Gość: esscort
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.04.03, 16:59
Po każdym posiedzeniu komisji ślepczej pojawiaja się tu steki wypowiedzi
analizujących kazdy szczegół przesłuchań. Dyskutujacy piszą, co jest ważne,
sprawiaja wrażenie, jakby wiedzieli, o co chodzi. Więc bardzo proszę o
odrobinę tej wiedzy: może ktos mi powie, jak to naprawde było z tym Rywinem.
Kto do kogo przyszedł, co chciał, kto go wysłał, jak chciał to załatwić itp.
Jakie sa wasze koncepcje? Bedę wdzięczny za konkrety.