a12zzzz0 18.03.07, 20:18 Ta gazeta lubi wybielać swoją PZPR - owską przeszłość i biografie swoich komunistycznych redaktorów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frau_pranajtis Re: Co "Polityka" napisze o Koźniewskim ? 18.03.07, 20:21 To ten harcmistrzowski kapus moze? Odpowiedz Link Zgłoś
a12zzzz0 Re: Co "Polityka" napisze o Koźniewskim ? 18.03.07, 20:26 Donosiciel z PZPR, "Polityki" a także z ZHP. Odpowiedz Link Zgłoś
frau_pranajtis Re: Co "Polityka" napisze o Koźniewskim ? 18.03.07, 20:32 Ten sam! Na wszystkich donosila kanalia! Odpowiedz Link Zgłoś
dr.freud Re: Co "Polityka" napisze o Koźniewskim ? 18.03.07, 20:27 a12zzzz0 napisał: > Ta gazeta lubi wybielać swoją PZPR - owską przeszłość i biografie swoich > komunistycznych redaktorów. Na przykład biografie kogo wybieliła i w jaki sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
a12zzzz0 Re: Co "Polityka" napisze o Koźniewskim ? 18.03.07, 21:01 dr.freud napisal > Na przykład biografie kogo wybieliła i w jaki sposób? Np. Rakowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Co "Polityka" napisze o Koźniewskim ? 18.03.07, 21:24 jak go wybieliła? Odpowiedz Link Zgłoś
a12zzzz0 Re: Co "Polityka" napisze o Koźniewskim ? 14.04.07, 00:30 wujaszek_joe napisał: > jak go wybieliła? Opisując go jako porządnego człowieka,który nie miał nic wspólnego z PRL - owskim złem,nawet wtedy gdy był jednym z rządzących (od 1981r). Odpowiedz Link Zgłoś
torpeda.wulkaniczna Doktorze, 18.03.07, 21:08 Marcus Cię olał, zawalcz tutaj. A wcześniej poczytaj, co o Koźniewskim napisał Kisiel. Koźniewskiego pamiętam, jak ociosywał mgłę. A Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
nowytor5 Koźniewski był fajny, dbał o dobro Polaków 14.04.07, 08:50 w latach 80, będąc w Holandii obejrzał w kinie Supermena, czego owocem był artykuł w "polityce". Napisał, że ten film to kicz, szmira, etc. i nie należy tego filmu sprowadzać do Polski, coby Polacy nie nabawili się choroby tzw. "podłego gustu" i coby się tym filmem nie zdeprawowali. Artykuł był napisany ładnym językiem, toteż z miejsca, nie oglądając filmu przyznałem mu rację. Jednak po jakimś czasie, tak se pomyślałem, że właściwie to chciałbym, by mnie tą szmirą spróbowali trochę zdeprawować, bo jednak uczulony przez Koźniewskiego, tak se myślałem, że przed deprawacją się uchronię. Władza przychyliła się do zdania Koźniewskiego (słusznie zresztą) i dopiero znacznie później film ten mnie zdeprawował i tak mi już zostało. Odpowiedz Link Zgłoś