rekontra
08.03.07, 19:33
tydzień temu Pradowskiej pokazała ile warta jest tejże Paradowskiej arumentacja,
a dzisiaj przeczołgała - oczywiście mimowolnie - z niespotykanym
bezpretensjonalnością i wdziękiem, którym mogłaby obdarować pół tuzina Pohanke
i dwa tuziny Olejnik - otóż mimowolnie przeczołgała dwa tuzy Morozowskiego - -
tego Morozowskiego od Sekielskiego (żeby polecieć Herbertem, ledwopiśmnienne
telewizyjne szczekacze), który to Sekielski jak mi sie zdaje ostatnio schudł
co prawda, ale zaczyna znowuż tyć, i południowoamerykańskiego korespondenta
giewu Lizuta -
o godzinie 0.40 powtórka
Joanna Lichocka wyrasta na najlepszą polską dziennikarkę, ale ona nie ma serca
no i na żadną nagrodę wiktora czy innego Adamka nie może liczyć. Zdaje się że
walterowcy do tw24 już jej ponownie nie zaproszą