Dodaj do ulubionych

Premier przed komisją

    • Gość: beta O swięta naiwna Gabrielo IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 19:45
      Agora to firma półamerykańska (nawet narady Zarządu prowadzone
      są w języku angielskim), na pewno jest za wstąpieniem III RP do
      UE. A Michnik to wprost pilnuje i doradza politykom, by tak się
      stało. To też Millera powitał miłosnym uściskiem na dworcu po
      jego powrocie z rokowań brukselskich. Jeszcze potem odczekał
      Święta, by nie psuć "swym" rodakom nastroju i dopiero 27 grudnia
      wbił sztylet w plecy premiera. Wskazał na niego jako na
      największego łapówkarza w kraju i już 4 miesiące różne
      ziobrowate hieny i antykomusze diabły obgryzają ze smakiem
      premiera, rząd, SLD, TVP ...
      Kler i Macierewicz nie miłują Rywina, tylko po prostu
      wykorzystują aferę z jego imieniem w nagonce na lewicę, jak to
      robi zresztą pospołu cała opozycja prawica wszelkiej maści.
      Michnik zna dobrze "swój " naród i zadziałał w tym względzie
      bardzo skutecznie, bo elektorat SLD topnieje z tygodnia na
      tydzień.
      Masz zastrzeżenia, że Oleksy pił wódkę z sekretarzem ambasady
      rosyjskiej? - śmieszna jesteś!
      Co do kasy Agory, to też posłużę się swym postem z 14 stycznia
      br.
      Kasa nade wszystko
      Autopoprawka rządowa do nowelizacji ustawy o radiofonii i
      telewizji z lipca 2002 przyzwoliła na kupno TV Polsatu przez
      koncern medialny Agora S.A. Wydawało się, że to ustępstwo rządu
      zadowoliło Agorę i nowa ustawa w krótkim czasie zostanie
      uchwalona. Lecz prace przy niej się ślimaczyły, mijały miesiące,
      a sytuacja na rynku mediów w kraju uległa znacznym zmianom.
      Przede wszystkim skurczył się znacznie rynek reklam, zmniejszyła
      poczytność gazet i wiele tytułów wydawniczych i stacji
      telewizyjnych, zwłaszcza pomniejszych, popadło w finansowe
      tarapaty. W zaistniałej sytuacji kryzysowej krajowych mediów
      Agora dostrzegła możliwość dalszego zwiększenia swej ekspansji,
      która jednakże nie byłaby możliwa przy utrzymanych w ustawie
      ograniczeniach antymonopolowych dla prywatnych wydawców. Stąd na
      konferencji firm medialnych 17 grudnia 2002 prezes Agory W.
      Rapaczyńska zapowiedziała, że będzie walczyć przeciwko
      nowelizacji ustawy "wszelkimi dopuszczalnymi w cywilizowanym
      społeczeństwie środkami".
      Więc Michnik przeczekał jeszcze czas świąteczny i 27 grudnia
      opublikował nagraną 22 lipca swą rozmowę z Lwem Rywinem,
      rozpoczynając aferę Rywingate. Jako prezent noworoczny dla
      polityków opozycyjnych, gdyż ten świetny samograj daje im szansę
      na efektowne zawalczenie z aktualnie rządzącą nienawistną im SLD
      oraz zaistnieniem i zabłyśnięciem na forum publicznym.
      Na przykład: czy ktoś wiedział jak wygląda i czym jest
      krakowskie Ziobro? W samym Krakowie to i owszem, bo go było
      pełno na plakatach i bilboardach, jako kandydata na prezydenta
      miasta. Ale plakaty już zdjęto, a Kraków wybrał sobie na
      prezydenta starego profesora Majchrowskiego z SLD, zamiast
      młodocianego pupilka braci Kaczyńskich. Teraz to proszę patrzeć
      i słuchać: wywiady, artykuły we wszystkich stacjach TV i
      gazetach, o tym jak nawiedzony Ziobro demaskuje premiera
      Millera, jako największego łapówkarza III RP. Dojrzewa nam
      najwyraźniej kolejny śliczny lider narodowy.
      Już tylko w tle, tego patriotycznego szturmu prawdziwych Polaków-
      prawiczków na rządzącą lewicę, rozgrywane są interesy głównie
      zagranicznych koncernów medialnych Axel Springera, Murdocha, Cox
      Enterprises (AGORA), ORKLA, Bertelsmanna, .... To ich pieniądze
      poruszają większość prywatnych firm medialnych w Polsce. Im też
      przypadną dodatkowe zyski, gdy publiczna TVP i nieliczne
      (czysto) polskie wydawnictwa prasowe zostaną uszczuplone,
      stłamszone, czy wyeliminowane w drodze "wolnokapitalistycznej"
      konkurencji. Jak się ten bój o wielką kasę i władzę zakończy?
      Pożyjemy, zobaczymy.
      Osobiście uważam zwycięstwo medialnych kapitałów zagranicznych
      za całkiem prawdopodobne. Już zrobiono w tym kierunku kilka
      kroczków: wstrzymano na miesiąc prace nad prawie gotową ustawą,
      powołano sejmową komisję śledczą dla przeglądnięcia ustawy pod
      względem antykorupcyjnym i in. Batalia o każde słowo w ustawie
      może rozpocząć się od nowa, przeciwko telewizji publicznej i
      polskiej prasie, a za wolną konkurencją. Zaś amunicję ciężkiego
      kalibru dla tej batalii dostarczać może na bieżąco w dowolnej
      ilości afera Rywingate. Ostatecznie robotnicy sami sobie
      wystrajkowali likwidację swych zakładów pracy i bezrobocie dla
      siebie. W sferze psychospołecznej możliwe są bowiem wszelkie
      cuda. Trzeba tylko wiedzieć jak je czynić. A nasz Naczelny
      Redaktor jest piekielnie zdolny, nawet z największych
      antysemitów wyciśnie więcej udziałów i władzy dla siebie i
      swoich.
      • kataryna.kataryna Re: O swięta naiwna Gabrielo 27.04.03, 20:11
        Gość portalu: beta napisał(a):

        > Agora to firma półamerykańska


        A konkretnie - w 10,3 % amerykanska.


        (nawet narady Zarządu prowadzone
        > są w języku angielskim),


        Gwoli scislosci - posiedzenia Rady Nadzorczej, nie Zarzadu.


        na pewno jest za wstąpieniem III RP do
        > UE. A Michnik to wprost pilnuje i doradza politykom, by tak się
        > stało. To też Millera powitał miłosnym uściskiem na dworcu po
        > jego powrocie z rokowań brukselskich. Jeszcze potem odczekał
        > Święta, by nie psuć "swym" rodakom nastroju i dopiero 27 grudnia
        > wbił sztylet w plecy premiera. Wskazał na niego jako na
        > największego łapówkarza w kraju i już 4 miesiące różne
        > ziobrowate hieny i antykomusze diabły obgryzają ze smakiem
        > premiera, rząd, SLD, TVP ...



        A wbijanie sztyletu i wskazywanie wygladalo nastepujaco:

        "Michnik: - Między spotkaniem z Millerem a rozmową z Rywinem minęły cztery dni.
        Moim zdaniem to dowód na to, że premier nic nie wiedział o ofercie. Bo gdyby
        wiedział, ostrzegłby Rywina, by mi jej nie zgłaszał, a przynajmniej bez
        powołania się na jego nazwisko."

        "Michnik: - Zdecydowałem się nagranie, choć byłem pewien, że Rywin nie powtórzy
        propozycji. Nie wierzyłem, że się ośmieli. Wanda pytała mnie, czy - na mojego
        nosa - to możliwe, by za ofertą Rywina stał premier. Odpowiedziałem, że raczej
        nie. Millera oskarżano o wszystko, ale nie o to, że jest skorumpowany, oraz że
        jest głupi."

        "Michnika - Ja nabyłem, dla swojej świadomości, ja nabyłem stuprocentowego
        przekonania, że nazwiskiem premiera Leszka Millera pan Lew Rywin posłużył się w
        sposób kłamliwy i przestępczy po pierwszej rozmowie z szefem rządu na ten
        temat, po pierwszej rozmowie z szefem na ten temat. Wszystko, co potem było
        mnie utwierdziło w tym przekonaniu, natomiast nie pojawił się ani jeden fakt,
        który by tą moją pewnością zachwiał. (...) Ja mam pewną wizję sylwetki tego
        polityka. Mam pewną wizję ewolucji, której on dokonał po 1989 r., i z mojej
        wizji, z mojej analizy wynika, że jest to polityk, któremu zarzutu korupcji
        postawić się nie da, i nikt mu tego zarzutu nie stawia."
        • gabrielacasey Facet streszcza nam wczorajszy artykul "Trybuny" 27.04.03, 20:54
          I tyle, tak sie przejal, biedaczek.
        • Gość: beta Kataryno, niezłomna miłośniczko WielkiegNaczelnego IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 21:16
          Prezentujesz wypowiedzi Michnika, w których stanowczo stanął w obronie Millera
          w wykreowanej przez siebie Rywingate. To dlaczego w artykule Skowrońskiego z 27
          gru. 2002 premier został wskazany imiennie (ekipa władzy), jako ten który
          posłał Rywina do Michnika po łapówkę dla SLD?
          Dlaczego Michnik pozwalał potem prawie przez miesiąc obrzucać błotem Millera,
          również na swych forumach?
          Czemu, dopiero gdy z tego błota wystawały ledwo pojedyncze włoski Millera,
          dopiero wtedy stanął w jego obronie i powiedział to, co przytoczyłaś na obronę
          michnikowej obłudy, fałszu i zakłamania.
          Dlaczego nadal cała zakopcona prawica oskarża Millera - przeczytaj sobie choćby
          te ordynarne bluzgi, insynuacje, chamskie wyzwiska, jakie tu powyżej w 200
          postach wypisali "prawdziwi" Polacy.
          Występujesz tu w charakterze "sumienia", "uczciwości", "prawdy" na wszystkich
          forumach GW.
          Czemu się więc wcześniej nie odezwałaś w obronie szkalowanego Millera? Bo Ci te
          obrzydliwe, prawiczkowe "wypowiedzi" pasują? Stajesz tylko w obronie ukochanego
          Adasia? Zrozumiem Cie tylko, jeśli powiesz ile Ci on płaci za dyżury i czujność
          na wszystkich forumach jego niepokalanej Gazety.
          • Gość: franek Re: Kataryno, niezłomna miłośniczko WielkiegNacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.03, 22:03
            ja Cię przepraszam, Kataryno, że się wtrącam, ale przecież ile można...

            Gość portalu: beta napisał(a):

            > Prezentujesz wypowiedzi Michnika, w których stanowczo stanął w obronie
            Millera
            > w wykreowanej przez siebie Rywingate. To dlaczego w artykule Skowrońskiego z
            27
            >
            > gru. 2002 premier został wskazany imiennie (ekipa władzy), jako ten który
            > posłał Rywina do Michnika po łapówkę dla SLD?

            a któż to jest Skowroński, kochaneczku? Jak byś był tak dobry i nas oświecił na
            tym "forumie", byłbym wdzięczny

            > Dlaczego Michnik pozwalał potem prawie przez miesiąc obrzucać błotem Millera,
            > również na swych forumach?

            To rzeczywiście jest dobra idea, żeby Michnik zaczął swoje "forumy" cenzurować.
            W końcu właśnie walce o możliwość cenzury pół życia poświęcił, nie? Jest tylko
            jeden mały problem. Gdyby już cenzurował, to w pierwszej kolejności
            ocenzurowałby Twoje posty. A tego chyba byśmy nie chcieli...

            > Czemu, dopiero gdy z tego błota wystawały ledwo pojedyncze włoski Millera,
            > dopiero wtedy stanął w jego obronie i powiedział to, co przytoczyłaś na
            obronę
            > michnikowej obłudy, fałszu i zakłamania.
            > Dlaczego nadal cała zakopcona prawica oskarża Millera - przeczytaj sobie
            choćby
            >
            > te ordynarne bluzgi, insynuacje, chamskie wyzwiska, jakie tu powyżej w 200
            > postach wypisali "prawdziwi" Polacy.

            Dlatego, kochany, że Miller w tej aferze nie jest niewinny. Twój idol powinien
            raczej być wdzięczny Michnikowi, że tak go zacięcie bronił przed komisją, w
            gazecie i w innych miejscach.

            > Występujesz tu w charakterze "sumienia", "uczciwości", "prawdy" na wszystkich
            > forumach GW.
            > Czemu się więc wcześniej nie odezwałaś w obronie szkalowanego Millera? Bo Ci
            te
            >
            > obrzydliwe, prawiczkowe "wypowiedzi" pasują? Stajesz tylko w obronie
            ukochanego
            >
            > Adasia?

            Na to to już ja odpowiadać nie powinienem. Moralność Kalego nam w Gazecie na to
            nie pozwala, jak słusznie kiedyś Kataryna zauważyła.

            > Zrozumiem Cie tylko, jeśli powiesz ile Ci on płaci za dyżury i czujność
            >
            > na wszystkich forumach jego niepokalanej Gazety.

            Troszkę się zapętliłeś, złociutki. Najpierw zarzucasz Michnikowi, że nie
            interweniuje w momencie, gdy na forum pojawiają się "szkalujące zarzuty", potem
            zaś stwierdzasz, że Michnik jakichś swoich dyżurnych na "forumach" opłaca.
            Na "wszystkich forumach", w dodatku...

            No, to tyle. Szkoda, że na stronie "trybuny" żadnego "foruma/forumu" (nie
            jestem pewien, jak powinniśmy to odmieniać) nie uruchomią. Tam większy poklask
            byś pewnie zebrał, a tutaj - od razu dyżurni Michnika się przychrzaniają...
          • kataryna.kataryna Re: Kataryno, niezłomna miłośniczko WielkiegNacze 28.04.03, 13:37
            Gość portalu: beta napisał(a):


            Zaczne od tego, ze jak jeszcze raz przeczytasz moja wypowiedz, moze zauwazysz,
            ze nie byla ona obrona Michnika ale sprostowaniem trzech blednie (badz
            swiadomie klamliwie) podanych przez Ciebie informacji. Bo jak juz mowa ma byc o
            faktach, dobrze te fakty poznac. Teraz po kolei.


            > Prezentujesz wypowiedzi Michnika, w których stanowczo stanął w obronie
            Millera
            > w wykreowanej przez siebie Rywingate.


            Nie utozsamialabym relacjonowania sytuacji z jej kreowaniem. Rywingate
            wykreowal Rywin, Michnik ja naglosnil.


            To dlaczego w artykule Skowrońskiego z 27
            >
            > gru. 2002 premier został wskazany imiennie (ekipa władzy), jako ten który
            > posłał Rywina do Michnika po łapówkę dla SLD?


            Pierwsze dwa przytoczone przeze mnie cytaty pochodza wlasnie z artykulu
            SMOLENSKIEGO. Millera wskazal Rywin, nie Michnik. Michnik zas od poczatku
            wyraznie mowi, ze w wine Millera nie wierzy (moim skromnym zdaniem nie ma tu
            racji ale o to mniejsza).

            Co i jak mowil Michnik na poczatku, mozna latwo sprawdzic:

            www1.gazeta.pl/kraj/1,42985,1237212.html
            a jak sie juz to sprawdzi, mozna tez zajrzec do stenogramow i poczytac co
            Michnik zeznawal na temat Millera, przeczytac wywiady i wypowiedzi Michnika,
            gdzie cala powaga swojego autorytetu gwarantuje niewinnosc Millera (nad czym
            osobiscie bardzo ubolewam bo moim zdaniem Michnik sie myli a swoj autorytet
            moglby lepiej spozytkowac niz na heroiczna obrone Millera tylko na podstawie
            wlasnych odczuc i myslenia zyczeniowego).


            > Dlaczego Michnik pozwalał potem prawie przez miesiąc obrzucać błotem Millera,
            > również na swych forumach?


            A co Twoim zdaniem mial zrobic? Czasowo zamknac forum czy je cenzurowac? A moze
            wystosowac apel do forumowiczow, zeby osczedzili premiera? Ludzie sobie opinie
            o Millerze i jego rzekomym udziale w tej sprawie wyrabiaja bez wzgledu na to -
            a najczesciej wrecz mimo tego - co o udziale Millera w aferze sadzi i mowi
            Michnik.



            > Czemu, dopiero gdy z tego błota wystawały ledwo pojedyncze włoski Millera,
            > dopiero wtedy stanął w jego obronie i powiedział to, co przytoczyłaś na
            obronę
            > michnikowej obłudy, fałszu i zakłamania.



            Jak juz wspomnialam, 2/3 tego co z Michnika cytowalam pochodzilo z pierwszego
            artykulu. Ku mojemu ubolewaniu Michnik Millera bronil od poczatku, wszedzie
            gdzie na temat Rywingate sie wypowiadal. W kwestii zas blota z ktorego wystaja
            tylko wloski Millera, gdyby Miller sam sie w bloto nie wepchal swoim dziwnym
            zachowaniem toby teraz w nim po uszy nie tkwil. To nie forumowicze sa winni, ze
            Miller ma teraz problemy.



            > Dlaczego nadal cała zakopcona prawica oskarża Millera - przeczytaj sobie
            choćby
            >
            > te ordynarne bluzgi, insynuacje, chamskie wyzwiska, jakie tu powyżej w 200
            > postach wypisali "prawdziwi" Polacy.


            Dlaczego ktokolwiek oskarza Millera? Bo Miller az sie o to prosi, zachowaniem
            swoim i zachowaniem broniacych go jak lwy kolegow z SLD (takze, a moze
            zwlaszcza, w komisji) daje az nadto powodow do podejrzen. I zeby to widziec nie
            trzeba byc prawicowcem, bo nie tu przebiega linia podzialu, wystarczy miec
            oczy, uszy i rozum. Jak Cie tak brzydza wyzwiska, to przeczytaj dokladnie inne
            wypowiedzi na forum i zobacz, kto ich zebral tu wiecej, Michnik czy Miller,
            zanim zwalisz na Michnika takze i wine za chamstwo i glupote niektorych
            forumowiczow.


            > Występujesz tu w charakterze "sumienia", "uczciwości", "prawdy" na wszystkich
            > forumach GW.


            Wolne zarty. Wystepuje tu dokladnie w takim samym charakterze jak Ty, prosze mi
            nie przypisywac rol, ktorych sobie sama nie przypisuje i nie mam takich
            ambicji.


            > Czemu się więc wcześniej nie odezwałaś w obronie szkalowanego Millera? Bo Ci
            te
            >
            > obrzydliwe, prawiczkowe "wypowiedzi" pasują?


            Dlaczego sie nie odzywalam w obronie Millera? Bo mu nie wierze.


            Stajesz tylko w obronie ukochanego
            >
            > Adasia?


            Juz Ci pisalam, ze moj post, ktory Cie tak wzburzyl akurat nie byl w obronie
            Michnika tylko w obronie faktow, ktore przekreciles.



            Zrozumiem Cie tylko, jeśli powiesz ile Ci on płaci za dyżury i czujność
            >
            > na wszystkich forumach jego niepokalanej Gazety.



            No coz, nie moja to wina, ze nie jestes w stanie przyjac, ze mozna miec swoje
            zdanie nawet jesli nikt za nie nie placi. Przy okazji, stosujac taka logike,
            powinnam chyba zalozyc, ze Tobie placi Miller.
      • Gość: end Re: O swięta naiwna Gabrielo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.03, 20:35
        A co to za dziwo?
        Czyzby tow. Jakubowska nas nawiedzila we wlasnej osobie?
        • kataryna.kataryna Re: O swięta naiwna Gabrielo 27.04.03, 20:46
          Gość portalu: end napisał(a):

          > A co to za dziwo?
          > Czyzby tow. Jakubowska nas nawiedzila we wlasnej osobie?


          Cos tak jakby. To Beta, analityk zyciorysow (zwroc uwage na cudzyslow
          przy "swych" rodakach, wczesniej Beta powielala tu dosc intensywnie rozne
          zyciorysy) oraz tropicielka amerykanskich powiazan Agory (notorycznie zreszta
          przekrecajaca procenty oraz mylaca zarzad z rada nadzorcza ale Beta w szczegoly
          sie nie bawi).
        • gabrielacasey Nie, End.To tylko BYLY I sekretarz POP z prowincji 27.04.03, 20:52
          Skad my to znamy? Ja jeszcze pamietam. Jakubowska jest wyksztalcona, cwana
          baba, potrafi sie urzadzic, ustawic, dostosowac do sytuacji. I nie ci
          elastyczni przefarbowani sa grozni - z nimi mozna, jesli nie jest sie idiota,
          wypracowac kompromis (co zreszta Michnik robi). O ile sie zgadzam z naszym I
          Sekretarzem bylego POP, ze na tym forum rozwrzeszczala sie prymitywna tluszcza,
          leczaca swe kompleksy poprzez "huzia na Jozia", wg. hasla: jestem mocny,
          anonimowo i na necie dokopie premierowi za wlasne nieudacznictwo, to nie moge
          sie zgodzic z jego optyka SLD. I to pomimo mych starych, prywatnych kontaktow z
          paroma dzisiejszymi ministrami: tych najlepszych z nich mi szkoda, ze nie
          podjeli meskiej decyzji, nie utworzyli wlasnej partii socjal-demokratycznej
          wowczas tzw. mlodych, ze struktur poziomych, ze ulegli - mysle - wygodnictwu i
          ukrytej kasie i wynosili i wnosili sztandar z tow.Szmaciakiem.
      • gabrielacasey Ale cie BOLI te nedzne 17 mln, ktore nie TOBIE 27.04.03, 20:42
        zaoferowano. I mysle, ze trafilam tu w sedno: zawisc. zawisc o szmal, o
        pozycje, o wplywy, o wladze...
      • gabrielacasey PS: Co do Alganowa - mial mocniejsza glowe!!! 27.04.03, 20:44
        • Gość: beta Gabrielko! IP: *.wielopole.sdi.tpnet.pl 27.04.03, 21:44
          Tak tu gdzieś smędziłaś do konkretnej dyskusji (o jakimś systemie głosowania) -
          teraz sama zeszłaś do poziomu większości gawiedzi forumowej. Ale odpowiem, że
          anim były I, czy inny, sekretarz, anim z prowincji, by nie zostawić Ci
          satysfakcji, że Twe "domysły" na wierzchu. Nie wiem do kogo te słowa o zawiści
          za nieistniejące 17 mln zł., o władzę, wpływy? To chyba jakieś własne
          niespełnione nostalgie. Jeśli do mnie, to faktycznie trafiłaś jak z procy w
          księżyc. A co tu Auganow ma do rzeczy? Taki jakiś wykrzyknik wytrych? Nie
          panimaju.
          No to życzę otrzeźwiających snów - Dobranocka
    • Gość: wb Re: Premier przed komisją IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.03, 21:14
      dobrz że nie mówił 8 godzin jak Castro
    • Gość: jacek Re: Premier przed komisją IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.03, 22:43
      twoje miejsce jest obok pershinga bo takie same pozycje
      zajmujecie!!!!!kierujecie bandą rzezimieszków
    • Gość: zk No to jest wreszcie wersja cieszaca wszystkich umoczo IP: *.kc.umkc.edu 27.04.03, 23:55
      nych: Rywin w nieposkromionej zadzy pieniedzy sam wymyslil
      intryge i zablefowal. Jest wiec tylko jeden winny: Rywin.
      Warszawa moze odetchnac ze spokojem, nikt nie bedzie ukarany i
      bedzie mozna dalej w spokoju ubijac interesy. A wydawalo sie ze
      bedzie to wreszcie afera ujawniajaca prawdziwe oblicze Polski
      postkomunistycznej.
    • Gość: Viper Miller ty AFERZYSTO !!!! IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.04.03, 00:12
      Ustap ze stanowiska i pokaz jak mezczyzna konczy !!!!
    • Gość: ZYTA 1 Re: Premier przed komisją IP: *.ltk.com.pl 28.04.03, 01:04
      Bardzo interesująco mowil Premier.I to mi sie podoba.Sadzę,że na
      jego miejscu postapiłabym podobnie.Nawet wielcy artysci niekiedy
      glupieja,choc Rywin artysta nie jest,ale cos tam dla kultury
      zrobil.
    • Gość: ZYTA 1 Re: Premier przed komisją IP: *.ltk.com.pl 28.04.03, 01:04
      Bardzo interesująco mowil Premier.I to mi sie podoba.Sadzę,że na
      jego miejscu postapiłabym podobnie.Nawet wielcy artysci niekiedy
      glupieja,choc Rywin artysta nie jest,ale cos tam dla kultury
      zrobil.
    • Gość: Krasnicki Re: Premier przed komisją IP: *.ltk.com.pl 28.04.03, 01:07
      Chamstwo niektorych internautow przeraza.Czy prawica ma w swym
      gronie tylko intelektualnych bandytów?
      • Gość: rom Z naczelnego do bezdomnego IP: *.wa.bigpond.net.au 28.04.03, 01:39

        Z dziejów etosu i przyjaźni, czyli...
        www.trybuna.com.pl/200304/d.htm?id=2831
    • Gość: Prawdziwek PRAWDA nie rosyjska, a Polska IP: 213.56.66.* 28.04.03, 02:10
      TYLKO PRAWDA :

      W grudniowym numerze londyńskiego tygodnika "Times" ukazał się
      artykuł Rona Hunta: "Integracja czy podbój". Autor podobnie jak
      inni bezstronni obserwatorzy europejskiej sceny politycznej i
      gospodarczej ze zdumieniem ostatnio obserwowali rozwój wydarzeń
      w Polsce. Zdumienie to wypływało z faktu, że pod naciskiem Unii
      Europejskiej wszystkie pookrągłostołowe rządy Polski prowadziły -
      pod sztandarem "reform" - politykę dogłębnej destrukcji
      potencjału gospodarczego i kulturalnego. Zlikwidowano nie tylko
      tysiące zakładów pracy i fabryk (zaledwie w części
      nierentownych), lecz także za bezcen, faktycznie za darmo
      przekazano w ręce firm zagranicznych całą bankowość, przemysł,
      media; skasowano całe gałęzie gospodarki. Gospodarka polska
      stanowi obecnie widowisko budzące politowanie - to prawdziwy
      krajobraz po ciężkim bombardowaniu. Na skutek oddziaływania Unii
      Europejskiej na serwilistyczne rządy w Warszawie, Polska zajmuje
      obecnie 56 miejsce na liście rozwiniętych krajów (obiektywnie
      nawet schyłkowy PRL znajdował się kilkanaście miejsc wyżej), i
      jest kompletnym bankrutem finansowym, należącym faktycznie do...
      krajów Trzeciego Świata, którego głos zupełnie się nie liczy (i
      nie będzie się liczył) na arenie międzynarodowej. Ron Hunt
      zadaje też sobie retoryczne pytanie: jak do tego mogło dojść, że
      naród o chlubnej tradycji niepodległościowej dał się tak łatwo
      nabrać na prymitywną eurodemagogię? Polscy politycy i
      dziennikarze dają się bardzo łatwo korumpować i za względnie
      nawet niewysokie łapówki na poziomie paruset tysięcy dolarów,
      bez skrupułów współuczestniczą w realizacji obcych interesów na
      terenie własnego kraju, z ogromną szkodą dla tego ostatniego.
      Pod płaszczykiem walki z "industrialnymi monstrami gospodarki
      komunistycznej" doprowadzono do zagłady wielu wcale nie tak
      zacofanych względem Zachodu firm, które już w żadnej mierze nie
      będą stanowiły zagrożenia dla np. niemieckich czy francuskich.
      Ludność Polski, zakompleksiona głęboko w stosunku do Zachodu,
      nie zdążyła nawet się ocknąć, jak się obudziła się z letargu w
      kraju pod każdym względem trzeciorzędnym i pozbawionym
      jakichkolwiek perspektyw. Umowę akcesyjną zredagowano też w ten
      sposób, a rząd polski lekkomyślnie ją podpisał, że biedna Polska
      będzie z własnego skromnego budżetu FAKTYCZNIE, mimo
      demagogicznych "argumentów", dopłacała do kasy UE. Odwrotu już
      nie ma, gdyż państwo polskie zostało pozbawione ekonomicznych
      podstaw swego istnienia. Głupota, jak mówi niemieckie
      przysłowie, kosztuje najdrożej.

    • amalczewski rotakoworp 28.04.03, 22:32
      rotakoworp
      Wg. mojej teorii ‘przychodzi Rywin do Michnika’ wyglądało w
      następujący sposób:
      22 lipca nie był początkiem ‘afery Rywina’. Początek afery
      wyznaczają prace nad tworzeniem ustawy o Radiofonii i Telewizji.
      Projektowana przez rząd Millera (mówimy Lenin, w domyśle partia.
      Czyli Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski, Janik, Nikolski,
      Zalewski, Dąbrowski, itd...) ustawa o RTV zakładała przyznanie
      dominującej roli na rynku Polskich mediów mediom publicznym. W
      zamyśle twórców widoczne były dwie podstawowe przyczyny do
      realizacji takiego celu. Pierwszy cel to utrzymanie ‘partyjnej
      tuby propagandowej’ w swoim ręku. Cel racjonalny i zrozumiały.
      Drugi cel to hamowanie ekspansji prywatnych koncernów
      medialnych, takich jak np. ‘Agora’ w pazernym dążeniu do
      opanowania rynku mediów. Opanowanie rynku mediów ma dwa aspekty.
      Pierwszy to opanowanie rynku reklam i dochodów z tego tytułu.
      Drugi aspekt to kontrola opiniotwórczej roli mediów. Drugi cel
      jest również racjonalny i zrozumiały.
      ‘Agora’ – koncern multimedialny wydający prasę, posiadający
      stacje radiowe ma wielki apetyt na posiadanie ogólnopolskiej
      stacji telewizyjnej. ‘Agora’ nie jest wyłączną własnością pp.
      Michnika, Rapaczyńskiej, Niemczyckiego, Łuczywo. Jest to firma z
      udziałami amerykańskimi. Dokładnie mówiąc, są to Żydzi
      amerykańscy, starający się o kontrolowanie umysłów na całym
      świecie. Proszę mnie w tej chwili nie posądzać o antysemityzm,
      przytaczam fakty, daleki jestem od obrażania Żydów. Staram się
      jedynie przedstawić oczywiste mechanizmy.
      Wracając do chronologii ‘afery Rywina’ należy wspomnieć, że w
      lipcu 2002 r. sz. p. Michnik zorientował się, że tworzona ustawa
      nie jest po jego myśli. Opracował więc na jednej z wielu imprez
      alkoholowych u Urbana zagrywkę porównywalną z brydżową
      zagrywką ‘podwójny blef’ połączony z impasem. Pp. Urban i
      Michnik wymyślili, że jeżeli nie mogą się dogadać polubownie z
      twórcami ustawy, to należy ich zrobić w konia (przy pomocy
      pionka Rywina), wysyłając przewrotnie Rywina do Michnika w
      imieniu ‘grupy sprawującej władzę’. Blef polegał na tym, żeby
      mieć możliwość szantażowania p. Millera. Ponieważ ich cwany plan
      się nie powiódł i premier Miller nie dał się szantażować – p.
      Michnik zdecydował się na publikację artykułu w grudniu 2002 r.
      (w 5 miesięcy od pierwszego blefu). Publikacja artykułu i nagrań
      itd. była drugim blefem.
      Teza, którą stawiam w tej wypowiedzi jest karkołomna, ale w
      rozmowach z wielu znajomymi przekonuję się do tezy, że p.
      Michnik zmontował całą ‘aferę’ w celu realizacji swoich i
      Żydowskich akcjonariuszy ‘Agory’ partykularnych interesów.
      Proszę zwrócić uwagę, kim są pierwszoplanowi aktorzy tego
      dramatu (w znaczeniu sztuka teatralna). Aktorami są twórcy
      ustawy (Jakubowska, Czażasty, Kwiatkowski, Nikolski, Janik,
      Miller), zainteresowani ustawą (Michnik, Rapaczyńska,
      Niemczycki, Łuczywo), pośrednicy (Urban, Rywin, Braun, Solorz,
      itp.)
      Proszę również zwrócić uwagę czy na temat tej afery wypowiada
      się ktoś z guru ŚP Unii Wolności, Żydowskiej partii (gminy)?
      Jednego słowa komentarza nie wypowiedział ani pan Kuroń, ani pan
      Mazowiecki, ani pan Gieremek, ani pani Suchocka. Coś w tym
      jest....
      Nikt w tym całym kabarecie obłudy nie mówi prawdy. Oczywiste
      jest, że wszyscy do tej pory przesłuchiwani przez Komisję
      Sejmową wiedzą ‘o co chodzi’. Nikt jednak nic nie mówi, ponieważ
      każdy w pewnym sensie wdepnął w gówno i już mu buty śmierdzą,
      ale każdy myśli ‘cholera a po co mam mieć jeszcze gówno na
      nogawkach i na koszuli?’
      Wniosek: Szczere dążenia Komisji Sejmowej nic nie wyjaśnią
      (słowa uznania dla pana Ziobro i dla pana Rokity, klaps w
      policzek dla pana lizusa Nałęcza, Kalisza, Lewandowskiego,
      pisuardessy Błachowiak). Bicie piany ucichnie powoli, cicho.
      Pojawi się zaraz nowa super mega afera i przykryje swoim
      cieniem ‘aferę Rywina’.
      rotakoworp
      • Gość: Sikorski Re: rotacja IP: *.bb.online.no 29.04.03, 00:53
        amalczewski napisał:

        Gratuluje Panu prawdziwej inteligencji
        Dokladnie w ten sam sposob widac jak na dloni spisek przeciwko
        Palmemu same paradoksy plus "wladza"
        tylko ze w tamtym przypadku stalo sie to na arenie swiatowej
        Przemilczano fakt wyzwoleniowego kongresu Pold Afryki ANCw
        Sztokholmie
        A ilez to nie pisano bzdur i ile bylo dochodzen
        Kongress ANC odbywal sie w tym tygodniu co strzal.
        Podobnie jak ty pozwolilem sobie rzucic tekstem dwa dni przed
        strzalem, ze jak na moj prosty rozum to albo Oliver tambo
        (Mambo!) albo intrygant wielki obronca demokracji dostanie kule.
        A jak nie to przy calej powadze sytuacji to wyrosnie mi
        przyslowiowy kaktus na dloni..

        Strzal padl i nikt doslownie nikt nie napisal krytycznego zdania
        o sytuacji miedzynarodowej w tamtym tygoniu w Sztokholmie...

        Paradoks czy "musieli"
        Podaje to fakt ze JUBO JET w Szkocji ktory spadl pozniej
        tez wielka afera..
        na pokladzie tego samolotu byl facet w drodze do ONZ z
        dokumentami TEKA PALMEGO z ostatnim dokumentem rozwiazujacym
        kwestie wyzwolenia RPA decydujacym to dodatkowym faktem dla
        mnie osobiscie bylo bardzo proste zdarzenie
        Nestor konserwatyska Szwecji komentator polityczny zaraz po
        strzale napisal wierszem jak Slowacki swoj komentarz i
        zapytany przezemnie czemu taki Slowacki odpowiedzial
        bardzo brudne czasy przyjacielu z Warszawy!

        pare lat pozniej zmarl tej nocy po katastrofie z Jumbo
        on bowiem napewno wiedzial jakie to dokumety byly na pokladzie
        tego samolotu czego ja tak z dnia na dzien niekapowalem bo
        przemilczano ten fakt.
        Zmarl rowniez na atak serca (podobny zgon jak u redaktora
        poprostu serce nie wytrzymuje pewnych brudow...)
        stary konserwatysta wydawca, pracodawca starego redaktora
        po ujeciu dnia glownego oskarzonego
        Chrsitera Pettersona shock go wykonczyl bo mu sie zakurzylo...

        Ta dedukcja jak itwoja ( w matematyce tzw "teoria zbiorow" to
        jakby kropka na i ...w kazdych aferach tego typu niestety!


        Pardoksy to typowa specjanosc prasy..ogolnie tzw intrygatorow
        Ze jakos Prawo czy Etyka tego nie uchwytuje to dziwo.
        z tad nie masz szczescia:
        "z sondem bez sondu" co za roznica...

        Wyobraz sobie Prezydenta USA i IRAQ gdyby nie myslal tak jak
        ty czy ja... czyli odwracam kota ogonem... czyzby?


        Tendencje to jedna sprawa konsekwencje to druga a tu jeszcze
        brakuje sedziego dlatego przyznaje ci racje ze nalezy tepic
        kazde zblizenie do paradoksu..
        Ja tepie Norweskie podejcie do swych pieniedzy z ropy i gazu.
        potworne biedaki okradzione z fortuny uwierz mi ze to prawda
        a to na podstawie tego ze kompromitacja juz nastapila i nawet
        Bush ostatnio mowil o pieniadzach sadama "dla narodu"
        Caly menagemnt ropy ma byc w rekach narodu calego iraku...





        > rotakoworp
        > Wg. mojej teorii ‘przychodzi Rywin do Michnika’ wyglądało w
        > następujący sposób:
        > 22 lipca nie był początkiem ‘afery Rywina’. Początek afery
        > wyznaczają prace nad tworzeniem ustawy o Radiofonii i
        Telewizji.
        > Projektowana przez rząd Millera (mówimy Lenin, w domyśle
        partia.
        > Czyli Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski, Janik, Nikolski,
        > Zalewski, Dąbrowski, itd...) ustawa o RTV zakładała przyznanie
        > dominującej roli na rynku Polskich mediów mediom publicznym. W
        > zamyśle twórców widoczne były dwie podstawowe przyczyny do
        > realizacji takiego celu. Pierwszy cel to utrzymanie ‘partyjnej
        > tuby propagandowej’ w swoim ręku. Cel racjonalny i zrozumiały.
        > Drugi cel to hamowanie ekspansji prywatnych koncernów
        > medialnych, takich jak np. ‘Agora’ w pazernym dążeniu do
        > opanowania rynku mediów. Opanowanie rynku mediów ma dwa
        aspekty.
        > Pierwszy to opanowanie rynku reklam i dochodów z tego tytułu.
        > Drugi aspekt to kontrola opiniotwórczej roli mediów. Drugi cel
        > jest również racjonalny i zrozumiały.
        > ‘Agora’ – koncern multimedialny wydający prasę, posiadający
        > stacje radiowe ma wielki apetyt na posiadanie ogólnopolskiej
        > stacji telewizyjnej. ‘Agora’ nie jest wyłączną własnością pp.
        > Michnika, Rapaczyńskiej, Niemczyckiego, Łuczywo. Jest to firma
        z
        > udziałami amerykańskimi. Dokładnie mówiąc, są to Żydzi
        > amerykańscy, starający się o kontrolowanie umysłów na całym
        > świecie. Proszę mnie w tej chwili nie posądzać o antysemityzm,
        > przytaczam fakty, daleki jestem od obrażania Żydów. Staram się
        > jedynie przedstawić oczywiste mechanizmy.
        > Wracając do chronologii ‘afery Rywina’ należy wspomnieć, że w
        > lipcu 2002 r. sz. p. Michnik zorientował się, że tworzona
        ustawa
        > nie jest po jego myśli. Opracował więc na jednej z wielu
        imprez
        > alkoholowych u Urbana zagrywkę porównywalną z brydżową
        > zagrywką ‘podwójny blef’ połączony z impasem. Pp. Urban i
        > Michnik wymyślili, że jeżeli nie mogą się dogadać polubownie z
        > twórcami ustawy, to należy ich zrobić w konia (przy pomocy
        > pionka Rywina), wysyłając przewrotnie Rywina do Michnika w
        > imieniu ‘grupy sprawującej władzę’. Blef polegał na tym, żeby
        > mieć możliwość szantażowania p. Millera. Ponieważ ich cwany
        plan
        > się nie powiódł i premier Miller nie dał się szantażować – p.
        > Michnik zdecydował się na publikację artykułu w grudniu 2002
        r.
        > (w 5 miesięcy od pierwszego blefu). Publikacja artykułu i
        nagrań
        > itd. była drugim blefem.
        > Teza, którą stawiam w tej wypowiedzi jest karkołomna, ale w
        > rozmowach z wielu znajomymi przekonuję się do tezy, że p.
        > Michnik zmontował całą ‘aferę’ w celu realizacji swoich i
        > Żydowskich akcjonariuszy ‘Agory’ partykularnych interesów.
        > Proszę zwrócić uwagę, kim są pierwszoplanowi aktorzy tego
        > dramatu (w znaczeniu sztuka teatralna). Aktorami są twórcy
        > ustawy (Jakubowska, Czażasty, Kwiatkowski, Nikolski, Janik,
        > Miller), zainteresowani ustawą (Michnik, Rapaczyńska,
        > Niemczycki, Łuczywo), pośrednicy (Urban, Rywin, Braun, Solorz,
        > itp.)
        > Proszę również zwrócić uwagę czy na temat tej afery wypowiada
        > się ktoś z guru ŚP Unii Wolności, Żydowskiej partii (gminy)?
        > Jednego słowa komentarza nie wypowiedział ani pan Kuroń, ani
        pan
        > Mazowiecki, ani pan Gieremek, ani pani Suchocka. Coś w tym
        > jest....
        > Nikt w tym całym kabarecie obłudy nie mówi prawdy. Oczywiste
        > jest, że wszyscy do tej pory przesłuchiwani przez Komisję
        > Sejmową wiedzą ‘o co chodzi’. Nikt jednak nic nie mówi,
        ponieważ
        > każdy w pewnym sensie wdepnął w gówno i już mu buty śmierdzą,
        > ale każdy myśli ‘cholera a po co mam mieć jeszcze gówno na
        > nogawkach i na koszuli?’
        > Wniosek: Szczere dążenia Komisji Sejmowej nic nie wyjaśnią
        > (słowa uznania dla pana Ziobro i dla pana Rokity, klaps w
        > policzek dla pana lizusa Nałęcza, Kalisza, Lewandowskiego,
        > pisuardessy Błachowiak). Bicie piany ucichnie powoli, cicho.
        > Pojawi się zaraz nowa super mega afera i przykryje swoim
        > cieniem ‘aferę Rywina’.
        > rotakoworp
        • Gość: Sikorski Re: Powaznie z Krajem ... Dziury w Glowie! IP: *.bb.online.no 29.04.03, 00:56
          Gość portalu: Sikorski napisał(a):

          ) amalczewski napisał:
          )
          ) Gratuluje Panu prawdziwej inteligencji
          ) Dokladnie w ten sam sposob widac jak na dloni spisek przeciwko
          ) Palmemu same paradoksy plus "wladza"
          ) tylko ze w tamtym przypadku stalo sie to na arenie swiatowej
          ) Przemilczano fakt wyzwoleniowego kongresu Pold Afryki ANCw
          ) Sztokholmie
          ) A ilez to nie pisano bzdur i ile bylo dochodzen
          ) Kongress ANC odbywal sie w tym tygodniu co strzal.
          ) Podobnie jak ty pozwolilem sobie rzucic tekstem dwa dni przed
          ) strzalem, ze jak na moj prosty rozum to albo Oliver tambo
          ) (Mambo!) albo intrygant wielki obronca demokracji dostanie
          kule.
          ) A jak nie to przy calej powadze sytuacji to wyrosnie mi
          ) przyslowiowy kaktus na dloni..
          )
          ) Strzal padl i nikt doslownie nikt nie napisal krytycznego
          zdania
          ) o sytuacji miedzynarodowej w tamtym tygoniu w Sztokholmie...
          )
          ) Paradoks czy "musieli"
          ) Podaje to fakt ze JUBO JET w Szkocji ktory spadl pozniej
          ) tez wielka afera..
          ) na pokladzie tego samolotu byl facet w drodze do ONZ z
          ) dokumentami TEKA PALMEGO z ostatnim dokumentem rozwiazujacym
          ) kwestie wyzwolenia RPA decydujacym to dodatkowym faktem dla
          ) mnie osobiscie bylo bardzo proste zdarzenie
          ) Nestor konserwatyska Szwecji komentator polityczny zaraz po
          ) strzale napisal wierszem jak Slowacki swoj komentarz i
          ) zapytany przezemnie czemu taki Slowacki odpowiedzial
          ) bardzo brudne czasy przyjacielu z Warszawy!
          )
          ) pare lat pozniej zmarl tej nocy po katastrofie z Jumbo
          ) on bowiem napewno wiedzial jakie to dokumety byly na pokladzie
          ) tego samolotu czego ja tak z dnia na dzien niekapowalem bo
          ) przemilczano ten fakt.
          ) Zmarl rowniez na atak serca (podobny zgon jak u redaktora
          ) poprostu serce nie wytrzymuje pewnych brudow...)
          ) stary konserwatysta wydawca, pracodawca starego redaktora
          ) po ujeciu dnia glownego oskarzonego
          ) Chrsitera Pettersona shock go wykonczyl bo mu sie
          zakurzylo...
          )
          ) Ta dedukcja jak itwoja ( w matematyce tzw "teoria zbiorow" to
          ) jakby kropka na i ...w kazdych aferach tego typu niestety!
          )
          )
          ) Pardoksy to typowa specjanosc prasy..ogolnie tzw
          intrygatorow
          ) Ze jakos Prawo czy Etyka tego nie uchwytuje to dziwo.
          ) z tad nie masz szczescia:
          ) "z sondem bez sondu" co za roznica...
          )
          ) Wyobraz sobie Prezydenta USA i IRAQ gdyby nie myslal tak jak
          ) ty czy ja... czyli odwracam kota ogonem... czyzby?
          )
          )
          ) Tendencje to jedna sprawa konsekwencje to druga a tu jeszcze
          ) brakuje sedziego dlatego przyznaje ci racje ze nalezy
          tepic
          ) kazde zblizenie do paradoksu..
          ) Ja tepie Norweskie podejcie do swych pieniedzy z ropy i gazu.
          ) potworne biedaki okradzione z fortuny uwierz mi ze to
          prawda
          ) a to na podstawie tego ze kompromitacja juz nastapila i
          nawet
          ) Bush ostatnio mowil o pieniadzach sadama "dla narodu"
          ) Caly menagemnt ropy ma byc w rekach narodu calego iraku...
          )
          )
          )
          )
          )
          ) ) rotakoworp
          ) ) Wg. mojej teorii ‘przychodzi Rywin do Michnika’ wyglądało w
          ) ) następujący sposób:
          ) ) 22 lipca nie był początkiem ‘afery Rywina’. Początek afery
          ) ) wyznaczają prace nad tworzeniem ustawy o Radiofonii i
          ) Telewizji.
          ) ) Projektowana przez rząd Millera (mówimy Lenin, w domyśle
          ) partia.
          ) ) Czyli Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski, Janik, Nikolski,
          ) ) Zalewski, Dąbrowski, itd...) ustawa o RTV zakładała
          przyznanie
          ) ) dominującej roli na rynku Polskich mediów mediom publicznym.
          W
          ) ) zamyśle twórców widoczne były dwie podstawowe przyczyny do
          ) ) realizacji takiego celu. Pierwszy cel to
          utrzymanie ‘partyjnej
          ) ) tuby propagandowej’ w swoim ręku. Cel racjonalny i
          zrozumiały.
          ) ) Drugi cel to hamowanie ekspansji prywatnych koncernów
          ) ) medialnych, takich jak np. ‘Agora’ w pazernym dążeniu do
          ) ) opanowania rynku mediów. Opanowanie rynku mediów ma dwa
          ) aspekty.
          ) ) Pierwszy to opanowanie rynku reklam i dochodów z tego
          tytułu.
          ) ) Drugi aspekt to kontrola opiniotwórczej roli mediów. Drugi
          cel
          ) ) jest również racjonalny i zrozumiały.
          ) ) ‘Agora’ – koncern multimedialny wydający prasę, posiadaj
          ) ący
          ) ) stacje radiowe ma wielki apetyt na posiadanie ogólnopolskiej
          ) ) stacji telewizyjnej. ‘Agora’ nie jest wyłączną własnością
          pp.
          ) ) Michnika, Rapaczyńskiej, Niemczyckiego, Łuczywo. Jest to
          firma
          ) z
          ) ) udziałami amerykańskimi. Dokładnie mówiąc, są to Żydzi
          ) ) amerykańscy, starający się o kontrolowanie umysłów na całym
          ) ) świecie. Proszę mnie w tej chwili nie posądzać o
          antysemityzm,
          ) ) przytaczam fakty, daleki jestem od obrażania Żydów. Staram
          się
          ) ) jedynie przedstawić oczywiste mechanizmy.
          ) ) Wracając do chronologii ‘afery Rywina’ należy wspomnieć, że
          w
          ) ) lipcu 2002 r. sz. p. Michnik zorientował się, że tworzona
          ) ustawa
          ) ) nie jest po jego myśli. Opracował więc na jednej z wielu
          ) imprez
          ) ) alkoholowych u Urbana zagrywkę porównywalną z brydżową
          ) ) zagrywką ‘podwójny blef’ połączony z impasem. Pp. Urban i
          ) ) Michnik wymyślili, że jeżeli nie mogą się dogadać polubownie
          z
          ) ) twórcami ustawy, to należy ich zrobić w konia (przy pomocy
          ) ) pionka Rywina), wysyłając przewrotnie Rywina do Michnika w
          ) ) imieniu ‘grupy sprawującej władzę’. Blef polegał na tym,
          żeby
          ) ) mieć możliwość szantażowania p. Millera. Ponieważ ich cwany
          ) plan
          ) ) się nie powiódł i premier Miller nie dał się szantażować –
          p.
          ) ) Michnik zdecydował się na publikację artykułu w grudniu 2002
          ) r.
          ) ) (w 5 miesięcy od pierwszego blefu). Publikacja artykułu i
          ) nagrań
          ) ) itd. była drugim blefem.
          ) ) Teza, którą stawiam w tej wypowiedzi jest karkołomna, ale w
          ) ) rozmowach z wielu znajomymi przekonuję się do tezy, że p.
          ) ) Michnik zmontował całą ‘aferę’ w celu realizacji swoich i
          ) ) Żydowskich akcjonariuszy ‘Agory’ partykularnych interesów.
          ) ) Proszę zwrócić uwagę, kim są pierwszoplanowi aktorzy tego
          ) ) dramatu (w znaczeniu sztuka teatralna). Aktorami są twórcy
          ) ) ustawy (Jakubowska, Czażasty, Kwiatkowski, Nikolski, Janik,
          ) ) Miller), zainteresowani ustawą (Michnik, Rapaczyńska,
          ) ) Niemczycki, Łuczywo), pośrednicy (Urban, Rywin, Braun,
          Solorz,
          ) ) itp.)
          ) ) Proszę również zwrócić uwagę czy na temat tej afery
          wypowiada
          ) ) się ktoś z guru ŚP Unii Wolności, Żydowskiej partii (gminy)?
          ) ) Jednego słowa komentarza nie wypowiedział ani pan Kuroń, ani
          ) pan
          ) ) Mazowiecki, ani pan Gieremek, ani pani Suchocka. Coś w tym
          ) ) jest....
          ) ) Nikt w tym całym kabarecie obłudy nie mówi prawdy. Oczywiste
          ) ) jest, że wszyscy do tej pory przesłuchiwani przez Komisję
          ) ) Sejmową wiedzą ‘o co chodzi’. Nikt jednak nic nie mówi,
          ) ponieważ
          ) ) każdy w pewnym sensie wdepnął w gówno i już mu buty
          śmierdzą,
          ) ) ale każdy myśli ‘cholera a po co mam mieć jeszcze gówno na
          ) ) nogawkach i na koszuli?’
          ) ) Wniosek: Szczere dążenia Komisji Sejmowej nic nie wyjaśnią
          ) ) (słowa uznania dla pana Ziobro i dla pana Rokity, klaps w
          ) ) policzek dla pana lizusa Nałęcza, Kalisza, Lewandowskiego,
          ) ) pisuardessy Błachowiak). Bicie piany ucichnie powoli, cicho.
          ) ) Pojawi się zaraz nowa super mega afera i przykryje swoim
          ) ) cieniem ‘aferę Rywina’.
          ) ) rotakoworp
        • Gość: Sikoski Re: rotacja (pelna!) IP: *.bb.online.no 30.04.03, 01:50
          Gość portalu: Sikorski napisał(a):

          ) Sikorski napisał: jakto sie stalo ze to co ja wnosze
          amalczewski napisal
          ) Sikorski:
          ) Gratuluje Panu prawdziwej inteligencji
          ) Dokladnie w ten sam sposob widac jak na dloni spisek przeciwko
          ) Palmemu same paradoksy plus "wladza"
          ) tylko ze w tamtym przypadku stalo sie to na arenie swiatowej
          ) Przemilczano fakt wyzwoleniowego kongresu Pold Afryki ANCw
          ) Sztokholmie
          ) A ilez to nie pisano bzdur i ile bylo dochodzen
          ) Kongress ANC odbywal sie w tym tygodniu co strzal.
          ) Podobnie jak ty pozwolilem sobie rzucic tekstem dwa dni przed
          ) strzalem, ze jak na moj prosty rozum to albo Oliver tambo
          ) (Mambo!) albo intrygant wielki obronca demokracji dostanie
          kule.
          ) A jak nie to przy calej powadze sytuacji to wyrosnie mi
          ) przyslowiowy kaktus na dloni..
          )
          ) Strzal padl i nikt doslownie nikt nie napisal krytycznego
          zdania
          ) o sytuacji miedzynarodowej w tamtym tygoniu w Sztokholmie...
          )
          ) Paradoks czy "musieli"
          ) Podaje to fakt ze JUBO JET w Szkocji ktory spadl pozniej
          ) tez wielka afera..
          ) na pokladzie tego samolotu byl facet w drodze do ONZ z
          ) dokumentami TEKA PALMEGO z ostatnim dokumentem rozwiazujacym
          ) kwestie wyzwolenia RPA decydujacym to dodatkowym faktem dla
          ) mnie osobiscie bylo bardzo proste zdarzenie
          ) Nestor konserwatyska Szwecji komentator polityczny zaraz po
          ) strzale napisal wierszem jak Slowacki swoj komentarz i
          ) zapytany przezemnie czemu taki Slowacki odpowiedzial
          ) bardzo brudne czasy przyjacielu z Warszawy!
          )
          ) pare lat pozniej zmarl tej nocy po katastrofie z Jumbo
          ) on bowiem napewno wiedzial jakie to dokumety byly na pokladzie
          ) tego samolotu czego ja tak z dnia na dzien niekapowalem bo
          ) przemilczano ten fakt.
          ) Zmarl rowniez na atak serca (podobny zgon jak u redaktora
          ) poprostu serce nie wytrzymuje pewnych brudow...)
          ) stary konserwatysta wydawca, pracodawca starego redaktora
          ) po ujeciu dnia glownego oskarzonego
          ) Chrsitera Pettersona shock go wykonczyl bo mu sie
          zakurzylo...
          )
          ) Ta dedukcja jak itwoja ( w matematyce tzw "teoria zbiorow" to
          ) jakby kropka na i ...w kazdych aferach tego typu niestety!
          )
          )
          ) Pardoksy to typowa specjanosc prasy..ogolnie tzw
          intrygatorow
          ) Ze jakos Prawo czy Etyka tego nie uchwytuje to dziwo.
          ) z tad nie masz szczescia:
          ) "z sondem bez sondu" co za roznica...
          )
          ) Wyobraz sobie Prezydenta USA i IRAQ gdyby nie myslal tak jak
          ) ty czy ja... czyli odwracam kota ogonem... czyzby?
          )
          )
          ) Tendencje to jedna sprawa konsekwencje to druga a tu jeszcze
          ) brakuje sedziego dlatego przyznaje ci racje ze nalezy
          tepic
          ) kazde zblizenie do paradoksu..
          ) Ja tepie Norweskie podejcie do swych pieniedzy z ropy i gazu.
          ) potworne biedaki okradzione z fortuny uwierz mi ze to
          prawda
          ) a to na podstawie tego ze kompromitacja juz nastapila i
          nawet
          ) Bush ostatnio mowil o pieniadzach sadama "dla narodu"
          ) Caly menagemnt ropy ma byc w rekach narodu calego iraku...
          )
          )
          )
          )
          )
          ) ) rotakoworp
          ) ) Wg. mojej teorii ‘przychodzi Rywin do Michnika’ wyglądało w
          ) ) następujący sposób:
          ) ) 22 lipca nie był początkiem ‘afery Rywina’. Początek afery
          ) ) wyznaczają prace nad tworzeniem ustawy o Radiofonii i
          ) Telewizji.
          ) ) Projektowana przez rząd Millera (mówimy Lenin, w domyśle
          ) partia.
          ) ) Czyli Jakubowska, Czarzasty, Kwiatkowski, Janik, Nikolski,
          ) ) Zalewski, Dąbrowski, itd...) ustawa o RTV zakładała
          przyznanie
          ) ) dominującej roli na rynku Polskich mediów mediom publicznym.
          W
          ) ) zamyśle twórców widoczne były dwie podstawowe przyczyny do
          ) ) realizacji takiego celu. Pierwszy cel to
          utrzymanie ‘partyjnej
          ) ) tuby propagandowej’ w swoim ręku. Cel racjonalny i
          zrozumiały.
          ) ) Drugi cel to hamowanie ekspansji prywatnych koncernów
          ) ) medialnych, takich jak np. ‘Agora’ w pazernym dążeniu do
          ) ) opanowania rynku mediów. Opanowanie rynku mediów ma dwa
          ) aspekty.
          ) ) Pierwszy to opanowanie rynku reklam i dochodów z tego
          tytułu.
          ) ) Drugi aspekt to kontrola opiniotwórczej roli mediów. Drugi
          cel
          ) ) jest również racjonalny i zrozumiały.
          ) ) ‘Agora’ – koncern multimedialny wydający prasę, posiadaj
          ) ący
          ) ) stacje radiowe ma wielki apetyt na posiadanie ogólnopolskiej
          ) ) stacji telewizyjnej. ‘Agora’ nie jest wyłączną własnością
          pp.
          ) ) Michnika, Rapaczyńskiej, Niemczyckiego, Łuczywo. Jest to
          firma
          ) z
          ) ) udziałami amerykańskimi. Dokładnie mówiąc, są to Żydzi
          ) ) amerykańscy, starający się o kontrolowanie umysłów na całym
          ) ) świecie. Proszę mnie w tej chwili nie posądzać o
          antysemityzm,
          ) ) przytaczam fakty, daleki jestem od obrażania Żydów. Staram
          się
          ) ) jedynie przedstawić oczywiste mechanizmy.
          ) ) Wracając do chronologii ‘afery Rywina’ należy wspomnieć, że
          w
          ) ) lipcu 2002 r. sz. p. Michnik zorientował się, że tworzona
          ) ustawa
          ) ) nie jest po jego myśli. Opracował więc na jednej z wielu
          ) imprez
          ) ) alkoholowych u Urbana zagrywkę porównywalną z brydżową
          ) ) zagrywką ‘podwójny blef’ połączony z impasem. Pp. Urban i
          ) ) Michnik wymyślili, że jeżeli nie mogą się dogadać polubownie
          z
          ) ) twórcami ustawy, to należy ich zrobić w konia (przy pomocy
          ) ) pionka Rywina), wysyłając przewrotnie Rywina do Michnika w
          ) ) imieniu ‘grupy sprawującej władzę’. Blef polegał na tym,
          żeby
          ) ) mieć możliwość szantażowania p. Millera. Ponieważ ich cwany
          ) plan
          ) ) się nie powiódł i premier Miller nie dał się szantażować –
          p.
          ) ) Michnik zdecydował się na publikację artykułu w grudniu 2002
          ) r.
          ) ) (w 5 miesięcy od pierwszego blefu). Publikacja artykułu i
          ) nagrań
          ) ) itd. była drugim blefem.
          ) ) Teza, którą stawiam w tej wypowiedzi jest karkołomna, ale w
          ) ) rozmowach z wielu znajomymi przekonuję się do tezy, że p.
          ) ) Michnik zmontował całą ‘aferę’ w celu realizacji swoich i
          ) ) Żydowskich akcjonariuszy ‘Agory’ partykularnych interesów.
          ) ) Proszę zwrócić uwagę, kim są pierwszoplanowi aktorzy tego
          ) ) dramatu (w znaczeniu sztuka teatralna). Aktorami są twórcy
          ) ) ustawy (Jakubowska, Czażasty, Kwiatkowski, Nikolski, Janik,
          ) ) Miller), zainteresowani ustawą (Michnik, Rapaczyńska,
          ) ) Niemczycki, Łuczywo), pośrednicy (Urban, Rywin, Braun,
          Solorz,
          ) ) itp.)
          ) ) Proszę również zwrócić uwagę czy na temat tej afery
          wypowiada
          ) ) się ktoś z guru ŚP Unii Wolności, Żydowskiej partii (gminy)?
          ) ) Jednego słowa komentarza nie wypowiedział ani pan Kuroń, ani
          ) pan
          ) ) Mazowiecki, ani pan Gieremek, ani pani Suchocka. Coś w tym
          ) ) jest....
          ) ) Nikt w tym całym kabarecie obłudy nie mówi prawdy. Oczywiste
          ) ) jest, że wszyscy do tej pory przesłuchiwani przez Komisję
          ) ) Sejmową wiedzą ‘o co chodzi’. Nikt jednak nic nie mówi,
          ) ponieważ
          ) ) każdy w pewnym sensie wdepnął w gówno i już mu buty
          śmierdzą,
          ) ) ale każdy myśli ‘cholera a po co mam mieć jeszcze gówno na
          ) ) nogawkach i na koszuli?’
          ) ) Wniosek: Szczere dążenia Komisji Sejmowej nic nie wyjaśnią
          ) ) (słowa uznania dla pana Ziobro i dla pana Rokity, klaps w
          ) ) policzek dla pana lizusa Nałęcza, Kalisza, Lewandowskiego,
          ) ) pisuardessy Błachowiak). Bicie piany ucichnie powoli, cicho.
          ) ) Pojawi się zaraz nowa super mega afera i przykryje swoim
          ) ) cieniem ‘aferę Rywina’.
          ) ) rotakoworp
          • Gość: Sikorski Re: Bush rotacja ?! IP: *.bb.online.no 30.04.03, 03:18
            Odnosnie mego zakonczenie to potworny brak interpunkcji
            sprwiakonsternacje

            otoz cytujac Busha o ropie dla narodu Iraku i patrzac na
            norweskom" bzdurnom ekonomie ropy "?..
            mam raczej inny kontekst:

            Ropa w Norwegii byla administrowana z rak Rzadu tego narodu
            Ap Partii Robotniczej zachcialo sie sprywatyzowac czyli
            wyrwac z kontroli panstwowej.

            Ropa to pienidz i tu powstaje bzdura
            Pieniadza…
            Zyski powstale z ropy nie wyrozniajz tego kraju ponad
            przecietna bo leza w NYSE w gieldzie i tych komputerach
            Co powoduje, ze mozna sterowac kalkulacjami tradycyjnych
            produkcji
            na ladzie w kraju beaz podwyzki plac i inflacji.

            Tylko , ze ta argumentacja jest poprawna w rzypadku gdy sa
            powazne nadwyzki , ktorych nie mozna wdrozyc w system rozliczony

            a nie bajonskie sumy za ktorymi sapie gielda innego kraju i
            centra finasowe.

            Idiotyczna sytuacja ekonomisci tego kraju i naukowcy od
            ekonomii przez dwadziescia lat nie znalezli innej ekonomii
            (choc inni tak!!!!)
            modelu ekonomicznego aby wynurkowac pieniadz dla wlascicieli.

            Czyli jak okreslic media i politykow tego kraju…

            OK tlumaczenia o prawch ekonomii sa trudne i mozna je stosowac
            jak bat "inflacja" "bezrobocie" "zastuj exporu bo cena"

            Problemem tu jest przechytrzenie tych normalnych praw i to sie
            wlasnie udalo roznym szejkom no wlasnie dlaczego bo dostali
            paru dobrych greckich doradcow...od zarania.

            Zadna tradycyjna ,w swym modelu, babylonska Venecka Berlinska
            szkola i ekonomia nie pozwala na rzucaniem pieniedzmi z ogromych
            zyskow i swoje spoleczenstwo co ten zysk wypracowalo. (mowimy o
            dobrobycie panstwa)
            Choc dobrobyt obywalteli i Szwecji jakos zagwarantowano (zbadac
            historycznie i nie mylic z II Wojna bo to maszyna parowa i I
            Wojna o stal
            Dala pieniadz e temu Panstwu i tu chodzi jak to panstwo moglo
            zrobic tak wiele dla spoleczenstwa bez inflacji a Hitler
            zrujnowal gospodarke doszczetnie zob.inflacja)

            Z ropa jest inaczej i powstaje ogromy nadmiar zyskow a przy
            cenach nie jak w roku 1999 8.50 tylko cenie 23 - 28 robi sie
            nowe zyski ( koszt ropy jej wydobycia w Norwegii jest np.
            8 (osiem dollarow $ / barrel)

            zyski te nie sa dwukrotne przy dwukrotnym poniesienu sie cen na
            rope
            zyski powstaja z roznicy miedzy cena wydobycia a sprzedzy

            czyli jak ropa idzie z 10,50 na 11 to zyski
            ida tak : 10.50 - 8 = 2.50 zysku! i w procentach bedzie
            to
            zwiekszenie zysku z 2,50 na 3,00 czyli o 50 centow
            czyli 20% lepszy rezultat

            ALE JAK ROPA IDZIE DO CENY 28 dolcow za barylke to zysk
            jest zawracajacy w glowie u "FACHOWCOW" tych od ropy a nie w
            RZADZIE ci milcza itd itd “#I maja bole glowy# I “nic nie
            potrafia”
            Mnie sie wydaje ze na pozor

            Czyli obliczajac szybko wzrost zyskow renownosc iwestycji

            zysk poszedl z 10,50 - 8 = 2,50 na 28-10,50 = 17.50 U$
            biorac teraz zysk 17.50 i odejmujac zysk 2.50 i dzielac to
            przez 2.50 mamy czysta ekonomiczna ilustracje co sie dzieje z
            liczeniem rentownosci z
            business I z ropy
            tu bedzie prawda , ze zyski poszly 7 razy w stosunku do
            podstawowego czli 700% o tym sie wcale nie mowi nikt tego tek
            nie ujat tak dlugo jak 4 lata
            To oznacza ze nie maj checi mylec dzialac I robi to za nich
            Nowy Jork
            Straty walutowe 2002 byly 240 milliardow z tego konta w NY

            I TAK KROJA JUZ 4 LATA (oby)ten kraj
            na co wpadli arabowie 1964 kole w oko kazdego ztrudnionego
            tradycyjnie “wyksztalconego” ekonomiste a smieszy “rewizorow z
            jajem”.

            Z chwila kiedy ominie sie te prawa, tej "bezolejowej ekonomii"
            i zastosuje tylko logiczne myslenie powstaje nowy model
            rewizorski tez jak najbadziej kapitalistyczny ale
            nie “idiotycznie rabunkowy” jak dzis w Norwegii .
            rozwiazujacy problem izolowania zyskow od spoleczenstwa.

            Po pierwsze musi byc dyktator pieniadza i w dodatku musi “kochac
            swoj
            I narod. I jesze jedno nie musi byc wyksztalconym ekonomista
            Aby mnie (ironie swego bzdurnego losu) zrozumiec wystarczy
            hobby i
            Absolutnie inne wyzsze wyksztalcenie.

            Czego nigdy “tumany od okradania za pomoca ekonomii” nie
            zrozumieja.

            Na zakonczenie podam fakt "naukowy"
            badz tu madry i wytlumacz tym bushmenom o czym oni wszyscy gadaja


            Kapital w zyskow idzie w takcie 260 MILD Koron rocznie
            resultat
            140 MILD back do "Off Shore..
            To, ze kapital panstwa a nie nowych investorw idzie do off shore
            to jedna afera druga to, ze panstwo finansuje off shore dla
            obcych kontrachentow
            pod naciskiem "bez dodatkow nie chcemy"

            Paradoksem to jest …(nie cierpie tego slowa bo to wylacza cale
            logiczne tworcze myslenie ),.. ze nawet wolny rynek nie
            gwarantuje tego, ze pieniadze Norwegow w Nowym Jorku zobacza ten
            kraj bedacych w takich potrzebach.
            Sasiedzi Szwedzi nie kapujanic z tego zachowania bo maja I
            narodowe I kolonialne investycje no nic tu nie moga pojac
            Brak przedszkoli tragedia w szkolach brak drod chodnikow bez
            dziur
            Bral lecznictwa na normalnym rozwoju kolejki i starch w domach
            starcw.

            Aby nie psioczyc wezcie Emiraty gdzie rope maja tyle samo lat
            Wydobywaja tez 3 mill n arok I maj tez tyle samo ludzi .

            Iraq byl jak caly bajkowy swiat arabski ten od centralnej ropy
            powaznie rozbudowany przez konsumcje Bagdadu
            Tak nie jest w Norwegii i nie bedzie bo prawa ekonomiczne na to
            niepozwalaja.
            W dodatku ja wymrugalem rozwiazanie I podalem uwowe na 1 promil
            Dla mnie od kazdego milliarda ktory wprowadze do systemu bez
            urazxy dla tradycyjnen ekokomii podalem to dyro od tych
            pieniedzy w NY ten skerowal mnie natychmiest do dyrektorow od
            Rzadowych pienidzy a ci..
            CENTRALNYM BABKU NORWEGII na stol NIE CHCA SLUCHAC.
            Sluchajmy Busha on wie co mowi.

            Pozdrwlaju z Cassa di Bianca
            • Gość: Sikorski Re:rotacja bez obrazy tego slowa IP: *.bb.online.no 30.04.03, 03:22
              Gość portalu: Sikorski napisał(a):

              > Odnosnie mego zakonczenie to potworny brak interpunkcji
              > sprwiakonsternacje
              >
              > otoz cytujac Busha o ropie dla narodu Iraku i patrzac na
              > norweskom" bzdurnom ekonomie ropy "?..
              > mam raczej inny kontekst:
              >
              > Ropa w Norwegii byla administrowana z rak Rzadu tego narodu
              > Ap Partii Robotniczej zachcialo sie sprywatyzowac czyli
              > wyrwac z kontroli panstwowej.
              >
              > Ropa to pienidz i tu powstaje bzdura
              > Pieniadza…
              > Zyski powstale z ropy nie wyrozniajz tego kraju ponad
              > przecietna bo leza w NYSE w gieldzie i tych komputerach
              > Co powoduje, ze mozna sterowac kalkulacjami tradycyjnych
              > produkcji
              > na ladzie w kraju beaz podwyzki plac i inflacji.
              >
              > Tylko , ze ta argumentacja jest poprawna w rzypadku gdy sa
              > powazne nadwyzki , ktorych nie mozna wdrozyc w system
              rozliczony
              > …
              > a nie bajonskie sumy za ktorymi sapie gielda innego kraju i
              > centra finasowe.
              >
              > Idiotyczna sytuacja ekonomisci tego kraju i naukowcy od
              > ekonomii przez dwadziescia lat nie znalezli innej ekonomii
              > (choc inni tak!!!!)
              > modelu ekonomicznego aby wynurkowac pieniadz dla
              wlascicieli.
              >
              > Czyli jak okreslic media i politykow tego kraju…
              >
              > OK tlumaczenia o prawch ekonomii sa trudne i mozna je
              stosowac
              > jak bat "inflacja" "bezrobocie" "zastuj exporu bo cena"
              >
              > Problemem tu jest przechytrzenie tych normalnych praw i to
              sie
              > wlasnie udalo roznym szejkom no wlasnie dlaczego bo dostali
              > paru dobrych greckich doradcow...od zarania.
              >
              > Zadna tradycyjna ,w swym modelu, babylonska Venecka Berlinska
              > szkola i ekonomia nie pozwala na rzucaniem pieniedzmi z
              ogromych
              > zyskow i swoje spoleczenstwo co ten zysk wypracowalo. (mowimy
              o
              > dobrobycie panstwa)
              > Choc dobrobyt obywalteli i Szwecji jakos zagwarantowano
              (zbadac
              > historycznie i nie mylic z II Wojna bo to maszyna parowa i
              I
              > Wojna o stal
              > Dala pieniadz e temu Panstwu i tu chodzi jak to panstwo moglo
              > zrobic tak wiele dla spoleczenstwa bez inflacji a Hitler
              > zrujnowal gospodarke doszczetnie zob.inflacja)
              >
              > Z ropa jest inaczej i powstaje ogromy nadmiar zyskow a przy
              > cenach nie jak w roku 1999 8.50 tylko cenie 23 - 28 robi
              sie
              > nowe zyski ( koszt ropy jej wydobycia w Norwegii jest
              np.
              > 8 (osiem dollarow $ / barrel)
              >
              > zyski te nie sa dwukrotne przy dwukrotnym poniesienu sie cen
              na
              > rope
              > zyski powstaja z roznicy miedzy cena wydobycia a sprzedzy
              >
              > czyli jak ropa idzie z 10,50 na 11 to zyski
              > ida tak : 10.50 - 8 = 2.50 zysku! i w procentach
              bedzie
              > to
              > zwiekszenie zysku z 2,50 na 3,00 czyli o 50 centow
              > czyli 20% lepszy rezultat
              >
              > ALE JAK ROPA IDZIE DO CENY 28 dolcow za barylke to zysk
              > jest zawracajacy w glowie u "FACHOWCOW" tych od ropy a nie
              w
              > RZADZIE ci milcza itd itd “#I maja bole glowy# I “nic nie
              > potrafia”
              > Mnie sie wydaje ze na pozor
              >
              > Czyli obliczajac szybko wzrost zyskow renownosc iwestycji
              >
              > zysk poszedl z 10,50 - 8 = 2,50 na 28-10,50 = 17.50 U$
              > biorac teraz zysk 17.50 i odejmujac zysk 2.50 i dzielac to
              > przez 2.50 mamy czysta ekonomiczna ilustracje co sie dzieje z
              > liczeniem rentownosci z
              > business I z ropy
              > tu bedzie prawda , ze zyski poszly 7 razy w stosunku do
              > podstawowego czli 700% o tym sie wcale nie mowi nikt tego
              tek
              > nie ujat tak dlugo jak 4 lata
              > To oznacza ze nie maj checi mylec dzialac I robi to za nich
              > Nowy Jork
              > Straty walutowe 2002 byly 240 milliardow z tego konta w NY
              >
              > I TAK KROJA JUZ 4 LATA (oby)ten kraj
              > na co wpadli arabowie 1964 kole w oko kazdego ztrudnionego
              > tradycyjnie “wyksztalconego” ekonomiste a smieszy “rewizoro
              > w z
              > jajem”.
              >
              > Z chwila kiedy ominie sie te prawa, tej "bezolejowej
              ekonomii"
              > i zastosuje tylko logiczne myslenie powstaje nowy model
              > rewizorski tez jak najbadziej kapitalistyczny ale
              > nie “idiotycznie rabunkowy” jak dzis w Norwegii .
              > rozwiazujacy problem izolowania zyskow od spoleczenstwa.
              >
              > Po pierwsze musi byc dyktator pieniadza i w dodatku
              musi “kochac
              > swoj
              > I narod. I jesze jedno nie musi byc wyksztalconym ekonomista
              > Aby mnie (ironie swego bzdurnego losu) zrozumiec wystarczy
              > hobby i
              > Absolutnie inne wyzsze wyksztalcenie.
              >
              > Czego nigdy “tumany od okradania za pomoca ekonomii” nie
              > zrozumieja.
              >
              > Na zakonczenie podam fakt "naukowy"
              > badz tu madry i wytlumacz tym bushmenom o czym oni wszyscy
              gadaja
              >
              >
              > Kapital w zyskow idzie w takcie 260 MILD Koron rocznie
              > resultat
              > 140 MILD back do "Off
              Shore..
              > To, ze kapital panstwa a nie nowych investorw idzie do off
              shore
              > to jedna afera druga to, ze panstwo finansuje off shore dla
              > obcych kontrachentow
              > pod naciskiem "bez dodatkow nie chcemy"
              >
              > Paradoksem to jest …(nie cierpie tego slowa bo to wylacza cale
              > logiczne tworcze myslenie ),.. ze nawet wolny rynek nie
              > gwarantuje tego, ze pieniadze Norwegow w Nowym Jorku zobacza
              ten
              > kraj bedacych w takich potrzebach.
              > Sasiedzi Szwedzi nie kapujanic z tego zachowania bo maja I
              > narodowe I kolonialne investycje no nic tu nie moga pojac
              > Brak przedszkoli tragedia w szkolach brak drod chodnikow
              bez
              > dziur
              > Bral lecznictwa na normalnym rozwoju kolejki i starch w
              domach
              > starcw.
              >
              > Aby nie psioczyc wezcie Emiraty gdzie rope maja tyle samo lat
              > Wydobywaja tez 3 mill n arok I maj tez tyle samo ludzi .
              >
              > Iraq byl jak caly bajkowy swiat arabski ten od centralnej ropy
              > powaznie rozbudowany przez konsumcje Bagdadu
              > Tak nie jest w Norwegii i nie bedzie bo prawa ekonomiczne na
              to
              > niepozwalaja.
              > W dodatku ja wymrugalem rozwiazanie I podalem uwowe na 1
              promil
              > Dla mnie od kazdego milliarda ktory wprowadze do systemu bez
              > urazxy dla tradycyjnen ekokomii podalem to dyro od tych
              > pieniedzy w NY ten skerowal mnie natychmiest do dyrektorow
              od
              > Rzadowych pienidzy a ci..
              > CENTRALNYM BABKU NORWEGII na stol NIE CHCA SLUCHAC.
              > Sluchajmy Busha on wie co mowi.
              >
              > Pozdrwlaju z Cassa di Bianca
    • Gość: Juliusz P. Re: Premier przed komisją IP: *.visp.energis.pl 29.04.03, 00:08
      TO JUŻ JEST KONIEC,
      czyli jak doszło do kompromitacji Sejmowej Komisji Śledczej

      Przesłuchanie premiera Leszka Millera miało stanowić jeśli nie punkt zwrotny w
      prowadzonym przez Komisję śledztwie w t.zw. sprawie Rywina, to przynajmniej
      doprowadzić do ujawnienia ważnych faktów . Już kilka tygodni przed stawieniem
      się na przesłuchaniu, szef Rady Ministrów zapowiadał, że “powie rzeczy
      ciekawe”. Oczekiwane ze zniecierpliwieniem obrady z pewnością zaskoczyły
      wszystkich obserwatorów. O ile sobotnie (26 kwietnia) przesłuchanie zakończyło
      się raczej miałko i pozostawiło uczucie niedosytu zarówno wśród członków
      komisji i komentatorów, o tyle poniedziałkowa sesja (28 kwietnia) zaskoczyła
      wszystkich, niezależnie od tego czy ktoś interesował się śledztwem, czy nie.
      Przesłuchanie rozpoczął i zakończył reprezentant Prawa i Sprawiedliwości
      Zbigniew Ziobro. Już od początku postawa posła PiS-u wzbudzała pewne
      wątpliwości. Jakkolwiek nie można lekceważyć doniosłej roli jaką odegrał on
      wespół z posłem Platformy Obywatelskiej Janem Rokitą w całym toku śledztwa, tak
      28 kwietnia jego sposób zadawania pytań, nieuzasadniona w wielu przypadkach
      dociekliwość i wreszcie bardzo agresywna postawa wobec premiera mogła zaskoczyć
      nawet najbardziej przewidujących. Trzeba jednak zaznaczyć, iż poseł Ziobro
      bardzo często stosował ten sposób prowadzenia przesłuchania w stosunku do
      poprzednich świadków. Zaskoczenie wynika chyba bardziej z faktu, że wszyscy
      spodziewali się większego szacunku w stosunku do osoby Leszka Millera ze
      względu na pełniony przez niego urząd. Czy słusznie? W myśl jednego z
      podstawowych przepisów prawa, mówiącego o równości wszystkich obywateli
      względem obowiązującego kodeksu postępowania cywilnego, potępienie postawy
      posła PiS-u może wynikać raczej z szukania u niego słabego punktu by zaatakować
      polityka opozycji, niż z uważnej analizy sytuacji. Na potępienie bardziej
      zasługuje postawa premiera Leszka Millera, który swoimi niewybrednymi i
      prostackimi odpowiedziami, metaforami czerpiącymi tematykę wyłącznie z erotyki
      w wydaniu obleśnym, po prostu się skompromitował. Jednakże same wypowiedzi
      przesiąknięte “skojarzeniami z podtekstem” nie byłyby niczym specjalnym - to
      trafiało się premierowi już wcześniej (ku uciesze posłanki Anity Błochowiak)
      Szczytem braku opanowania była ostra riposta skierowana do posła Ziobro - “jest
      pan zerem”. Byłoby oczywiście niesprawiedliwe twierdzenie, że jedynie Leszek
      Miller był winny takiego stanu rzeczy (co wcale nie znaczy, że coś go tłumaczy
      z użycia owych słów). Chyba po raz pierwszy ze swojej roli nie wywiązał się
      przewodniczący komisji prof. Tomasz Nałęcz. Zdecydowanie ulgowe traktowanie
      premiera jako świadka, w konsekwencji doprowadziło do powstania otwartego
      konfliktu pomiędzy posłem Ziobro a przesłuchiwanym i zakończenie, w takiej
      formie jaką przybrało, było już tylko kwestią czasu.
      Pytanie o przyszłość Sejmowej Komisji Śledczej w tej sytuacji jest nie na
      miejscu. Zbyt świeża jest to sprawa. Jedyne co możemy stwierdzić na pewno jest
      to, że pierwsza tego typu komisja w rządach Trzeciej Rzeczpospolitej raczej już
      nie spełni swej roli. Upolitycznienie, którego tak bardzo obserwatorzy jak i
      politycy się obawiali, stało się faktem. Teraz z każdym przesłuchaniem będzie
      trudniej. Jest już precedens. Co z tego wyniknie? Na pewno nic dobrego. Komisja
      za sprawą dzisiejszych wydarzeń straciła już reszki zaufania społeczeństwa.
      Koniec już nastąpił. Pytanie, kiedy politycy kierowani interesem partyjnym to
      zauważą.

      Juliusz Pielichowski
      jpielichowski01@poczta.onet.pl
    • Gość: k.l. Re: Premier przed komisją IP: *.visp.energis.pl 29.04.03, 01:14
      Elita polityczna... taaaaaaaaak, zdaje się tylko, że ktoś
      zapomniał o państwie i społeczeństwie.
    • Gość: mIzer Re: Premier przed komisją IP: *.chello.pl 29.04.03, 08:47
      Linia zeznan MIllera jest analogiczna jak Ni . Niekolskiego
      i Jakubowskiej . Rywin to nierealny wariat sam sie wyslal ,
      pewnie sam chcial "chapnac" 17 mln. $. To swinia najwuzej
      nadaje sie do domu wariatow . Panowie miller Nikolski ,
      Jakubowska , Czarzasty i Kwiatkowski -z kogo chcecie robic
      głupich ? Z nas ?MIller teraz sie dowiedzial ze mozna kupic
      ustawe? Z kogo on robi " balona "?. Dziwnie krotka pamiec
      ma pan MIller jak i iNIkolski . Biedacy tyle maja waznych
      zajec ze tak a drobna aferka z udzialm faceta z z
      ktorym premier jest po imieniu ( ..Lwie ja cie wyslalem
      do Agory ... nie nie ty ....Robert) ulegla naglemy
      zapomnieniu Stawiam 10 przeciwko 1 że ta afera byla
      temat Nr. 1 kosztem spraw ogolnopanstwowtch ale nie tak
      smierdzacych . Wzruszylem sie żalem wyrazonym po smierci
      Papaly strasznie go ten Ziobro urai . Dalo to Millerowi
      powod do wynurzen jaki to on dobry a Ziobro brzydki .
      Coz Pan MIller prezentuje taktyke , irytujace wykrety "
      jaki Jasień " jakby nie wiedzial gdzie Gościmińscy maja
      siedzibe . Ot maly kretacz . Jest tez umoczony ,ale
      wykonawcami byla druga inia . W te przyjaznie z Michnikiem
      gdy chodzi o duze piwniadzae nie wierze. To piranie .
      Na koncu dodam w w imieniu swoim za p. Ziobro .Pan jest
      ZERO panie MIller jako czlowiek i Premier. Nie ufamy Panu
      ja i moi przyjaciele .MOze sie Pan wykreci od
      odpowiedzialnosci ,ale smrod zostanie. Poczatkowo nie
      bardzo wierzylem w udzial MIlera . ASle teraz jestem
      pzrekonany ze wiedzial o calej sprawie . Natomiast jej
      ujawnienie gozi w jego rzad i staje sie sprawą wagi
      panswtwoowej, dlatego najlepiej udawac ze sie o niczym nie
      wiedzialo ze Rywin to nierealny wariat etc .
    • Gość: mały gość Re: Premier przed komisją IP: hpcache:* 29.04.03, 08:49
      Objawiła się w końcu prawdziwa twarz SLDowca, wysoki poziom
      kultury do jakiego dązą SLDowscy działacze wyznacza im inny
      działacz wysokiej kultury Andrzej Lepper, czyżby uczeń przegonił
      mistrza.
    • Gość: Redaktor dyżurny Afera Rywina z ostatniej chwili... IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.04.03, 10:50
      To było tak... Adam Michnik mógł do tej pory kąpać się w basenie
      Urbana za darmo. Wystarczało, jak w sobotę rano posprzątał po
      gościach, poustawiał krzesła, włożył naczynia do zmywarki,
      pozbierał puste butelki, wyrzucił do kontenera resztki jedzenia,
      trochę śmieci i kilku, trzeźwiejących rano gości. Ot, zwykła
      prosta robota człowieka, na którego pracodawca ma
      wielkiego „HAKA”, przechowywanego od lat w pancernej szafie. Nic
      szczególnego.
      Podrożał jednak gaz. Żona Urbana, potrzebowała nowej skóry.
      Skóra miała być zdarta z dwóch młodych Ukrainek i przeszczepiona
      pani Małgorzacie w Centrum Matki i Dziecka w Łodzi. Koszty
      rosły, istniało niebezpieczeństwo, że woda w basenie będzie
      podgrzewana tylko 22 lipca a pani Urbanowej do twarzy będzie
      tylko w trumnie.
      Urban szukając nowych źródeł dochodów, zadzwonił na Adama. –
      Adaś, przyjedź natychmiast do mnie do domu. –Syna? - Dobrze
      możesz przyjechać z synem. Po przyjeździe obu Michników., Urban
      dał małemu butelkę wódki „Wyborowej” do picia, a Adamowi kazał
      pływać w basenie, w ubraniu. Urban lubi sobie czasami
      pożartować. Śmiejąc się i odpychając Michnika od brzegów basenu,
      siatką do wyciągania liści, Urban tłumaczył Adamowi, co ma
      zrobić i kiedy. – Ale ja nie mam magnetofonu i nie umiem go
      obsługiwać – odpowiadał krztusząc się wodą Michnik. - Magnetofon
      dostaniesz od generała Jaruzelskiego, córka przywiozła mu z
      Japonii, uspakajał Urban, który jest człowiekiem oszczędnym i
      rozsądnym – A, co będzie z Millerem? Dopytywał się Adam,
      podskakując na jednej nodze i wytrząsając wodę z ucha. –
      Przepadnie, taka jest wola partii- odpowiedział Urban,
      zakładając Adamowi na mokre ubranie, swój piękny, purpurowy,
      szlafrok z grubego jedwabiu. A Rywin, co będzie z Lwem? – Adaś
      ty się zawsze o wszystkich martwisz. Ja nie lubię Rywina, bo to
      jest Żyd. – Aaaa.... Zdziwił się nieszczerze Adam.-To, co
      innego. Zapominając o śpiącym pod stołem synu, nie ściągając
      jedwabnego szlafroka, pożegnał się z Urbanem i pojechał wykonać
      zadanie.
      Minął rok. Rywin stał się producentem konserw rybnych,
      wykończony Miller jest dobijany kijem do palanta przez posła
      Ziobro, w basenie Urbana woda ma 36 stopni, pismo „Nie”
      sprzedaje się w coraz większym nakładzie, pani Małgorzata ma
      piękną nową skórę, której kawałek podarowała pani Kwaśniewskiej,
      co widać na każdym nowym zdjęciu.
      Zadanie zostało wykonane. Hak na Michnika pozostanie jeszcze w
      szafie. Ulga i strach...
    • Gość: iodek Re: Premier przed komisją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.03, 10:52
      Wbrew pozorom pytania Ziobry byly merytorycznie niezle i jak najbardziej
      uprawnione (nawet te pozornie nie zwiazane ze sprawa - tzw. pytania
      kontekstowe). Problem w tym, ze jak to podnoszono wyzej, czesc z nich
      formulowana byla zbyt rozwlekle, w sposob czesto niezrozumialy dla wielu
      telewidzow czy nawet dziennikarzy. Dzieki temu czlonkowie komisji z SLD i
      Miller, którzy znaja sprawe na wylot i doskonale rozumieli te pytania, mogli
      udawac, ze ich nie rozumieja.

      Miller byl w sytuacji trudnej i latwej zarazam.
      Trudnej bo w lipcu ewidentnie zlamal prawo nie zlecajac wszczecia stosownego
      postepowania (Miller byl pierwsza przesluchiwana osoba na ktorej ciazyl taki
      obowiazek). Tlumaczenia, ze nie zrobil tego dlatego, ze sprawa wydala mu sie
      idiotyczna samo jest idiotyczne i wdzieczne do poddania krytycznej analizie,
      co usilowal robic Ziobro i czego zapewne sprobuje w czerwcu Rokita.
      Latwej bo mial za soba wiekszosc komisji w tym przewodniczacego; Ziobro zas
      nie mogl liczyc na jakiekolwiek wsparcie.

      Wyraznie widac bylo, ze doradcy Millera uwaznie przesledzili dotychczasowe
      przesluchania. Wyciagneli z nich wniosek, ze Ziobrze brakuje zimnej krwi i
      dosc latwo go zdenerwowac. Zdenerwowany Ziobro zaczyna sie powtarzac, jakac,
      zapetla sie w formulowaniu pytan i staje sie przez to malo przekonujacy.
      Miller od poczatku zatem dazyl do zdenerwowania Ziobry. Zwroccie uwage, ze od
      pierwszych pytan Ziobry (krotkich, merytorycznych oraz jasno i kulturalnie
      formulowanych) Miller w zasadzie nie odpowiedzial na zadne z nich; wyglaszal
      natomiast coraz dalej idace, niekiedy po prostu chamskie, zloscliwosci majace
      obrazic Ziobre. Odnioslo to polowiczny skutek. Ziobro, zdajac sobie zapewne
      sprawe z kondycji swych nerwow, prawdopodobnie spodziewal sie takiej taktyki
      Millera i roztropnie nie dawal sie wciagac w zadne pyskowki. Do konca zwracal
      sie swiadka grzecznie, spokojnym tonem. Z uplywem czasu byl jednak coraz
      bardziej zdenerwowany. Caly chodzil. Widac bylo jak drza mu ramiona od tanca
      nog pod stolem... No i formulowanie pytan z czasem coraz bardziej kulalo. W
      przeciwienstwie jednak do Millera do konca sie kontrolowal.

      Miller natomiast padl ofiara wlasnej taktyki. Wprawdzie dzieki niej oraz
      gorliwej pomocy Nalecza, Lewandowskiego i Blochowiak udalo mu sie uniknac
      odpowiedzi na niewygodne pytania ale usilujac zdenerwowac Ziobre sam sie
      zdenerwowal i momentami tracil kontrole nad tym co mowi. Kilka wypowiedzi bylo
      po prostu chamskich, zas niemal wszystkie niestosowne.

      Nalecz to osobny rozdzial. Kon jaki jest widzi kazdy, kto w miare uwaznie
      obserwuje prace komisji. O Lewandowskim i Blochowiak nawet nie chce mi sie
      wspominac.

      Reasumujac: Ziobro mogl wypasc lepiej ale wypadl nienajgorzej jesli zwazyc, ze
      mial przeciwko sobie niezlego gracza jakim jest Miller i do tego
      przewodniczacego i czlonkow komisji (sprobujcie dobrze przepytac mataczacego
      swiadka gdy macie przeciw sobie przewodniczacego skladu i kolegow z lawy -
      zrozumiecie o czym mowie). Jedyny potencjalny sprzymierzeniec - Rokita -
      milczaco czekal na swoja kolej.
      Zarzut, ze Ziobro powtarzal pytania jest tylko czesciowo uprawniony bo na ogol
      robil to dlatego, ze Miller na nie nie odpowiadal.

      Miller i Nalecz (ze o Lewandowskim i Blochowiak nie wspomne) zachowali sie
      skandalicznie. Tak sie psuje nasza i tak zepsuta demokracje - jak slusznie
      zauwazyli niektorzy komentatorzy ta komisja jest precedensowa, wypracowuje
      procedury, wzorce zachowania i postepowania na przyszlosc. Czarno widze te
      wzorce.
    • Gość: b. towarzysz Panie Miller, IP: *.icpnet.pl 29.04.03, 17:27
      jeśli afera Rywina, to kompletne bzdury, to niech Pan wyłoży na
      stół billingi Pana rozmów i dokumentację wyjazdów. Nie wierzę,
      że nie odwiedzał Pan Rywina. To, że Pan tak twierdzi, to trochę
      za mało. Wczoraj zaczął Pan fatalnie, a skończył jak eunuch,
      który może tylko cienko pokrzykiwać.
    • Gość: Mis Re: Premier przed komisją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.03, 10:17
      Jakby się to stało w cywilizowanym kraju i miał trochę odwagi
      cywilnej to sam by sie podał do dymisji, bo zaniedbal podstawowy
      obowiązek poinformowania prokuratora o aferze, ale żyjemy w
      kraju w którym jak widac premier moze wszystko "bo mu się
      wydawało,że to bzdura", niestety jaki kraj taki
      premier, "przyspawany" do stołka i głupio uśmiechajacy się do
      kamer, chyba z własnej głupoty i braku odpowiedzialności za kraj.
      Od koryta ciężko odejść, bo gdzie tak dają :(, a i nerwy mu
      puszczają bo rzucenie haslem "pan jest zerem" nie przystoi
      premierowi ani innemu politykowi, choćby nawet był poruszony do
      głebi, myśleć może co chce ale zniżać sie do poziomu chamstwa,
      nie przystoi Panu Panie Premierze. :)
    • Gość: wiem Re: Premier przed komisją IP: dns.d* / 10.7.255.* 18.06.03, 13:23
      Tylko Pan Bóg jest winien bo stworzył człowieka .
    • Gość: gaduła Re: "Diabeł" dołożyl Premierowi przed komisją !! IP: *.IOd.krakow.pl 18.06.03, 13:47
      widac jak dokładnie Rokita dołoży Millerowi i pokazał kto
      rządzi !!
      za świetne tło do wynurzeń Millera była demonstracja
      bezrobotnych - życie weszło do Sejmu i pokazało rogi i
      kopyta !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka