qqazz
25.02.07, 20:59
galba.salon24.pl/6774,index.html
"Pamiętacie tę scenę*, gdy ekspedientka przygważdża składającego reklamację
klienta takim oto zdaniem: "Złodziej! I pijak, bo każdy pijak to złodziej!"?
Kto sądzi, że tego typu myślenie wymarło wraz z wszechmocnymi sklepowymi z
PRLu ten się myli…
Nie tylko nie zaginął ten swojski, ludowy sposób rozumowania ale wręcz
rozkwita. Już nie tylko sklepowe z brudną ścierą czy inne "mendy internetowe"
ale i sam czubek czubków (słowo jak najbardziej właściwe w swej
dwuznaczności) naszych elit, czyli dziennikarze, jął się parać twórczym jej
rozwijaniem… Ale najpierw o tych, co na dole. Znaczy o tysiącach anonimowych,
walczących na Onecie czy Interii o demokrację komentatorach, którzy dzień w
dzień, nasyciwszy się Szkłem Kontaktowym czy innym Szymonem Majewskim
zasiadają przed ekranami swych komputerów i demaskują kolejnych pijaków i
złodziei. Wróć! Kolejnych kaczystów...."
A dalej to sami poczytajcie
pozdrawiam