kataryna.kataryna
03.04.03, 09:22
Nie oglądałam wczoraj całego przesłuchania a nie zdążyłam
przeczytać stenogramów ale po kilkunastu minutach dzisiejszych
zeznań mam wrażenie, że komisja nareszcie ma świadka idealnego
- da się go naciągnąć na plotkowanie, dzielenie się wrażeniami,
wnikanie w psychikę innych osób, interpretacje. Pana Sulika
dwie rzeczy łączą z Urbanem - jeden i drugi mówi więcej niż
wie, obaj też "walnęli po swoich".