Dodaj do ulubionych

Balcerowicz kończy kadencję.

19.12.06, 10:56
Jak bedziemy go wspominać?

jerzyprzystawa.salon24.pl/index.html
Obserwuj wątek
    • jaa_ga Kolejna przystaw(k)a. n/t 19.12.06, 10:58

      • palnick [...] 19.12.06, 11:00
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • palnick Za co? 10.01.07, 16:49
          ?
    • jaa_ga Bywają ludzie niezastąpieni, jak widać 19.12.06, 11:00
      Po Balcerowiczu będziemy jeszcze płakać.
      • scoutek Re: Bywają ludzie niezastąpieni, jak widać 19.12.06, 11:01
        jaa_ga napisała:

        > Po Balcerowiczu będziemy jeszcze płakać.

        tez tak mysle
        • palnick Bywają przestępcy niezastąpieni, jak widać 19.12.06, 11:14

          > jaa_ga napisała:
          >
          > > Po Balcerowiczu będziemy jeszcze płakać.

          ------
          Już dawno płaczemy:

          Profesor Łukasz Czuma tak pisał o mechanizmie umozliwionych przez Balcerowicza
          manipulacji w I tomie "Encyklopedii Białych Plam":
          "(...) jeśli ktoś z zagranicy wymienił 1 mln dolarów na złotówki, które
          następnie włożył na wysoki procent - np. na 150 proc. rocznie - do banku w
          Polsce, to przy stałym kursie wymiennym dolara do złotówki zyskiwał w ciągu
          roku 1,5 mln i mógł wywieźć z Polski 2,5 mln dolarów
          (...) nieprecyzyjne prawodawstwo, uchwalone przez Sejm 'kontraktowy', pozwoliło
          na takie operacje na podstawie działania m.in. tzw. oscylatora". Ocenia się, że
          z ówczesnej Polski wyparowały w owym czasie miliardy dolarów. Balcerowicza
          obciąża fakt, że nie zastopowano na czas różnych tego typu manipulacji.
          • 1tomasz1 Re: Bywają przestępcy niezastąpieni, jak widać 19.12.06, 11:17
            To mówisz o Balcerowiczu jako ministrze finansów. O ile się nie mylę koczy się
            kadencja Balcerowicza jako prezesa NBP. Zapłaczą za nim kredytobiorcy.

            Ciekawe dlaczego przez prawie 2 lata PiS nie dobrał się jeszcze Balcerowiczowi
            do skóry za te rzekome przekręty z czasów sejmu kontraktowego i hiperinflacji?
            • palnick Re: Bywają przestępcy niezastąpieni, jak widać 19.12.06, 11:23
              1tomasz1 napisał:

              > To mówisz o Balcerowiczu jako ministrze finansów. O ile się nie mylę koczy się
              > kadencja Balcerowicza jako prezesa NBP. Zapłaczą za nim kredytobiorcy.
              ----------
              Nie sądzę. Ostatnio to przez jego działania wzrosło oprocentowanie kredytów
              walutowych w bankach a on chciał nawet całkowicie ich zakazać.
              ---------
              >
              > Ciekawe dlaczego przez prawie 2 lata PiS nie dobrał się jeszcze Balcerowiczowi
              > do skóry za te rzekome przekręty z czasów sejmu kontraktowego i hiperinflacji?

              -----
              Może dlatego, że PiS jest u władzy od 1 roku i przez cały ten czas
              balceroidalne wampiry chcą uwalić rząd albo choć zakłócić jego funkcjonowanie.
              • 1tomasz1 Re: Bywają przestępcy niezastąpieni, jak widać 19.12.06, 11:42
                palnick napisał:

                > 1tomasz1 napisał:
                >
                > > To mówisz o Balcerowiczu jako ministrze finansów. O ile się nie mylę kocz
                > y się
                > > kadencja Balcerowicza jako prezesa NBP. Zapłaczą za nim kredytobiorcy.
                > ----------
                > Nie sądzę.

                Nie sądzisz? A coś więcej powiesz?

                > Ostatnio to przez jego działania wzrosło oprocentowanie kredytów
                > walutowych w bankach a on chciał nawet całkowicie ich zakazać.

                On? A nie KNB?

                > ---------
                > >
                > > Ciekawe dlaczego przez prawie 2 lata PiS nie dobrał się jeszcze Balcerowi
                > czowi
                > > do skóry za te rzekome przekręty z czasów sejmu kontraktowego i hiperinfl
                > acji?
                >
                > -----
                > Może dlatego, że PiS jest u władzy od 1 roku i przez cały ten czas
                > balceroidalne wampiry chcą uwalić rząd albo choć zakłócić jego funkcjonowanie.
                >
                Krakowskim targiem od 1,5 roku. :))))
                Aby postawić Balcerowicza przed sądem nie zrobiono nic.
                A pamiętasz o tym? W kwietniu 1991 roku Klub Paryski darował nam połowę z 32,8
                mld dolarów długu. Trzy lata później zdecydował się na to Klub Londyński,
                któremu bylibyśmy winni 12,7 mld USD.
                Tu Balcerowicz miał jakieś swoje zasługi.
                • palnick Re: Bywają przestępcy niezastąpieni, jak widać 19.12.06, 11:47
                  1tomasz1 napisał:

                  > palnick napisał:
                  >
                  > > 1tomasz1 napisał:
                  > >
                  > > > To mówisz o Balcerowiczu jako ministrze finansów. O ile się nie mylę kocz
                  > > y się kadencja Balcerowicza jako prezesa NBP. Zapłaczą za nim kredytobior
                  > cy.
                  > > ----------
                  > > Nie sądzę.
                  >
                  > Nie sądzisz? A coś więcej powiesz?
                  >
                  > > Ostatnio to przez jego działania wzrosło oprocentowanie kredytów
                  > > walutowych w bankach a on chciał nawet całkowicie ich zakazać.
                  >
                  > On? A nie KNB?
                  ------
                  Kto jest szefem KNB? Sierotka Marysia?
                  -----

                  > > > Ciekawe dlaczego przez prawie 2 lata PiS nie dobrał się jeszcze Bal
                  > cerowiczowi
                  > > > do skóry za te rzekome przekręty z czasów sejmu kontraktowego i hip
                  > erinflacji?
                  > >
                  > > -----
                  > > Może dlatego, że PiS jest u władzy od 1 roku i przez cały ten czas
                  > > balceroidalne wampiry chcą uwalić rząd albo choć zakłócić jego funkcjonow
                  > anie.
                  > >
                  > Krakowskim targiem od 1,5 roku. :))))
                  > Aby postawić Balcerowicza przed sądem nie zrobiono nic.
                  > A pamiętasz o tym? W kwietniu 1991 roku Klub Paryski darował nam połowę z 32,8
                  > mld dolarów długu. Trzy lata później zdecydował się na to Klub Londyński,
                  > któremu bylibyśmy winni 12,7 mld USD.
                  > Tu Balcerowicz miał jakieś swoje zasługi.
                  ---------
                  Jakie?
                  • 1tomasz1 Re: Bywają przestępcy niezastąpieni, jak widać 19.12.06, 11:58
                    > > On? A nie KNB?
                    > ------
                    > Kto jest szefem KNB? Sierotka Marysia?

                    Stanisław Kluza - Przewodniczący Komisji.
                    Prezydent i Minister Finansów też mają tam swoich przedstawicieli

                    > -----
                    > > Krakowskim targiem od 1,5 roku. :))))
                    > > Aby postawić Balcerowicza przed sądem nie zrobiono nic.
                    > > A pamiętasz o tym? W kwietniu 1991 roku Klub Paryski darował nam połowę z
                    > 32,8
                    > > mld dolarów długu. Trzy lata później zdecydował się na to Klub Londyński,
                    > > któremu bylibyśmy winni 12,7 mld USD.
                    > > Tu Balcerowicz miał jakieś swoje zasługi.
                    > ---------
                    > Jakie?
                    >
                    Sachs załatwił zmniejszenie długu. Balcerowiczy jest ponoć z nim powiązany...
                    Sam zresztą też to wnioskował.
                    • s.berkowicz Re: kluza jest szefem knb od pazdziernika ! 19.12.06, 12:19
                      za rekomendacje ws. kredytow odpowiada komisja pod wodza towarzysza 'liberala'
                      balcerowicza, ktory zreszta byl jej najgoretszym oredownikiem :(
                      • palnick Re: kluza jest szefem knb od pazdziernika ! 04.01.07, 23:50
                        s.berkowicz napisał:

                        > za rekomendacje ws. kredytow odpowiada komisja pod wodza towarzysza 'liberala'
                        > balcerowicza, ktory zreszta byl jej najgoretszym oredownikiem :(

                        ------
                        To jest zresztą interes i korzyść banków. Sponsorów, wręcz pracodawców Balcerka.
          • sclavus Re: Bywają przestępcy niezastąpieni, jak widać 19.12.06, 16:52
            palnick napisał:

            >
            > > jaa_ga napisała:
            > >
            > > > Po Balcerowiczu będziemy jeszcze płakać.
            >
            > ------
            > Już dawno płaczemy:
            >
            > Profesor Łukasz Czuma tak pisał o mechanizmie umozliwionych przez
            Balcerowicza
            > manipulacji w I tomie "Encyklopedii Białych Plam":
            > "(...) jeśli ktoś z zagranicy wymienił 1 mln dolarów na złotówki, które
            > następnie włożył na wysoki procent - np. na 150 proc. rocznie - do banku w
            > Polsce, to przy stałym kursie wymiennym dolara do złotówki zyskiwał w ciągu
            > roku 1,5 mln i mógł wywieźć z Polski 2,5 mln dolarów
            > (...) nieprecyzyjne prawodawstwo, uchwalone przez Sejm 'kontraktowy',
            pozwoliło
            >
            > na takie operacje na podstawie działania m.in. tzw. oscylatora". Ocenia się,
            że
            >
            > z ówczesnej Polski wyparowały w owym czasie miliardy dolarów. Balcerowicza
            > obciąża fakt, że nie zastopowano na czas różnych tego typu manipulacji.
            >
            >

            Ej, ty, palnik... d aj cynk, który to bank wypłaca 150% odsetek...
            Dobrze jest czasem palnąć ale, żeby aż tak???
            Widać nie boisz się śmieszności... :|
            A może... płacą ci za ośmieszanie się ??
      • t-800 Re: Bywają ludzie niezastąpieni, jak widać 19.12.06, 11:19
        jaa_ga napisała:

        > Po Balcerowiczu będziemy jeszcze płakać.

        A ilu Was tam? :-)
        • jaa_ga Mniej ludzi Mu nie ufa niż Braciom i przystawkom ! 19.12.06, 11:47
          Oto dowód
          bi.gazeta.pl/im/6/3801/m3801646.jpg
          • t-800 "Dowód"! :-))) He, he, he! 20.12.06, 13:21
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050917/kraj/kraj_a_1.html
    • rydzyk_smigly Wy Palnik, jak na prawdziwego qmunistę przystało 19.12.06, 11:01
      będziecie domagali się uruchomienia pisiorowej czerezwyczajki.
    • asienka32 Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 11:02
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=48575456&a=48575456
      Czytam od jakiegoś czasu komentarze na forum i zaobserwowałam zjawisko
      radykalizacji opinii na tema Leszka Balcerowicza.
      Z jednej strony - uwielbienie i zachwyt nad jego osobą.
      Z drugiej - druzgocąca krytyka.

      Uważam, że obie opinie są nie do końca słuszne, a jednocześnie po części
      uzasadnione.
      Z jednej strony Leszek Balcerowicz jako ekonomista, który przeprowadził
      Polskę przez transformację do gopospodarki rynkowej, uwolnił złotego,
      utworzył kapitałowy rynek, prawo bankowe, zliberalizował /jak na tamte czasy
      to była rewolucyjna wrecz liberalizacja/ zasady prowadzenia działalności
      gospodarczej.
      Jako minister fonansów forsował podatek liniowy w 1999 roku, niestetty na
      drodze stanął mu wredy prezio wszystkich polaków, wetując ustawę.
      Jako prezes NBP i czlonek RPP prowadził konsekwentną politykę monetarną nie
      poddajac się bieżącym politycznym naciskom, wyhamował inflację i czuwał nad
      rodzielnością polityki fiskalnej i monetarnej państwa. I chwała mu za
      osiągnięcia.

      Z drugiej strony - Leszek Balcerowicz jako usłużny człowiek, który stał przez
      lata na straży interesów uczestników okrągłego stołu i podziału
      postkomunistycznego tortu pomiędzy czerwonych i różowych. Podjał szereg
      kontrowersyjnych decyzji np. emisję na początku lat 90 obligacji o stałym
      kilkudziesięcioprocentowym oprocentowaniu bez terminu ich wykupu. Obligacje
      procentuja do dziś. Albo decyzje w zakresie nadzoru bankowego.

      Afera z fundacją CASE znakomicie pokazuje jak nasz najwybitniejszy ekonomista
      traktuje państwo jak prywatny folwark i stawia się ponad prawem.

      Czyli: z jednej strony wybitny ekonomista a z drugiej usłużny mały
      człowieczek. Za mało jak na miano bohatera i autorytetu, za wiele na piętno
      zdrajcy i szkodnika.
      • palnick Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 11:07
        Jak można przeczytać w miesięczniku "Profit" autorami słynnego "planu
        Balcerowicza" byli następujący ekonomiści :
        Jeffrey Sachs (USA)
        David Lipton (USA)
        Stanisław Gomułka (Wlk. Brytania)
        oraz Stefan Kawalec
        Pod światłym protektoratem George Sorosa :)

        Potrzebowali tylko wykonawcy: bezmyślnego, gotowego na wszystko androida
        pozbawionego uczuć ludzkich. Znależli w PZPR Leszka Balcerowicza
        postrzegającego dziś swą nieomylność jak jakiś papież :)
        • markus.kembi Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 11:13
          "A Balcerowicz wyciął nam numer i różnicować dochody chce.
          Prywaciarz może zrobic fortunę, a ten państwowy, porządny nie.
          Ja wiem że musi być kapitalizm, ale nasz zakład schodzi na psy...
          Podnieść podatki, domiar dowalić i rozdać ludziom!
          Kto ludzie? My!"
          • palnick Balcerowicz nadal chory. Jeffrey Sachs wyzdrowiał 19.12.06, 11:18

            www.swiatnauki.pl/pdf/swiat_w_rownowadze_11_06.pdf
            Jednak można :-)
          • asienka32 Olga Lipińska specjalistką od finansów? a to cieka 19.12.06, 11:23
            we :)

            markus.kembi napisał:

            > "A Balcerowicz wyciął nam numer i różnicować dochody chce.
            > Prywaciarz może zrobic fortunę, a ten państwowy, porządny nie.
            > Ja wiem że musi być kapitalizm, ale nasz zakład schodzi na psy...
            > Podnieść podatki, domiar dowalić i rozdać ludziom!
            > Kto ludzie? My!"
        • orwella Re: Parę słów o Balcerowiczu 20.12.06, 07:05
          Najcierkawsze, ze sam Sachs teraz bije sie w piersi za swa mlodziencza glupote,
          za umozliwienie grabiezy stulecia w Europie wschodniej przez post-PZPRowskie
          mafie i wprowadzenie nedzy w tym regionie. Natomiast Leszek Balcerowicz twardo
          broni swej zgubnej dla Polaki polityki gospodarczej i finansowej, wskutek
          ktorej Polska stala sie kolonia i bedzie nia poki nie dokona rewolucji i nie
          odbierze krajowym i globalnym mafiom tego co one nam ukradly. Balcerowicz
          zasluguje nie tylko na krytyke ale i na trybunal, choc on byl tylko wykonawca
          rozkazow globalnej finasjery, ktora planowala skok na kase naszego regionu. On
          byl ich wspolnikiem w tym skoku.
          • jack20 Re: Parę słów o Balcerowiczu 20.12.06, 07:34
            Bledy balcerka zdokumentowal w swojej ksiazce "Wielki przekret" prof. ekonomi z
            uniwesytetu w Seattle Poznanski. Wspomina o nich:
            zaprasza.net/a_y.php?mid=5851
      • hasz0 nadzorca FOZZ, Case, lobbysta Eureko, UniCredito 19.12.06, 11:12
        jow.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=379&Itemid=96
      • jack20 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 11:17
        Choc nie znosze balcerka tym razem sie mylisz.
        Szef banku centralnego nie musi wogole z rzadem rozmawiac.
        Jest w pelni od rzadu niezalezny. Tak jest w kazdym panstwie zachodu
        Znalezc jego nastepce jest powaznym problemem dla kaczorow.
        W USA powoluje sie nastepce banku np. na 2 lata PRZED uplywem kadencji.
        Fuszerka kaczorow oczywista.
        • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 11:25
          jack20 napisał:

          > Choc nie znosze balcerka tym razem sie mylisz.
          > Szef banku centralnego nie musi wogole z rzadem rozmawiac.
          > Jest w pelni od rzadu niezalezny.

          A gdzie ja napisałam to z czym się tym razem ponoć nie zgadzasz?
          • jack20 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 11:29
            Twoja tzw. afera case nie obciaza Balcerowicza w najmniejszym stopniu
            • palnick Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 11:36
              jack20 napisał:

              > Twoja tzw. afera case nie obciaza Balcerowicza w najmniejszym stopniu

              ----
              A kogo?
              • jack20 Re: Parę słów o Balcerowiczu 20.12.06, 07:16
                Gledzisz. Inne rzeczy obciazaja balcerka, np. utrzymnywanie parytetu stop
                procentowych: prawica.net/node/5558
                • palnick Re: Parę słów o Balcerowiczu 20.12.06, 13:17
                  jack20 napisał:

                  > Gledzisz. Inne rzeczy obciazaja balcerka, np. utrzymnywanie parytetu stop
                  > procentowych
                  ----
                  To tylko jeden przykład.
            • hasz0 Pomógł Falzmannowi uajwnić aferę oscylatorową. 19.12.06, 11:38
              • hasz0 Zadbał też rewaloryzację kredytów najlepszych firm 19.12.06, 11:40
            • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 11:40
              jack20 napisał:

              > Twoja tzw. afera case nie obciaza Balcerowicza w najmniejszym stopniu

              W ogóle. Żona osoby odpowiedzialnej za nadzór bankowy w Polsce bierze wielkie
              pieniądze od banków na prowadzoną przez siebie fundację, w radzie której
              zasiadał sam prezes NBP i kilku jego przyjaciół.
              A próba wyjaśnienia czy nie było konfliktu interesów kończy się gromami o
              naruszanie niezależnosci NBP.
              Czystosć, przejrzystosć, bezinteresowosć ...
              • scoutek Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 11:45
                asienka32 napisała:
                > W ogóle. Żona osoby odpowiedzialnej za nadzór bankowy w Polsce bierze wielkie
                > pieniądze od banków na prowadzoną przez siebie fundację, w radzie której
                > zasiadał sam prezes NBP i kilku jego przyjaciół.
                > A próba wyjaśnienia czy nie było konfliktu interesów kończy się gromami o
                > naruszanie niezależnosci NBP.
                > Czystosć, przejrzystosć, bezinteresowosć ...
                >

                o co ci chodzi? przeciez wielka komisja bankowa pod wielkim przewodnictwem
                strasznego Zawiszy badala te sprawe i co?
                widac nic jesli nie trafilo do prokuratury, przeciez wielki Zawisza nie
                puscilby tego ot tak....
                kolejny balon
              • 1tomasz1 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 12:27
                asienka32 napisała:

                > jack20 napisał:
                >
                > > Twoja tzw. afera case nie obciaza Balcerowicza w najmniejszym stopniu
                >
                > W ogóle. Żona osoby odpowiedzialnej za nadzór bankowy w Polsce bierze wielkie
                > pieniądze od banków na prowadzoną przez siebie fundację, w radzie której
                > zasiadał sam prezes NBP i kilku jego przyjaciół.

                No moment. To jak to w koncu jest? Żona Balcerowicza bierze pieniądze czy też
                pieniądze są przekazywane na fundację? Bądź rzetelniejsza. Przypominam, że
                majątek fundacji nie jest majątkiem współzałożycieli.
                • palnick Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:10
                  1tomasz1 napisał:

                  > asienka32 napisała:
                  >
                  > > jack20 napisał:
                  > >
                  > > > Twoja tzw. afera case nie obciaza Balcerowicza w najmniejszym stopniu
                  > > W ogóle. Żona osoby odpowiedzialnej za nadzór bankowy w Polsce bierze wie
                  > lkie pieniądze od banków na prowadzoną przez siebie fundację, w radzie której
                  > > zasiadał sam prezes NBP i kilku jego przyjaciół.
                  >
                  > No moment. To jak to w koncu jest? Żona Balcerowicza bierze pieniądze czy też
                  > pieniądze są przekazywane na fundację? Bądź rzetelniejsza. Przypominam, że
                  > majątek fundacji nie jest majątkiem współzałożycieli.

                  -----
                  Napisała przecież, że Balcerek napędzał szmal do FUNDACJI swojej żony. To
                  obrzydliwy nepotyzm, jeżeli nie coś gorszego.
                  • 1tomasz1 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:11
                    > -----
                    > Napisała przecież, że Balcerek napędzał szmal do FUNDACJI swojej żony. To
                    > obrzydliwy nepotyzm, jeżeli nie coś gorszego.
                    >
                    To była JEJ fundacja????
                    Jak napędzał?
                • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:18
                  1tomasz1 napisał:

                  > asienka32 napisała:
                  >
                  > > jack20 napisał:
                  > >
                  > > > Twoja tzw. afera case nie obciaza Balcerowicza w najmniejszym stopn
                  > iu
                  > >
                  > > W ogóle. Żona osoby odpowiedzialnej za nadzór bankowy w Polsce bierze wie
                  > lkie
                  > > pieniądze od banków na prowadzoną przez siebie fundację, w radzie której
                  > > zasiadał sam prezes NBP i kilku jego przyjaciół.
                  >
                  > No moment. To jak to w koncu jest? Żona Balcerowicza bierze pieniądze czy też
                  > pieniądze są przekazywane na fundację? Bądź rzetelniejsza. Przypominam, że
                  > majątek fundacji nie jest majątkiem współzałożycieli.

                  I dlatego dzięki fundacjom można bezkarnie wyprowadzać publiczne pieniądze.
                  Wiedziała to Kwaśniewska, wie to pani Balcerowiczowa, wie Owsiak.
                  ps. majątek spółki posiadajacej prawną osobowosć też nie jest prawnie majatkiem
                  wspólników.
                  • humbak Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:23
                    Skoro pieniądze szły na działalnośc statutową, to w czym zasadzie problem?
                    • palnick Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:27
                      humbak napisał:

                      > Skoro pieniądze szły na działalnośc statutową, to w czym zasadzie problem?

                      ----
                      W niczym. Podobnie jak u Kwaśniewskiej nie ma konfliktu interesów. Dawali z
                      dobrego serca to się brało :-)))))))
                      • humbak Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:31
                        Jola w ten sposób zbijała popularność.
                    • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:28
                      humbak napisał:

                      > Skoro pieniądze szły na działalnośc statutową, to w czym zasadzie problem?

                      W tzw. etyce. No i zawsze istnieje ryzyko zakamuflowanej łapówki. A
                      działalnością statutowa to nie tylko działalność główna fundacji.
                      • humbak Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:33
                        No ale w jaki sposób łapowki? Jaką Balcerowicz ma korzyść z tego że ktoś da
                        kasę na CASE?
                        Wiesz coś, o jakiejś podejrzanej działalności tej fundacji?
                        • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:38
                          humbak napisał:

                          > No ale w jaki sposób łapowki? Jaką Balcerowicz ma korzyść z tego że ktoś da
                          > kasę na CASE?
                          > Wiesz coś, o jakiejś podejrzanej działalności tej fundacji?

                          Banki nadzorowane przez NBP dają pieniądze na fundacje żony prezesa NBP i to w
                          czasie kiedy sam prezes zasiada w radzie fundacji.
                          Mechanizm podobny do Porozumienia bez barier, chcesz jechać z Kwaśniewskim w
                          oficjalną zagraniczną podróz - sfinansuj zakup 6 komputerów dla fundacji. Na
                          cele statutowe oczywiscie.
                          • 1tomasz1 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:39
                            asienka32 napisała:

                            > humbak napisał:
                            >
                            > > No ale w jaki sposób łapowki? Jaką Balcerowicz ma korzyść z tego że ktoś
                            > da
                            > > kasę na CASE?
                            > > Wiesz coś, o jakiejś podejrzanej działalności tej fundacji?
                            >
                            > Banki nadzorowane przez NBP dają pieniądze na fundacje żony prezesa NBP i to w
                            > czasie kiedy sam prezes zasiada w radzie fundacji.

                            To jest funadacja żony Balcerowicza?
                            • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:46
                              1tomasz1 napisał:

                              > asienka32 napisała:
                              >
                              > > humbak napisał:
                              > >
                              > > > No ale w jaki sposób łapowki? Jaką Balcerowicz ma korzyść z tego ż
                              > e ktoś
                              > > da
                              > > > kasę na CASE?
                              > > > Wiesz coś, o jakiejś podejrzanej działalności tej fundacji?
                              > >
                              > > Banki nadzorowane przez NBP dają pieniądze na fundacje żony prezesa NBP i
                              > to w
                              > > czasie kiedy sam prezes zasiada w radzie fundacji.
                              >
                              > To jest funadacja żony Balcerowicza?

                              Ewa jest wspólzałożycielka a Leszek zasiadał w Radzie fundacji.
                              • 1tomasz1 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:53
                                > > To jest funadacja żony Balcerowicza?
                                >
                                > Ewa jest wspólzałożycielka a Leszek zasiadał w Radzie fundacji.
                                >
                                Nie zrozumiałaś pytania. Czy to jest fundacja Ewy Balcerowicz?
                                Czy wiesz na jakich zasadach działają tego typu fundacje?
                          • humbak Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:42
                            Asieńko... to nadal są tylko pewne sugestie że coś może być nie tak. Nie ma
                            wystarczających podstaw by twierdzić że Balcerowicz miał, lub Balcerowicz miała
                            z tego korzyści.
                            • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:45
                              humbak napisał:

                              > Asieńko... to nadal są tylko pewne sugestie że coś może być nie tak. Nie ma
                              > wystarczających podstaw by twierdzić że Balcerowicz miał, lub Balcerowicz
                              miała
                              > z tego korzyści.

                              No właśnie. A nie powinno bytć tak, że guru polskch finansów jest czysty jak
                              łza i nie robi rzeczy etycznie kontrowersyjnych?
                              • humbak Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:47
                                Ależ Asieńko! Najpierw trzeba wskazać, że zrobił coś nie w porządku. Póki co nic
                                o tym nie wiemy.
                                • 1tomasz1 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:54
                                  humbak napisał:

                                  > Ależ Asieńko! Najpierw trzeba wskazać, że zrobił coś nie w porządku. Póki co ni
                                  > c
                                  > o tym nie wiemy.
                                  Najlepiej by było, gdyby wódz mógł zdecydować kto jest winny, a kto nie. ;)
                                • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 15:06
                                  humbak napisał:

                                  > Ależ Asieńko! Najpierw trzeba wskazać, że zrobił coś nie w porządku. Póki co
                                  ni
                                  > c
                                  > o tym nie wiemy.

                                  Uważasz, ze jedna z najbardziej wpływowych osób w państwie nie musi dbać o swój
                                  wizerunek kryształowo uczciwego urzędnika, bo póki nikt go za rękę na
                                  złodziejstwie nie złapie - wszystko jest w porządku?
                                  Nie piszemy o menelu z centralnego tylko o prezesie NBP.
                                  Piszemy o facecie, który jest uwikłany w nie do końca jasne powiązania a na
                                  każdą próbę wyjaśnienia sprawy reaguje bufonadą i wrzaskiem o naruszenie
                                  niezależnosci NBP.
                                  Na początku lat 90-tych Balcerowicz dwukrotnie wprowadził sztywny kurs zlotego
                                  wobec dolara w celu zmniejszenia inflacji. Skutecznie ja zwalczył i chwała mu
                                  za to, ale ... Znam osobę, zamożną, powiązaną mocno z lewicą, która chwali się,
                                  że o planowaniu wprowadZenia sztywnego kursu wiedziała na kilka dni wcześnieji
                                  zrobiła interes życia. Nie do udowodnienia, prawda?
                                  • humbak Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 15:10
                                    Uważam że nie ma co mówić o zbrukaniu wizerunku, jeśli nie ma podstaw by
                                    twierdzić że doszło do przestępstwa. To że jest do niego okazja, nie oznacza że
                                    do niego doszło. Muszą być po temu jakiekowliek przesłanki, a jakoś ich nie widzę.
                                    Co do informacji o zdradzaniu polityki monetarnej: plotki to jeszcze za mało.
                                    Chciałbym najpierw poznać fakty świadczące o tym, że coś takiego miało miejsce i
                                    że jest to sprawka Balcerowicza.
                                    • palnick Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:13
                                      Przyzwoitość polega na tym, że często WYPADA nawet stracić materialnie lub
                                      odstąpić od łatwej korzyści po to aby trzymać się standardów funkcjonowania w
                                      sferze publicznej i zachować twarz.
                                      Czy ktoś przeciętnie rozgarnięty uwierzy, że funkcjonowanie CASE wraz z
                                      przybudówkami jest absolutnie non profit dla Balcerowiczów, w szerokim tego
                                      słowa znaczeniu, a to oznacza ich działanie dla osobistej korzyści.
                                      Kto uwierzy, że listy pisane do banków z prośbą o wsparcie materialne dla
                                      fundacji podpisywane nazwiskiem Balcerowicz, w momencie kiedy Balcerowicz jest
                                      szefem KNB i NBP nie uruchamia określonego łańcucha skojarzeń i zachowań u
                                      prezesów banków.
                                      Takie działania jako nieetyczne powinny podlegać ostrej krytyce i oznaczać
                                      eliminację z życia publicznego.
                                      • woda.woda Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:16
                                        "Czy ktoś przeciętnie rozgarnięty uwierzy, że funkcjonowanie CASE wraz z
                                        przybudówkami jest absolutnie non profit dla Balcerowiczów"

                                        Ja uwierzę. Myślę, że jestem przeciętnie rozgarnięta.
                                        • asienka32 Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:23
                                          woda.woda napisała:

                                          > "Czy ktoś przeciętnie rozgarnięty uwierzy, że funkcjonowanie CASE wraz z
                                          > przybudówkami jest absolutnie non profit dla Balcerowiczów"
                                          >
                                          > Ja uwierzę. Myślę, że jestem przeciętnie rozgarnięta.

                                          Ty uwierzysz we wszystko, co jest przeciwstawne do PiSu.
                                          • woda.woda Co to,co piszę ma wspólnego z PiSem? 19.12.06, 15:25

                                            > Ty uwierzysz we wszystko, co jest przeciwstawne do PiSu.



                                        • 1tomasz1 Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 20:28
                                          Też mam mieszane odczucia. Z jednej strony ta sama osoba pisze, że Balcerowicz
                                          zrobił największy przekręt finansowy i zarobił na tym miliardy dolarów, a z
                                          drugiej, że połasił się na kilka marnych -set tysięcy. ;)
                                          Gdzie tu konsekwencja i logika?
                                      • humbak Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:22
                                        To nie jest kwestia wiary. Albo jest korzyść, albo jej nie ma. Jeśli jest,
                                        należy to wykazać.
                                        • asienka32 Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:25
                                          humbak napisał:

                                          > To nie jest kwestia wiary. Albo jest korzyść, albo jej nie ma. Jeśli jest,
                                          > należy to wykazać.

                                          Nie. Na tego typu eksponowanych stanowiskach oprócz dowodów ważna jest jeszcze
                                          etyka. Im małpa wyzej na drzewo wchodzi - tym bardziej tyłek odsłania.
                                          Dowody
                                        • asienka32 Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:26
                                          humbak napisał:

                                          > To nie jest kwestia wiary. Albo jest korzyść, albo jej nie ma. Jeśli jest,
                                          > należy to wykazać.

                                          Jednym słowem Łyzwiński moze obracać panienkami byle tylko nie dostarczyć
                                          twardych dowodów na to?
                                          • kotek.filemon Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:27
                                            > Jednym słowem Łyzwiński moze obracać panienkami byle tylko nie dostarczyć
                                            > twardych dowodów na to?

                                            A twardy ten dowód? Łyżwińska co prawda mówiła, że chłopy jeszcze mogą, więc nie
                                            śmiem przypuszczać, że nie...
                                          • humbak Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:28
                                            PRzepraszam że przerwę dyskusję, ale za bardzo się ona rozwija- nie mam dziś na
                                            to czasu. wróę do tego wątku. Mama nadzieję ze uda się jezcze o tym pogadać.
                                            POzdrawiam
                                        • palnick Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:27
                                          Wyobrażasz sobie żeby Allan Greenspan dopuścił do sytuacji, kiedy jego żona
                                          jest szefem fundacji przez niego założonej i dotowanej przez banki?

                                          Balcerowiczowa = Kwaśniakowa - widzisz to?
                                          • woda.woda Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:30
                                            Moim zdaniem sytuacja, w której szefem NBP jest pan Balcerowicz a szefową CASE
                                            pani Balcerowicz okreslic mozna w najgorszym razie niezręczną.

                                            Na pewno nie jest to podstawa do tego, aby kogolwiek z nich oskarżać o osobiste
                                            korzyści majątkowe z tego powodu.
                                            • palnick Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:44
                                              woda.woda napisała:

                                              > Moim zdaniem sytuacja, w której szefem NBP jest pan Balcerowicz a szefową
                                              CASE pani Balcerowicz okreslic mozna w najgorszym razie niezręczną.
                                              >
                                              > Na pewno nie jest to podstawa do tego, aby kogolwiek z nich oskarżać o
                                              osobiste korzyści majątkowe z tego powodu.

                                              --------
                                              On był też szefem nadzoru bankowego! To nie jest niezręczność, raczej konflikt
                                              interesów. Takich sytuacji nie tolerują dojżałe demokracje.
                                              Widać jasno braki etyczne u tej pary. Balcerowicz zdaje się wogóle nie rozumieć
                                              mechanizmów demokracji, bo stale myli niezależność prezesa NBP z niepodleganiem
                                              jakiejkolwiek kontroli i ocenie. Nie rozumie konstytucji i ustawy o prezesie
                                              NBP. To chory człowiek.
                                              • woda.woda Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 15:46
                                                Zapyatam raz jeszcze: na jakiej podstawie podejrzewasz, że państwo
                                                Balcerowiczowie osiągali osobiste korzyści majątkowe z tej sytuacji?

                                                PS Niezalezność NBP okresla ustawa,
                                                • palnick Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 16:13
                                                  woda.woda napisała:

                                                  > PS Niezalezność NBP okresla ustawa,
                                                  ------
                                                  W rzeczy samej. Jednocześnie jednak zawiera taki zapis:

                                                  Ustawa o NBP

                                                  Art.22
                                                  1. Prezes NBP może uczestniczyć w posiedzeniach Sejmu.
                                                  2. Prezes NBP i inni przedstawiciele organów NBP są obowiązani do przedstawienia
                                                  informacji i udzielenia wyjaśnień dotyczących polityki pieniężnej i działalności
                                                  NBP przed Sejmem i Senatem oraz ich komisjami.

                                                  Zwróć zwłaszcza uwagę na punkt drugi :-)
                                                  • woda.woda Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 16:17

                                                    > 2. Prezes NBP i inni przedstawiciele organów NBP są obowiązani do
                                                    przedstawieni
                                                    > a
                                                    > informacji i udzielenia wyjaśnień dotyczących polityki pieniężnej i
                                                    działalnośc
                                                    > i
                                                    > NBP przed Sejmem i Senatem oraz ich komisjami.
                                                    >

                                                    Nie udzielał informacji i wyjasnień na temat polityki pieniężnej i działalności
                                                    NBP przed tymi organami?
                                                  • palnick Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 16:20
                                                    woda.woda napisała:

                                                    >
                                                    > > 2. Prezes NBP i inni przedstawiciele organów NBP są obowiązani do
                                                    > przedstawienia informacji i udzielenia wyjaśnień dotyczących polityki
                                                    pieniężnej i działalności NBP przed Sejmem i Senatem oraz ich komisjami.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Nie udzielał informacji i wyjasnień na temat polityki pieniężnej i
                                                    działalności NBP przed tymi organami?

                                                    --------
                                                    Odmówił stawienia się przed sejmową komisją ds. prywatyzacji banków a tego mu w
                                                    świetle obowiązującego prawa zrobić nie było wolno.
                                                  • woda.woda Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 16:25

                                                    Dlaczego miał stawiac się przed komisją powołaną niezgodnie z Konstytucją RP? :)

                                                    Ma się stawiać przed orhanami konstytucyjnymi.
                                                  • palnick Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 16:31
                                                    woda.woda napisała:

                                                    >
                                                    > Dlaczego miał stawiac się przed komisją powołaną niezgodnie z Konstytucją
                                                    RP? :)
                                                    -------
                                                    Odmówił przed orzeczeniem TK. Znał wcześniej werdykt? :-)
                                                    Tk popełnił tym orzeczeniem błąd albo świadomie zrobił sobie jaja.
                                      • 1tomasz1 Re: Balcerowiczowie a elementarna przyzwoitość 19.12.06, 17:15
                                        palnick napisał:

                                        > Przyzwoitość polega na tym, że często WYPADA nawet stracić materialnie lub
                                        > odstąpić od łatwej korzyści po to aby trzymać się standardów funkcjonowania w
                                        > sferze publicznej i zachować twarz.
                                        > Czy ktoś przeciętnie rozgarnięty uwierzy, że funkcjonowanie CASE wraz z
                                        > przybudówkami jest absolutnie non profit dla Balcerowiczów, w szerokim tego
                                        > słowa znaczeniu, a to oznacza ich działanie dla osobistej korzyści.
                                        > Kto uwierzy, że listy pisane do banków z prośbą o wsparcie materialne dla
                                        > fundacji podpisywane nazwiskiem Balcerowicz, w momencie kiedy Balcerowicz jest
                                        > szefem KNB i NBP nie uruchamia określonego łańcucha skojarzeń i zachowań u
                                        > prezesów banków.
                                        > Takie działania jako nieetyczne powinny podlegać ostrej krytyce i oznaczać
                                        > eliminację z życia publicznego.
                                        >
                                        Podobno Balcerowicz wyprowadził na początku lat 90-tych z polskiej gospodarki
                                        miliardy zł. Myślisz, że połakomilby się jeszcze na jakieś śmieszne darowizny
                                        zasilające konto CASE? ;)
                                    • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 15:22
                                      humbak napisał:

                                      > Uważam że nie ma co mówić o zbrukaniu wizerunku, jeśli nie ma podstaw by
                                      > twierdzić że doszło do przestępstwa.

                                      I to się nazywa upadające morale życia publicznego. Łyżwińskiemu póki co też
                                      nie udowodniono niczego...

                                      > Co do informacji o zdradzaniu polityki monetarnej: plotki to jeszcze za mało.
                                      > Chciałbym najpierw poznać fakty świadczące o tym, że coś takiego miało
                                      miejsce
                                      > i
                                      > że jest to sprawka Balcerowicza.

                                      A ludzie, którzy takie rzeczy robią są durniami i w internecie można znaleźć
                                      fakty na ich niekorzysć.
                                      Takie informacje przeciekają we wszystkich demokracjach świata - o ataku na WTC
                                      mówiło się, że powodem nr 1 były transakcje na giełdzie akcjami firm
                                      ubezpieczeniowych i linii lotniczych /ostaecznie tego nie potwierdzono/
                                      Tyle, że dzięki propagandzie ostatnich lat tkwimy w przekonaniu o świetości
                                      osób imiennie wskazanych przez pana Michnika.
                                      Balcerowicz, jak napisalam w poscie klka miesięcy temu, zrobił dużo dla Polski
                                      jako minister finansow i prezes NBP, ale też ciągnie się zanim smród
                                      kolesiostwa. A on sam konsekwentnie broni się przed wyjaśnieniem niedomówień.
                                      • humbak Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 15:25
                                        > I to się nazywa upadające morale życia publicznego. Łyżwińskiemu póki co też
                                        > nie udowodniono niczego...

                                        Daj spokój. Sugerujesz więc by skreślać człowiek na podstawie niepotwierdzonych
                                        inf., a więc być może pomówień?

                                        > mówiło się, że powodem nr 1 były transakcje na giełdzie akcjami firm
                                        > ubezpieczeniowych i linii lotniczych /ostaecznie tego nie potwierdzono/
                                        > Tyle, że dzięki propagandzie ostatnich lat tkwimy w przekonaniu o świetości
                                        > osób imiennie wskazanych przez pana Michnika.
                                        > Balcerowicz, jak napisalam w poscie klka miesięcy temu, zrobił dużo dla Polski
                                        > jako minister finansow i prezes NBP, ale też ciągnie się zanim smród
                                        > kolesiostwa. A on sam konsekwentnie broni się przed wyjaśnieniem niedomówień.


                                        W internecie można znaleźć tyle spekulacji na temat WTC że się w pale nie
                                        mieści. Łącznie z hipotezą że nie było żadnych samolotów.
                                        • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 15:32
                                          humbak napisał:

                                          > > I to się nazywa upadające morale życia publicznego. Łyżwińskiemu póki co
                                          > też
                                          > > nie udowodniono niczego...
                                          >
                                          > Daj spokój. Sugerujesz więc by skreślać człowiek na podstawie
                                          niepotwierdzonych
                                          > inf., a więc być może pomówień?

                                          Tak.
                                          I wtedy każdy polityk w obawie o własną d... będzie sam dbał o przejrzystosć
                                          wlasnego zyciorysu i poczynań.
                                          Dziś można dowolnie mataczyć i mieć głęboko zarzuty, dopóki nie potwierdzi ich
                                          sąd.

                                          > W internecie można znaleźć tyle spekulacji na temat WTC że się w pale nie
                                          > mieści. Łącznie z hipotezą że nie było żadnych samolotów.

                                          Ale watpliwosci co do CASE pojawiły się nie w internecie, tylko po zestawieniu
                                          pewnych faktów i nazwisk. Ładnie napisał to palnick, otrzymanie przez zarzad
                                          banku listu z prośbą o datek podpisanego nazwiskiem szefa KNB i NBP jest
                                          dwuznaczne.
                  • 1tomasz1 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:38
                    > I dlatego dzięki fundacjom można bezkarnie wyprowadzać publiczne pieniądze.
                    > Wiedziała to Kwaśniewska, wie to pani Balcerowiczowa, wie Owsiak.
                    > ps. majątek spółki posiadajacej prawną osobowosć też nie jest prawnie majatkiem
                    >
                    > wspólników.
                    >
                    Sugerujesz, że należy zakazać działalności fundacjom? Tak samo jak nie w smak są
                    Ci media? To może zakazać działaności wszystkim agencjom rządowym (co obiecywał
                    PiS). Tam dopiero wyprowadza się publiczne pieniądze... ;)

                    Skoro jest przekręt, to dlaczego nie zajmuje się tym prokurator? Taki Owsiak już
                    dawno powinien siedzieć. To samo Balcerowiczowa.

                    Ale po kolei - opisz w jaki sposób CASE wyprowadzało publiczne pieniądze? Jakie
                    to były kwoty? Gdzie trafiały? Itd itp.
                    • asienka32 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:51
                      1tomasz1 napisał:

                      > Sugerujesz, że należy zakazać działalności fundacjom?

                      Należy zakazać skarbowi państwa prowadzenia jakiejkolwiek działalnosci
                      gospodarczej i wspierania oraz wpłacania pieniędzy na jakiekolwiek fundacje.

                      Tak samo jak nie w smak s
                      > ą
                      > Ci media?

                      Piszesz brednie. Nie będę się do tego odnosić.

                      To może zakazać działaności wszystkim agencjom rządowym (co obiecywał
                      > PiS). Tam dopiero wyprowadza się publiczne pieniądze... ;)

                      Oczywiscie, ale nie zakazać działalnosci tylko zlikwidować.

                      >
                      > Skoro jest przekręt, to dlaczego nie zajmuje się tym prokurator? Taki Owsiak
                      ju
                      > ż
                      > dawno powinien siedzieć. To samo Balcerowiczowa.

                      Wszystko co legalne jest szlachetne? Przekrętem jest wspieranie publicznymi
                      pieniędzmi fundacji a nie ich działalność, wiec jesli prokurator miałby się
                      czymś interesować - to darczyńcami - prezesami spółek z udziałem skarbu państwa.

                      >
                      > Ale po kolei - opisz w jaki sposób CASE wyprowadzało publiczne pieniądze?
                      Jakie
                      > to były kwoty? Gdzie trafiały? Itd itp.

                      www.google.pl
                      • 1tomasz1 Re: Parę słów o Balcerowiczu 19.12.06, 14:58
                        asienka32 napisała:

                        > 1tomasz1 napisał:
                        >
                        > > Sugerujesz, że należy zakazać działalności fundacjom?
                        >
                        > Należy zakazać skarbowi państwa prowadzenia jakiejkolwiek działalnosci
                        > gospodarczej i wspierania oraz wpłacania pieniędzy na jakiekolwiek fundacje.

                        A na partie polityczne? ;)
                        Jak Skarb Państwa wspierał tę fundację?

                        >
                        > Tak samo jak nie w smak s
                        > > ą
                        > > Ci media?
                        >
                        > Piszesz brednie. Nie będę się do tego odnosić.

                        I słusznie. Dyskusja toczy się w innym wątku, co jednak faktu nie zmienia.

                        >
                        > To może zakazać działaności wszystkim agencjom rządowym (co obiecywał
                        > > PiS). Tam dopiero wyprowadza się publiczne pieniądze... ;)
                        >
                        > Oczywiscie, ale nie zakazać działalnosci tylko zlikwidować.

                        Więc dlaczego tworzone są kolejne?

                        >
                        > >
                        > > Skoro jest przekręt, to dlaczego nie zajmuje się tym prokurator? Taki Ows
                        > iak
                        > ju
                        > > ż
                        > > dawno powinien siedzieć. To samo Balcerowiczowa.
                        >
                        > Wszystko co legalne jest szlachetne? Przekrętem jest wspieranie publicznymi
                        > pieniędzmi fundacji a nie ich działalność, wiec jesli prokurator miałby się
                        > czymś interesować - to darczyńcami - prezesami spółek z udziałem skarbu państwa
                        > .

                        Jakie spółki masz na myśli?

                        >
                        > >
                        > > Ale po kolei - opisz w jaki sposób CASE wyprowadzało publiczne pieniądze?
                        >
                        > Jakie
                        > > to były kwoty? Gdzie trafiały? Itd itp.
                        >
                        > www.google.pl
                        >
                        Czyli dowodów brak? Brak także analogii. ;)
                      • woda.woda Dobre :) 19.12.06, 14:58
                        Najpierw oskarżac ludzi o złodziejstwo

                        --------------------------------------------------------------------------------
                        > I dlatego dzięki fundacjom można bezkarnie wyprowadzać publiczne pieniądze.
                        > Wiedziała to Kwaśniewska, wie to pani Balcerowiczowa, wie Owsiak.

                        a na pytanie komu i co ukradli odsyłać do ggogle :)
                        • 1tomasz1 Re: Dobre :) 19.12.06, 15:00
                          woda.woda napisała:

                          > Najpierw oskarżac ludzi o złodziejstwo
                          >
                          > -------------------------------------------------------------------------------
                          > -
                          > > I dlatego dzięki fundacjom można bezkarnie wyprowadzać publiczne pieniądz
                          > e.
                          > > Wiedziała to Kwaśniewska, wie to pani Balcerowiczowa, wie Owsiak.
                          >
                          > a na pytanie komu i co ukradli odsyłać do ggogle :)

                          To typowa i często ostatnio stosowana metoda insynuacji, sugerowania,
                          niedomówień... ;)
                          • woda.woda Re: Dobre :) 19.12.06, 15:01

                            > To typowa i często ostatnio stosowana metoda insynuacji, sugerowania,
                            > niedomówień... ;)

                            Tak. Metoda ludzi podłych.
                            • 1tomasz1 Re: Dobre :) 19.12.06, 15:02
                              woda.woda napisała:

                              >
                              > > To typowa i często ostatnio stosowana metoda insynuacji, sugerowania,
                              > > niedomówień... ;)
                              >
                              > Tak. Metoda ludzi podłych.

                              Bo czymże innym jest bezpodstawne orzekanie o winie?
                        • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 15:08
                          woda.woda napisała:

                          > Najpierw oskarżac ludzi o złodziejstwo

                          A oskarżyłam kogokolwiek z wymienionych o złodziejstwo? Kłamiesz i to
                          obrzydliwie.
                          • woda.woda Re: Dobre :) 19.12.06, 15:10

                            > A oskarżyłam kogokolwiek z wymienionych o złodziejstwo?

                            A nie oskarżyłaś?

                            Co więc znaczą te słowa?

                            > I dlatego dzięki fundacjom można bezkarnie wyprowadzać publiczne pieniądze.
                            > Wiedziała to Kwaśniewska, wie to pani Balcerowiczowa, wie Owsiak

                            Co znaczy według ciebie "wyprowadzanie publicznych pieniędzy"?
                            • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 15:34
                              woda.woda napisała:

                              >
                              > > A oskarżyłam kogokolwiek z wymienionych o złodziejstwo?
                              >
                              > A nie oskarżyłaś?
                              >
                              > Co więc znaczą te słowa?
                              >
                              > > I dlatego dzięki fundacjom można bezkarnie wyprowadzać publiczne pieniądz
                              > e.
                              > > Wiedziała to Kwaśniewska, wie to pani Balcerowiczowa, wie Owsiak
                              >
                              > Co znaczy według ciebie "wyprowadzanie publicznych pieniędzy"?

                              Zasilanie prywatnych inicjatyw środkami publicznymi. Legalnie.
                              • woda.woda Re: Dobre :) 19.12.06, 15:36

                                > Zasilanie prywatnych inicjatyw środkami publicznymi. Legalnie.
                                >
                                Ale gdzie to "wyprowadzanie"?
                                • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 15:41
                                  > Ale gdzie to "wyprowadzanie"?

                                  Żeby jedno konto zasilić z drugiego trzeba wyprowadzić. Fachowo mowi się uznać
                                  i obciązyć.
                                  • woda.woda Re: Dobre :) 19.12.06, 15:44
                                    "Wyprowadzanie pieniędzy" oznacza nielegalne dysponowane nimi.
                                    W wypadku fundacji jest to wydawanie pieniędzy niezgodnie ze statutem.

                                    Wskaż, gdzie CASE wyprowadziła pieniądze fundacji.
                                    • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 16:21
                                      woda.woda napisała:

                                      > "Wyprowadzanie pieniędzy" oznacza nielegalne dysponowane nimi.

                                      Wtedy jest kradzież.

                                      > W wypadku fundacji jest to wydawanie pieniędzy niezgodnie ze statutem.

                                      > Wskaż, gdzie CASE wyprowadziła pieniądze fundacji.

                                      Słowa "wyprowadzić" użyłam wobec darczyńsców a nie CASE. Nie umiesz czytać?
                                      • woda.woda Re: Dobre :) 19.12.06, 16:29

                                        > Słowa "wyprowadzić" użyłam wobec darczyńsców a nie CASE. Nie umiesz czytać?
                                        >
                                        >
                                        >
                                        Który więc darczyńca wyprowadził (czyli wydał nielegalnie) pieniądze?
                                        • 1tomasz1 Re: Dobre :) 19.12.06, 17:10
                                          I jak zwykle, Asieńka przyciśnięta do muru i poproszona o konkrety kluczy,
                                          kręci, wycofuje się rakiem. Typowe, rzucić insynuację, najlepiej w formie
                                          pytania. Ileż to już razy Kaczyński musiał się potem wycofywać...
                                        • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 17:14
                                          woda.woda napisała:

                                          > Który więc darczyńca wyprowadził pieniądze?

                                          Każdy z udziałem Skarbu Państwa lub samorządu.

                                          Wyprowadzenie moze być legalne chociaż nieetyczne.
                                          • 1tomasz1 Re: Dobre :) 19.12.06, 17:17
                                            asienka32 napisała:

                                            > woda.woda napisała:
                                            >
                                            > > Który więc darczyńca wyprowadził pieniądze?
                                            >
                                            > Każdy z udziałem Skarbu Państwa lub samorządu.
                                            >
                                            > Wyprowadzenie moze być legalne chociaż nieetyczne.
                                            >
                                            Czyli parlament gdzie ma większość koalicja toleruje istnienie nieetycznego
                                            prawodawstwa?
                                            • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 17:18
                                              1tomasz1 napisał:

                                              > asienka32 napisała:
                                              >
                                              > > woda.woda napisała:
                                              > >
                                              > > > Który więc darczyńca wyprowadził pieniądze?
                                              > >
                                              > > Każdy z udziałem Skarbu Państwa lub samorządu.
                                              > >
                                              > > Wyprowadzenie moze być legalne chociaż nieetyczne.
                                              > >
                                              > Czyli parlament gdzie ma większość koalicja toleruje istnienie nieetycznego
                                              > prawodawstwa?

                                              Tak. Przez wszystkie poprzednie kadencje również tolerował.
                                              • 1tomasz1 Re: Dobre :) 19.12.06, 17:23
                                                asienka32 napisała:

                                                > 1tomasz1 napisał:
                                                >
                                                > > asienka32 napisała:
                                                > >
                                                > > > woda.woda napisała:
                                                > > >
                                                > > > > Który więc darczyńca wyprowadził pieniądze?
                                                > > >
                                                > > > Każdy z udziałem Skarbu Państwa lub samorządu.
                                                > > >
                                                > > > Wyprowadzenie moze być legalne chociaż nieetyczne.
                                                > > >
                                                > > Czyli parlament gdzie ma większość koalicja toleruje istnienie nieetyczne
                                                > go
                                                > > prawodawstwa?
                                                >
                                                > Tak. Przez wszystkie poprzednie kadencje również tolerował.
                                                >
                                                Jak sądzisz? Zmieni to?

                                                Napisałaś:
                                                "Znam osobę, zamożną, powiązaną mocno z lewicą, która chwali się,
                                                że o planowaniu wprowadZenia sztywnego kursu wiedziała na kilka dni wcześnieji
                                                zrobiła interes życia. Nie do udowodnienia, prawda?"

                                                Zastanawiam się czy dobrze zrozumiałaś czy też ta osoba nabija Cię w butelkę
                                                wykorzystując Twoją naiwność i słabą znajomość zasad ekonomii i pierwszej
                                                reformy Balcerowicza?

                                                A tę "lewicę" to sobie oczywiście dodałaś dla lepszego efektu? ;)
                                                • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 17:43
                                                  > Zastanawiam się czy dobrze zrozumiałaś czy też ta osoba nabija Cię w butelkę
                                                  > wykorzystując Twoją naiwność i słabą znajomość zasad ekonomii i pierwszej
                                                  > reformy Balcerowicza?
                                                  >
                                                  > A tę "lewicę" to sobie oczywiście dodałaś dla lepszego efektu? ;)

                                                  A jakież to skomplikowane zasady ekonomii należy znać, żeby zrobić interes na
                                                  znajomosci w konkretnym dniu kursu waluty? Wystarczy mieć dostęp do wolnych
                                                  środków na spekulacje walutą i tyle.
                                                  • 1tomasz1 Re: Dobre :) 19.12.06, 17:50
                                                    asienka32 napisała:

                                                    > > Zastanawiam się czy dobrze zrozumiałaś czy też ta osoba nabija Cię w bute
                                                    > lkę
                                                    > > wykorzystując Twoją naiwność i słabą znajomość zasad ekonomii i pierwszej
                                                    > > reformy Balcerowicza?
                                                    > >
                                                    > > A tę "lewicę" to sobie oczywiście dodałaś dla lepszego efektu? ;)
                                                    >
                                                    > A jakież to skomplikowane zasady ekonomii należy znać, żeby zrobić interes na
                                                    > znajomosci w konkretnym dniu kursu waluty? Wystarczy mieć dostęp do wolnych
                                                    > środków na spekulacje walutą i tyle.
                                                    >
                                                    I tu się mylisz. Niemniej zapytam, co dawała Twojemu lewicowemu przyjacielowi
                                                    wiedza, że za parę dni ustalony zostanie sztywny kurs? Podaj mechanizm. ;)
                                                  • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 17:56
                                                    1tomasz1 napisał:

                                                    > asienka32 napisała:
                                                    >
                                                    > > > Zastanawiam się czy dobrze zrozumiałaś czy też ta osoba nabija Cię
                                                    > w bute
                                                    > > lkę
                                                    > > > wykorzystując Twoją naiwność i słabą znajomość zasad ekonomii i pie
                                                    > rwszej
                                                    > > > reformy Balcerowicza?
                                                    > > >
                                                    > > > A tę "lewicę" to sobie oczywiście dodałaś dla lepszego efektu? ;)
                                                    > >
                                                    > > A jakież to skomplikowane zasady ekonomii należy znać, żeby zrobić intere
                                                    > s na
                                                    > > znajomosci w konkretnym dniu kursu waluty? Wystarczy mieć dostęp do wolny
                                                    > ch
                                                    > > środków na spekulacje walutą i tyle.
                                                    > >
                                                    > I tu się mylisz. Niemniej zapytam, co dawała Twojemu lewicowemu przyjacielowi
                                                    > wiedza, że za parę dni ustalony zostanie sztywny kurs? Podaj mechanizm. ;)

                                                    Że zostanie ustalony i co ważniejsze na jakim poziomie. Myslisz, że w czasie
                                                    rozmów przy piwie spowiada się znajomych ze szczegółow biznesowych. Powiedział
                                                    to między wierszami.
                                                  • 1tomasz1 Re: Dobre :) 19.12.06, 19:38
                                                    > Że zostanie ustalony i co ważniejsze na jakim poziomie. Myslisz, że w czasie
                                                    > rozmów przy piwie spowiada się znajomych ze szczegółow biznesowych. Powiedział
                                                    > to między wierszami.
                                                    >
                                                    No widzisz i znów musisz się rakkiem wycofać. Jak zwykle.
                                                    Otóż wiedz droga Asieńko (uważaj - darmy wykład), że sama wiedza dotycząca kursu
                                                    i daty jego wprowadzenia (zresztą wtedy dość powszechna, bo chwalił się tym
                                                    m.in. ówczesny wiceminister finansów Kawalec) nic nie dawała. Najważniejszym
                                                    było wiedzieć na jak długo zostanie ustalony sztywny kurs i korzystając z
                                                    preferencyjnych odsetek sięgających nawet 80% rocznie bez trudu podwoić
                                                    zainwestowane kapitały.
                                                    Oczywiście jest też druga strona medalu. Czy owe 9500 zł za USD to nie było aby
                                                    za mało (przy 13000 zł kursu czarnorynkowego). Co prawda efekt był pioprunujący,
                                                    eksporterzy stracili, importerzy zyskali, półki się zapełniły, nastroje
                                                    społeczne poprawiły... ale...
                                                    Teraz jasne? :)
                                                    Rada: jak chcesz coś czy kogoś krytykować musisz mieć minimum wiedzy i
                                                    argumenty. Same chęci i rewolucyjny zapał nie wystarczą. ;)
                                                  • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 19:50
                                                    1tomasz1 napisał:

                                                    > > Że zostanie ustalony i co ważniejsze na jakim poziomie. Myslisz, że w cza
                                                    > sie
                                                    > > rozmów przy piwie spowiada się znajomych ze szczegółow biznesowych. Powie
                                                    > dział
                                                    > > to między wierszami.
                                                    > >
                                                    > No widzisz i znów musisz się rakkiem wycofać. Jak zwykle.
                                                    > Otóż wiedz droga Asieńko (uważaj - darmy wykład), że sama wiedza dotycząca
                                                    kurs
                                                    > u
                                                    > i daty jego wprowadzenia (zresztą wtedy dość powszechna, bo chwalił się tym
                                                    > m.in. ówczesny wiceminister finansów Kawalec) nic nie dawała. Najważniejszym
                                                    > było wiedzieć na jak długo zostanie ustalony sztywny kurs i korzystając z
                                                    > preferencyjnych odsetek sięgających nawet 80% rocznie bez trudu podwoić
                                                    > zainwestowane kapitały.
                                                    > Oczywiście jest też druga strona medalu. Czy owe 9500 zł za USD to nie było
                                                    aby
                                                    > za mało (przy 13000 zł kursu czarnorynkowego). Co prawda efekt był
                                                    pioprunujący
                                                    > ,
                                                    > eksporterzy stracili, importerzy zyskali, półki się zapełniły, nastroje
                                                    > społeczne poprawiły... ale...
                                                    > Teraz jasne? :)
                                                    > Rada: jak chcesz coś czy kogoś krytykować musisz mieć minimum wiedzy i
                                                    > argumenty. Same chęci i rewolucyjny zapał nie wystarczą. ;)

                                                    Nigdy nie spekulowałam walutą, wiec szczególowych mechanizmów nie znam, ale nie
                                                    trzeba być orłem finansowym, zeby wiedziec ile warte są wiarygodne "przecieki"
                                                    z ministerstwa finansów. Nie wiem czy Kawalec się chwalił tym czy nie, ale
                                                    jeśli nawet, to nie wszystkim, bo szarzy ludzie potracili wielkie pieniadze
                                                    trzymajac oszczędnosci w dolarach w czasie szalejącej inflacji.
                                                  • 1tomasz1 Re: Dobre :) 19.12.06, 20:11
                                                    Nie masz wiedzy, ale to nie przeszkadza Ci wyrokować i osądzać. Ja zgodnie z
                                                    wykształceniem taką wiedzę posiadam, ale i tak nie zaryzykowałbym stawiania
                                                    kategorycznych tez.
                                                    Widzę, że dalej nie załapałaś mechanizmu. Prościej: Sztywny kurs USD połączony
                                                    (to ważne) z wewnętrzną wymienialnością zł i niewiarygodnie wysokimi stopami
                                                    procentowymi oraz olbrzymia inflacja umożliwił proces tzw. drenażu finansowego
                                                    III RP. Mechanizm polegał na wykorzystaniu różnicy między oprocentowaniem lokat
                                                    złotówkowych, a oprocentowaniem lokat dewizowych za granicą. Zamiana dolarów
                                                    oprocentowanych w zagranicznych bankach na 8%, na złotówki i ich lokowanie w
                                                    polskich bankach na 80%, a następnie ich ponowna zamiana na dolary i inne waluty
                                                    obce oraz wywóz z kraju - to był sens tego mechanizmu. Z 1 mln dolarów tworzył
                                                    się 1,8 mln USD.
                                                    Tak więc Twój lewicujący znajomy wypił za dużo piwa i chwalił się żeby Ci
                                                    zaimponować. ;)

                                                    Sprawa druga - utrata przez ludzi dorobku życia. Z czymś takim mieliśmy
                                                    faktycznie do czynienia, ale wcześnie. Za rządów Rakowskiego, który jak mawiają
                                                    specjaliści od spisków, hiperinflację wywołał celowo, żeby pozbawić
                                                    społeczeństwo oszczędności i uzależnić je od władzy ludowej. Z tego typu
                                                    zagraniami w czasach PRL-u mieliśmy do czynienia kilkakrotnie (np. wymiana
                                                    pieniędzy w 1950).

                                                    Sprawa trzecia - to dylemat czy drenaż Polski to był (założony świadomie) koszt
                                                    transformacji, walki z hiperinflacją i zapaścią gospodarczą, czy błąd ówczesnych
                                                    rządzących, a może spisek i największa w powojennej historii Polski do dziś nie
                                                    wyjaśniona afera? Może też w ten sposób odpłacaliśmy się światowej finansjerze
                                                    za to, że ci udzielili nam nietrafionych kredytów w latach 70-80...? ;)
                                                  • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 20:26
                                                    1tomasz1 napisał:

                                                    > Nie masz wiedzy, ale to nie przeszkadza Ci wyrokować i osądzać. Ja zgodnie z
                                                    > wykształceniem taką wiedzę posiadam, ale i tak nie zaryzykowałbym stawiania
                                                    > kategorycznych tez.
                                                    > Widzę, że dalej nie załapałaś mechanizmu.

                                                    Rozumiem bez Twoich wywodów mechanizm zarabiania na różnicy między sztywnym
                                                    kursem jednej waluty a wysokim oprocentowaniem innej.

                                                    > Sprawa trzecia - to dylemat czy drenaż Polski to był (założony świadomie)
                                                    koszt
                                                    > transformacji, walki z hiperinflacją i zapaścią gospodarczą, czy błąd
                                                    ówczesnyc
                                                    > h
                                                    > rządzących, a może spisek i największa w powojennej historii Polski do dziś
                                                    nie
                                                    > wyjaśniona afera? Może też w ten sposób odpłacaliśmy się światowej finansjerze
                                                    > za to, że ci udzielili nam nietrafionych kredytów w latach 70-80...? ;)


                                                    Była to z całą pewnoscią rysa na kryształowym i nieomylnym wizerunku Pierwszego
                                                    Finansisty III RP.
                                                  • 1tomasz1 Re: Dobre :) 19.12.06, 20:34
                                                    asienka32 napisała:

                                                    > 1tomasz1 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie masz wiedzy, ale to nie przeszkadza Ci wyrokować i osądzać. Ja zgodni
                                                    > e z
                                                    > > wykształceniem taką wiedzę posiadam, ale i tak nie zaryzykowałbym stawian
                                                    > ia
                                                    > > kategorycznych tez.
                                                    > > Widzę, że dalej nie załapałaś mechanizmu.
                                                    >
                                                    > Rozumiem bez Twoich wywodów mechanizm zarabiania na różnicy między sztywnym
                                                    > kursem jednej waluty a wysokim oprocentowaniem innej.

                                                    ok. Ale wcześniej nie miałaś o tym pojęcia, przyznaj. :)))
                                                    Wyjaśnienie miało na celi tylko to byśmy się dobrze rozumieli, a nie pisali co
                                                    komu w duszy gra. ;)

                                                    >
                                                    > > Sprawa trzecia - to dylemat czy drenaż Polski to był (założony świadomie)
                                                    >
                                                    > koszt
                                                    > > transformacji, walki z hiperinflacją i zapaścią gospodarczą, czy błąd
                                                    > ówczesnyc
                                                    > > h
                                                    > > rządzących, a może spisek i największa w powojennej historii Polski do dz
                                                    > iś
                                                    > nie
                                                    > > wyjaśniona afera? Może też w ten sposób odpłacaliśmy się światowej finans
                                                    > jerze
                                                    > > za to, że ci udzielili nam nietrafionych kredytów w latach 70-80...? ;)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Była to z całą pewnoscią rysa na kryształowym i nieomylnym wizerunku Pierwszego
                                                    >
                                                    > Finansisty III RP.

                                                    Byłem pewny, że to napiszesz. ;)
                                                    Chyba dalsza dyskusja, z kimś tak przewidywalnym nie ma sensu, prawda?
                                                    Jesteś, niestety, w stanie strywializować każdy problem. :))))))
                                                    Byle było po linii i na bazie. Współczuję czarno-białego postrzegania świata i
                                                    wąskich horyzontów.
                                                  • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 20:44
                                                    1tomasz1 napisał:

                                                    > ok. Ale wcześniej nie miałaś o tym pojęcia, przyznaj. :)))

                                                    Jeśli ma Ci to poprawić humor, to niech tak będzie.
                                                    Nigdy nie zajmowałam się rynkami walutowymi, swotami itp... więc nie specjalnie
                                                    wiem czy zarabia się w takim wypadku na lokowaniu pieniędzy za granicą czy
                                                    różnicą między kosztami obsługi kredytu walutowego a oprocentowaniem złotowych
                                                    lokat.
                                                    Ale miałam do czynienia z czymś co zwie się oprocentowanie wiec jako takie
                                                    pojęcie mam.

                                                    > Wyjaśnienie miało na celi tylko to byśmy się dobrze rozumieli, a nie pisali co
                                                    > komu w duszy gra. ;)

                                                    >
                                                    > Byłem pewny, że to napiszesz. ;)
                                                    > Chyba dalsza dyskusja, z kimś tak przewidywalnym nie ma sensu, prawda?
                                                    > Jesteś, niestety, w stanie strywializować każdy problem. :))))))
                                                    > Byle było po linii i na bazie. Współczuję czarno-białego postrzegania świata i
                                                    > wąskich horyzontów.

                                                    Świat czarno biały jest bardziej klarowny i czysty, pozbawiony relatywizmu na
                                                    użytek bieżący
                                                    A co do wąskich horyzontów ... jestem jedną z nielicznych osób oceniajacych
                                                    Balcerowicza dwuwymiarowo. Reszta uważa go albo za guru, albo za zbrodniarza.
                                                  • 1tomasz1 Re: Dobre :) 19.12.06, 20:59
                                                    Dla mnie jest to osoba bardzo kontrowersyjna.
                                                    Gdybym ja był na jego miejscu i był łobuzem, który zarobił miliardy usd na
                                                    transformacji, już pewnie w 1993 r. siedziałbym cicho w jednym z rajów
                                                    podatkowych...

                                                    Asieńko, naprawdę musisz się lepiej przygotowywać merytorycznie, jak zaczynasz
                                                    poruszać jakiś aferalny problem.

                                                    :)))))))))))))))) Z tym kolegą - lewakiem (obecnie milionerem?) to dałaś
                                                    popalić. :)))))))))))))))))))
                                                  • asienka32 Re: Dobre :) 19.12.06, 22:05
                                                    1tomasz1 napisał:

                                                    > :)))))))))))))))) Z tym kolegą - lewakiem (obecnie milionerem?) to dałaś
                                                    > popalić. :)))))))))))))))))))

                                                    No nazwiska Ci nie podam, ale uwierz ze istnieje i jego nazwisko pojawia się
                                                    przy okazji kilku znanych spólek.
                                                  • palnick Re: Dobre :) 04.01.07, 02:12
                                                    UFFF :-)
      • woda.woda Jaka znowu "afera"? 19.12.06, 14:15
        "Afera z fundacją CASE"
    • frau_blada Z ulga? 19.12.06, 12:29

    • woda.woda Różnie. 19.12.06, 14:11
      Jedni tak, inni inaczej.
    • wujcio44 Re: Balcerowicz kończy kadencję. 19.12.06, 14:12
      Teraz wreszcie zapanuje w Polsce dobrobyt.
      • haszszachmat Dopiero gdy oddadzą/n 19.12.06, 14:25
        • wujcio44 Re: Dopiero gdy oddadzą/n 19.12.06, 14:28
          Co oddadzą? Mocz?
    • humbak Re: Balcerowicz morderca polskich finansów public 19.12.06, 15:13
      Wiem, ze mógłbym sam sprawdzić, ale Ty go przytoczyłeś: kim jest Stanisław
      Gomułka, jaki ma dorobek i kto popiera jego opinię.
      Wyjaśnij mi też co mają wysokie stopy procentowe do wysokiej inflacji, bo z tego
      co wiem są one raczej jak ogień i woda.
    • wujcio44 Re: Balcerowicz morderca polskich finansów public 19.12.06, 15:13
      Chyba dziś za mocno dałeś w palnik.
    • humbak Re: Forbes szczerze o "planie Balcerowicza". 19.12.06, 15:27
      Kurcze... ja dotego wrócę pojutrze wieczorem... zdecydowanie mam coś bardziej
      naglącego, a ta dyskusja zaczyna angażować czasowo. Trzymjata się wszyscy, ja
      spadam z forum:P
    • wujcio44 Re: Forbes szczerze o "planie Balcerowicza". 19.12.06, 15:33
      Eee tam. Analizy Aleksandra Łukaszenki dotyczące polskich reform są bardziej
      wnikliwe.
    • douglasmclloyd Dziekuje Panie Balcerowicz nt 19.12.06, 15:41
      • palnick Balcerowicz ucz się jak należy transformować 23.12.06, 08:05
        Stiglitz: chiński "cud" a neoliberalizm

        Joseph E. Stiglitz, tłum ami Felieton Josepha E. Stiglitza 17-04-2006 ,
        ostatnia aktualizacja 17-04-2006 21:20

        Chiny właśnie przyjmują 11. plan pięcioletni, przygotowując grunt pod
        kontynuację bodaj najbardziej niezwykłej transformacji gospodarczej w historii,
        która przyczynia się do poprawy warunków życia prawie jednej czwartej
        mieszkańców naszej planety.


        Kluczem do długotrwałego sukcesu Chin jest wyjątkowa kombinacja pragmatyzmu i
        wizjonerstwa. Podczas gdy większość pozostałych krajów rozwijających się
        zgodnie z zaleceniami neoliberalnych ekonomistów znalazła się w błędnym kole
        dążenia do wyższego wzrostu gospodarczego, Chiny po raz kolejny udowodniły, że
        zależy im na trwałym wzroście poziomu życia.

        Przedstawiciele chińskiego rządu zdają sobie sprawę, że kraj wszedł w fazę
        wzrostu, która stwarza ogromne i trudne do kontrolowania zagrożenia dla
        środowiska naturalnego. Jeśli nie nastąpi zmiana kursu, ucierpi poziom życia
        obywateli. Dlatego nowy plan pięcioletni kładzie wielki nacisk na ochronę
        środowiska.

        Wiele spośród nawet zupełnie zacofanych rejonów Chin rozwija się w tempie,
        które należałoby uznać za cud, gdyby inne rejony nie rozwijały się jeszcze
        dynamiczniej. Zasięg ubóstwa już uległ zmniejszeniu, choć pogłębiły się różnice
        pomiędzy miastem i wsią, wybrzeżem i wnętrzem lądu.

        Tegoroczny raport Banku Światowego dotyczący światowego rozwoju wyjaśnia,
        dlaczego nierówność, nie tylko ubóstwo, powinna spędzać sen z oczu polityków.
        Chiński plan pięcioletni nie zasypia gruszek w popiele i rozprawia się z tym
        problemem bezpośrednio. Rząd już od kilku lat mówi o bardziej harmonijnym
        społeczeństwie, a plan zawiera ambitne programy, które mają przybliżyć ten cel.

        Chiny zdają sobie również sprawę z tego, że to, co różni państwa mniej
        rozwinięte od bardziej rozwiniętych, to nie tylko ilość środków, lecz także
        wiedza. Stworzyły więc śmiały plan, który ma nie tylko zmniejszyć tę różnicę,
        ale i utworzyć fundament dla niezależnej innowacyjności.

        Rola Chin w świecie i w światowej gospodarce uległa zmianie i to plan
        pięcioletni również odzwierciedla. Przyszły wzrost gospodarki będzie musiał w
        większym stopniu oprzeć się na popycie wewnętrznym niż na eksporcie, co oznacza
        zwiększenie poziomu konsumpcji w kraju. Zwłaszcza że Chiny mają dość rzadki w
        świecie problem - nadmiar oszczędności. Ludzie oszczędzają między innymi
        dlatego, że rządowe programy ubezpieczeń społecznych są niewystarczające.
        Wzmocnienie systemu emerytalnego, ochrony zdrowia i edukacji jednocześnie
        wyrówna społeczne nierówności, podniesie morale narodu i wpłynie na zwiększenie
        konsumpcji.

        Jeśli ten plan uda się wykonać, a dotychczas Chiny zawsze przekraczały nawet
        własne wysokie oczekiwania, może dojść do wielkiego obciążenia światowego
        systemu ekonomicznego, który już teraz trzeszczy w szwach w związku z ogromnymi
        deficytami - budżetowym i handlowym - Stanów Zjednoczonych. Jeśli Chińczycy
        zaczną mniej oszczędzać i jeżeli, jak zapowiadają przedstawiciele rządu,
        zdecydują się na większą dywersyfikację inwestycji swoich rezerw, kto
        sfinansuje amerykański deficyt handlowy, który sięga 2 mld dol. każdego dnia?
        To oczywiście osobny temat, ale może już wkrótce trzeba będzie się nim zająć.

        Skoro Chińczycy mają jasną wizję, to wyzwaniem może być tylko wprowadzenie jej
        w życie. Chiny to wielki kraj i nie odniosłyby tak wielkiego sukcesu bez
        powszechnej decentralizacji. Ta z kolei niesie szereg problemów.

        Gazy cieplarniane na przykład są problemem światowym. Podczas gdy Ameryka
        twierdzi, że nie stać ją na to, by cokolwiek w tej sprawie zrobić,
        przedstawiciele Chin zachowują się bardziej odpowiedzialnie. W ciągu miesiąca
        od wprowadzenia nowego planu nałożono podatki "środowiskowe" od samochodów,
        benzyny i wyrobów drewnianych: Chiny posługują się mechanizmami rynku, by
        rozwiązywać swoje i światowe problemy ochrony środowiska naturalnego. Presja na
        władze lokalne, by wykazywały się wzrostem gospodarczymi i nowymi miejscami
        pracy jednak nie ustaje. Trudno im będzie oprzeć się pokusie, by użyć
        argumentu, że skoro Ameryki nie stać na produkcję zgodną z zasadami ochrony
        środowiska, to jakim cudem ma być stać na to Chiny? Aby wprowadzić w życie
        swoją wizję, chiński rząd będzie potrzebował skutecznych instrumentów polityki
        gospodarczej, takich jak wprowadzone właśnie podatki.

        W miarę jak Chiny przybliżają się do gospodarki rynkowej, pojawiają się tam
        typowe problemy gospodarek rozwiniętych: partykularne interesy, które kryją się
        pod cienką przykrywką ideologii rynkowej.

        Niektórzy są zwolennikami teorii, że nie ma potrzeby martwić się o biednych, bo
        oni też prędzej czy później skorzystają na wzroście gospodarczym. Są i tacy, co
        nie zgadzają się z prowadzeniem polityki w obszarze konkurencyjności i
        przejrzystości zarządzania firmą, bo uważają, że zgodnie z teorią Darwina
        powinno się pozwolić przetrwać tylko najsilniejszym. Pojawią się z pewnością
        argumenty zwolenników wzrostu mające torpedować politykę społeczną i
        ekologiczną rządu: usłyszymy zapewne, że wyższe podatki od paliwa zniszczą
        młody przemysł motoryzacyjny.

        Polityka, do której nawołują rzekomi zwolennicy wzrostu, wcale nie przyniosłaby
        wzrostu. Zagroziłaby natomiast przyszłemu rozwojowi Chin. Jest tylko jedno
        wyjście z tej sytuacji: otwarta debata o polityce gospodarczej, która pokaże
        istniejące zagrożenia i możliwości wprowadzenia twórczych rozwiązań wielu
        problemów, przed którymi stanęły dziś Chiny. George W. Bush udowodnił, że
        działanie w ukryciu i podejmowanie decyzji w wąskim gronie pochlebców niesie
        zagrożenia. Większość ludzi poza Chinami nie zdaje sobie sprawy z tego, do
        jakiego stopnia chińscy przywódcy korzystają z debat i szerokich konsultacji
        (nawet z udziałem cudzoziemców).

        Gospodarka rynkowa nie reguluje się sama. Nie można jej zostawić na
        automatycznym pilocie, zwłaszcza gdy chcemy, aby owoce rozwoju dzieliły jak
        najszersze grupy społeczne. Zarządzanie gospodarką rynkową nie jest łatwym
        zadaniem. To balansowanie na linie, w trakcie którego stale trzeba reagować na
        zmiany ekonomiczne. Chiński plan pięcioletni dostarcza schematu tego typu
        działań. Świat patrzy z niedowierzaniem i nadzieją, jak zmienia się życie 1,3
        mld ludzi.

        Joseph E. Stiglitz jest laureatem nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii i
        profesorem ekonomii na Columbia University. Pełnił funkcję szefa Rady Doradców
        Ekonomicznych prezydenta Billa Clintona i głównego ekonomisty i wiceprezesa
        Banku Światowego.

        Copyright: Project Syndicate, 2006

        www.project-syndicate.org
    • wujcio44 Re: Balcerowicz.Ucz się jak należy transformować 19.12.06, 15:42
      Dobrze mówisz, ale ja powiem więcej. Balcerowicz, zapisz sie do Komunistycznej
      Partii Chin. Tylko ta partia dba o interesy ludzi pracy.
      • palnick Re: Balcerowicz.Ucz się jak należy transformować 19.12.06, 15:49
        wujcio44 napisał:

        > Dobrze mówisz, ale ja powiem więcej. Balcerowicz, zapisz sie do Komunistycznej
        > Partii Chin. Tylko ta partia dba o interesy ludzi pracy.


        -----
        Jesteś jednym z tych obywateli, którym wprasowano w mózg boski wizerunek
        Balcerka. Od boga różni się tylko większą biegłością w finansach:-) To blokuje
        samodzielne myślenie. Ty reagujesz wyłącznie stereotypami. Biedaku.
        • wujcio44 Re: Balcerowicz.Ucz się jak należy transformować 19.12.06, 16:02
          palnick napisał:


          > Jesteś jednym z tych obywateli, którym wprasowano w mózg boski wizerunek
          > Balcerka. Od boga różni się tylko większą biegłością w finansach:-) To blokuje
          > samodzielne myślenie. Ty reagujesz wyłącznie stereotypami. Biedaku.

          Jesteś jednym z tych obywateli, którym wprasowano w mózg boski wizerunek KPCh. I
          jeszcze wierzysz, że w Chinach jest bogactwo i równość dzięki światłej polityce
          partii. W dodatku wydaje ci się, że jak przeczytasz propagandówę Stiglitza to
          myślisz bardzo samodzielnie. Poczytaj sobie materiały na VIII Zjazd PZPR, to
          powinno sprawić ci wielką przyjemnośc.
          • palnick Balcerowicz musi odejść.... 23.12.06, 01:41
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54075484
    • douglasmclloyd Re: Balcerowicz.Ucz się jak należy transformować 19.12.06, 15:44
      palnick napisał:

      > Chiny właśnie przyjmują 11. plan pięcioletni

      Ameryka wykorzystala Chinczykow do ostatniego centa, to samo zrobila kiedys z
      Japonia. Chiny maja tony dolarow, z ktorymi nie wiedza co robic. Podejrzewam, ze
      tak, jak kiedys Japomczycy kupia Searsa.
    • frank_drebin Jako najwiekszego narcyza polskiej polityki. 19.12.06, 16:01

      • palnick Re: Jako najwiekszego narcyza polskiej polityki. 19.12.06, 16:17
        Oraz kosmicznego bufona o mentalności fundamentalisty religijnego, pozbawionego
        przy tym jakiejkolwiek ludzkiej wrażliwości.
        Cyborg na usługach globalistów.
        • orwella Re: Jako najwiekszego narcyza polskiej polityki. 19.12.06, 17:38
          to fakt, ale dla Polakow to tragedia.
          • palnick Balcerowicz - niezastąpiony kawalarz :-) 21.12.06, 10:34
            Wzrost PKB bliski 6% a on nie schładza? :-)))))

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=54289953
    • douglasmclloyd Re: Toksyczny Balcerowicz. 19.12.06, 16:05
      palnick napisał:

      > Balcerowicz jak Wałęsa - musi odejść
      >
      > "Tak jak minął czas aktywnej obecności Wałęsy w polskiej polityce, tak mija
      > czas Balcerowicza w kształtowaniu polskiej ekonomii"

      I za to mu dziekuje.
      • palnick Re: Toksyczny Balcerowicz. 19.12.06, 16:15
        douglasmclloyd napisał:

        > palnick napisał:
        >
        > > Balcerowicz jak Wałęsa - musi odejść
        > >
        > > "Tak jak minął czas aktywnej obecności Wałęsy w polskiej polityce, tak mi
        > ja czas Balcerowicza w kształtowaniu polskiej ekonomii"
        >
        > I za to mu dziekuje.
        >
        -------
        A ja mam wiele pretensji o idiotycznie zmarnowane szanse i capi upór
        fundamentalisty.
    • ben.huur Ukoronowanie kadencji Balcerowicza 19.12.06, 17:23
      to zadłużenie Polski na setki miliarów $. Pieniądze te zostały rozkradzione
      przez krajowe i zagraniczne mafie, bankierów i polityków. Polakom pozostały
      gigantyczne długi,któeych nigdy nie spłacą i na wiele pokoleń do przodu będą
      niewolnikami mafii. Chyba że się z nimi uporają i odmówią spłacania długów
      złodziejom.
      • palnick Re: Ukoronowanie kadencji Balcerowicza 20.12.06, 09:33
        Nie sądzę, że tak można zrobić.
    • galt jak bakalarz chlopa ktory wypil atrament. 19.12.06, 18:33
      Nie wiem na ile zarzuty i material przeciw Balcerowiczowi urosnie do rangi
      zarzutu kryminalnego, ale generalnie mielismy przyszlosc do napisania i
      Balcerowicz myslac najwyrazniej o czym innym wypila nam atrament. Czy zato sie
      siedzi? Nie wiem, trudne pytanie, ale jako, ze postawione pytanie jest z natury
      jakosciowe, tak mi sie kojarzy zal za Balcewrowiczem: gdzie jest k.... atrament!
    • goldenwomen u mnie pójdzie w zapomnienie 21.12.06, 12:11
      nie ma ludzi nie zastapionych
      • palnick Dla mnie pójdzie siedzieć. 21.12.06, 22:58
        Plan Balcerowicza obejmował m.in. ustawę o uporządkowaniu stosunków
        kredytowych, której celem było ściągnięcie z rynku tzw. „nawisu inflacyjnego”.
        Tą nazwą określano pieniądze, którymi generał Jaruzelski ze swoimi komuchami
        płacił ludności tubylczej za pracę i produkty rolnicze. Tych pieniędzy
        produkowano coraz więcej, więc zgodnie z prawem podaży i popytu, ich wartość w
        swosunku do pozostałych towarów gwałtownie spadała.

        Ustawa o uporządkowaniu stosunków kredytowych wprowadzała tzw. zmienna stopę
        oprocentowania. Jeśli np. bank zawarł z klientem umowę kredytową, przewidującą
        4% rocznie, to zmienna stopa oprocentowania wprowadzała 40% miesięcznie.
        Wskutek tego kredytobiorcy, wśród których przeważali zamożniejsi chłopi oraz
        rzemieślnicy i drobni przedsiębiorcy, w jednej chwili znaleźli się na skraju
        bankructwa.

        Podobnie jak ongiś tow. Wiesław przy podwyżkach cen żywności wyrównywał bilans
        obniżaniem cen lokomotyw, w planie Balcerowicza to podwyższeniu oprocentowania
        kredytów towarzyszyło podwyższenie oprocentowania lokat bankowych do niemal
        100% rocznie. Jednocześnie, dzięki pożyczce stabilizacyjnej, zadekretowany
        został sztywny kurs dolara na poziomie 9.500 zł. W tej sytuacji inwestorzy,
        vulgo lichwiarze, głównie ze wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych,
        zamieniali dolary na złótówki, lokowali je na terminowych, rocznych lokatach w
        banku i po upływie roku, wycofywali kwoty o 100% wyższe, zamieniali je na
        dolary po kursie identycznym jak przed rokiem i odlatywali z forsą w siną dal.

        Tak oto, dzięki planowi Balcerowicza, wobec którego „nie było alternatywy”,
        został uruchomiony osobliwy przepływ pieniędzy – od kredytobiorców, którymi
        byli zamożniejsi chłopi, rzemieślnicy i drobni przedsiębiorcy, a więc od
        zalążka polskiej klasy średniej, pieniądze odpływały do banków, które
        następnie wypłacały je depozytariuszom terminowych lokat, no a ci, jak już
        wspominałem, po zainkasowaniu stuprocentowej nadzwyżki, odlatywali z nimi w
        siną dal.

        www.michalkiewicz.pl/gp_21-12-2006.php
        Po tej drenażowej operacji, w której z biednej Polski wyssano być może nawet
        17 mld dolarów, klasa średnia już się u nas nie odrodziła. Taki widać los
        wypadł nam w międzynarodowy m podziale pracy. Toteż struktura naszego
        społeczeństwa bardziej przypomina republikę bananową. Chociaż suma
        oszczędnosci jest mniej więcej taka sama, jak wysokość długu publicznego i
        wynosi ok. 500 mld zł, to jednak ok. 60% gospodarstw domowych nie ma żadnych
        oszczędności.
        • aurora.una Re: Dla mnie pójdzie siedzieć. 22.12.06, 00:00
          Bylo dokladnie jak Palnick pisze. Caly plan Balcerowicza grabnienia Polakow nie
          zostal jednak przez niego wymyslony, tylko byl stworzony w mafijnych spelunach
          globalnej finansjery, Balcerowicz byl tylko potulnym wykonawca ich prikazow za
          odpowiednie wynagrodzenie. Jego zadaniem bylo zniszczyc polska
          przedsiebiorczosc, zeby mogla nastapic kolonizacja Polski i inwazja mafii na
          nasz kraj, ktora sie dokonala. Dzieki niemu tez w Warszawie wiekszosc handlu
          odbywa sie jak w III swiecie na ulicach, a nie w sklepach.
        • goldenwomen umaczany jak inni 30.12.06, 19:09
          www.nczas.com/?a=show_article&id=3054
    • pla_cebo Re: Balcerowicz kończy kadencję. 21.12.06, 23:06
      Godnie ja konczy. A kaczorki nie maja zastepcy...
      • palnick Legendarna nieomylność Balcerowicza :-)))) 21.12.06, 23:39
        Żenada do kwadratu.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38365241&a=38365241
        • jack20 Re: Legendarna nieomylność Balcerowicza :-)))) 22.12.06, 02:45
          ciekawa analiza
          www.infonurt2.com/index_files/page0128.htm

          • palnick Re: Legendarna nieomylność Balcerowicza :-)))) 22.12.06, 08:00
            jack20 napisał:

            > ciekawa analiza
            > www.infonurt2.com/index_files/page0128.htm
            >
            --------
            ale przygnębiająca.
            • antithesis Re: Legendarna nieomylność Balcerowicza :-)))) 22.12.06, 08:53
              Kiedy ci co zrujnowali Polske i okradli Polakow stana przez trybunalem i
              zostana ukarani?
              • kafar.pl Re: Legendarna nieomylność Balcerowicza :-)))) 22.12.06, 10:11
                antithesis napisała:

                > Kiedy ci co zrujnowali Polske i okradli Polakow stana przez trybunalem i
                > zostana ukarani?

                --------
                Dajmy trochę czasu PiSowi...
                • palnick Re: Legendarna bufonada Balcerowicza :-)))) 22.12.06, 16:29
                  Ten narcyz zwykł omiatać bazyliszkowym spojrzeniem słuchaczy i z lekceważącym
                  grymasem, który dla niego może jest uśmiechem, sadzi komunały od których
                  słuczhania można dostać rozstroju żołądka ze śmiechu.
                  Ten pajac zawsze mnie rozśmiesza do łez :-)
    • nonno1 Re: Polska ostatecznie schodzi na psy 22.12.06, 10:14
      sorry, na kaczki.
      Ostatni traktujący pracę w administracji państwowej jako służbę publiczną i nie
      podlizujący się prymitywom odchodzi.
      • palnick Re: Polska ostatecznie schodzi na psy 22.12.06, 10:47
        nonno1 napisał:

        > sorry, na kaczki.
        > Ostatni traktujący pracę w administracji państwowej jako służbę publiczną i
        nie podlizujący się prymitywom odchodzi.

        -------
        Chodzi ci o Marcinkiewicza ?
        • rydzyk_smigly Towarzyszu Palnik, czy jako "znaczący pracodawca" 22.12.06, 10:53
          macie czas na ciągłe pisanie bzdetów na tutejszym forum?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=54004482&a=54042700
        • palnick Pokolenie Dyzmy Balcerowicza 29.12.06, 12:53
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54589019
      • palnick Balcerowicz będzie uświadamiał społeczeństwo 22.12.06, 22:20
        co dobre a co złe na scenie politycznej, taką deklarację złożył w programie "Co
        z tą Polską". :-)))
        • kafar.pl Balcerowicz syn dyrektora PGR pod Toruniem 23.12.06, 19:37
          najokrutniej potraktował przy transformacji pracowników PGR-ów. Ciekawe za co
          się odegrał?
    • palnick Balcerowicz kończy kadencję. Naród zaczyna mieć 24.12.06, 00:25
      szansę nie być już więcej okradany.
    • palnick Re: Balcerowicz kończy kadencję. 29.12.06, 23:19
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54630939
      • splkm Re: Balcerowicz kończy kadencję. 30.12.06, 19:05
        Kurcze...to już tak niedługo..
        Lepper miał racje..
        ;)
        • palnick Re: Balcerowicz kończy kadencję. 03.01.07, 18:57
          splkm napisał:

          > Kurcze...to już tak niedługo..
          > Lepper miał racje..
          > ;)

          ------
          To jednak za długo :-)
    • palnick Balcerowicza droga życiowa :-). 04.01.07, 16:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=54918964&a=54918964

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka