03.01.11, 11:58
Witam, czy moglibyście podzielić się wrażeniami/opiniami na temat niżej wymienionych lekarzy pediatrów z Poznania? czy mieliście z nimi kontakt ? bardzo proszę o wszelkie spostrzeżenia:
- dr Majkowska-Przybył
- dr Beata Błaszak
- dr Jastrząbowska-Siminiak

a może polecicie innego pediatrę specjalizującego się w alergologii lub pulmonologii ?
z góry bardzo dziękuję
Obserwuj wątek
    • doraxyz1 Re: lekarze 17.01.11, 21:45
      Chodzę z synkiem do dr Błaszak. Jestem zadowolona. Synek ma astme i poprzedni pediatra nie miał o tym pojęcia a Pani doktor ma. Duży plus ma też u mnie za "dostępność" - przyjmuje na kase chorych, przyjmuje prywatnie i o dziwo odbiera komórke. Chodzimy do niej od 1,5 roku i przez ten czas nie musiałam odwiedzać znienawidzonej przeze mnie pomocy wieczorowej. A do tego to bardzo miła osoba.
      • illka1 Re: lekarze 18.01.11, 08:34
        Dziękuję bardzo za odzew. Czy chodzisz do niej i do przychodni i do jej gabinetu ? czy takie rozwiązania się praktykuje ? czy wg Ciebie stawia trafne diagnozy i dobrze leczy ?
        pozdrawiam serdecznie
        • doraxyz1 Re: lekarze 18.01.11, 22:29
          Chodzę do przychodni a jak coś się dzieje w sobote, niedziele lub w tygodniu wieczorem to dzwonie i jade prywatnie. Jeszcze się nie zdarzyło żeby nas nie przyjęła. Z diagnozami jeszcze się nie pomyliła, no i co ważne nie pcha od razu antybiotyków
          • illka1 Re: lekarze 21.01.11, 09:01
            wiem że jest pediatrą pulmonologiem. Czy na alergiach też się zna ? tzn. chodzi mi nie o astmę tylko o alergie na przykład skórne itp.
            • doraxyz1 Re: lekarze 21.01.11, 22:16
              I z tym już gorzej. Mój mały ma wieczną wysypke na ramionkach i nie radzi sobie z tym. No ale dermatolog też nie daje rady
              • illka1 Re: lekarze 23.01.11, 17:12
                ale w ogóle zajmuje się takimi rzeczami? podejmuje się leczenia?
    • ojciec84 Re: lekarze 22.04.13, 02:18
      Zdecydowanie nie polecam pani Beata Błaszak. Jest osobą niekompetentną. Jej diagnozy są w większości błędne. Sposoby leczenia chybione i przestarzałe. Natomiast najgorsze jest to, że potrafi bez ostrzeżenia narzucać swoje metody. Naszemu synkowi, niemowlakowi, przy okazji wizyty odnośnie przeziębienia, bez pytania ani zezwolenia ściągnęła na siłę napletka. Zerwała go, w wyniku czego polała się krew, a dziecko płakało. Następnie udając, że nic się nie stało, kazała robić "to samo" w domu. Ten incydent ostatecznie skłonił nas do zmiany lekarza. Dziecko natomiast ma bliznę. Specjalista chirurg potwierdził, że zabieg pani Beaty Błaszak spowodował zwężenie napletka i konieczność przeprowadzenia operacji chirurgicznej. Taki jest właśnie efekt "pomocy" pani Beaty Błaszak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka