Dodaj do ulubionych

Estoński "cud"

26.02.07, 19:07
Mart Laar były premier Estonii zawitał rok temu do Polski... oto co ten
oszalały z nienawiści, zaściankowy i oszołomski polityk powiedział na jednym
ze swoich wykładów na temat tego co należało zrobić by wyjść z komunistycznego
szajsu raz na zawsze (w skrócie):

* usunięcie od wpływu na gospodarkę wszystkich osób związanych z byłym
aparatem bezpieczeństwa państwa,
* budowa od zera służb specjalnych, gdyż nie ma "byłych" oficerów KGB -
ktoś kto raz związał się z KGB jest z nim związany do końca życia,
* przywrócenie obywatelom własności zagrabionej przez komunistów - gdy nie
ma właścicieli, nie może być mowy o zdrowych fundamentach gospodarki
* reforma budżetowa; skoro rodziny nie są w stanie wydawać więcej niż
posiadają, to państwo tym bardziej nie powinno mieć budżetu z deficytem -
dlatego należy ustawowo zakazać tworzenia deficytu budżetowego,
* oczyścić sektor bankowy z brudnych pieniędzy i doprowadzić cały sektor
do prywatyzacji,
* reforma podatkowa, nie można ludzi przedsiębiorczych karać za ich
aktywność wyższymi podatkami
* dać jasny sygnał wszystkim przedsiębiorcom, że nie mogą liczyć na żadną
pomoc ze strony państwa; albo zaczną produkować dobra, które będą miały zbyt,
albo zbankrutują,
* zrównać w prawach wszystkie podmioty gospodarcze, zarówno krajowe jak i
zagraniczne,
* otworzyć się na wymianę handlową.

I porównajmy to do całej masy kretynizmów pookrągłostołowych jakie ciążą w
dalszym ciągu na Polsce i Polakach. Nie bez powodu likwidację komunistycznych
służb specjalnych i usunięcie od wpływu na gospodarkę dawnych towarzyszy
umieścił na początku.
I dlaczego "cud" napisałem w cudzysłowie - to nie był żaden cud a mądra
polityka gospodarcza (w duchu Miltona Friedmana).
Obserwuj wątek
    • twoj.psychiatra Re: Estoński "cud". A skąd inflacja? 26.02.07, 19:11
      Jeszcze do tego repertuaru zachwytów dołóż wyjaśnienie, skąd w tak cudownym
      kraju wzięła się inflacja i dlaczego ostatnio tak zdecydowanie przyspiesza?
      • reakcjonista1 Re: Estoński "cud". A skąd inflacja? 26.02.07, 19:16

        > Jeszcze do tego repertuaru zachwytów dołóż wyjaśnienie, skąd w tak cudownym
        > kraju wzięła się inflacja i dlaczego ostatnio tak zdecydowanie przyspiesza?

        gospodarka galopuje 11% rocznie. Ale zapewne obecny rząd dopuścił do nadmiernego
        napływu pieniądza...
      • qqazz Re: Estoński "cud". A skąd inflacja? 26.02.07, 21:31
        twoj.psychiatra napisał:
        > Jeszcze do tego repertuaru zachwytów dołóż wyjaśnienie, skąd w tak cudownym
        > kraju wzięła się inflacja i dlaczego ostatnio tak zdecydowanie przyspiesza?

        Po okresie reform do władzy doszli socjalisci jak bys nie wiedział:)



        pozdrawiam
    • dr.freud Re: Estoński "cud" 26.02.07, 19:11

      Balcerowicz mówiłi robił to samo,
      do tego kilka lat wczesniej ale go zahukano.
      ATyleże on żył w Polsce katolickiej, a nie
      w protestanckiej Etonii,
      • reakcjonista1 Balcerowicz mówił... 26.02.07, 19:14
        i g.... zrobił.
        • capitalissimus Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 19:45
          A co mógł zrobić w pojedynkę gdy jego pomysłów nie popierało socjalistyczne
          zaplecze nie patrzące dalej niż najbliższe wybory?
          • 1normalnyczlowiek Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 20:04
            capitalissimus napisał:
            > A co mógł zrobić w pojedynkę gdy jego pomysłów nie popierało socjalistyczne
            > zaplecze nie patrzące dalej niż najbliższe wybory?
            ---> A chciał może pogonić postkomunistów z posadek w bankach i spółkach, może
            przeszkadzał im w uwłaszczaniu na majątku narodowym?
            Skoro wymyślił księżycową gospodarkę, w której prym wiodą postkomuniści,WSI, ...
            to nic dziwnego, że nic z tego nie wyszło. Rękami złodziei nic sie nie da
            zbudować - to stara prawda, której on chyba nie znał.
            • capitalissimus Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 20:10
              Jeszcze raz powtórzę: co mógł osiągnąć w pojedynkę? I o jakiej 'księżycowej
              gospodarce' piszesz w sytuacji państwa-bankruta?
              • 1normalnyczlowiek Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 20:43
                capitalissimus napisał:
                > Jeszcze raz powtórzę: co mógł osiągnąć w pojedynkę? I o jakiej 'księżycowej
                > gospodarce' piszesz w sytuacji państwa-bankruta?
                ---> Księżycowe było myślenie, że "w sytuacji państwa-bankruta", uda się rękami
                tych samych ludzi. którzy za to bankructwo byli odpowiedzialni, zbudować
                normalną gospodarkę rynkową.
                Zawsze jak się chce naprawiać jakiś fragment gospodarki, trzeba najpierw sobie
                (i innym) zadać pytanie: Gdzie znikają pieniądze? Czy są marnotrawione, czy
                kradzione. Skoro przez pierwsze lata transformacji okazało się, że właściwie to
                postkomuniści potrafią tylko kraść, a nie budować, to należało jak najszybciej
                ich się pozbyć z gospodarki. A tymczasem wielu z nich jeszcze funkcjonuje do dziś...
                • capitalissimus Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 20:47
                  Żaden człowiek w pojedynkę w warunkach demokracji nie przeprowadzi swoich,
                  zwłaszcza kontrowersyjnych, pomysłów. Obwinianie Balcerka za obecną sytuację to
                  nonsens. Gdyby pozwolić mu a potem komuchowi Hausnerowi urzeczywistnić swoje
                  pomysły to bylibyśmy dzisiaj znacznie dalej. A jeszcze lepiej byłoby gdyby
                  Kaczory FAKTYCZNIE chciały pozbyć się służb. Moglibyśmy zacząć budować
                  dostatnie, liberalne państwo.
                  • 1normalnyczlowiek Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 21:05
                    capitalissimus napisał:
                    > Żaden człowiek w pojedynkę w warunkach demokracji nie przeprowadzi swoich,
                    > zwłaszcza kontrowersyjnych, pomysłów. Obwinianie Balcerka za obecną sytuację to
                    > nonsens.
                    ---> To oczywiste, że wina leży pośrodku. Ale gdyby Balcerowicz, gdyby Wałęsa
                    zmienili front np. 1993 roku, to rzeczywiście bylibyśmy teraz w zupełnie innym
                    miejscu.
                    • capitalissimus Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 21:07
                      Wtedy gdy spalono kukłę? Być może. I co, twoim zdaniem, powinien uczynić wtedy
                      Balcerek?
                      • 1normalnyczlowiek Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 21:29
                        capitalissimus napisał:
                        > Wtedy gdy spalono kukłę? Być może. I co, twoim zdaniem, powinien uczynić wtedy
                        > Balcerek?
                        ---> Wiem, co wtedy, nie tylko Balcerek, powinien zrobić:
                        - Ci, dawni opozycjoniści, solidarnościowcy, którzy "dogadali się" z komuchami
                        widząc, że ani uwłaszczenie nomenklatury ani zgoda na piastowanie stanowisk nie
                        przynosi nic dobrego Polsce, powinni po prostu wyjawić jak było naprawdę w
                        Magdalence i przy Okrągłym Stole i zerwać dżentelmeńskie umowy.
                        - Wszyscy ubecy, esbecy, kapusie, wsiowi i in. powinni się ujawnić (oczywiście
                        opinia publiczna nie musiałaby znać tajnych szczegółów) i przeprosić.
                        Nikt by ich nie wyrzucił za to na margines, ale byłaby wtedy szansa na
                        stworzenie normalnej wolnej konkurencji i nie bylibyśmy świadkami dziwnych
                        nieoczekiwanych karier. Przy tym nie chodzi tu o same kariery, kto je zrobił,
                        lecz o to, że z reguły były to kariery niezasłużone, nie poparte wiedzą i
                        przedsiębiorczością, ale "zaradnością inaczej" - kosztem autentycznych
                        biznesmenów, mogacych być motorem gospodarki.
                    • qqazz Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 21:36
                      1normalnyczlowiek napisał:
                      ---> To oczywiste, że wina leży pośrodku.

                      Wina nie leży po srodku tylko tam gdzie lezy (twórczo rozwijajac Arystotelesa)
                      A to ze rządziły i rzadza nami niedojdy to niestety smutna rzeczywistość.



                      pozdrawiam
                      • 1normalnyczlowiek Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 21:52
                        qqazz napisał:
                        > Wina nie leży po srodku tylko tam gdzie lezy
                        ---> Tylko wtedy gdy już znamy szczegóły ...

                        > A to ze rządziły i rzadza nami niedojdy to niestety smutna rzeczywistość.
                        ---> Że rządziły ... to już wiemy, a czy rządzą ..., ocenić będzie można dopiero
                        po efektach, za parę lat ... Nie od razu Kraków zbudowano ... i nie bez potknięć
                        (rozwinięcie - moje) :)))
                        > pozdrawiam
                        • qqazz Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 22:01
                          1normalnyczlowiek napisał:
                          ocenić będzie można dopiero po efektach, za parę lat ... Nie od razu Kraków
                          zbudowano ... i nie bez potknięć

                          Ano tak było, a sfekty to powoli albo juz widac (słuzba zdrowia) albo niedługo
                          zobaczymy (ZUS). Aż dziw bierze ze obecny rzad majac pod reka tylu fachowców od
                          finansów (co wczesniej było zadko spotykane z wyjatkiem paru osób -
                          Balcertowicz, Hausner) dalej konsekwentnie brnie w socjalistyczna utopię (z
                          małymi i powolnymi jedynie drgnieciami we własciwym kierunku).



                          pozdrawiam
                  • bard333 Re: Balcerowicz mówił... 27.02.07, 11:10
                    To powiedz jeszcze kto mu zabronił?
          • reakcjonista1 Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 20:06
            > A co mógł zrobić w pojedynkę gdy jego pomysłów nie popierało socjalistyczne
            > zaplecze nie patrzące dalej niż najbliższe wybory?

            Wykładowca marksizmu-leninizmu był zdaje się przewodniczącym Unii Wolności i
            ministrem finansów... siedział w tym rządzie 3 lata... był w koalicji z AWS...
            przez 3 lata nie odkrył, że otaczają go sami socjaliści? A może za bardzo się od
            nich nie różnił?
            • capitalissimus Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 20:09
              Taki zarzut można postawić też JKM za działalność w SD! Przecież wiesz dobrze,
              że nie o to chodzi!
              • reakcjonista1 Re: Balcerowicz mówił... 27.02.07, 08:11
                A co w tamtym czasie JKM mogł zrobić?
                Balcer był ministrem (finansów!!!) w rządzie niepodległej Polski i g... zrobił...
                przecież to zupełnie inna sytuacja.
                • capitalissimus Re: Balcerowicz mówił... 27.02.07, 08:32
                  A co może minister finansów w demokracji? Otóż na własną rękę nic nie może! A
                  jak spróbował to mu Kwach zawetował (nawet nie czuję kiedy rymuję ;)
                  • reakcjonista1 Re: Balcerowicz mówił... 27.02.07, 11:42
                    > A co może minister finansów w demokracji? Otóż na własną rękę nic nie może! A
                    > jak spróbował to mu Kwach zawetował (nawet nie czuję kiedy rymuję ;)

                    To niech nie udaje wielkiego liberała i nie wmawia ludziom, że ma na polu
                    wdrażania gospodarki liberalnej jakiekolwiek osiągnięcia bo tylko zraża do
                    wolnego rynku innych. I owszem, w demokracji niewiele mógł, ale nie sądzisz
                    chyba, że był w tej koalicji pod przymusem i to 3 lata??? Wyszedł dopiero jak
                    zauważyli w tej partii ludzi rozumnych, że AWS się sypie.
                    • capitalissimus Re: Balcerowicz mówił... 27.02.07, 11:44
                      A moim zdaniem próbował ale, niestety, nie miał szans. A jako prezes NBP też
                      się pozytywnie zapisał. Waluta mocna, stopy zjechały z 19 do 4 procent - tanie
                      kredyty i gdyby nie opieszałość czerwonych władz to mieszkania byłyby w zasięgu
                      przeciętnie zarabiającego.
                      • reakcjonista1 Re: Balcerowicz mówił... 27.02.07, 11:58
                        Byłyby gdyby jakiś idiota nie zaakceptował podatku VAT na materiały budowlane...
                        i to w wysokości 22%. Ale wiemy skądinąd że to "wymóg UE" a pan Balcerowicz jest
                        "proeuropejski"... i to wszystko tłumaczy.
                        Ten jego liberalny pogląd na świat jakiś taki czerwony jest. Niewiele jest
                        rzeczy, które przemawiałyby za nazwaniem Balcera per wolnorynkowiec...
                        • capitalissimus Re: Balcerowicz mówił... 27.02.07, 12:41
                          Myślę, że on wcale 'proeuropejski' nie jest a postępuje po prostu pragmatycznie
                          czyli tak jak sytuacja pozwala. A pozwala na bardzo niewiele. Moim zdaniem to
                          on zrobił co mógł a jako prezes NBP zrobił wiele dobrego.
                          • reakcjonista1 Re: Balcerowicz mówił... 27.02.07, 13:50
                            Do jego prezesowania w NBP zastrzeżeń mieć nie można (co jednak liberał robił w
                            KNB? liberał likwiduje takie instytucje)...
                            • capitalissimus Re: Balcerowicz mówił... 27.02.07, 13:55
                              Myślisz, że był w stanie zlikwidować? Chyba nie chociaż procedury likwidacji
                              nie znam. Nie wydaje mi się jednak, żeby leżało to w gestii prezesa NBP a więc
                              równie dobrze możesz powiedzieć co z JKM za liberał skoro płaci podatek
                              progresywny, vat i akcyzę? ;)
            • capitalissimus Hej, odpowiedz! 26.02.07, 20:34
              JKM był zdaje się członkiem SD ... siedział w tym przez lata... był w koalicji
              z PZPR...
              > przez te lata nie odkrył, że otaczają go sami socjaliści? A może za bardzo
              się od nich nie różnił?
          • 1normalnyczlowiek Włęsa mówi to samo 26.02.07, 20:46
            capitalissimus napisał: A co mógł zrobić w pojedynkę
            ---> Czyli już wtedy było ich co najmniej dwóch:))
            A może po prostu ich działania pasowały pewnym grupom interesu i dlatego właśnie
            oni rządzili i wcale nie chcieli robić tego inaczej?
            • capitalissimus Re: Włęsa mówi to samo 26.02.07, 20:48
              Nie wiem. Wydaje mi się natomiast, że kwestionujesz osobistą uczciwość Balcerka
              i przypisujesz mu złe intencje. Równie dobrze mógłbyś to zarzucać Kaczyńskim -
              uczestnikom Okrągłego Stołu.
              • 1normalnyczlowiek Re: Włęsa mówi to samo 26.02.07, 21:13
                capitalissimus napisał:
                > Nie wiem. Wydaje mi się natomiast, że kwestionujesz osobistą uczciwość
                >Balcerka i przypisujesz mu złe intencje. Równie dobrze mógłbyś to zarzucać
                >Kaczyńskim - uczestnikom Okrągłego Stołu.
                ---> Osobistej uczciwości Balcerowicz nigdy nie kwestionowałem, ale uważam, że
                zbyt dużo zaniechał i zbyt dużo spraw dziejących się wokół nie chciał zauważać.
                Natomiast moje osobiste zdanie nt. Okrągłego Stołu - i to nie sugerowane przez
                nikogo - mam niezmienne od lat, a materiały, dokumenty i opinie, z którymi mamy
                do czynienia oficjalnie i w takiej ilości praktycznie od roku, tylko mnie w tym
                zdaniu utwierdzają. Oczywiście nie wiem, co wtedy Kaczyński, w szczegółach,
                wiedział i robił, ale wiem na pewno, że nie wszyscy uczestnicy OS wszystko
                wiedzieli.
        • dr.freud Re: Balcerowicz mówił... 26.02.07, 21:03
          reakcjonista1 napisał:

          > i g.... zrobił.

          E... tam! jakie g,,,,,
          Przecież z ty nie jestes jego dzielem.
      • 1normalnyczlowiek Balcerowicz walczył o likwidację WSI??? Cud! 26.02.07, 19:28
        dr.freud napisał:
        > Balcerowicz mówiłi robił to samo,
        > do tego kilka lat wczesniej ale go zahukano.
        • dr.freud Ile razy chamsie mam cie prosic bys se dyskutowal 26.02.07, 21:07
          ze swoimi ciemniakami i innymi niewyksztalcichami,
          w rodzaju asienki32 czi innymi numerowanymi.
          NAwet z Dornem se mozesz dyskutowac ( jak nie pije ).

          Ja nie mam przyjemnosci z toba gadac , zrozum to wreszcie!
          • 1normalnyczlowiek Chyba masz ... i to wielką .... :))) 26.02.07, 21:31
            dr.freud napisał:
            > Ja nie mam przyjemnosci z toba gadac , zrozum to wreszcie!
    • ossey Re: Postkomunisci czuja pismo nosem 26.02.07, 19:32
      i stad ten jazgot...powoli ale systematycznie sa odstawiani od zloba.
      • alistair-p Estonia ma 1 330 000 ludności !!! 26.02.07, 19:37
        To tyle co w Warszawie po lewej stronie Wisły.Pewnie i budżet taki sam.Zmiany w
        takim organiżmie dokonuje się łatwo,a i błędy łatwo naprawić.No i nie maja tam
        Kaczyńskich,Leppera i Macierewicza,o Giertychu nie wspomne.
        • reakcjonista1 Nie mieli też oszołomów w rodzaju Michnika 26.02.07, 19:38
          Geremka, Mazowieckiego...
          • alistair-p Re: Nie mieli też oszołomów w rodzaju Michnika 26.02.07, 19:39
            Jak ci o których piszesz siedzieli za walkę z komuną,ty waliłeś w pieluchy.
            • ossey Re: Z komuna nie tylko Michnik z KOR-em 26.02.07, 19:46
              walczyl. Oprocz nich byla cala masa innych organizacja...KOR jednak "mial"
              media. Kuron regularnie wypowiadl sie w RWE. W PiS jest rowniez wielu ludzi nie
              mniej zasluzonych w walce z komuna tylko o nich nie pisano. To byla ich cicha
              wojna z komunizmem ale moze nawet wazniejsza od walki Kuronia i Michnika.
              Chcac zbudowac sparwny mechanizm panstwowy bez wplywo poskomunistow powiazanych
              z KGB trzeba karczowac...z korzeniami.
              • woda.woda Możesz wymienić nazwiska tych z PiSu? 26.02.07, 19:47
                ossey napisał:

                > W PiS jest rowniez wielu ludzi nie
                > mniej zasluzonych w walce z komuna tylko o nich nie pisano. To byla ich cicha
                > wojna z komunizmem ale moze nawet wazniejsza od walki Kuronia i Michnika.
                > trzeba karczowac...z korzeniami.
                • ossey Re: Bracia Kaczynscy , Gosiewski 26.02.07, 19:51
                  Putra , Dorn...moglbym jeszcze dlugo wymieniac.
                  • alistair-p Tu nie Forum humorum. 26.02.07, 19:54
                    ossey napisał:

                    > Putra , Dorn...moglbym jeszcze dlugo wymieniac.
                    ******************************
                    Coś ci się dowcip wyostrzył.Ale jednak nie przesadzaj,żeby nie napisac inaczej.
                    • ossey Re: Jestes typowym przykladem ktoremu 26.02.07, 20:06
                      GW zrobila wode z mozgu.
                      Solidarnisc a pozniej tzw opozycja to nie tylko Kuron , Michnik , Walesa....to
                      rowniez Gwiazda , Walentynowicz , Borusewicz...to rowniez bracia Kaczynscy oraz
                      tysiace studentow ktorzy roznosili biule i robili demostracje. To wreszcie tacy
                      profesorowie jak Paczkowski ktorzy takim jak ja na wykladach mowili czym jest
                      komunizm i wspierali w czasach stanu wojennego.
                      Kuron i Michnik wyrosli na propagandzie Urbana i wcale nie byli najwaniejsi w
                      tym ruch...byli jednymi z wielu.
                  • woda.woda Poproszę fakty na dowód twej tezy 26.02.07, 19:56
                    • ossey Re: Radze przestac czytac Gw i siegnac po inna 26.02.07, 20:08
                      literature...wystarczy siegna do wywiadow a nawet wspomien Walesy.
                  • capitalissimus Re: Bracia Kaczynscy , Gosiewski 26.02.07, 19:57
                    A możesz wymienić krótko ale treściwie? Albo inaczej: postaraj się wymienić
                    więcej opozycjonistów niż członków PZPR w szeregach PiS.
                • qqazz Re: Możesz wymienić nazwiska tych z PiSu? 26.02.07, 22:05
                  woda.woda napisała:
                  > ossey napisał:
                  W PiS jest rowniez wielu ludzi nie mniej zasluzonych w walce z komuna tylko o
                  nich nie pisano. To byla ich cicha wojna z komunizmem ale moze nawet wazniejsza
                  od walki Kuronia i Michnika.
                  trzeba karczowac...z korzeniami.

                  Przy okazji radziłbym pamietac że KORu nie zakładali Kuroń z Michnikiem tylko
                  Macierewicz z Naimskim:)



                  pozdrawiam
            • 1normalnyczlowiek I co z tego,że siedzieli,skoro później się skumali 26.02.07, 19:59
              alistair-p napisał:
              > Jak ci o których piszesz siedzieli za walkę z komuną,ty waliłeś w pieluchy.
              ---> ... z komuchami.
          • dr.freud Skoro nie bylo Michnika to nie bylo tez idiotow 26.02.07, 21:15
            w rodzaju Ziemkiewicza, Łysiaka, Rybińskiego,
            Michalskiego.
    • katrina_bush Wątpię by premier Estonii coś takiego powiedział.. 26.02.07, 19:50
      > *usunięcie od wpływu na gospodarkę wszystkich osób związanych z byłym
      > aparatem bezpieczeństwa państwa

      A co znaczy "usunięcie od wpływu na gospodarkę" ?

      To nie jest po polsku !!! To jest po kaczemu !!!

      Typowy kaczy bełkot...typowe kacze lanie wody.

      Wątpię by premier Estonii coś takiego ( w tłumaczeniu na j. polski ) powiedział...
      • capitalissimus Re: Wątpię by premier Estonii coś takiego powiedz 26.02.07, 19:55
        Typowy bełkot to twój post. Estończycy uporali się z niechlubną przeszłością.
        Jest natomiast smutnym faktem, że Kaczyńscy wstrzymali lustrację a po
        rozwiązaniu WSI przystąpili do budowy własnej bezpieki.
      • 1normalnyczlowiek Nie rozumiesz prostego,logicznego zdania? 26.02.07, 19:57
        katrina_bush napisała: Wątpię by premier Estonii coś takiego powiedz
        > A co znaczy "usunięcie od wpływu na gospodarkę" ?
        ---> Znaczy, wyeliminowanie z życia gospodarczego i politycznego złodziei.
        Teraz rozumiesz?
        • capitalissimus Re: Nie rozumiesz prostego,logicznego zdania? 26.02.07, 19:58
          Zważ jednak, że wyeliminowanie złodziei i Służb służyło nie poprawie sytuacji
          lecz zastąpieniu ich przez własnych złodziei i własne służby.
          • 1normalnyczlowiek Zważę to,jak okaże się prawdą. 26.02.07, 20:11
            capitalissimus napisał:
            > Zważ jednak, że wyeliminowanie złodziei i Służb służyło nie poprawie sytuacji
            > lecz zastąpieniu ich przez własnych złodziei i własne służby.

            ---> Nie podchodzę do takich i podobnych spraw idealistycznie. Krytykuję wtedy
            kiedy zamiast "łyżeczkami", zaczynają obiema garściami ...
            • capitalissimus Re: Zważę to,jak okaże się prawdą. 26.02.07, 20:14
              Nie ma różnicy czy ukradniesz łyżeczką czy chochlą, pozostajesz złodziejem. Ja
              nie miałem wątpliwości względem Kaczorów nigdy, JKM stracił je niedawno, że tak
              nieskromnie napomknę ;)
              • 1normalnyczlowiek Re: Zważę to,jak okaże się prawdą. 26.02.07, 20:33
                capitalissimus napisał:
                > Nie ma różnicy czy ukradniesz łyżeczką czy chochlą, pozostajesz złodziejem. Ja
                > nie miałem wątpliwości względem Kaczorów nigdy, JKM stracił je niedawno, że
                >tak nieskromnie napomknę ;)
                ---> Oczywiście, że w przypadku złodziejstwa, nie ma różnicy. Ja miałem na myśli
                wykorzystywanie na maxa stanowisk i układów, tzw. (przeze mnie) złodziejstwo
                sankcjonowane prawnie. Do takiego złodziejstwa (okradania obywateli) zaliczam
                m.in. ustawowa zgodę na maksymalizację pensji i wynagrodzeń w gminach, firmach,
                urzędach i instytucjach w sytuacji, gdy one same w sobie nie są w stanie
                wypełniać powierzonych im zadań. Podobnie w sektorze prywatnym stworzono
                korzystne warunki prawne dla tych, którzy w błyskawicznym tempie zbijali
                majątki, ale nie dzięki szybkiemu rozwojowi firm, które niejednokrotnie
                dostawali za darmo. lecz dzięki doprowadzaniu ich do upadku i wysłaniu
                pracowników na zieloną trawkę. Wynagrodzenia tzw. menagerów wtedy, gdy tylko ta
                "instytucja" u nas powstała, nie były, od początku, w ogóle związane z wynikami
                firm, które mieli ci "menagerowie" wyprowadzić np. z zapaści, itp., itd.
                A nie można było powoli, najpierw zadbać o firmę lub instytucję ,a później
                dopiero "garściami" czerpać z tego zyski dla siebie?
                • capitalissimus Re: Zważę to,jak okaże się prawdą. 26.02.07, 20:38
                  Odnoszę wrażenie, że uciekasz od tematu. Mnie chodzi o postępowanie Kaczorów,
                  którzy obiecywali mnóstwo a sprzymierzyli się z 'partią założoną przez SB'
                  (Samoobrona) i 'ruskim agentem' (Rydzyk) i okazuje się, że można postawić znak
                  równości pomiędzy nimi a SLD. Choć powiem szczerze, że do Kaczora czuję więcej
                  wstrętu niż do Millera. Komuchy z SLD są bezideowe, im chodzi tylko o kasę.
                  Komuchy z PiS chcą władzy za cenę zniewolenia.
                  • 1normalnyczlowiek Re: Zważę to,jak okaże się prawdą. 26.02.07, 21:01
                    capitalissimus napisał:
                    > Odnoszę wrażenie, że uciekasz od tematu.
                    ---> Raczej nigdy tego nie robię - chyba że odpowiadam na bezpośredni post

                    > Mnie chodzi o postępowanie Kaczorów,
                    > którzy obiecywali mnóstwo a sprzymierzyli się z 'partią założoną przez SB'
                    > (Samoobrona) i 'ruskim agentem' (Rydzyk) i okazuje się, że można postawić znak
                    > równości pomiędzy nimi a SLD.
                    ---> Kazdy z nas ma prawo ten "sojusz" inaczej oceniać. Ja chętnie pogoniłbym
                    takich sojuszników, ale właśnie cenię JK za pragmatyzm, gdy właściwie to stał on
                    pod ścianą.

                    > Choć powiem szczerze, że do Kaczora czuję więcej
                    > wstrętu niż do Millera. Komuchy z SLD są bezideowe, im chodzi tylko o kasę.
                    > Komuchy z PiS chcą władzy za cenę zniewolenia.
                    ---> Nie czuję żadnego zniewolenia (nawet zgadzam się, że nie zawsze"białe jest
                    białe a czarne jest czarne"). Próby, które można by pod to podciągnąć, traktuję
                    jako folklor i epizody - zresztą najczęściej autorstwa "kołalicjantów".
                    Tych kilka, czy kilkanaście przypadków - co prawda to i tak wg. mnie za dużo -
                    nie przynoszą aż tak dużych strat. A korzyści IMHO są nieporównywalne.
                    • capitalissimus Re: Zważę to,jak okaże się prawdą. 26.02.07, 21:04
                      Mógłbyś rozwinąć temat tych korzyści? Moim zdaniem nie ma żadnych, Kaczory
                      okopują się na pozycjach aby 'raz zdobytej władzy nigdy nie oddać'. Popełniany
                      jest przy tym grzech zaniechania: przeżeranie koniunktury i bełkot
                      o 'solidarnym państwie'.
                      • 1normalnyczlowiek Re: Zważę to,jak okaże się prawdą. 26.02.07, 21:46
                        capitalissimus napisał:
                        > Mógłbyś rozwinąć temat tych korzyści? Moim zdaniem nie ma żadnych, Kaczory
                        > okopują się na pozycjach aby 'raz zdobytej władzy nigdy nie oddać'. Popełniany
                        > jest przy tym grzech zaniechania: przeżeranie koniunktury i bełkot
                        > o 'solidarnym państwie'.
                        ---> Nie jestem w stanie realnie ocenić ile czasu (miesięy lub lat) potrzeba na
                        naprawienie nawarstwionych 16-letnich zaniechań. Dlatego ewentualnym grzechem
                        zaniechania będę mógł ich obciążyć dopiero po przyjrzeniu się sytuacji za dwa,
                        trzy lata. Co do koniunktury, to wydaje mi się, że już tyle okazji, licząc od 89
                        roku, straciliśmy, że teraz chciałbym, żeby gospodarka na trwałe weszła na
                        właściwe tory, a koniunktura "sama" przyjdzie - jeśli nie stanie się nic
                        zaskakującego.
                        Natomiast tzw. "bełkot o solidarnym państwie" nie jest niczym innym, jak
                        przypominaniem, że "państwo jest dla obywatela nie obywatel dla państwa" i że
                        każde cywilizowane państwo musi pewne funkcje wobec obywateli wypełniać - chyba
                        że wrócimy do indiańskich zwyczajów i m.in. będziemy staruszków strącać z drzewa
    • banme1 Powiedz to komuszym kaczkom. Reforma czego? 26.02.07, 20:03
    • obywatelczwartejrp Czekam niecierpliwe na realizację tych 3 punktów 26.02.07, 20:32
      * reforma budżetowa; skoro rodziny nie są w stanie wydawać więcej niż
      posiadają, to państwo tym bardziej nie powinno mieć budżetu z deficytem -
      dlatego należy ustawowo zakazać tworzenia deficytu budżetowego,
      * oczyścić sektor bankowy z brudnych pieniędzy i doprowadzić cały sektor
      do prywatyzacji,
      * reforma podatkowa, nie można ludzi przedsiębiorczych karać za ich
      aktywność wyższymi podatkami
    • jorge.martinez Re: Estoński "cud" 26.02.07, 20:37
      Estonia jest 30 razy mniejsza od Polski.
      • capitalissimus Re: Estoński "cud" 26.02.07, 20:41
        A Chiny 50 razy większe a też rozwijają się szybciej.
        • jorge.martinez Re: Estoński "cud" 26.02.07, 20:58
          Od jakiego poziomu rozpoczynała Polska a od jakiego Chiny?

          Pomijając masę różnych innych różnic...
          • capitalissimus Re: Estoński "cud" 26.02.07, 21:00
            Podniosłeś arument liczby ludności więc do niego się odniosłem.
      • warsawyak Re: Estoński "cud" 26.02.07, 20:45
        Chiny 30 czy 50 razy większe. I co?

        Zarządzanie jednoską geopolityczną tego rzędu wielkości też można spiprzyć, co
        dobitnie pokazuje przykład Warszawy za kadencji Kaczyńskiego. Kaczor podciął
        stolicy skrzydła.
        • 1normalnyczlowiek Syrenka miała skrzydła??? 26.02.07, 22:09
          warsawyak napisał:
          > Kaczor podciął stolicy skrzydła.
          ---> HGW też mi Syrenkę przypomina ... taka przyspawana :)))
          No i tej jej śpiew ... syreni
    • surykatka333 W Polsce zrobiono wszystko na odwrót 26.02.07, 20:42
      :)
    • artsg Re: Estoński "cud" 26.02.07, 21:17
      Balcerowicza im podesłać to im trochę wystudzi gospodarkę
      • qqazz Balcerowicz nie studził gospodarki!!! 26.02.07, 22:11
        artsg napisał:
        > Balcerowicza im podesłać to im trochę wystudzi gospodarkę

        Moim skromnym zdaniem on doskonale zdawał sobie sprawe czym sie skończy
        kompromis z TKM i zeby niepotrzebnie nie wywoływac w przyszłosci chaosu
        spowodowanego spowolnieniem rozwoju decyzjami wymuszanymi przez socjalistów
        wiec po prostu zamiast straszyc ludzi problemami jakie sie pojawia z góry
        przedstawil to jako zaplanowane i konieczne działanie podobnie jak to tłumaczył
        tow. Winnicki w Alternatywach 4



        pozdrawiam
        • x2468 Re: Balcerowicz nie studził gospodarki!!! 27.02.07, 13:05
          Szkoda czasu na rozmowe z durniami.Wczoraj w wywiadzie dla Dziennika Kluska
          ocenil Balcerowicza.Stwierdzil ze najbardziej prorozwojowe byly reformy Wilczka
          a nastepnie Balcerowicza.Aby Polska rozwijala sie tak jak by mogla,nalezy prawie
          wszystkie "reformy" po Balcerowiczu uniewaznic.Wszystko co po Balcerowiczu,czyli
          od I Millera jedynie hamuje rozwoj.I tak to wyglada.
    • pandada mały kraik Estonia stała się ośrodkiem 27.02.07, 14:13
      inwestycyjno-wypoczynkowo-burdelowym dla Finów i Szwedów.
      • capitalissimus Re: mały kraik Estonia stała się ośrodkiem 27.02.07, 14:15
        Coś na poparcie tej, jak zwykle w twoim wykonaniu, błyskotliwej tezy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka