trzeźwiejszego spojrzenia na ta nasza żałosna "sexaferę".




                pozdrawiam
    • tomek6665 Re: Łyżwiński vs Iwiński 08.12.06, 07:09
      w czasie powodzi tysiąclecia , niejaka Warakomska by pognębić lewicę , wlaziła
      do rowu pełnej wody , chociaż dokoła było sucho, by wskazać na niudolność
      władzy z walką z powodzią . Porównywanie Iwińskiego z ŁYŻWIŃSKIM jest ochydą
      • nowytor4 Iwiński jest znacznie gorszym sku..elem 08.12.06, 07:21
        bo dzięki mafijnym układom SLD całą sprawę udało się rozmyć, a jemu nic się nie
        stało, a powinien być za to za jaja powieszony.
        A ty jesteś taką samą SLDowską kurwą jak ten Iwiński, bo kurestwa bronisz.

        A żebys dupku zrozumiał w czym rzecz, to zastanów się gdzie są zdjęcia w
        internecie, kto ma taką władzę, żeby "niezależne" portale przymusić do ich
        zdjęcia. Dalczego z Magdą Fitas nie rozmawiał żaden dziennikarz? Mało
        interesująca sprawa.
        Wszystkich tych łajdaków czy to z SLD czy SO, czy skądkolwiek wieszac za jaja, a
        takich jak ty broniących łajdactwo ze względu na ubarwienie razem z nimi.
        • daktylek Re: Iwiński jest znacznie gorszym sku..elem 08.12.06, 07:26
          O Pani Magdzie też -
          www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3779814.html
        • tomek6665 Re: Iwiński jest znacznie gorszym sku..elem 08.12.06, 07:27
          z czym wam się kojarzy biała chusteczka Sieszputowski ? pyta nauczyciel
          - z dupą panie profesorze
          - dlaczego z dupą ?
          bo mnie się wszystko z dupą kojarzy

          ka pe wu ?
      • qqazz Re: Łyżwiński vs Iwiński 08.12.06, 13:29
        tomek6665 napisał:
        Porównywanie Iwińskiego z ŁYŻWIŃSKIM jest ochydą

        Dlaczego? I tutaj i tam było tło seksualne, tylko przy tamtym zdarzeniu calą
        sprawe rozmyto i nikt jej nie drazył, zresztą tłumaczka specjalnie sie nie
        skarzya, ciekawe dlaczego?




        pozdrawiam
        • pisuarro Re: tłumaczka specjalnie sie nie skarzyła 08.12.06, 13:34
          A w ogóle się skarżyła ?
          • qqazz Re: tłumaczka specjalnie sie nie skarzyła 08.12.06, 13:48
            Nie o to tutaj chodzi tylko o to co towarzyszyło sprawie, zachowanie mediów,
            tlumaczenia polityków, etc. pewnie jej pasiło romansidło z przełozonym, Anecie
            K. jeszcze pół roku temu to raczej nie przeszkadzało i sie nie skarzyła.



            pozdrawiam
            • pisuarro Re: Nie o to tutaj chodzi 08.12.06, 14:02
              Przeciwnie - właśnie o to; molestowanie nie jest jeszcze przestępstwem ściganym
              z urzędu. Nawet jeśli Iwiński ma tylko więcej szczęścia od Łyżwińskiego, to -
              póki żadna panienka nie wystąpi z zarzutami - sprawy właściwie nie ma.

              Także od strony politycznej rzecz wygląda inaczej - przypadek Iwińskiego był
              tylko drobnym kamyczkiem w lawinie, która zmiotła SLD; Łyżwiński to głaz (nawet
              jeśli PiS-mur jeszcze trochę postoi... ;P)
              • qqazz Re: Nie o to tutaj chodzi 08.12.06, 14:11
                pisuarro napisał:
                > Przeciwnie - właśnie o to; molestowanie nie jest jeszcze przestępstwem
                ściganymz urzędu. Nawet jeśli Iwiński ma tylko więcej szczęścia od
                Łyżwińskiego, to -póki żadna panienka nie wystąpi z zarzutami - sprawy
                właściwie nie ma.Także od strony politycznej rzecz wygląda inaczej - przypadek
                Iwińskiego był tylko drobnym kamyczkiem w lawinie, która zmiotła SLD; Łyżwiński
                to głaz (nawet jeśli PiS-mur jeszcze trochę postoi... ;P).

                Owszem ze mozna tak spojrzeć na sprawe, mozna tez zwrócic uwage na inne
                towarzyszace jej elementy o czym piszę, to czy Łyzwińskiego mozna ukarac, bądź
                w ogóle scigać karnie to sie jeszcze okaze, w obu sprawach wazniejszy od
                karnego jest ich wymiar moralny.
                Sprawa Iwińskiego była kamyczkiem, a Łyzwińskiego lawiną, no własnie dlaczego,
                oprócz tego ze "molestowana" sie wtedy nie skarzyła?




                pozdrawiam
                • pisuarro Re: dlaczego, oprócz tego ze "molestowana"... 08.12.06, 18:16
                  >... sie wtedy nie skarzyła?


                  Jasne - powinna się poskarżyć, żeby Ci pasowało do (karkołomnej) tezy, LOL.
                  • qqazz Re: dlaczego, oprócz tego ze "molestowana"... 09.12.06, 15:25
                    pisuarro napisał:
                    > >... sie wtedy nie skarzyła?
                    > Jasne - powinna się poskarżyć, żeby Ci pasowało do (karkołomnej) tezy, LOL.

                    Jakiej tezy? Po prostu poruwnuje obie sytuacje, zwłaszcza zachowanie mediów i
                    opinii publicznej w reakcji na takie zachowania, które nie sa co prawda
                    jednakowe niemniej momentami podobne.



                    pozdrawiam
        • tomek6665 Re: Łyżwiński vs Iwiński 08.12.06, 18:25
          iwiński gorszy bo komuch , to logiczne
          • qqazz Re: Łyżwiński vs Iwiński 09.12.06, 15:29
            tomek6665 napisał:
            > iwiński gorszy bo komuch , to logiczne

            Skoro tak uwazasz twoje prawo, tylko skąd taki wniosek?



            pozdrawiam
    • s-k-i-n Re: Łyżwiński vs Iwiński 08.12.06, 16:10
      sprawa Iwińskiego zostala wsunieta pod dywan a sprawa Łyżwińskiego sztucznie
      wyolbrzymiana teraz widać jak na dloni stronniczość lze mediów ilze komentatorów
      • qqazz Re: Łyżwiński vs Iwiński 08.12.06, 16:56
        s-k-i-n napisał:
        > sprawa Iwińskiego zostala wsunieta pod dywan a sprawa Łyżwińskiego sztucznie
        wyolbrzymiana teraz widać jak na dloni stronniczość lze mediów i lze
        komentatorów

        Tylko nie kazdy to dostrzega, albo nie chce dostrzec.




        pozdrawiam
        • joannabarska Re: Łyżwiński vs Iwiński 08.12.06, 17:06
          Niektórzy na forum powariowali. Gdybym ja była tak "wrazliwa", to w młodosci
          nie wychodziłabym z sądu po oskarżaniu róznych takich. Ja dawałam w łapę, albo
          w pysk i miałam potem swięty spokój.
        • tomek6665 Re: Łyżwiński vs Iwiński 08.12.06, 18:32
          jeśli ktoś nie widzi róznicy między rzekomą sprawą iwinskiego a sprawą łyżwy to
          jest chory psychicznie .

          ale co się dziwić jeśli zbrodniarzem faszystowskim może być tylko osoba która
          zabiła chociaż jednego żyda , a żeby być zbrodniarzem komunistycznym
          wystarczy ,że delikwent zwolnił kogoś z pracy
          • joannabarska Re: Łyżwiński vs Iwiński 08.12.06, 18:41
            tomek 6665 - za Pinocheta zginęło ponad 3000 Chilijzykow i do tego zbrodniarza
            pchali sie nasi prawicowcy z ryngrafem Matki Boskiej Cżestochowskiej...O czym
            tu mówić? Przypomniec nazwiska tych "patriotów"?
            • qqazz Re: Łyżwiński vs Iwiński 09.12.06, 15:20
              joannabarska napisała:
              > tomek 6665 - za Pinocheta zginęło ponad 3000 Chilijzykow i do tego
              zbrodniarza pchali sie nasi prawicowcy z ryngrafem Matki Boskiej
              Cżestochowskiej...O czym tu mówić? Przypomniec nazwiska tych "patriotów"?

              Jak myslisz ile by było ofiar rzadów komucha Allende? Sadze ze o wiele wiecej
              niz 3000, jakos zapominacie o pierwszych próbach chilijskiego rozkułaczania i
              okradania (nacjonalizacji) na prowincji, oczywiscie jakby Pinochet wiernie
              słuzył czerwonej chołocie i budował z nia druga Kube to by był ok, niestety
              przegonił ich na 4 wiatry i zreformował kraj, czego mu nie możecie wybaczyć.




              pozdrawiam
          • s-k-i-n Re: Łyżwiński vs Iwiński 09.12.06, 15:32


            > jeśli ktoś nie widzi róznicy między rzekomą sprawą łyżwy a sprawą iwinskiego
            to jest chory psychicznie
            >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka