james_bond007
25.02.07, 14:01
Te zarzuty o rzekome sterowanie prokuraturą białostocką przed wyborami
samorządowymi.
To normalny sposób kierowania prokuratura za ministra Zero. Typowy sposób na
wyciszanie jednych spraw, a rozdmuchiwanie innych.
Takie postępowanie to nic wyjątkowego, a nawet wprost przeciwnie - normalka.
Gdyby pismaki wzieli się do roboty, odkryliby niejedną taka "aferę" - np. z
pewnym znajomym Ku..kiego, który złozył do prokuratury zawiadomienie na
swego przeciwnika prezesa pewnej spółdzielni - zupełnie bezpodstawne, aby mu
tylko dosr.. (wziął przykład ze swego mentora), a gdy prokurator chciał
odmówić wszczęcia śledztwa, przyszło z góry polecenie, by stawiać zarzuty i
kierować do sądu akt oskarżenia...
To tylko przykład pierwszy brzegu. A przeciez teraz niemal każdy (p)oslina z
PIS-u chce decydować, co miejscowa prokuratura ma prowadzić, a co nie...