dzakarta
20.12.06, 08:14
Wielka szkoda, że nie poszedł do prywatnego banku czy innej prywatnej firmy.
TAAAAKI "SPECJALISTA"!
Pewnie, że weźmie fotelik prezesa państwowego banku PKO BP. Żadnej
odpowiedzialności, łapa na kasie i apanaże po 200tys. zł miesięcznie.