francuskilacznik
27.03.07, 10:34
Warto zapoznac sie z "pijackim rankingiem lewicy":
"Aleksander Kwaśniewski
Goleń
Kiedy pije, idzie mu w... nogi. Po tym, jak Kwaśniewski we wrześniu 1999 r. na
cmentarzu w Charkowie na Ukrainie zataczał się, Kancelaria Prezydenta
tłumaczyła, że to ból lewej goleni. Po sześciu latach sam Kwaśniewski
przyznał, że wypił za dużo. Ale nie dodał, że nie tylko tam. Nasz reporter na
własne oczy widział, jak na jednym z dancingów w Krynicy Aleksander
Kwaśniewski, w towarzystwie byłego prezydenta Litwy Algirdasa Brazauskasa, pił
wódkę i popijał szampanem. Bąbelki szybko uderzyły do głowy i były prezydent
wymachiwał rękami w rytm disco polo. "Był taki okres, kiedy miał z piciem
kłopoty, ale nie aż takie, żeby musiał się z tego leczyć" - uspokaja jeden z
prominentnych polityków lewicy."
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=37255