haen1950
29.01.07, 15:53
Nadaje się na polityka. Nazwał Rokitę niesfornym prymusem i prawie pogłaskał
po główce. Wytrącił Jasiowi wszystkie atuty jakie sobie zaplanował. Nie
dziwię się teraz Kaczyńskiemu, że Tusk śni mu się po nocach, a jak idzie to
nie patrzy pod nogi.