Dodaj do ulubionych

UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna?

06.04.07, 11:23
Od dłuższego czasu obserwując dyżurnych forumowych UPRowców doszedłem do tego
(być może nieprawdziwego) wniosku. Czemu?

- Czyż nie uważają się za jedyną prawdziwą prawicę, a wszyscy inni to
socjaliści? Sekty też uznają się za jedyne prawdziwe religie chrześcijańskie,
a wszyscy inni to słudzy szatana:)
- Czyż nie uznają że mają tym więcej racji im bardziej się ich krytykuje?
Poczytać starczy tylko paru dyżurujących tutaj lub blog Myszki Micky :)
- Czyż nie uznają się za grupę elitarną, która już teraz poznała jedyną
receptę na uzdrowienie tego kraju, a wszyscy inni to komuniści których metody
mogą tylko zniszczyć Polskę:)?
- Czyż nie widzą wszędzie agentów, których działanie jest głównie skupione
przeciwko nim? Uniemożliwianiu im obecności w mediach, obniżaniu ich notowań,
zaniżaniu liczby uczestników ich śmiesznych demonstracyjek?
- Czyż nie negują istniejącego consensusu społecznego co do rasizmu poprzez
nazywanie go jakąś mityczną, złą, niedopuszczalną "poprawnością polityczną"?
- Czyż coraz bardziej nie występuje u nich syndrom "oblężonej twierdzy"?
- Czyż nie mają znikomego poparcia społecznego wśród ludzi niezaangażowanych
mocno w politykę, za to w ich szeregach występuje większy odsetek fanatyków
niż nawet w LPRze? (bo tam dochodzą karierowicze)

Jak sobie przypomnę i skojarzę coś jeszcze to dopiszę. Mam nadzieję że wątek
jest zgodny z regulaminem i na oślą nie poleci... w razie czego trochę
ugrzecznię ;)
Obserwuj wątek
    • socjalliberal Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 06.04.07, 11:39
      Po przeczytaniu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=60357906&a=60360659
      dodaję jeszcze jedno:

      -Czyż nie negują powszechnie przyjętych przez rozsądnych ludzi prawd i faktów,
      takich jak wielki sukces Polski w postaci wejścia do Unii Europejskiej? (a co za
      tą akcesją idzie: olbrzymiego rozwoju gospodarczego i cywilizacyjnego, w
      przeciwieństwie do UPRowskiej koncepcji spółkowania z Białorusią?)
    • nowytor5 "prawica" - dlatego, że prawy, uczciwy, dobry. etc 06.04.07, 11:39
      'lewica'= lewy, fałszywy, zdradziecki, złodziejski, etc.,
      I tak powinieneś rozumieć te pojęcia
      • socjalliberal Odpowiadaj na temat 06.04.07, 11:44
        Prawica - prawiczkowe zacofane konserwy, podtrzymujące średniowieczny obraz
        świata, ewentualnie rasizm, i antysemityzm/islamofobia?

        Lewica - otwartość, nowoczesność, tolerancja, wolność, demokracja, równość?

        Oj dziecko, nie odrobiłeś lekcji.
        • nowytor5 do lewicy dodaj jeszcze "elektryfikacja kraju" 06.04.07, 11:48

          • socjalliberal A do prawicy "Amish Paradise" :)))? 06.04.07, 11:50
            • nowytor5 Bez sensu nadajesz, czy tylko o odwiedzenie bloga 06.04.07, 12:21
              ci chodzi?
              Lewactwo nigdy nic mądrego nie ma do powiedzenia, więc po co mama tam wchodzić?
              • anna_fi Re: Bez sensu nadajesz, czy tylko o odwiedzenie b 09.04.07, 16:46
                Ile "globusów"tyle wypowiedzi.A czy zadał sobie ktoś pytanie:komu potrzebne
                jest prawo?".A już w polskim wydaniu,gdzie nikt dla nikogo nie przejawia
                elementarnego szacunku?Czym większy złodziej i oszust,tym głośniej krzyczy!
                Powiedzcie mi jedno!Co ztych Waszych wypowiedzi wynika?Zresztą z moich też!Czy
                kogoś inspirują?Czy cokolwiek zmieniają?Czy w kimkolwiek z Was spowodują ,że
                zechcecie cokolwiek zmienić?A może jest to jeden ze sposobów rozładwania buntu?
                Pozdrawiam współleniwców!
          • tornson To się zawiera w nowoczesności prawoskrętny 06.04.07, 21:19
            "geniuszu". Zapewne tacy jak ty wolą uświęconą przez boga pracę własnych rąk a
            nie maszyn elektrycznych i elektronicznych automatów.
            • capitalissimus Re: To się zawiera w nowoczesności prawoskrętny 07.04.07, 12:39
              Tacy jak my wolą aby każdy sam zarobił na elektryfikację swojej chałupy.

              ps. jak tam rodzinny biznes, burżuju?
              • tornson Prywatna elektrownia dla każdego??? 08.04.07, 19:21
                capitalissimus napisał:

                > Tacy jak my wolą aby każdy sam zarobił na elektryfikację swojej chałupy.
                HAHAHAHAHAHA!!!!!!
                A tu już zarobiłeś?? Zbudowałeś sobie prywatną elektrownię czy może bulisz za
                benzynę do agregatu prądotwórczego?? ;o>
                Tylko nie wyskakuj mi tutaj z panelami słonecznymi czy "wiatraczkiem", mój
                ojciec ma obie te rzeczy, pierwsze nadaje się jedynie do ładowania
                akumulatorków, a drugie pozwala na działanie raptem kilku żarówek
                energooszczędnych (w sumie niecałe 100W).
                Więc koleś co proponujesz, elektrownia na węgiel/ropę/gaz dla każdego? Czy może
                prywatna "atomówka"? ;o>
                • capitalissimus Re: Prywatna elektrownia dla każdego??? 09.04.07, 01:54
                  Tornson, ciemniaku, czy jak masz ochotę na piwo to kupujesz browar czy idziesz
                  do sklepu po parę butelek?
                  • tornson Czy jesteś naprawdę aż tak ciemny że porównujesz 09.04.07, 01:58
                    zakup głupiego piwa do przesyłania energii elektrycznej?
                    • capitalissimus Obie rzeczy to konsumocja 09.04.07, 02:28
                      Naprawdę tego nie rozumiesz czerwony debilu?
                      • tornson Rozumowanie kapitalistycznego porąbańca. 09.04.07, 12:35
                        Tak to jest gdy ćwierćmózgi po ekonomicznych pseudostudiach decydują o obliczu
                        firm. Ekonomia powinna być tylko dodatkiem do prawdziwych studiów, gdy debil
                        niemający pojęcia o energetyce bierze się za zarządzanie zakładami
                        energetycznymi dochodzi do takich debilinych patologii jakie dobrze znam bo mam
                        rodzinę pracującą w Zakładzie Energetycznym. A sam kończyłem swego czasu
                        specjalność elektroenergetyka, więc nie będzie mi debil nie mający pojęcia o
                        niczym poza dodatkiem do prawdziwej wiedzy (ekonomią) przyrównywał przesył i
                        odbiór energii do kupowania i żłopaia piwska.
                        • capitalissimus Re: Rozumowanie kapitalistycznego porąbańca. 09.04.07, 12:57
                          Tornson, idioto, ja mówię o zaspokajaniu potrzeb a nie o żłopaniu piwska. Skup
                          się i wytrzeźwiej. Jedną z potrzeb jest posiadanie elektryczności (np. po to
                          aby schłodzić piwo) inną posiadanie samochodu a jeszcze inną dostęp do netu aby
                          móc 'dyskutować' z takimi kretynami jak ty. Chodzi o to by te potrzeby
                          zaspokajać w możliwie tani sposób - temu służy wolnorynkowa konkurencja a nie
                          państwowy monopol, którego ty, tłuku, jesteś zwolennikiem.
                          • tornson Czy do pierwszego lepszego mózgu ograniczonego 09.04.07, 14:13
                            płytkim kapitalistycznym sposobem myślenia dotrze że prywatne firmy nie nadają
                            się do zaspokajania potrzeb energetycznych? Czy pierwszy lepszy debil, którego
                            cała wiedza ogranicza się do wykutych na blachę kapitalistycznych dogmatów,
                            pojmie że zaopatrzenie w prąd ludzi, przemysłu, komunikacji jest tak ważne dla
                            życia w cywilizywanym uprzemysłowionym kraju że nie można tego oddawać w
                            nieodpowiedzialne i niekontrolowane przez nikogo korporacyjne łapska.
                            Widzisz kapitalisto (myślę że ta akurat obelga nie będzie podstawą do
                            ocenzurowania mej wypowiedzi) ja też jestem za tym wszystko by sprowadzić do
                            liczb i matematycznie liczyć wydajność gospodarki, tak też robią kapitaliści,
                            tyle że kapitaliści robią to w kretyński sposób, są zbyt głupi by objąć swymi
                            ograniczonymi umysłami całość problemu. Kapitalistyczne wyliczenia nie
                            uwzględniają interesu społecznego, nie uwzględniają kwestii technicznych, nie
                            potrafią w swoicj wyliczeniach uwzględnić powiązań pomiędzy różnymi działami
                            gospodarki.
                            Dlatego zwykły kapitalista po ekonomii powinien siedzieć w jakimś biurze analiz
                            za góra średnią krajową i co najwyżej analizować dane matyczne podsyłane mu
                            przez mądrzejszych od niego (ludzi którzy poza ekonomią mają też pojęcie o
                            branży którą się zajmują), a zarządzanie daną branżą i translację problemów
                            związanych z techniką i jej funkcjonowaniem na język matematyczny zostawić
                            mądrzejszym.
                            • capitalissimus Chcesz powiedzieć kretynie, że nie istnieją... 09.04.07, 14:21
                              ...na świecie prywatne firmy produkujące i dostarczające konsumentom energię
                              elektryczną? Matoł z ciebie wyjątkowy. Powtarzam: wytrzeźwiej.
                              • bard333 hehehe... po wpisach widać, że to taki 09.04.07, 16:33
                                weekendowy rewolucjonista...:)) Na forach wydziera sie o socjaliźmie i podobnych swiństwach, a pokornie schodzi na obiadek jak mamusia zawoła...

                                Widać, że jego ojciec ma kasę, a rozwydrzony synalek znalazł sobiezajęcie, popieranie utopijnych idei.

                                Tak jak kiedys rewolucjoniści wywodzący sie z klasy średniej, na swoje bzdurne zainteresowania pieniądze dostawali od tatusia. Sam pewnie nic nie potrafi i gdyby zaczął żyć tak jak ci ludzie, których na siłe chce wepchnąć do kołchozu (jeśli nie chcą to pewnie sybir...) wyzdrowiał by po miesiącu.

                                Moge go zatrudnic na próbe na miesiąc, zobaczymy jak będzie szczęśliwy, ludzie są co prawda zadowoleni, za godną prace dostaja godne pieniądze, ale widać że tornson żadną praca fizyczna nigdy sie nie skalał to łatwo nie będzie.

                                A nawet jak mu przejdą te bzdury, to zawsze tatus da jeść, więc bawi się w socjalizm, nawet nie żałosne, śmieszne po prostu...:))
                                • capitalissimus E tam, zwykły burżuj-przechrzta ;) 09.04.07, 16:54
                                  Klasyczny przykład 'choroby czerwonych oczu'. Młody jest więc szansa istnieje,
                                  że mu przejdzie. W ogóle to jakiś dziwny typ, wspominał tu kiedyś o rodzinnej
                                  firmie, którą prowadzą jego dziadkowie (którym zresztą pomagał). Teraz
                                  nawrócony na komunizm a jak wiadomo nie ma gorliwszego fanatyka niż neofita :)
                                  • bard333 Typowy rewolucjonista z przełomu wiekow 09.04.07, 17:14
                                    Tamci nieźle namieszali, do dzis nam sie czkawką odbija, ale ten nie ma juz szans...:)) na szczęście.

                                    Młego poświętnego:)
                                    • socjalliberal Re: Typowy rewolucjonista z przełomu wiekow 09.04.07, 18:50
                                      Żeby co niektórzy UPRowcy co nieco sami zarobili od zera niż tylko dziedziczyć
                                      po tatusiu i mamusi:)

                                      Mieliby wtedy okazję wykazać wspaniałość tego systemu także dla najbiedniejszych :)
                                      W końcu są tacy operatywni, lenistwo im nie przeszkodzi, więc wg UPR bardzo
                                      szybko powinniście być na szczycie drabiny społecznej:)

                                      Dla realizmu pourywajcie sobie nogi;)
                                      • reakcjonista1 Re: Typowy rewolucjonista z przełomu wiekow 09.04.07, 20:04
                                        > Żeby co niektórzy UPRowcy co nieco sami zarobili od zera niż tylko dziedziczyć
                                        > po tatusiu i mamusi:)

                                        A co ty wiesz o majątkach UPR-owców, socjalisto??
                                        Co to ma za znaczenie w jaki sposób UPR-owiec lub nie UPRowiec zdobywa i pomnaża
                                        majątek???

                                        > Żeby co niektórzy UPRowcy co nieco sami zarobili od zera niż tylko dziedziczyć
                                        > po tatusiu i mamusi:)

                                        Obecnie dla tych zaczynających od zera w Polsce nie ma warunków. W wyniku
                                        prowadzonej od wielu lat polityki antypolskiej maluczcy to zło konieczne dla
                                        wszelkiej maści polityków i urzędasów.

                                        > W końcu są tacy operatywni, lenistwo im nie przeszkodzi, więc wg UPR bardzo
                                        > szybko powinniście być na szczycie drabiny społecznej:)

                                        Co do tego nie ma wątpliwości... tyle, że w systemie interwencjonistycznym
                                        dobrze mają ci co potrafią wypełniać podania o dotacje i dobrze układają się z
                                        miejscowym szychą z organizacji przestepczej o nazwie Urząd Skarbowy.
                                      • bard333 No moi rodzice nie należą niestety do żadnej 09.04.07, 20:06
                                        czerwonej sitwy, to i sam musialem wszystko zdobywać, równiez opłacac studia.

                                        A jeśli chodzi o drabine społeczną, cóż... żyje jak chce, gdzie chce i robię na co mam ochotę i z kim mam ochotę...

                                        Musisz bardziej skonkretyzować co dla ciebie jest wysokim szczeblem tejże drabiny, pieniądze, przyjaźń, rodzina czy może co innego?

                                • tornson Ja posiadam prawdziwą konkretną wiedzę 09.04.07, 19:07
                                  techniczną z dziedziny Automatyki Robotyki (kierunek moich studiów), ale także
                                  elektroniki, informatyki, a nawet coś niecoś pamiętam z zagadnien energetyki
                                  (profil mojego technikum), to bardziej konkretna wiedza niż jakiś zbiór
                                  filozoficznych dogmatów zwanych ekonomią. Wielu moich kumpli ze studiów na 3
                                  roku brało sobie drugi fakultet z ekonomii, wtedy to ma sens, człowiek z
                                  konkretną wiedzą techniczną na dokładkę uczy się ekonomii i taki ktoś jest
                                  predysponowany by zarządzać firmą z odpowiedniej branży.
                                  • socjalliberal Re: Ja posiadam prawdziwą konkretną wiedzę 09.04.07, 19:18
                                    Ależ nie przejmuj się nimi;)
                                    Po co im mówić o prawdziwej wiedzy, na co im to:)
                                    Tatuś i mamusia wszystko załatwią, wszystko dadzą:)
                                    Wtedy tylko muszą podziałać, by nie zapłacili żadnego podatku od tego co mamusia
                                    i tatusia dadzą, i będą żyć nie umierać:) może założą jakąś quasi-UPRowską
                                    partyjkę, ot tyle;) Założą bloga, i będą pisać na nim jak Stańczyk Korwin-Mikke:)
                                  • bard333 Re: Ja posiadam prawdziwą konkretną wiedzę 09.04.07, 20:03
                                    To bardzo dobrze, bo ja od 12 lat sprzedaje maszyny i automaty, całe ciągi produkcyjne. Prócz tego prowadzimy z przyjaciółmi zaklad produkcyjny i czasami prowadzę ze studentami wykłady na temat nowoczesnych technologii, w tym równiez automatyki produkcji.

                                    Sprzedałem juz kilka linii, na których wogóle nie ma ludzi, tak że chłopaku nie rozśmieszaj mnie z twoja ksiązkową wiedzą na te tematy...

                                    Juz ci kiedys pisałem w czasie dyskusji o menagerach, nie wiesz kim jestem i co robie więc po co sie rzucasz???

                                    Popracuj parę lat, studiuj za swoje pieniądze, dostań prace tylko dzieki swoim umiejetnościom i żyj tylko z tego co zarobisz, wtedy możesz cos powiedzieć.

                                    Poki co nieźle mnie rozbawiasz...
                                  • bard333 I co chłopaku, piorka opadły...? 10.04.07, 14:44
                                    A tak swoja drogą, jesli faktycznie studiujesz automatykę, to jak to sie ma do wyznawanego przez ciebie socjalizmu. Przeciez będziesz sprawiał, że automaty beda zastepować klase robotniczą...

                                    pierwsze maszyny sprzedałem jakies 12 lat temu i facet zwolnił 9 ludzi. Nie przeczę czułem sie źle, ale dzięki tym maszynom przez kolejne dwa lata ztrudnił prawie 30 (w tym tych zwolnionych), ale na początku jak jechałem przez tę wieś to prawie rzucali we mnie kamieniami...;))

                                    Więc jak? Będziesz swoją "konkretna wiedzę" jak piszesz wykorzystywał dla dobra takich kapitalistów jak ja...? Mam dwóch chłopaków na CNC po studiach i szczerze mówiąc są tacy sobie, najlepszy jest jeden ze średnim, który może i nie zna wzorów ale wie jak zaprogramowac maszynę, czego oni sie dopiero uczą...:))

                                    Jak konkretnie chcesz wykorzystać swoją wiedze dla dobra socjalizmu...???
        • reakcjonista1 Re: Odpowiadaj na temat 06.04.07, 12:26
          > Lewica - otwartość, nowoczesność, tolerancja, wolność, demokracja, równość?

          lewica i wolność to są pojęcia z dwóch różnych biegunów. Ciekawe jak lewica
          godzi równość z wolnością...
          • socjalliberal Re: Odpowiadaj na temat 06.04.07, 13:25
            Czy naprawdę wierzysz w to, że gdy lewica mówi o równości, to ma na myśli danie
            wszystkim tak samo niezależnie od wszystkiego, zrównanie wszystkiego do jednego
            równego i niskiego poziomu?

            Dla mnie wolność, wolność wyborów jest niszczona przez skrajny niedostatek
            ekonomiczny... albo umrzeć z głodu, albo z pragnienia, co za wybór,
            rzeczywiście, sami sobie winni ci biedacy ehh, ta?
            Tak samo jakby mówić o odpowiedzialności Żydów - skoro jak przyjechali do
            Auschiwtz, to zamiast dać piąchą w mordę strażnikom i zostać wystrzelanym za
            chwilę, to szli do komór - czyli wniosek że to Żydzi sami sobie winni?
            • bard333 Nikt nie mówi, że ktos jest winny bo urodził się 07.04.07, 01:20
              biedny, wolność rozumiem podobnie, wolnośc wyboru, robienia i mówienia co sie zywnie podoba.

              Ale jeśli chodzi o społeczeństwo to mam inne zdanie. Każdy jest odpowiedzialny za siebie i każdy sobie sam buduje swój świat. Nie zycze sobie by ktos za mnie decydował jak mam zyc, co robi lewica, ciagle mi cos nakazując.

              A to mam kochac gejów, za chwile nie kochać arabów i znowu kochac feministki i inne durnowate stowarzyszenia. A jeśli nie jestes w nurcie jakim ci każą to zaraz oszołom, moher i co jeszcze.

              A też mam wyższe wykształcenie i w przeciwieństwie do większości lewaków, myslę samodzielnie i pozwalam każdemu mówić i robic na co ma ochotę, byleby mnie i moich bliskich zostawiał w spokoju.

              Nie lezę do Warszawy jak te lewackie oszołomy i nie wmuszam moich poglądów do głowy (jak to sie wyraża guru lewactwa Lis) "Bogu Ducha winnym ludziom".

              Więc to jest ta różnica między lewica i prawicą, lewica to jedno wielkie kłamstwo, poczynając od lenina przez hitlera (NSDAP - Nationalsozialistische Deutsche Arbeiterpartei, chyba rozumiesz...) a na małych krętaczach kończąc.

              Jeden po drugim w oczach miał tylko władzę i kasę, społeczeństwo mając za nic!
              • tornson Re: Nikt nie mówi, że ktos jest winny bo urodził 09.04.07, 00:52
                bard333 napisał:

                > Ale jeśli chodzi o społeczeństwo to mam inne zdanie. Każdy jest odpowiedzialny
                > za siebie i każdy sobie sam buduje swój świat.
                Rozumowanie na poziomie człowieka pierwotnego, jest coś takiego jak państwo
                będące podstawą postępu cywilizacyjnego, bez instytucji państwa ludzie dalej
                mieszkalby w jaskiniach i na drzewach. Dla ciebie wydaje się że każdy sam może
                sobie zapewnić opiekę medyczną i edukację swoim dzieciom, dla głupawego osiłka
                żyjącego z lania ludzi po pysku istytucja policji jest bez sensu bo przecież
                według takiego osiłka każdy sam powinien się obronić. Dlatego władza powinna być
                w rękach ludzi mądrzejszych niż ty czy tępawy osiłek.

                > Nie zycze sobie by ktos za mnie
                > decydował jak mam zyc, co robi lewica, ciagle mi cos nakazując.
                To nie lewica narzuca kobietom co mają robić z własnym ciałem, to nie lewica
                generuje różne poronione rewolucje moralne, to nie lewica zmusza ludzi by w
                pyskach przynosili z IPN różne zaświadczenia....

                > A to mam kochac gejów, za chwile nie kochać arabów i znowu kochac feministki i
                > inne durnowate stowarzyszenia.
                No tak, bo prawica to gejów i Arabów najchętniejby z lacza potraktowała, a
                kobietę to po katolicku krótko trzymać i święty obowiązek raz na jakiś czas
                porządnie zdzielić by wiedziała kto pan...

                > A jeśli nie jestes w nurcie jakim ci każą to zar
                > az oszołom, moher i co jeszcze.
                "A jak jesteś inny to nie masz prawa żyć", "a jak kobietą to mąż twój
                despotyczny pan", tak wygląda rozumowanie prawicy. I przed taką prawicą lewica
                musi bronić ludzi.

                > A też mam wyższe wykształcenie i w przeciwieństwie do większości lewaków, myslę
                > samodzielnie
                Zademonstruj to twoje samodzielne myślenie.

                > i pozwalam każdemu mówić i robic na co ma ochotę, byleby mnie i m
                > oich bliskich zostawiał w spokoju.
                > Nie lezę do Warszawy jak te lewackie oszołomy i nie wmuszam moich poglądów do
                > głowy (jak to sie wyraża guru lewactwa Lis) "Bogu Ducha winnym ludziom".
                I nawet Lis się tobie nie podoba?? Człowieku dla twojej prawoskrętnej
                radykalności to już skali brak.

                > Więc to jest ta różnica między lewica i prawicą, lewica to jedno wielkie kłamst
                > wo, poczynając od lenina przez hitlera (NSDAP - Nationalsozialistische Deutsche
                > Arbeiterpartei, chyba rozumiesz...)
                Czyli dla ciebie Koreańska Republika Ludowo DEMOKRATYCZNA to ostoja demokraji,
                więc może tam wyemigruj, co? Tam z tego co kojarzę podatków się chyba nie płaci,
                zgodnie z twym tokiem myślenia jest to demokracja.

                > a na małych krętaczach kończąc.
                >
                > Jeden po drugim w oczach miał tylko władzę i kasę, społeczeństwo mając za nic!
                A co ciebie społeczeństwo obchodzi, sam pisałeś że tacy jak ty tylko o własne
                dupy dbają.
                • bard333 Widzisz z wami (lewactwem) zawsze jest ten sam 09.04.07, 10:56
                  problem.

                  Widzicie swiat bardzo płasko, tak zero jedynkowo. Dla ciebie każdy kto uważa sie za prawicę zaraz jest Giertychem, albo na kolanach bezmyslnie klepie zdrowaśki (jesli ktos lubi to jego sprawa). Wierzę w Boga, ale nie w księży i nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.

                  I to nie prawica coś komuś narzuca tylko jest na odwrót. Nie chciałbym żeby moja narzeczona usunęła ciążę, ale gdyby miała z tego powodu umrzeć to bym się nie wahał by ją usunąć, każdy jest odpowiedzialny przed swoim sumieniem i jeśli jest wierzący, to również przed swoim Bogiem.

                  Mówisz również, że z marszu (jako prawicowiec) jestem homo i innym fobem. Widzisz ja nie dzielę wogóle ludzi... W żaden sposób, nie obchodzi mnie ich kolor skóry, wyznanie, a tym bardziej z kim chodzą do łóżka, niech sobie robi każdy co chce! Dopóki nikt w imię jakiejś politycznej poprawności, nikt mi nie mówi jak mam żyć, to każdy jest równy!

                  Później się okazuje kto jest kim, szuja zawsze wyjdzie z człowieka... Pokaż mi (jesli już jesteśmy w temacie) w jaki sposób są łamane prawa gejów lub innych mniejszości? Czy to nie jest tak, że kilku cwaniaczków ich kosztem próbuje sie wylansować. Czy to nie jest tak, że rażąca mniejszość próbuje wiekszości (czyli twojemu społeczeństwu) narzucić swoją wolę???

                  Rozumowanie na poziomie człowieka pierwotnego:))) jak kulą w płot, oni wtedy przetrwali bo własnie tworzyli coś na kształt społeczeństw.

                  Spójrz co lewica uczyniła ze ludźmi w Europie, duzo podróżuje i znam opinie z różnych krajów, takiego narzekania dawno nie było! Przeciez stworzono system wyzysku, człowiek, nawet na dobrym stanowisku został sprowadzony do jakiegoś trybika zauwającego 24 godziny na dobę.

                  Dlaczego mam płacic takie wysokie podatki i na co to wszystko idzie? Jesli z 10% tego co mi zabieraja trafia faktycznie tam gdzie powinno to i tak wielki sukces.

                  Policz sobie przykładowo (abstrahując od tego ile ty czy ja zarabiam) Dostaniesz 10 tys PLN to teraz w różnych podatkach, ubezpieczeniach i świadczeiach socjalnych zabiora ci ok 7 tys!!!

                  Nastepnie kupując cokolwiek płacisz kolejne podatki, różne VATy, akcyzy itd.

                  Więc pomyśl co by było gdyby z tych 10 tys odciągnęli ci 500 zł podatku na wojsko i policję, a 100 złotych dobrowolnie zapłaciłbys na bezrobotnych. Może z 2 tyie wydałbyś na ubezpieczenie i szkołe dla dzieciaków. I zostaje ci jeszcze prawie 6 klocków!!!!

                  Więc o co chodzi????

                  Teraz zabierają mi większość kasy, na zusy płace takie pieniądzę, że choćbym 10% tej kwoty przeznaczył na ubezpieczalnie prywatne to raz w roku mógłbym jechac do sanatorium... A teraz do lekarza muszę iść prywatnie, do dentysty prywatnie, to gdzie są moje pieniądze????!!!! A na ich śmieszną emeryturkę tez nie licze, więc po co mi takie społeczeńswto???

                  Największym sukcesem lewactwa powjennego (oprócz wmówienia że NSDAP to prawica, Rechtsradikale...hehehe:)) bylo sprowadzenie człowieka do roli trybika, zabito indywidualność.

                  A co do lewackiej wolności... Na zachodzie gdzie idee lewackie już są dosyć mocno ugruntowane, możesz iśc do pierdla za powiedzenie źle o gejach i nazwanie ich pedałami... To taką wolnośc widzicie dla ludzi??? Jak z Orwela, wolnośc tak, ale tylko dla swoich.
                  Spróbuj powiedzieć cos nie tak zaraz zagryzą cie różne Szczuki, Srody czy inne Wojewódzkie, noszące podobizne mordercy Gevary na piersiach. A czym różni się ten bandzior, który własnoręcznie zabijał nawet kobiety od zwyrodnialców z ss? Bo był lewakiem i mu wolno było?

                  Więc tak widzę świat, nie dziele go na prawicowy czy lewicowy, nie obchodzi mnie co inni robią w łóżku i do kogo sie modlą (tak jak wielu na tym forum modli sie do lenina, ich sprawa). I najważniejsze nie narzucam swojej woli innym, tak jak robi to lewica zmuszając mnie do poprawności politycznej, na która nie mam ochoty.

                  Bandytę nadal będę nazywał bandytą i chce widzieć takiego wyeliminowanego z naszego życia, choćby był gejem, Żydem, murzynem, czy katolikiem, mało mnie to obchodzi! Należy starac sie byc dobrym człowiekiem i we wszystkim co się robi widziec również innych i nie jest tak, że kto nie jest lewakiem od razu dba tylko o własną dupę.

                  Po historii małego krętacza i jego sitwy, którzy ze sztandarmi socjalizmu uwłaszczyli się za nasze (nawet twoje) pieniądze widzać, że lewicy własnie zależy na własnych tylkach i niczym więcej.

                  Jedną z bogatszych grup społecznych w Poslce jest właśnie stara nomenklatura, czyli uwłaszczone lewactwo w czystej postaci! Żyją jeszcze towarzysze, którzy kułakom zabierali ostatnie krowy, a i ch dzieci dzisiaj maja konta na kajmanach i zimy spędzają na hawajach. To jest twoja lewica????

                  Cieszę się, że w społeczeństwie przybywa ludzi bogatych, ale w normalnym kraju pieniądze zdobywa się talentem, wiedzą i ciężką pracą, a nie tak jak u nas do tej pory przez lewackie układy!!! I taka jest różnica między lewicą, a prawicą!

                  Więc nie pleć bzdur o lewicy, jaka to ona dobra! Lewica to najgorsze co może spotkac każde społeczeństwo!!! I niestety spotkało to mój kraj...
                  • tornson Podatki to obowiązek. 09.04.07, 13:52
                    Prywatne szkoły i szpitale to utopia, w takim bogatym kraju jak USA (bogatym bo
                    rozkradają niemal cały swiat a nie dlatego że mają ten chory system) 50mln ludzi
                    niema dostępu do opieki medycznej, a szkolnictwo kształci największych debili
                    spośród wszystkich krajów uprzemysłowionych, wyobraź sobie co by było gdyby te
                    amerykańskie patologie przyjęła biedna Polska.
                    I nie kompromituj się z jakimś uwłaszczeniem nomenklatury, bo to brednie nic
                    więcej. Cały polski przemysł został oddany za bezcen w łapska globalnych
                    koncernów i rozłożony na łopatki albo pozamieniany w tzw. montownie, a wszystko
                    to dzięki bandzie kapitalistycznych radykałów z balcerkiem na czele. A Obywatel
                    Polski dzięki tym ultrakapitalistycznym pajacom jest niewolnikiem we własnym kraju.
                    • capitalissimus Re: Podatki to obowiązek. 09.04.07, 13:59
                      tornson napisał:

                      (bełkot idioty)

                      ====

                      Badźże tak uprzejmy kretynie i wydrukuj sobie to co tak świetnie napisał ci
                      Bard. I czytaj, czytaj, czytaj aż coś do tej twojej wypełnionej czerwoną melasą
                      makówki dotrze.
                    • bard333 Re: Podatki to obowiązek. 09.04.07, 17:56
                      Ależ ty bredzisz...:)))

                      Gdybys zaczął kiedykolwiek prawdziwe samodzielne życie, bez wsparcia rodziców inaczej bys śpiewał...

                      Po piewrsze Balcerowicz to wręcz ikona lewicy, który nawet kiedys na WUMLu wykładał ekonomie socjalistyczną więc gdzie on kapitalistyczny???
                      A że faktycznie wepchnął nasz kraj w łapy sitwy finansowej to inna sprawa i jak jeszcze raz sie okazało socjalizm był tylko fasadą do robienia dobrych interesów ale tylko dla króliczka i jego przyjaciól...

                      Jakim to niewolnikiem jestes w dzisiejszej Polsce, to chyba twoi idole pozabierali nam paszporty, ale pewnie tamtych czasów nie pamietasz...

                      Ja piewrszy raz w Berlinie zachodnim byłem w 1987 i szok jaki przeżyłem pamiętam do dzisiaj, jakbym przeszedł przez lustro w "Alicji z krainy czarów" Z cuchnącej szarzyzny socjalizmu w ciągu 5 minut znalazłem sie prawie jak na pachnącej łące... Granicę przechodziłem przez jakiś budynek, to był szok...

                      A USA, która jak twierdzisz edukuje samych idiotów póki co jest supermocarstwem.

                      Spójrz co sie dzieje z Chinami, rezygnują z socjalizmu i ida do przodu jak czołg. Lewica jest wrogiem społeczeństw, od lat każdy inaczej myslący był wysylany w najlepszym razie na sybir.

                      I taka jest prawda! A teraz idź na kolacje bo mamusia pewnie woła...
    • reakcjonista1 Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 06.04.07, 12:25
      > - Czyż nie uważają się za jedyną prawdziwą prawicę, a wszyscy inni to
      > socjaliści? Sekty też uznają się za jedyne prawdziwe religie chrześcijańskie,
      > a wszyscy inni to słudzy szatana:)

      SLD uważa się za najlepszą lewicę, PO za najlepszą partię, PiS za najuczciwszą,
      LPR za najbardziej patriotyczną, PSL za partię chłopską a UPR za prawicową w
      tradycyjnym znaczeniu tego słowa... I gdyby się przyjrzeć programom wyborczym
      wszystkich tych partyj (oprócz UPR) to albo są to socjalistyczne idiotyzmy albo
      pobożne życzenia. UPR jest bodaj jedyną partią obecną na scenie politycznej od
      początku III RP mającą ten sam program i jedno rozwiązanie na wszystkie problemu
      wynikające z nieudolnych rządów socjalistycznych - kapitalizm bez ludzkiej twarzy.

      > - Czyż nie uznają że mają tym więcej racji im bardziej się ich krytykuje?
      > Poczytać starczy tylko paru dyżurujących tutaj lub blog Myszki Micky :)

      UPR się krytykuje?? UPR się przemilcza a to wyraźna różnica... zgodnie z
      zaleceniami wybitnego przedstawiciela socjalistycznego Josefa Goebbelsa.

      > - Czyż nie uznają się za grupę elitarną, która już teraz poznała jedyną
      > receptę na uzdrowienie tego kraju, a wszyscy inni to komuniści których metody
      > mogą tylko zniszczyć Polskę:)?

      Owszem, jest taka recepta, której BOI się cały polski establishment, wmawiając
      ludowi, że jest ona "niemożliwa do zrealizowania"... Propaganda czerwonych
      zaszła już tak daleko, że większość ludzi nawet nie wyobraża sobie innego
      systemu niż obecny.

      > - Czyż nie widzą wszędzie agentów, których działanie jest głównie skupione
      > przeciwko nim? Uniemożliwianiu im obecności w mediach, obniżaniu ich notowań,
      > zaniżaniu liczby uczestników ich śmiesznych demonstracyjek?

      Ty masz pewnie większą wiedzę nt agentury niż taki JKM, nieprawdaż?

      Ostatnio, niejaki pan Gudzowaty przyznał że w Polsce SŁUŻBY rządzą POLITYKAMI a
      nie na odwrót! Oczywiście napiszesz, że to kolejny oszołom który zaprzedał się
      PiSowi... Ale ten pan powiedział to samo co JKM twierdził OD WIELU LAT. Czyzby
      pan Gudzowaty wstąpił do UPRowskiej sekty? Raczej wątpię, gdyż w przypadku
      wprowadzenia w Polsce normalnego ustroju panu Gudzowatemu nie musiałoby się tak
      dobrze powodzić jak w obecnym.

      > - Czyż nie negują istniejącego consensusu społecznego co do rasizmu poprzez
      > nazywanie go jakąś mityczną, złą, niedopuszczalną "poprawnością polityczną"?

      UPR wyśmiewa "rasistów" a sama poprawność polityczna odnosi się prędzej do grup
      zbliżonych do lewactwa (sprawy pederastów, "równouprawnienie kobiet",
      wszechobecny "antysemityzm" etc).

      > - Czyż coraz bardziej nie występuje u nich syndrom "oblężonej twierdzy"?

      To prawda, socjalizm w Polsce narasta i zniewala coraz bardziej.

      > - Czyż nie mają znikomego poparcia społecznego wśród ludzi niezaangażowanych
      > mocno w politykę, za to w ich szeregach występuje większy odsetek fanatyków
      > niż nawet w LPRze? (bo tam dochodzą karierowicze)

      I bardzo dobrze, im więcej fanatyków wolnego rynku tym lepiej.
      • socjalliberal Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 06.04.07, 13:22
        A więc:

        > SLD uważa się za najlepszą lewicę, PO za najlepszą partię, PiS za najuczciwszą,
        > LPR za najbardziej patriotyczną, PSL za partię chłopską a UPR za prawicową w
        > tradycyjnym znaczeniu tego słowa... I gdyby się przyjrzeć programom wyborczym
        > wszystkich tych partyj (oprócz UPR) to albo są to socjalistyczne idiotyzmy albo
        > pobożne życzenia. UPR jest bodaj jedyną partią obecną na scenie politycznej od
        > początku III RP mającą ten sam program i jedno rozwiązanie na wszystkie problem
        > u
        > wynikające z nieudolnych rządów socjalistycznych - kapitalizm bez ludzkiej twar
        > zy.

        Oczywiście, najlepszą, ale to chyba nie jest pojęcie tożsame z "jedyna"?
        Może przełożę to inaczej: to tak, jak gdyby SLD powiedziało, że jest jedyną
        partią mającą na celu dobro Polski, a wszystkie inne to złodzieje i naziole.
        Stałość programu UPR? Być może, ale czy jedyna, i czy to na pewno można uznać za
        zaletę (tylko krowa nie zmienia zdania:) - wiem, demagogiczny argument)? PSL ma
        także bardzo długą tradycję - i im bardziej pasuje człon "polityka realna", bo
        gdy już jesteśmy w UE, to zmienili niektóre swoje poglądy, żeby czerpać jak
        najlepiej z tej Unii, a nie uciekać jak najdalej.
        A złośliwie powiem, że sekty obrządku chrześcijańskiego też uważają, że to one
        jedyne zachowały nauczanie Jezusa w niezmienionej formie:)

        Kapitalizm bez ludzkiej twarzy? To zawsze jakiś program, nie zgadzam się z nim,
        ale wszystko jest warte dyskusji i rozważań. Niestety pan Mikke razi mnie swoim
        stylem argumentacji... (mój styl w tym poście pewno też jest rażący w ten sam
        sposób)


        > UPR się krytykuje?? UPR się przemilcza a to wyraźna różnica... zgodnie z
        > zaleceniami wybitnego przedstawiciela socjalistycznego Josefa Goebbelsa.

        Czy ja wiem... blog polityczny reklamowany przez onet.pl (swoją drogą to spółka
        ITI - założonej według Mikkego przez WSI, nie wstyd mu:)? ), przekładający się
        na już bodajże ponad 2mln odwiedzin...
        Faszystów też uważacie za tożsamych z socjalizmem, ehh:)? I kto tu liczy, że jak
        powie to 100 razy, to się stanie prawdą;)
        No i, gdy założę jednoosobową partyjkę, i będę narzekał, że o mnie nie mówią w
        TV, to mam narzekać, że to jakiś gobbelsowski spisek przeciwko mnie:)?
        Jest dużo partii omijanych w TV, z tych o znaczniejszym poparciu to np. Polska
        Partia Pracy, APP Racja, UPR, ale też PD - widać ich w mediach tylko dzięki
        inicjatywie LiDu.

        > Owszem, jest taka recepta, której BOI się cały polski establishment, wmawiając
        > ludowi, że jest ona "niemożliwa do zrealizowania"... Propaganda czerwonych
        > zaszła już tak daleko, że większość ludzi nawet nie wyobraża sobie innego
        > systemu niż obecny.

        Polski establishment... porozumienie ponad podziałami przeciw UPR? Przepraszam,
        ale to dla mnie cecha sekty, taki pogląd, przecenianie swojego znaczenia w
        obliczu znikomego poparcia społecznego - boją się nas tak bardzo, że się PiS z
        SLD skuma :)
        Oczywiście że wasza recepta jest do zrealizowania, jak każda, tylko tu chodzi o
        skutki jakie ona da. Albo przekonacie 50%+1 ludzi do niej, albo darujcie sobie
        gadki o spisku przeciw UPR. Ja też wymyślę receptę i będę widział wszędzie
        agentów, którzy wiedzą jak ona jest genialna i dlatego mam poparcie tylko swoje
        własne:) (i babci:) )
        To we wszystkich krajach działają polskie agentury, skoro nigdzie na świecie nie
        zrealizowano programu podobnego waszemu? (w końcu dla was liberałowie Pinocheta
        w Chile to socjaliści, sądząc po waszym programie)
        Wszędzie partie podobne waszej nie mają dostępu do TV?
        To już przypomina skrajnych socjalistów z ich wyobrażeniem światowego spisku
        kapitału który chce powstrzymać rozwój socjalizmu...

        > Ty masz pewnie większą wiedzę nt agentury niż taki JKM, nieprawdaż?
        >
        > Ostatnio, niejaki pan Gudzowaty przyznał że w Polsce SŁUŻBY rządzą POLITYKAMI a
        > nie na odwrót! Oczywiście napiszesz, że to kolejny oszołom który zaprzedał się
        > PiSowi... Ale ten pan powiedział to samo co JKM twierdził OD WIELU LAT. Czyzby
        > pan Gudzowaty wstąpił do UPRowskiej sekty? Raczej wątpię, gdyż w przypadku
        > wprowadzenia w Polsce normalnego ustroju panu Gudzowatemu nie musiałoby się tak
        > dobrze powodzić jak w obecnym.

        Gudzowaty autorytetem? Żartujesz...
        Tak samo Oleksy dla prawicy z ruskiego agenta mającego Polskę w d*pie, stał się
        autorytetem wyrokującym o tym że SLD ma Polskę w d*pie (ktoś kto ma Polskę w
        d*pie mówi to samo o kimś innym, to ma rację:)? )
        A jak Rywin mówi że nie było żadnej Grupy Trzymającej Władzy to mu wierzysz? Czy
        wierzymy tylko tym którzy mówią rzeczy zgadzające się z naszym światopoglądem,
        niezależnie od ich reputacji, prawdomówności, wyroków sądu?
        "Ktoś powiedział coś co my twierdziliśmy od dawna" - też sekciarska cecha,
        trochę widoczna nawet w "Faktach i Mitach" :)


        > UPR wyśmiewa "rasistów" a sama poprawność polityczna odnosi się prędzej do grup
        > zbliżonych do lewactwa (sprawy pederastów, "równouprawnienie kobiet",
        > wszechobecny "antysemityzm" etc).

        Rasista głupi, powie że Żydzi są głupi, bo już:)
        Rasista inteligentny się popłacze, że wszechświatowy spisek poprawności
        politycznej nie pozwala mu nazwać Żydów głupimi, i opowiedzieć o ich
        holocaustowej industrii i w ogóle że holocaustu nie było, i że to tępienie
        rozwoju naukowego (Michalkiewicz-Irving :) )
        A że antysemityzm, a teraz i islamofobia, jest, to jasne... jeden z forumowiczów
        podesłał tu niedawno ładny link:) www.niniwa2.cba.pl/index_raport.html


        > To prawda, socjalizm w Polsce narasta i zniewala coraz bardziej.

        Tak, i w ogóle zepsucie moralne i nierządnica europejska:)
        Tak jak Rydzyk utrzymuje że na zachodzie ludzie na ulicach kopulują ze
        zwierzętami, tak wy widzicie wszędzie socjalistyczne zniewolenie:) (oksymoron btw)


        > I bardzo dobrze, im więcej fanatyków wolnego rynku tym lepiej.

        Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu:
        Przez to ni z takimi się dogadać, ni coś wytłumaczyć, ni osiągnąć kompromis. Bo
        od razu, że ot zgniły kompromis, że układanie się z UBecją, że propaganda
        socjalistyczna.
        • reakcjonista1 Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 06.04.07, 16:43
          > Oczywiście, najlepszą, ale to chyba nie jest pojęcie tożsame z "jedyna"?
          > Może przełożę to inaczej: to tak, jak gdyby SLD powiedziało, że jest jedyną
          > partią mającą na celu dobro Polski, a wszystkie inne to złodzieje i naziole.

          Nie sądzę by cynizm tego środowiska sięgał aż tak wysoko... choć mogę sie mylić.

          > Stałość programu UPR? Być może, ale czy jedyna, i czy to na pewno można uznać z
          > a
          > zaletę (tylko krowa nie zmienia zdania:) - wiem, demagogiczny argument)? PSL ma
          > także bardzo długą tradycję - i im bardziej pasuje człon "polityka realna", bo
          > gdy już jesteśmy w UE, to zmienili niektóre swoje poglądy, żeby czerpać jak
          > najlepiej z tej Unii, a nie uciekać jak najdalej.

          UPR opowiada się za likwidacją koryta, PSL wręcz przeciwnie. PSL to etatyzm
          posunięty do granic absurdu. A że mają pewną tradycję?? Obecny PSL to właściwie
          ZSL... kiepska ta tradycja.

          > A złośliwie powiem, że sekty obrządku chrześcijańskiego też uważają, że to one
          > jedyne zachowały nauczanie Jezusa w niezmienionej formie:)

          Kościół Rzymsko-Katolicki jeśli tego nie wiesz, jest Kościołem Z KTÓREGO
          odseparowały się SEKTY w rodzaju luteran, kalwinów etc
          Ale my chyba o polityce rozmawiamy a nie o religii nieprawdaż?

          > Czy ja wiem... blog polityczny reklamowany przez onet.pl (swoją drogą to spółka
          > ITI - założonej według Mikkego przez WSI, nie wstyd mu:)? ), przekładający się
          > na już bodajże ponad 2mln odwiedzin...

          Jeśli czytałeś Mikkego dokładnie on tam napisał, że Sieć to ostatni bastion
          wolności... a Onet.pl też chce zarobić, hę?

          > Faszystów też uważacie za tożsamych z socjalizmem, ehh:)? I kto tu liczy, że ja
          > k
          > powie to 100 razy, to się stanie prawdą;)

          No ale przecież faszyści to są socjaliści, nie wiem czego ty ode mnie chcesz...
          Poczytaj sobie "Anatomia faszyzmu" Paxton. Hitler, Mussolini to byli socjaliści
          pełną gębą choć postulowali RÓŻNE modele socjalizmu.

          > Polski establishment... porozumienie ponad podziałami przeciw UPR? Przepraszam,
          > ale to dla mnie cecha sekty, taki pogląd, przecenianie swojego znaczenia w
          > obliczu znikomego poparcia społecznego - boją się nas tak bardzo, że się PiS z
          > SLD skuma :)

          Nie przeciw UPR a przeciw normalności. Oni wszyscy chcą państwa solidarnego,
          socjalnego, etatyzmu, interwencjonizmu, państwa opiekuńczego... tylko PO
          wykazuje minimalne oznaki zdrowego rozsądku (szczególnie na dole, bo na górze to
          wiemy jak jest...).

          Albo przekonacie 50%+1 ludzi do niej, albo darujcie sobie
          > gadki o spisku przeciw UPR. Ja też wymyślę receptę i będę widział wszędzie
          > agentów, którzy wiedzą jak ona jest genialna i dlatego mam poparcie tylko swoje
          > własne:) (i babci:) )

          UPR niczego nie wymyślił. UPR tylko postuluje likwidację socjalizmu a wszystko
          się SAMOCZYNNIE poukłada.

          > To we wszystkich krajach działają polskie agentury, skoro nigdzie na świecie ni
          > e
          > zrealizowano programu podobnego waszemu? (w końcu dla was liberałowie Pinocheta
          > w Chile to socjaliści, sądząc po waszym programie)

          W Chile rządzili normalni ludzie, szkoda że Pinochet się wygłupił z oddawaniem
          władzy w łapska motłochu. Motłoch wybrał oczywiście lewactwo.

          > Tak, i w ogóle zepsucie moralne i nierządnica europejska:)

          Nie mam pojęcia co w tym jest śmieszne... Wystarczy popytać polskich
          przedsiębiorców... dziś trzeba oszukiwać państwo, żeby wyjść na swoje. UPR ten
          absurd zniesie.


          > Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu:
          > Przez to ni z takimi się dogadać, ni coś wytłumaczyć, ni osiągnąć kompromis. Bo
          > od razu, że ot zgniły kompromis, że układanie się z UBecją, że propaganda
          > socjalistyczna.

          UPR cele ma jasne. I nie wyobrażam sobie by UPR w przypadku wyboru między
          podatkiem progresywnym a liniowym miał głosować "wstrzymuję się"... liniowy jest
          bliższy temu co postulujemy... Warto to zrobić nawet pomimo tego, że uważamy
          podatek dochodowy za wyjątkowo szkodliwy i niemoralny podatek.
          • socjalliberal Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 06.04.07, 20:59

            > Kościół Rzymsko-Katolicki jeśli tego nie wiesz, jest Kościołem Z KTÓREGO
            > odseparowały się SEKTY w rodzaju luteran, kalwinów etc
            > Ale my chyba o polityce rozmawiamy a nie o religii nieprawdaż?

            To był przykład:) A to nie wiesz, że kościół katolicki to sekta kościoła
            prawosławnego? Który kościół dodał coś takiego jak celibat na przykład:)?


            > Jeśli czytałeś Mikkego dokładnie on tam napisał, że Sieć to ostatni bastion
            > wolności... a Onet.pl też chce zarobić, hę?

            Onet.pl chce zarobić, a TVN już nie:)? I mimo że w jednym miejscu agenturalny
            ITI chce zakneblować usta Korwinowi, to w drugim już nie, a nawet wręcz
            przeciwnie :)...


            > No ale przecież faszyści to są socjaliści, nie wiem czego ty ode mnie chcesz...
            > Poczytaj sobie "Anatomia faszyzmu" Paxton. Hitler, Mussolini to byli socjaliści
            > pełną gębą choć postulowali RÓŻNE modele socjalizmu.

            Ktoś dobrze napisał... 1/100 historyków(a ten 1% to fanatyczni prawicowcy)
            napisze, że faszyzm to komunizm i socjalizm, a wy się tego czepicie jak rzep
            psiego ogona:) Fakty, fakty fakty, a nie życzeniowe wrzucanie wszystkich
            przeciwników do jednego wora żeby móc ich wyzywać od stalinowców, a jednocześnie
            zabezpieczyć się przed (słusznym) oskarżaniem o poglądy podobne Hitlerowi
            (patrz: rasizm, ukrywany pod przykrywką walki z demonizowaną "poprawnością
            polityczną)


            > Nie przeciw UPR a przeciw normalności. Oni wszyscy chcą państwa solidarnego,
            > socjalnego, etatyzmu, interwencjonizmu, państwa opiekuńczego... tylko PO
            > wykazuje minimalne oznaki zdrowego rozsądku (szczególnie na dole, bo na górze t
            > o
            > wiemy jak jest...).

            Oczywiście, sekta uważa że tylko ona jest normalna i prawdziwa:)
            A że w PO widzisz rozsądek... TY SOCAJLISTO!! ZDRADZIŁEŚ IDEAŁY WIELKIEJ
            REWOLUCJI KAPITALISTYCZNEJ :))) PRZEKLINAM CIĘ :)))


            > UPR niczego nie wymyślił. UPR tylko postuluje likwidację socjalizmu a wszystko
            > się SAMOCZYNNIE poukłada.

            Samo, hehe... a ja myślałem że dziś to tylko skrajni socjaliści mają utopijne
            poglądy...

            > W Chile rządzili normalni ludzie, szkoda że Pinochet się wygłupił z oddawaniem
            > władzy w łapska motłochu. Motłoch wybrał oczywiście lewactwo.

            Normalni, a skutki znane :) www.bidstrup.com/economics.htm
            Pinochet się wygłupił? Przecież on tak był przekonany o swoim geniuszu, że
            rozpisał to referendum, wmówiono mu że cały naród go popiera :)))
            Chyba że chodzi ci o wykopanie Friedmana po paru latach jego reform? No, tylko
            dzięki temu Chile nie jest Afganistanem Ameryki Południowej, gdyby nie ten
            wzrost gospodarczy powstały przy przywróceniu funkcjonowania normalnych
            mechanizmów rynkowych...


            > Nie mam pojęcia co w tym jest śmieszne... Wystarczy popytać polskich
            > przedsiębiorców... dziś trzeba oszukiwać państwo, żeby wyjść na swoje. UPR ten
            > absurd zniesie.

            Sekciarskie wyolbrzymianie - jest tak źle, jest tak tragicznie, że tylko my
            możemy pomóc, tylko radykalne kroki pomogą.
            Bzdury gadasz, że można wyjść na swoje tylko oszukując państwo, i że większość
            przedsiębiorców tak uważa... system nie jest idealny, ale UPR go by tylko
            rozwalił i mielibyśmy to co w Chile za Friedmana... ( a co widać nawet dziś,
            pomimo przywracania normalności)


            > UPR cele ma jasne. I nie wyobrażam sobie by UPR w przypadku wyboru między
            > podatkiem progresywnym a liniowym miał głosować "wstrzymuję się"... liniowy jes
            > t
            > bliższy temu co postulujemy... Warto to zrobić nawet pomimo tego, że uważamy
            > podatek dochodowy za wyjątkowo szkodliwy i niemoralny podatek.

            No, wreszcie rozsądek... ale zaraz, czyż to nie jest zdrada Wielkiej Rewolucji
            Kapitalistycznej towarzyszu! Arghhh, jesteście socjalistami!
            Tak, podatek pogłówny byłby moralny... a żeby się kochani UPRowcy urodzili w
            biedniejszych rodzinach, i poczuli tą swoją sprawiedliwość...
            • reakcjonista1 Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 07.04.07, 10:56
              > To był przykład:) A to nie wiesz, że kościół katolicki to sekta kościoła
              > prawosławnego? Który kościół dodał coś takiego jak celibat na przykład:)?

              Śnij sobie dalej :-)

              > Onet.pl chce zarobić, a TVN już nie:)?

              Jesli zrozumiesz czym różni się telewizja od Internetu to porowmawiamy na powaznie.

              > Ktoś dobrze napisał... 1/100 historyków(a ten 1% to fanatyczni prawicowcy)
              > napisze, że faszyzm to komunizm i socjalizm, a wy się tego czepicie jak rzep
              > psiego ogona:)

              A przerabialiście już w waszej państwowej szkółce hitleryzm i komunizm?
              Hitleryzm popierał istnienie własności prywatnej ale tylko propagandowo, cała
              gospodarka to był mechanizm NAKAZOWO-ROZDZIELCZY co jest oczywiście cechą
              socjalizmu. Wszystko de facto zależało od rządu centralnego... jak można nie
              widzieć tu socjalizmu? W samej nazwie NSDAP jest jak byk Narodowo-socjalistyczna
              itd... Hitlerowcy tym się od komunistów różnili, że byli narodowi a komuniści
              internacjonalistyczni. Radzę przestudiować program gospodarczy NASDP pod kątem
              programu współczesnych państw europejskich.

              Fakty, fakty fakty, a nie życzeniowe wrzucanie wszystkich
              > przeciwników do jednego wora żeby móc ich wyzywać od stalinowców, a jednocześni
              > e
              > zabezpieczyć się przed (słusznym) oskarżaniem o poglądy podobne Hitlerowi
              > (patrz: rasizm, ukrywany pod przykrywką walki z demonizowaną "poprawnością
              > polityczną)

              To są jakieś rojenia i pobożne życzenia młody przyjacielu... Fakty o które się
              tak upominasz są jednoznaczne... nie wiem o co ty się chcesz spierać. Faszyści,
              naziści postulowali państwa socjalistyczne na co jest tak wiele dowodów, że
              musiałbym chyba pisać pół dnia by zawrzeć wszystkie.

              > Oczywiście, sekta uważa że tylko ona jest normalna i prawdziwa:)
              > A że w PO widzisz rozsądek... TY SOCAJLISTO!! ZDRADZIŁEŚ IDEAŁY WIELKIEJ
              > REWOLUCJI KAPITALISTYCZNEJ :))) PRZEKLINAM CIĘ :)))

              W PO nie widzę rozsądku. PO jest umiarkowanie rozsądna w PORÓWNANIU do tych
              komunistów z reszty partyj. I tyle, sama popiera rozwiązania socjalistyczne.

              > Samo, hehe... a ja myślałem że dziś to tylko skrajni socjaliści mają utopijne
              > poglądy...

              Oczywiście, to suma jednostek tworzących rynek powinna decydować o cenach,
              popycie, podaży, produkcji, konsumpcji etc etc... ty oczywiście "nie wierzysz" w
              taką możliwość bo cię już tu i ówdzie "ukierunkowano" :-)

              > Pinochet się wygłupił? Przecież on tak był przekonany o swoim geniuszu, że
              > rozpisał to referendum, wmówiono mu że cały naród go popiera :)))

              Bredzisz :-)
              Pinochet był demokratą gdyż uszanował wolę ludu, czego nie musiał oczywiście
              robić i nie powinien.

              > Sekciarskie wyolbrzymianie - jest tak źle, jest tak tragicznie, że tylko my
              > możemy pomóc, tylko radykalne kroki pomogą.

              To prawda. Ja wciąż pomimo twoich pseudoargumentów nie widzę niczego złego w tym
              by należeć do prokapitalistycznej sekty... ?????

              > Bzdury gadasz, że można wyjść na swoje tylko oszukując państwo, i że większość
              > przedsiębiorców tak uważa... system nie jest idealny, ale UPR go by tylko
              > rozwalił i mielibyśmy to co w Chile za Friedmana... ( a co widać nawet dziś,
              > pomimo przywracania normalności)

              Oczywiście, że można wyjść na swoje "nie oszukując państwa" ale obecne państwo
              powoduje że OSZUSTWO JEST KORZYSTNE, a przede wszystkim LOGICZNE i
              USPRAWIEDLIWIONE... Takie dajmy na to licencje. Przecież są po to by urzędnicy
              mogli brać więcej łapówek... a jeśli się nie da łapówki to idzie się do strefy
              wolnorynkowej (tzw przez czerwonych szarej strefy) i robi się co się chce...
              Ten system trzeba rozwalić czyli zalegalizować szarą strefę.

              > No, wreszcie rozsądek... ale zaraz, czyż to nie jest zdrada Wielkiej Rewolucji
              > Kapitalistycznej towarzyszu!

              Mleko masz jeszcze pod nosem i tak się wymundrzasz... Po pierwsze primo, nie ma
              czegoś takiego jak "rewolucja kapitalistyczna". Kapitalizm to ustrój naturalny
              więc żadne rewolucje nie są potrzebne do jego ustanowienia... rewolucje są za to
              wyłącznie socjalistyczne, gdyż pchani mrzonkami, złudzeniami i paranoicznymi
              wizjami czerwoni od wieków pragną zlikwidować stan naturalny gospodarki
              wprowadzając swoje wizje w życie, rujnując gospodarkę.

              Głosowanie UPR za podatkiem liniowym byłoby nie poparcie tego podatku a
              odrzuceniem gorszego wariantu - podatku progresywnego... no chyba, że
              progresywny byłby 0%, 5% i 10% a liniowy po 20%...

              > Tak, podatek pogłówny byłby moralny... a żeby się kochani UPRowcy urodzili w
              > biedniejszych rodzinach, i poczuli tą swoją sprawiedliwość...

              Jak się ma inicjatywę w państwie kapitalistycznym nie zginiesz... Potrzebne są
              do tego oczywiście instytucje społeczne - rodzina, fundusze prywatne etc
      • t-800 Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 06.04.07, 22:39
        UPR działa racjonalnie, nie jest oderwana od rzeczywistości - jak np.
        demokraci.pl.
        • socjalliberal Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 06.04.07, 22:44
          Partia ceniąca sobie consensusy i kompromisy jest irracjonalna?
          Partia mająca normalny na miarę europejską program polityczny jest oderwana od
          rzeczywistości?

          Kto postuluje wprowadzenie pogłównego?
          Kto bełkocze o "politycznej poprawności"?
          Kto ocenia rasy na podstawie wyników w mistrzostwach szachowych:)))?
          • reakcjonista1 Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 07.04.07, 10:33
            > Partia ceniąca sobie consensusy i kompromisy jest irracjonalna?

            Polityka to sztuka unikania kompromisów. Ciebie oczywiście nauczyli czego innego
            stąd pewnie opowiadasz przeróżne głupstwa. Partia, która "ceni sobie kompromisy"
            to zlepek karierowiczów i idiotów.

            > Partia mająca normalny na miarę europejską program polityczny jest oderwana od
            > rzeczywistości?

            Normalny oczywiście jak na standardy "europejskiej" :-)

            > Kto bełkocze o "politycznej poprawności"?

            Wszyscy normalni ludzie, którym lewactwo próbuje zamknąć usta bo wygłaszać
            "kontrowersyjnych opinii" już nie wolno bo mamy lewacki XXI wieku :-))
        • absztyfikant Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 09.04.07, 02:43
          UPR dziala? Chyba w zaswiatach:P Skojarzenia z Demokratami jak najbardziej
          wlasciwe:))))) Ci ostatni jednak troche pozyli, a UPR zdechla przy porodzie:)
      • tornson Jak się tobie marzy kapitalizm bez ludzkiej twarzy 08.04.07, 19:03
        a ten syf który mamy w Polsce (4,5mln ludzi poniżej progu egzystencji, 70%
        poniżej progu socjalnego) nazywasz kapitalizmem z "ludzką twarzą", to wypier....
        do Hondurasu albo na do Bangladeszu.
    • frank_drebin To jestem w sekcie yes, yes yes :) 06.04.07, 21:06

      • socjalliberal Pomogę ci;) 06.04.07, 22:25
        www.sekty.net/
        www.centrum.k.pl/
        www.sekty.iq.pl/linki.htm
        :-)))

        Pamiętaj, możesz się wyzwolić z tego bagna:)
        • frank_drebin Re: Pomogę ci;) 07.04.07, 21:33
          Zostane w bagienku :)
    • szambonurek5 Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 06.04.07, 22:51
      asienka jest z tej sekty

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=60389854
    • logo.vlad Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 07.04.07, 01:05
      A mie siem właśnie przypomniała jedna z ładniejszych definicji sekty:
      "Sekta to taka religia, która nie przekroczyła progu wyborczego".
      Biorąc poprawkę na obecną scenę polityczną pasuje jak ulał.
      Jak scena znormalnieje, może trzeba będzie szukać w bardziej wymyślnych
      definicjach.
    • naura Na członków politycnej sekty wygląd mi bardziej 07.04.07, 10:37
      pisubek, hummer, dr.freud, ave duce itd.
      Zaciśnięte pięści, bluzgi (ave nie bluzga), automatyczne przypisywanie politykom
      w dyskusji etat w PiS.
      Tak, zdecydowanie sekta (w sensie pejoratywnym).
      A propos - nie słyszałam jeszcze o sekcie w sensie pozytywnym :)
      • socjalliberal Re: Na członków politycnej sekty wygląd mi bardzi 07.04.07, 10:48
        Sekta słownikowo to pojęcie neutralne;) chrześcijanie są sektą judaizmu na przykład.
        • reakcjonista1 Podobnie jak współcześni żydzi 07.04.07, 10:59
          oni też są sektą judaizmu.
          • socjalliberal Re: Podobnie jak współcześni żydzi 07.04.07, 11:04
            Całkiem możliwe, choć swoich nauk się raczej trzymają lepiej niż katolicyzm;)

            Nie martw się, na inne posty Twoje też poodpowiadam, tylko muszę coś zjeść;)
            • reakcjonista1 Re: Podobnie jak współcześni żydzi 07.04.07, 11:22
              > Całkiem możliwe, choć swoich nauk się raczej trzymają lepiej niż katolicyzm;)

              Prawda. II Sobór Watykański wykoślawił katolicyzm na modłę lewaków. Tego po
              prostu nie sposób wybaczyć.
              • socjalliberal Re: Podobnie jak współcześni żydzi 07.04.07, 12:11
                Eee, to kolega jest z tych co uważają, że Żydów trzeba mordować bo zabili
                Jezuska, a mordy rytualne to fakt, i należy gromić Żydów za profanowanie hostii,
                co ukradkiem ciągle mają robić, ta?

                No to widzę, że sobie nie pogadamy więcej...
                • reakcjonista1 Re: Podobnie jak współcześni żydzi 07.04.07, 12:48
                  > Eee, to kolega jest z tych co uważają, że Żydów trzeba mordować bo zabili
                  > Jezuska

                  Nie ale warto o tym wiedzieć i nie udawać czegoś innego pod płaszczykiem tzw
                  "dialogu katolicko-żydowskiego".

                  a mordy rytualne to fakt, i należy gromić Żydów za profanowanie hostii
                  > ,
                  > co ukradkiem ciągle mają robić, ta?

                  Obecnie nic mi o tym nie wiadomo. Ale w przeszłości, gdy u nas żydów było kilka
                  milionów zdarzało się... żydzi podburzani byli przez nienawidzących Jezusa
                  Chrystusa rabinów... i tyle...

                  > No to widzę, że sobie nie pogadamy więcej...

                  Chyba tak, skoro ty zajmujesz się tu głównie insynuowaniem...
    • paczula8 możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 10:52
      nie zmienia to faktu, ze jest to partia , ktora ma najsensowniejszy program ...
      gdybyś nie znał to służę uprzejmie ...:)

      www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=79&aid=390
      • socjalliberal Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 10:58
        Właśnie dlatego że znam ten program, się z nim nie zgadzam;)

        Ale już się nie martwię że go kiedykolwiek wprowadzą - obserwując przywódców,
        członków i sympatyków, stwierdzam że właśnie przez sekciarską mentalność nigdy
        go władzy nie dojdą, są zbyt podobni do PiSu w tym:)
        • paczula8 Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 11:01
          socjalliberal napisał:

          > Właśnie dlatego że znam ten program, się z nim nie zgadzam;)

          z którym punktem programu sie nie zgadzasz? :)
          • socjalliberal Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 12:03
            Pierwszy z brzegu: punkt 2.

            Jest wielkim przejawem ignorancji utożsamianie kultury polskiej z katolicyzmem i
            chrześcijaństwem.
            Z katolicyzmem, bo w XV i XVI wieku w Polsce bardzo silny był protestantyzm, a
            na Litwie i Ukrainie kulturę kształtowało prawosławie.
            Swoją drogą, to właśnie przez to podejście Polska kultura-katolicka, wygoniono z
            Polski arian, którzy później na zachodzie położyli fundamenty pod oświecenie...
            cóż, my woleliśmy zamiast być pionierami nowej epoki, trwać w starym... konserwa
            i tyle.
            Z chrześcijaństwem, bo na ziemiach polskich byli muzułmańscy Tatarzy, a przede
            wszystkim mieliśmy ogromną społeczność żydowską, która znacznie przyczyniała się
            do rozwoju gospodarczego Polski (no i znowu, przez podejście Polak-Katolik
            wyganiano ich z miast, a za endecji, z kraju, strzelając sobie tym samobója).

            Widzę, że UPR chcąc promować katolicyzm w sferze moralnej, chciałby utrwalenia
            tego co dziś mamy... czyli "nie ma w Polsce miejsca na inny niż katolicki system
            wartości", albo ewentualna tolerancja innowierców na zasadzie "właźcie nam w
            tyłki że pozwalamy wam oddychać naszym powietrzem, wy psy niewierne".

            O ignorancji wspomniałem na początku - nie lubię ignoranckich partii :)
            • reakcjonista1 Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 12:58
              > Pierwszy z brzegu: punkt 2.
              >
              > Jest wielkim przejawem ignorancji utożsamianie kultury polskiej z katolicyzmem
              > i
              > chrześcijaństwem.
              > Z katolicyzmem, bo w XV i XVI wieku w Polsce bardzo silny był protestantyzm, a
              > na Litwie i Ukrainie kulturę kształtowało prawosławie.
              > Swoją drogą, to właśnie przez to podejście Polska kultura-katolicka, wygoniono
              > z
              > Polski arian, którzy później na zachodzie położyli fundamenty pod oświecenie...
              > cóż, my woleliśmy zamiast być pionierami nowej epoki, trwać w starym... konserw
              > a
              > i tyle.

              Nie prawda. W wyniku wprowadzania nieprzemyślanego postepu (Artykuły
              Henrykowskie, wolna elekcja, sejmokracja etc) Polska w wieku XVIII została
              zlikwidowana jako państwo.

              > Z chrześcijaństwem, bo na ziemiach polskich byli muzułmańscy Tatarzy, a przede
              > wszystkim mieliśmy ogromną społeczność żydowską, która znacznie przyczyniała si
              > ę
              > do rozwoju gospodarczego Polski (no i znowu, przez podejście Polak-Katolik
              > wyganiano ich z miast, a za endecji, z kraju, strzelając sobie tym samobója).

              Kultura polska nierozerwalnie związana jest z katolicyzmem. To oczywisty fakt,
              natomiast to, że Polska była państwem wielonarodowym i wielowyznaniowym to inna
              para kaloszy...

              polecam w tym miejscu lekturę wybitnego polskiego historiozofa Feliksa
              Konecznego - może trochę ci się rozświetli obraz świata bo na razie to same
              mroki widzisz :-)

              > Widzę, że UPR chcąc promować katolicyzm w sferze moralnej, chciałby utrwalenia
              > tego co dziś mamy... czyli "nie ma w Polsce miejsca na inny niż katolicki syste
              > m
              > wartości",

              A jaki inny znasz? Lepszy?!?! Polska to cywilizacja łacińska czy to ci się
              podoba czy nie... cywilizacja dająca człowiekowi największą swobodę i możliwości
              samorealizacji. Skoro Dekalog zakazuje kradzieży to ty na przekór chciałbyś
              zaprowadzić "nowy system wartosci"??? Socjaliści XIX i XX wieczni próbowali i
              próbują nadal. Niestety z wielkimi osiągnięciami.

              albo ewentualna tolerancja innowierców na zasadzie "właźcie nam w
              > tyłki że pozwalamy wam oddychać naszym powietrzem, wy psy niewierne".
              >

              Żyjesz jakimiś mitami... Do UPR należeć może żyd, katolik, ateista, buddysta...
              dla UPR NIE MA TO NAJMNIEJSZEGO ZNACZENIA... Ale UPR odwołuje się do naszych
              korzeni i etyki i moim zdaniem tworzy to najlepszą kompilację światopoglądową na
              obecne trudne czasy.
              • dr.freud Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 13:48
                reakcjonista1 napisał:

                > Kultura polska nierozerwalnie związana jest z katolicyzmem. To oczywisty fakt,


                Argument nie do obalenia.
                Taki UPR-owski,
                • reakcjonista1 Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 20:46
                  > Argument nie do obalenia.
                  > Taki UPR-owski,

                  Oczywiście, że nie do obalenia. Spróbuj jesli potrafisz hehe
            • paczula8 Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 13:16
              socjalliberal napisał:

              > Pierwszy z brzegu: punkt 2.
              >

              Czyli z tym, tak?

              2. Będziemy pamiętać, że kultura nasza jest katolicka, a cywilizacja
              chrześcijańska. Zachowanie tych fundamentów moralnych uważamy za sprawę
              podstawową. Będziemy popierać rolę Kościołów w tej dziedzinie - natomiast
              zdecydowanie sprzeciwiać się będziemy bezpośredniemu wpływowi instytucji
              kościelnych na politykę. Zasada wolności sumienia powinna być zagwarantowana.



              O ile mi wiadomo nawet za czasów PRL-u nikt nie podwazał przyjęcia chrztu
              przez Mieszka I i jego zwiazkow z budowaniem państwowości polskiej.
              Przypominam, ze z tym właśnie wydarzeniem wiąże sie POCZATEK Polski jako
              państwa. Natomiast to, ze w Polsce współżyło wiele wyznan i mniejszości
              narodowych świadczy tylko jak bardzo tolerancyjnym narodem jesteśmy ...


              A wracajac do programu UPR-u - rozumiem, ze nie wszystkim mogą odpowiadac
              wartości chrześcijańskie , ale zwróć uwagę, że UPR mówiąc o wolności
              postuluje ją rownież w zakresie wolności sumienia ... postuluje rowniez (co
              wazne!) oddzielenie Kościoła od Państwa.


              Czy pkt 2. to jedyny punkt programu UPR-u, ktory Ci nie odpowiada, czy jest
              coś jeszcze ...?



              Przy okazji pozwól, ze spytam, czy ta jedynka, ktora podałes w rubryce wiek,
              nie jest pomyłką? jakoś dziwnie nie pasuje mi do języka i stylu wypowiedzi,
              ktorych używasz ...;)
              • socjalliberal Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 13:51
                paczula8 napisała:

                > O ile mi wiadomo nawet za czasów PRL-u nikt nie podwazał przyjęcia chrztu
                > przez Mieszka I i jego zwiazkow z budowaniem państwowości polskiej.
                > Przypominam, ze z tym właśnie wydarzeniem wiąże sie POCZATEK Polski jako
                > państwa. Natomiast to, ze w Polsce współżyło wiele wyznan i mniejszości
                > narodowych świadczy tylko jak bardzo tolerancyjnym narodem jesteśmy ...

                Ależ oczywiście, że chrzest miał ogromne znaczenie w kształtowaniu się polskiej
                państwowości. Ale to nie oznacza, że w Polsce jedynymi chrześcijanami byli
                katolicy i że tylko katolicy tworzyli kulturę, naukę, gospodarkę.
                Do tolerancji takiej porządnej to było nam daleko, niemniej jednak uwzględniając
                realia i to co było w pozostałej częsci Europy, to mamy być z czego dumni. I
                dlatego nie chcę by polskie osiągnięcia kulturowe, naukowe i literackie
                utożsamiano jedynie z katolicyzmem.
                Czy jednak dziś nam tak wiele z tej tolerancji zostało? Obawiam się, że jesteśmy
                w ogonie Europy.


                > A wracajac do programu UPR-u - rozumiem, ze nie wszystkim mogą odpowiadac
                > wartości chrześcijańskie , ale zwróć uwagę, że UPR mówiąc o wolności
                > postuluje ją rownież w zakresie wolności sumienia ... postuluje rowniez (co
                > wazne!) oddzielenie Kościoła od Państwa.

                To bardzo fajne, że UPR chce oddzielenia Kościoła od Państwa. Ale czy wolność
                sumienia obejmuje też takie sprawy jak prawo do aborcji, eutanazji? Równość
                związków hetero- i homoseksualnych? Bo niestety jak czytam Mikkego, to on
                przyjmuje podobne założenia jak reszta prawicy - że jest przecież teraz dobrze,
                a jak zrobimy to co Europa Zachodnia, to homoseksualiści nas opanują i zabronią
                heteroseksualizmu.

                > Czy pkt 2. to jedyny punkt programu UPR-u, ktory Ci nie odpowiada, czy jest
                > coś jeszcze ...?

                No trochę by tego było, ale moje największe zastrzeżenia obejmują właśnie to co
                napisałem w głównym poście - ten nadmierny dogmatyzm, i jakąś namiastkę
                fanatyzmu. Poza tym, może widzę niereprezentatywny przekrój zwolenników UPR, ale
                część z nich ma ciągoty antysemickie.

                Ale ten program na podanej przez Ciebie stronie jest dość krótki, więc w skrócie
                mogę powiedzieć co myślę:

                Pkt 1. - No cóż, która partia tego nie chce. Pytanie tylko jak to wprowadzić.
                Pewno metody jednej strony będą widoczne jako zaprzeczenie tych ideałów i na odwrót.

                Pkt 3. - Decentralizacja to bardzo dobra rzecz, samokontrolująca się władza też.
                Lustracja? Nie mam nic przeciwko idei, ale dzisiejsze metody rozwiązywania tego
                problemu (które JKM popiera także), nie podobają mi się. Póki nie powstanie
                jakieś porządne rozwiązanie, uznałbym, że należałoby przyjąć, iż sprawy
                lustracyjne uległy przedawnieniu - poza zbrodniami i mordami, oczywiście.

                a) Jestem przeciwko karze śmierci. Przede wszystkim dlatego że jesteśmy w Radzie
                Europy. Jeśli chodzi o podstawy światopoglądowe, to myślę że mamy przeciwny
                pogląd i raczej ze spierania się niewiele wyniknie.
                b) i c) - reformy usprawniające działanie państwa - nie znam się na tym, ale
                generalnie to większość partii też tego chce, tylko ma różne recepty.

                Pkt 4. Nie widzę tu nic złego, ale to punkt dość ogólny. O ile wiem, to
                szczegółowiej UPR chciały raczej likwidacji podatków, lub ich zmiany na liniowy
                albo nawet pogłówny. Tu już by moja niezgoda wynikała z mojego popierania
                wolnego rynku z interwencjonizmem, niż bez.

                Pkt 5.
                Państwo powinno zachować jakiś wpływ na gospodarkę, ale reprywatyzacja
                skradzionego przez komunistów majątku niczym złym nie jest. Emisja pieniądza
                przez radę niezależną od rządu? A czyż tego by nam nie dało wejście do strefy
                euro, kiedy to struktura ponadnarodowa by o tym decydowała, więc partykularne
                interesy miałyby dużo mniejszy wpływ na to?

                Pkt 6. Odpowiada mi system szwajcarski. Ale system karania pacyfistów itd. przez
                kierowanie ich do prac bardziej dolegliwy jest dla mnie zaprzeczeniem wolności
                sumienia. Naprawdę wara nam od sumień ludzkich.

                Pkt 7. Jestem za dużym wsparciem państwa w edukacji i kulturze. To chyba
                najlepszy sposób wydawania pieniędzy z podatków. Powstawania uczelni prywatnych
                nikt nie broni, a państwowe mogą się zajmować też działalnością niedochodową
                dzięki uniezależnieniu bytu od samych tylko wyników finansowych.
                Szerzenie fałszu podlegające cenzurze represyjnej? Myślałem cały czas, że UPR
                jest temu przeciwne, nazywając to "poprawnością polityczną" i "zamachem na
                wolność słowa".

                Ten program nie wydaję mi się aż tak zły, bo nie wchodzi w szczegóły - gdybyśmy
                zaczęli dyskutować o obowiązkach państwa i dokładniej o podatkach, wyszłoby dużo
                więcej różnic.

                I zaczynam mieć wrażenie, że JKM ma poglądy trochę, a może nawet bardziej, inne
                niż UPR.

                > Przy okazji pozwól, ze spytam, czy ta jedynka, ktora podałes w rubryce wiek,
                > nie jest pomyłką? jakoś dziwnie nie pasuje mi do języka i stylu wypowiedzi,
                > ktorych używasz ...;)

                A na ile Ci wyglądam;)?
                Nie, to nie pomyłka. Ale to aż tak zauważalne? Cóż, bardzo prosto przystosować
                swój styl odpowiedzi do wybranego, jeśli czyta się wybrane odpowiednio dziełka.
                Widocznie muszę poczytać trochę Bravo Girl dla znormalnienia;)

                Pozdrawiam
                • reakcjonista1 Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 20:57
                  > Ależ oczywiście, że chrzest miał ogromne znaczenie w kształtowaniu się polskiej
                  > państwowości. Ale to nie oznacza, że w Polsce jedynymi chrześcijanami byli
                  > katolicy i że tylko katolicy tworzyli kulturę, naukę, gospodarkę.
                  > Do tolerancji takiej porządnej to było nam daleko, niemniej jednak uwzględniają
                  > c
                  > realia i to co było w pozostałej częsci Europy, to mamy być z czego dumni. I
                  > dlatego nie chcę by polskie osiągnięcia kulturowe, naukowe i literackie
                  > utożsamiano jedynie z katolicyzmem.
                  > Czy jednak dziś nam tak wiele z tej tolerancji zostało? Obawiam się, że jesteśm
                  > y
                  > w ogonie Europy.

                  O co ty walczysz?
                  Kto mówi, że Polska to TYLKO tradycja katolicka? Polska to PRZEDE WSZYSTKIM
                  tradycja katolicka, dominująca, charakterystyczna dla polskości. Zauważ, że
                  wszystkie narody nas otaczające są albo zlaicyzowane, albo prawosławne, albo
                  protestanckie... katolicyzm czy to się komuś podoba czy nie nierozerwalnie jest
                  z polskością związany. Były czasy (za Stalina) że na Białorusi kto był
                  prawosławny uważano go za Białorusina, kto bym rzymskim katolikiem uważany był
                  za Polaka... to pewnie wielkie uproszczenie całej sprawy ale polska lewyca ma
                  jakąś obsesję na tym punkcie.

                  > To bardzo fajne, że UPR chce oddzielenia Kościoła od Państwa. Ale czy wolność
                  > sumienia obejmuje też takie sprawy jak prawo do aborcji, eutanazji? Równość
                  > związków hetero- i homoseksualnych? Bo niestety jak czytam Mikkego, to on
                  > przyjmuje podobne założenia jak reszta prawicy - że jest przecież teraz dobrze,
                  > a jak zrobimy to co Europa Zachodnia, to homoseksualiści nas opanują i zabronią
                  > heteroseksualizmu.

                  Prawo do czego? Do "aborcji"? To staczanie się do poziomu bolszewii i hitleryzmu
                  jednocześnie... Wolność jest od czegoś a nie do czegoś... nie ma absolutnej
                  wolności bo żyjemy w pewnej grupie, pośród innych obywateli i oni też mają swoje
                  prawa. Człowieka nie wolno zabić - to jedno z ograniczeń wolności. Dzisiaj leyca
                  postuluje "prawo do zabijania dzieci nienarodzonych"... kto jutro?

                  A co do "związków" heter i homo... UPR nie zabrania nikomu się wiązać... inaczej
                  sprawa się ma z małżeństwem. Należy zlikwidować małżeństwa cywilne - dać prawo
                  wiązania ludzi kościołom... a poza tym mamy wolność, co kto robi z kim w swoim
                  domku pod kołderką jest sprawą prywatną dopóki nie roi tego za głośno ;-)

                  > Lustracja? Nie mam nic przeciwko idei, ale dzisiejsze metody rozwiązywania tego
                  > problemu (które JKM popiera także), nie podobają mi się. Póki nie powstanie
                  > jakieś porządne rozwiązanie, uznałbym, że należałoby przyjąć, iż sprawy
                  > lustracyjne uległy przedawnieniu - poza zbrodniami i mordami, oczywiście.

                  Mikke popiera odtajnienie teczek...a to nie jest lustracja(!), dzisiaj co
                  najwyżej zadowala się obecną lustracją.
                • paczula8 Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 09.04.07, 00:23

                  socjalliberal napisał:

                  > Czy jednak dziś nam tak wiele z tej tolerancji zostało? Obawiam się, że
                  jesteśmy
                  > w ogonie Europy.

                  Bzdura!
                  Europa jest tolerancyjna owszem, ale tylko dla tych, ktorzy wyznaja jej świecki
                  światopoglad i jej system wartości.
                  Co do reszty zgadzam się z Reakcjonistą.

                  >
                  > To bardzo fajne, że UPR chce oddzielenia Kościoła od Państwa. Ale czy wolność
                  > sumienia obejmuje też takie sprawy jak prawo do aborcji, eutanazji? Równość
                  > związków hetero- i homoseksualnych? Bo niestety jak czytam Mikkego, to on
                  > przyjmuje podobne założenia jak reszta prawicy - że jest przecież teraz
                  dobrze,

                  no bo jest.


                  > No trochę by tego było, ale moje największe zastrzeżenia obejmują właśnie to
                  co
                  > napisałem w głównym poście - ten nadmierny dogmatyzm, i jakąś namiastkę
                  > fanatyzmu. Poza tym, może widzę niereprezentatywny przekrój zwolenników UPR,
                  ale
                  > część z nich ma ciągoty antysemickie

                  Nie wiem co rozumiesz przez ciagaty antysemickie? ja ich nie zauważam, ani w
                  UPRze, ani gdzie indziej, i w ogole uwazam, ze problem antysemityzmu w Polsce
                  jest zdecydowanie rozdmuchany ... natomiast z niepokojem obserwuję rosnący
                  antypolonizm w Niemczech.


                  > Lustracja? Nie mam nic przeciwko idei, ale dzisiejsze metody rozwiązywania
                  tego
                  > problemu

                  Tak mówi kazdy antylustrator...


                  > a) Jestem przeciwko karze śmierci. Przede wszystkim dlatego że jesteśmy w
                  Radzie
                  > Europy.

                  Tym argumentem mnie ubawiłeś ;))
                  Myślisz, że jak Polska jest w RE to juz nie możesz mieć własnych pogladów???


                  > Pkt 4. Nie widzę tu nic złego, ale to punkt dość ogólny. O ile wiem, to
                  > szczegółowiej UPR chciały raczej likwidacji podatków, lub ich zmiany na
                  liniowy
                  > albo nawet pogłówny. Tu już by moja niezgoda wynikała z mojego popierania
                  > wolnego rynku z interwencjonizmem, niż bez.

                  UPR nie jest za całkowitym zlikwidowaniem podatków, tylko za zlikwidowaniem
                  biurokracji i łapówkarstwa towarzyszącego rozdysponowywaniu pieniędzy z tych
                  podatków.


                  > Pkt 5.
                  > Państwo powinno zachować jakiś wpływ na gospodarkę, ale reprywatyzacja
                  > skradzionego przez komunistów majątku niczym złym nie jest. Emisja pieniądza
                  > przez radę niezależną od rządu? A czyż tego by nam nie dało wejście do strefy
                  > euro, kiedy to struktura ponadnarodowa by o tym decydowała, więc partykularne
                  > interesy miałyby dużo mniejszy wpływ na to?

                  Struktura ponadnarodowa zdecyduje co jest dla Polski najlepsze? naprawdę w to
                  wierzysz?


                  > Pkt 7. Jestem za dużym wsparciem państwa w edukacji i kulturze. To chyba
                  > najlepszy sposób wydawania pieniędzy z podatków.

                  Pieniadze z podatków powinny iść gł na sprawy zwiazane z utrzymaniem porzadku
                  w państwie, czyli na sprawy zwiazane z bezpieczeństwem i prawem. Państwo nie
                  powinno sie mieszać do edukacji i kultury, a jeżeli już to w minimalnym
                  zakresie .... to pozwoli uniknać marnotrawienia pieniedzy i inadoktrynacji
                  umysłów obywateli przez państwo.

                  > I zaczynam mieć wrażenie, że JKM ma poglądy trochę, a może nawet bardziej,
                  inne
                  > niż UPR.

                  Wiem, ze Tobie moze to wydawać sie dziwne, ale ludzie prawicy nie maja
                  pogladow swoich partii tylko swoje po prostu ... masz pojęcie? :)


                  > A na ile Ci wyglądam;)?

                  no piątka z przodu co najmniej ;) nie no żartuję ... ale 18? nie chce mi sie
                  wierzyć ... to właściwie do ktorej klasy chodzisz? sorry za pytanie, ale jestem
                  ciekawa ...:)


                  > Pozdrawiam

                  odzdrawiam
                  paczula
                  • socjalliberal Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 09.04.07, 17:17
                    No nie zgodzimy się widzę niestety:)
                    Mógłbym pisać dalej co konkretnie, ale już chyba wszystko napisałem, więc sobie
                    daruję (no chyba że uznasz to za konieczne ;) )

                    A 18 lat, jeśli się po drodze torów nie kradło ani nie zimowało, to druga klasa
                    szkoły średniej;)
                    • paczula8 czyli za rok matura? 10.04.07, 11:28
                      socjalliberal napisał:


                      > A 18 lat, jeśli się po drodze torów nie kradło ani nie zimowało, to druga
                      > klasa szkoły średniej;)

                      o to światnie, bo na pewno wiesz, czy matma jest już przedmiotem obowiazkowym
                      na maturze? ktoś mnie pytał a ja nie wiem... podpowiedz proszę ... :)
                      • socjalliberal Re: czyli za rok matura? 10.04.07, 11:30
                        Tak, za rok.
                        A matematyka nie, w tym roku nie jest obowiązkowa i w następnym też nie, i o ile
                        wiem to w 2009 też ma jej nie być (to ostatnie Giertych zadecydował chyba po tym
                        jak TK odrzucił jego amnestię maturalną).
                        • paczula8 Re: czyli za rok matura? 10.04.07, 11:42
                          socjalliberal napisał:

                          > Tak, za rok.
                          > A matematyka nie, w tym roku nie jest obowiązkowa i w następnym też nie, i o
                          il
                          > e
                          > wiem to w 2009 też ma jej nie być (to ostatnie Giertych zadecydował chyba po
                          ty
                          > m
                          > jak TK odrzucił jego amnestię maturalną).

                          Dzięki, nie wiem dlaczego wydawało mi sie, że matma bedzie przedmiotem
                          obowiązkowym już od przyszłego roku...
                          rozumiem,że Ty jako przyszłoroczny maturzysta wiesz to na pewno i spokojnie
                          mogę tę informację przekazać dalej ...:)

                          pozdrawiam
                          • socjalliberal Re: czyli za rok matura? 10.04.07, 11:44
                            Jasne;)
            • capitalissimus Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 13:21
              Ależ pokrętna jest twoja logika. Jesteś zapewne antyklerykałem więc powinieneś
              wziąć pod uwagę jedno: towarzysze z SLD, PiS czy AWS podczas swoich rządów
              zmuszali cię do łożenia na Kościół. UPR nie będzie tego robić. Widzisz różnicę?
              Jestem ateistą i opowiadam się za wolnym rynkiem - dlatego głosuję na UPR.
      • peer2 Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 12:22
        A dlaczego program UPR jest najsensowniejszy? Czy to jakiś dogmat?
        • paczula8 Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 13:26
          peer2 napisał:

          > A dlaczego program UPR jest najsensowniejszy? Czy to jakiś dogmat?

          ależ skąd, dogmat wykluczałby dyskusję, a ja i zapewne inni zwolennicy UPR-u od
          dyskusji nie stronimy (merytorycznej dyskusji podkreślam:)).
          Masz jakieś pytania? coś Cie niepokoi? tylko prosze o konkrety, bo na ogolne
          pytanie w stylu: dlaczego program jest najsensowniejszy, moge odpowiedziec
          rowniez ogólnie: no bo tak :)


          Teraz idę poświecić jajka, ale póżniej tu zajrze ...:)
          • capitalissimus Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 13:32
            ...poświęć wszystkie bez wyjątku, i te z majtek i te z wrzątku... ;)
            • paczula8 Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 16:00
              Toś sie wysilił, Capitalissimus ;)
          • peer2 OK, porozmawiajmy 07.04.07, 13:39
            "a) Sędziowie muszą być całkowicie niezależni materialnie i prawnie. Sędziowie
            muszą mieć prawo wstrzymania natychmiast wszelkiej działalności władz
            niezgodnej z prawem - i wydawania w tym celu poleceń policji. Sądownictwo
            powinno być powszechne i jednolite, bez wydzielania specjalnych trybunałów.
            Poszczególne Ziemie powinny mieć prawo stosowania własnych systemów prawnych i
            penitencjarnych. Prawo cywilne i umowy prywatne powinny być traktowane jako
            nienaruszalne. Zagrożenie karą śmierci zabójstw z winy umyślnej oraz zbrodni
            zdrady stanu powinno zostać utrzymane. Większość spraw powinna toczyć się z
            powództwa prywatnego i skargi prywatne powinny mieć pierwszeństwo przed
            publicznymi. Prokuratura winna pełnić funkcję pomocniczą, a zakres uprawnień i
            swobód obrony winien zostać zwiększony."

            Dla mnie brzmi to jak bełkot ignoranta prawnego.
            1. Co znaczy to: " Sędziowie muszą mieć prawo wstrzymania natychmiast wszelkiej
            działalności władz niezgodnej z prawem - i wydawania w tym celu poleceń
            policji." Jacy sędziowie mają decydować co jest niezgodne z prawem? Jakie
            polecenia mają wydawać Policji? Zero szczegółów, tylko ogólniki...
            2. Czy to " Sądownictwo powinno być powszechne i jednolite" nie kłóci się
            przypadkiem z tym "Poszczególne Ziemie powinny mieć prawo stosowania własnych
            systemów prawnych i penitencjarnych."?
            3. "Poszczególne Ziemie powinny mieć prawo stosowania własnych systemów
            prawnych i penitencjarnych." Lokalne systemy prawne i penitencjarne w państwie
            takim jak Polska to absurd. Czy odwiedzając rodzinę w mieście oddalonym 60 km
            od mojego będę się musiał uczyć całego lokalnego porządku prawnego, żeby nie
            zrobić czegoś niezgodnego z prawem. Widać, ktoś się zapatrzył na Stany, ale
            zapomniał spojrzeć na skalę mapy...
            4. "Prawo cywilne i umowy prywatne powinny być traktowane jako nienaruszalne."
            Co to właściwie znaczy? Nie będzie można już nowelizować kodeksu cywilnego?
            5. "Zagrożenie karą śmierci zabójstw z winy umyślnej oraz zbrodni zdrady stanu
            powinno zostać utrzymane."Pomijając słuszność (niesłuszność) kary śmierci jak
            można utrzymać coś czego nie ma?
            6. "Większość spraw powinna toczyć się z powództwa prywatnego i skargi prywatne
            powinny mieć pierwszeństwo przed publicznymi." Jakich spraw? Większość spraw
            cywilnych toczy się właśnie z powództwa cywilnego, a w sprawach karnych nie ma
            czegoś takiego jak powództwo...
            Przyjmując, że autor programu miał na myśli sprawy karne, czy znaczy to, że
            dajmy na to okradziony sam ma zbierać dowody (odciski palców, sporządzać
            ekspertyzy, przesłuchiwać świadków) i dopiero kierować sprawę do sądu? Przecież
            to głupie...
            7. "Prokuratura winna pełnić funkcję pomocniczą, a zakres uprawnień i swobód
            obrony winien zostać zwiększony." Co znaczy "funkcja pomocnicza"? No i o jaką
            obronę tu chodzi? Kogo przed kim?


            • peer2 No i jeszcze, co znaczy to: 07.04.07, 13:46
              "Sędziowie muszą być całkowicie niezależni materialnie i prawnie."
              Czy znaczy to, że sędziowie nie będą pobierać kasy z budżetu tylko utrzymywać
              się z własnej działalności? I o jaką niezależność prawną tu chodzi? Od kogo,
              czego?
              • peer2 Nikt z sympatyków UPR nie chce dyskutować? 07.04.07, 15:10
                • paczula8 jaki niecierpliwy ...:) 07.04.07, 16:05
                  Peer, jak wiesz idą świeta, my kobiety prawicy jak przystało na dobre żony i
                  matki mamy z tego tytułu dodatkowe obowiązki ... Ty wiesz ile czasu zajmuje
                  ukladanie kwiatów w wazonach?;)


                  pozwól, ze odpowiem wieczorem (późnym):)
                  naprawdę wolałabym teraz, ale te kwiaty ... ech... ;)
                  • peer2 Najpierw zapraszacie do dyskusji, a potem 07.04.07, 16:13
                    się z niej wykręcacie... Napisanie mojego postu zajęło trzy minuty. Skoro
                    program UPR jest taki wspaniały, to napisanie odpowiedzi powinno zająć Tobie
                    jeszcze mniej. No chyba, że argumentów brak....
                    Wy zwolennicy UPR jesteście naprawdę dziwni...
                  • socjalliberal Re: jaki niecierpliwy ...:) 07.04.07, 16:13
                    Mmmmm, to co w takim razie teraz robią kobiety lewicy;)

                    Muszę jakąś znaleźć i... zapytać ;)
                    • paczula8 Re: jaki niecierpliwy ...:) 08.04.07, 23:41
                      socjalliberal napisał:

                      > Mmmmm, to co w takim razie teraz robią kobiety lewicy;)
                      >


                      najpewniej na jakims zebraniu, a nie jedna jest u mnie i sprzata po
                      kolacji ...;))
                  • peer2 Wieczór minął, odpowiedzi brak.... 08.04.07, 09:48
                    Brak argumentów, poza sloganami, że UPR jest wspaniały?
                    Faktycznie przypomina to sektę....
                    • peer2 No, UPRowcy co z Wami? 08.04.07, 17:57
                      Proponuję Wam merytoryczną dyskusję, a Was gdzieś wywiało.
                      • paczula8 nie denerwuj sie :) 08.04.07, 23:38
                        peer2 napisał:

                        > Proponuję Wam merytoryczną dyskusję, a Was gdzieś wywiało.

                        nie wywiało, tylko sa świeta, topry wojenne zakopane ...;)

                        Wesołych Świat
                        paczula
            • paczula8 Re: OK, porozmawiajmy 08.04.07, 23:31
              peer2 napisał:

              >
              > Dla mnie brzmi to jak bełkot ignoranta prawnego.

              Przeczytałam uważnie to co napisałeś i cieżko sie z Tobą nie zgodzić,
              rzeczywiście ten punkt programu brzmi co najmniej niejasno. Odbieram go jako
              zarys pewnej idei podanej w sposób zbyt ogólnikowy. Skądinąd powszechnie
              wiadomo, ze UPR dązy do ograniczenia wpływu państwa do niezbednego minimum
              zapewniajacego obywatelom bezpieczeństwo i przestrzeganie prawa. I to jest to
              co mi odpowiada.
              Odpowiada mi również ich program gospodarczy i stosunek do wolności oraz to, ze
              traktuja mnie jak dorosłego i odpowiedzialnego człowieka.


              • peer2 Czyli jednak wracamy do ogólników, a o 09.04.07, 15:20
                szczegółach nie dyskutujemy?
                • peer2 Tylko jak to się ma do tego postu: 09.04.07, 15:20
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=60360518&a=60404296
                • paczula8 nie rozumiem zarzutu ...? 09.04.07, 15:47
                  peer2 napisał:

                  > szczegółach nie dyskutujemy?

                  Przecież nie mogę dyskutowąć dla samej dyskusji skoro sę z Tobą zgadzam - tak,
                  ten punkt programu napisany jest niejasno, dla mnie również.

                  • peer2 Re: nie rozumiem zarzutu ...? 09.04.07, 16:02
                    A który jest napisany jasno i zrozumiale?
                    • peer2 Następny punkt: 09.04.07, 16:14
                      c) "Egzekutywa powinna posiadać silny aparat wykonawczy i ponosić
                      odpowiedzialność za wprowadzenie ustanowionych praw."
                      Znowu same ogólniki. O jaką odpowiedzialność tu chodzi?
                      "Pole jej działania winno być znacznie ograniczone - a za to działalność na
                      polu właściwym zintensyfikowana."
                      W jakim obszarze zmniejszone, a w którym zintensyfikowane? I na czym ma to
                      polegać? Za jasne to nie jest...
                      "Poszczególne władze lokalne powinny móc wprowadzić własne policje."
                      Straże miejskie są już teraz osobne i własne, a postulat własnych policji jest
                      dziwaczny. Wystarczy, że jakiś bandyta będzie mieszkał w jednym mieście, a
                      dokazywał w drugim: i już dojdzie do sporów kompetencyjnych, albo dublowania
                      roboty. Kto będzie sprawował nad lokalnymi policjami nadzór? Co ze
                      zorganizowanymi grupami przestępców? Kto będzie prowadził te sprawy? Co w końcu
                      ze szkoleniem policjantów? Każda gmina we własnym zakresie czy jednak państwowe?

                      • paczula8 tu sie ewidentnie czepiasz... 09.04.07, 19:07
                        w ten sposób można program każdej partii rozłożyć na łopatki.

                        peer2 napisał:

                        > c) "Egzekutywa powinna posiadać silny aparat wykonawczy i ponosić
                        > odpowiedzialność za wprowadzenie ustanowionych praw."
                        > Znowu same ogólniki. O jaką odpowiedzialność tu chodzi?


                        o odpowiedzialnosc za decyzje ... o taka, jakiej do tej pory zadna władza
                        praktycznie nie ponosiła.



                        > "Pole jej działania winno być znacznie ograniczone - a za to działalność na
                        > polu właściwym zintensyfikowana."
                        > W jakim obszarze zmniejszone, a w którym zintensyfikowane? I na czym ma to
                        > polegać? Za jasne to nie jest...

                        Jest to zgodne z ogolna zasada UPR-u mowiaca: jak najmniej panstwa w panstwie,
                        pytanie o szczegóły powinieneś zadać na jakims spotkaniu przedwyborczym.

                        Swoją drogą ciekawa jestem co byś powiedział, gdybym odwróciła pytanie i
                        zapytała: dlaczego nie UPR? domyślam sie, że nie chodzi Ci o to, że chca
                        powołać w każdym stanie własną policję...?

                        • peer2 Re: tu sie ewidentnie czepiasz... 09.04.07, 19:48
                          "o odpowiedzialnosc za decyzje ... o taka, jakiej do tej pory zadna władza
                          praktycznie nie ponosiła"
                          Ale konkretnie jaką odpowiedzialnośc chodzi? Na czym ma ona polegać? O kto ma
                          ją ponosić osobę będąca organem czy jej pracownik? Bo w tym sloganie jakoś mało
                          konkretów.
                          "Jest to zgodne z ogolna zasada UPR-u mowiaca: jak najmniej panstwa w
                          panstwie, pytanie o szczegóły powinieneś zadać na jakims spotkaniu
                          przedwyborczym."
                          Tyle, że z tego punktu programu wychodzi na to, ze UPR chcr zarówno więcej
                          państwa w państwie (w niektórych dziedzinach), jak i wiecej państwa w pańśtwie
                          (w dziedzinach innych). O co konkretnie chodzi?
                          "Swoją drogą ciekawa jestem co byś powiedział, gdybym odwróciła pytanie i
                          zapytała: dlaczego nie UPR?"
                          W odwracanie pytań się nie bawię. Dysktujemy, tu na konkretny temat.
                          • paczula8 Re: tu sie ewidentnie czepiasz... 10.04.07, 01:41
                            peer2 napisał:

                            > Ale konkretnie jaką odpowiedzialnośc chodzi? Na czym ma ona polegać? O kto ma
                            > ją ponosić osobę będąca organem czy jej pracownik? Bo w tym sloganie jakoś
                            mało
                            > konkretów.

                            Przepraszam, ale nie rozumiem, mam Ci tłumaczyc co to jest odpowiedzialność?
                            mam pisać o tym, że kazdy ponosi konsekwencje swoich czynów? że im wieksza
                            władza, im wiecej możliwości decyzyjnych tym wieksza odpowiedzialność? Mam
                            pisać, ze ponosimy odpowiedzialność przed przełożonym, pracodawca
                            społeczeństwem, prawem, historia ... mam pisac takie oczywistości?
                            Z drugiej strony rozumiem, że możesz mieć z tym pojęciem problem, przeciez
                            przez lata odpowiedzialnośc była zdejmowana z obywateli przez opiekuńcze
                            państwo, a o tym , żeby polityk poniósł konsekwencje swoich decyzji nie było
                            mowy ... polityk przed komisja, wybrana przeciez zgodnie z obowiązującym
                            prawem, mógł jedynie "zaspiewać lub zatańczyć" ...

                            > > "Jest to zgodne z ogolna zasada UPR-u mowiaca: jak najmniej panstwa w
                            > panstwie, pytanie o szczegóły powinieneś zadać na jakims spotkaniu
                            > > przedwyborczym."
                            > Tyle, że z tego punktu programu wychodzi na to, ze UPR chcr zarówno więcej
                            > państwa w państwie (w niektórych dziedzinach), jak i wiecej państwa w
                            pańśtwie
                            > (w dziedzinach innych). O co konkretnie chodzi?

                            Spróbuję jeszcze raz; wg UPR rola państwa powinna zostać ograniczona gł. do
                            spraw zwiazanych z bezpieczeństwem i prawem, z tym, ze ma to byc realna i
                            odczuwalna poprawa bezpieczeństwa, a prawo ma byc egzekwowane.

                            > "Swoją drogą ciekawa jestem co byś powiedział, gdybym odwróciła pytanie i
                            > zapytała: dlaczego nie UPR?"
                            > W odwracanie pytań się nie bawię. Dysktujemy, tu na konkretny temat.

                            Mam nadzieję, że dyskutujemy, a nie, że za wszelka cenę usiłujesz przygwoździc
                            mnie do ściany ...

                            • peer2 Re: tu sie ewidentnie czepiasz... 10.04.07, 16:40
                              "Przepraszam, ale nie rozumiem, mam Ci tłumaczyc co to jest odpowiedzialność?
                              mam pisać o tym, że kazdy ponosi konsekwencje swoich czynów? że im wieksza
                              władza, im wiecej możliwości decyzyjnych tym wieksza odpowiedzialność? Mam
                              pisać, ze ponosimy odpowiedzialność przed przełożonym, pracodawca
                              społeczeństwem, prawem, historia ... mam pisac takie oczywistości?
                              Z drugiej strony rozumiem, że możesz mieć z tym pojęciem problem, przeciez
                              przez lata odpowiedzialnośc była zdejmowana z obywateli przez opiekuńcze
                              państwo, a o tym , żeby polityk poniósł konsekwencje swoich decyzji nie było
                              mowy ... polityk przed komisja, wybrana przeciez zgodnie z obowiązującym
                              prawem, mógł jedynie "zaspiewać lub zatańczyć" ..."
                              Wystraczy, że nsapiszesz kto i jaką odpowiedzialność ma ponosić według programu
                              UPR. Czas na konkrety, a nie slogany.
                            • peer2 Re: tu sie ewidentnie czepiasz... 10.04.07, 16:43
                              "Spróbuję jeszcze raz; wg UPR rola państwa powinna zostać ograniczona gł. do
                              spraw zwiazanych z bezpieczeństwem i prawem, z tym, ze ma to byc realna i
                              odczuwalna poprawa bezpieczeństwa, a prawo ma byc egzekwowane. "
                              Co rozumiesz przez sprawy związane z prawem? Cała działalność państwa jest z
                              prawem związana....
      • dr.freud Re: możesz nazywać UPR jak chcesz ... 07.04.07, 13:39
        paczula8 napisała:

        > nie zmienia to faktu, ze jest to partia , ktora ma najsensowniejszy program ...

        Widocznie ma bezsensownych ludzi, skoro tak dobrego towARU NIE POTRAFI
        SPRZEdAć.
        • naura Nie. To kwestia uczciwości UPR i głupoty 07.04.07, 14:15
          wyborców, którym wystarczy obiecać mieszkanie dla każdego małżeństwa albo ich
          trzy tysiące, ewentualnie wsadzić prezia na białego konia - i wio.
          Polactwo woli głosować na tych, którzy mu obiecują emerytury pomostowe, minimum
          socjalne, "bezpłatne" szkolnictwo i służbę zdrowia, niż na UPR, które otwarcie
          mówi, że każdy odpowiada za siebie.
          • socjalliberal Re: Nie. To kwestia uczciwości UPR i głupoty 07.04.07, 14:17
            Nie wiem czy równie populistyczne i demagogiczne sa postulady zlikwidowania
            podatków czy wyjścia z UE albo wprowadzenia kary śmierci:)
            • naura Re: Nie. To kwestia uczciwości UPR i głupoty 07.04.07, 14:42
              socjalliberal napisał:

              > Nie wiem czy równie populistyczne i demagogiczne sa postulady zlikwidowania
              > podatków czy wyjścia z UE albo wprowadzenia kary śmierci:)
              Proponuję się zapoznać z definicją wyrazu "populistyczne" i "demagogiczne".
              Potem możesz wrócić do dyskusji.
              • socjalliberal Re: Nie. To kwestia uczciwości UPR i głupoty 07.04.07, 14:54
                Za wikipedią:

                "Populizm to zachowanie polityczne polegające na głoszeniu tych poglądów, które
                są aktualnie najbardziej popularne w danej grupie społecznej, w celu łatwego
                zdobycia popularności, bez analizowania sensu tych poglądów oraz zastanawiania
                się nad realnymi możliwościami i rzeczywistymi skutkami wprowadzenia głoszonych
                poglądów w czyn."

                "Demagogia (gr. demos lud, agogos wiodący, prowadzący) - wpływanie na opinię
                publiczną poprzez działanie obliczone na łatwy efekt, poklask."

                A więc:
                'Ej, ludziska, słuchajta nas! Będziecie mieli więcej kaski, ja wam to mówię, nie
                będzie żadnych podatków! Nikt was już nie będzie okradał! Nie dajcie się
                oszukać, gdy wam mówia o Unii Europejskiej i WTO, to kłamcy, po prostu chcą was
                dalej okradać' :)))))))))
                Jest to wypowiedź racjonalna, i wcale nie demagogiczna i populistyczna;)

                Ja spełniłem Twoją prośbę, w takim razie teraz Ty przeczytaj o umowach i
                traktatach międzynarodowych podpisanych przez Polskę, a także o konstytucji:)
                • naura No więc właśnie UPR jest skłonne nawet 07.04.07, 14:59
                  STRACIć FINANSOWO, aby tylko wyjść z UE. Bo uważają (poczytaj blog JKM), że na
                  dłuższą metę i tak będzie to opłacalne.
                  Jest to akurat ODWROTNOść populizmu i demagogii.
                  > Ja spełniłem Twoją prośbę, w takim razie teraz Ty przeczytaj o umowach i
                  > traktatach międzynarodowych podpisanych przez Polskę, a także o konstytucji:)
                  Akurat czytałam.
                  >
                  >
                  • socjalliberal Re: No więc właśnie UPR jest skłonne nawet 07.04.07, 15:14
                    W ładnym szeregu się stawiacie będąc przeciwko Unii :)
                    Zapraszam na WeiBrusland:)
                    • naura Re: No więc właśnie UPR jest skłonne nawet 07.04.07, 15:22
                      socjalliberal napisał:

                      > W ładnym szeregu się stawiacie będąc przeciwko Unii :)

                      Nie przeciwko UE, tylko przeciwko socjalizmowi.
                      > Zapraszam na WeiBrusland:)
                    • reakcjonista1 W WE nie ma również Szwajcarii, Norwegii 07.04.07, 21:04
                      Islandii... a Białoruś chce do Rosji.

                      Polska ma być po pierwsze wolnorynkowa... dalej można sobie podyskutować.
                      Poza tym nie uważam, żeby WE była samym złem. Jakieś pozostałości po EWG jeszcze
                      są inaczej byłaby całkowicie zbędnym molochem. Celem UPR jest ustanowienie
                      Europejskiego Obszaru Gospodarczego, bez ceł, bez barier, bez protekcji ale z
                      inicjatywy suwerennych państw.
                      • socjalliberal Re: W WE nie ma również Szwajcarii, Norwegii 07.04.07, 21:11
                        A wiesz, w jaki sposób Szwajcaria, Norwegia i Islandia jest stowarzyszona z UE:)?

                        I wiesz ile za to stowarzyszenie płacą:)?
                        • reakcjonista1 Ale NIE SĄ we wspólnocie 08.04.07, 08:34
                          a mają i schengen i inne udogodnienia.
                          • socjalliberal Re: Ale NIE SĄ we wspólnocie 09.04.07, 19:25
                            Ślepy, czy może mam powtórzyć:)?

                            Wolny rynek z UE - przecież to wg UPR też ma wady, zaleją nas towary produkowane
                            przez unijne 'żydostwo' :)))

                            Schengen itp. - ajjj! muzułmańskie terrorysty nas powysadzają w powietrze!
                            Zniszczą naszą katolicką wiarę! Ajjjj!

                            No i trzeba za to płacić, a dotacji się nie dostaje - ajjj! okradają nas ! Ajjj!
                            podłe eurokołchoźnicze żydy!:)

                            Myśl i nie ufaj, mój drogi :)
                            • reakcjonista1 Re: Ale NIE SĄ we wspólnocie 09.04.07, 20:17
                              > Wolny rynek z UE - przecież to wg UPR też ma wady, zaleją nas towary produkowan
                              > e
                              > przez unijne 'żydostwo' :)))

                              Znowu te brednie...

                              Po pierwsze w WE nie ma wolnego rynku. To co jest to jakieś wykoślawione,
                              zfaszyzowane i zbiurokratyzowane cielsko... Wolny rynek to rynek wolny od
                              ingerencji państwa. W WE tego jest stanowczo za mało.

                              A poza tym ty chyba UPR mylisz z LPR... Co mnie obchodzi co "zalewa Polskę"???
                              To nawet dobrze, dzięki temu mam możliwość większego wyboru i kupienia taniej
                              tego samego...

                              > Schengen itp. - ajjj! muzułmańskie terrorysty nas powysadzają w powietrze!
                              > Zniszczą naszą katolicką wiarę! Ajjjj!

                              bla bla bla

                              > No i trzeba za to płacić, a dotacji się nie dostaje - ajjj! okradają nas ! Ajjj
                              > !
                              > podłe eurokołchoźnicze żydy!:)

                              aj waj
                      • tornson Czyli chcesz zrobić z Polski Meksyk albo Honduras 10.04.07, 13:05
                        reakcjonista1 napisał:

                        > są inaczej byłaby całkowicie zbędnym molochem. Celem UPR jest ustanowienie
                        > Europejskiego Obszaru Gospodarczego, bez ceł, bez barier, bez protekcji ale z
                        > inicjatywy suwerennych państw.
                        Znaczy się taki syf jak NAFTA, iluzoryczna suwerenność krajów pokroju Polski
                        (Meksyk, Honduras), ale w rzeczywistości całkowita zależność gospodarcza od USA
                        oraz straszliwa nędza i nieludzki wyzysk służące tylko zyskom US-koncernów.
                        • socjalliberal Re: Czyli chcesz zrobić z Polski Meksyk albo Hond 10.04.07, 13:06
                          Przed akcesją do UE byli tacy co chcieli do NAFTA:)

                          Pożyteczni idioci zawsze w cenie:)
                          • tornson I to sam JKM z tego co pamiętam. ;o> 10.04.07, 13:36
                            socjalliberal napisał:

                            > Przed akcesją do UE byli tacy co chcieli do NAFTA:)
                            >
                            > Pożyteczni idioci zawsze w cenie:)
    • allegro.con.brio Re: UPR - sekta(sens pejoratywny) polityczna? 07.04.07, 21:22
      socjalPSEUDOliberal napisał:

      > Od dłuższego czasu obserwując dyżurnych forumowych UPRowców doszedłem do tego
      > (być może nieprawdziwego) wniosku. Czemu?
      >
      > - Czyż nie uważają się za jedyną prawdziwą prawicę, a wszyscy inni to
      > socjaliści? Sekty też uznają się za jedyne prawdziwe religie chrześcijańskie,
      > a wszyscy inni to słudzy szatana:)

      "Sługa szatana" ma się nijak do "prawdziwej religii", biorąc pod uwagę
      "prawdziwą prawicę" i "socjalistów". "Słudzy szatana" to stwierdzenie wyjątkowo
      naładowane emocjonalnie, podczas kiedy UPRowcy stwierdzają jasno fakt -
      socjaliści (skoro są za socjałem, znaczy socjaliści). Inna sprawa, że każdy
      wierzący np. w Jezusa Chrystusa jako Boga, nie może przecież jednocześnie
      zakładać że być może rację mają islamiści. Zatem, islam to fałszywa religia
      (tertium non datur). No chyba że ktoś bawi się w różnej masci ekumenizmy (miejmy
      nadzieję że Kościół przestanie). Sekta w ujęciu potocznym posiada inne cechy niż
      to co podałeś.

      > - Czyż nie uznają że mają tym więcej racji im bardziej się ich krytykuje?
      > Poczytać starczy tylko paru dyżurujących tutaj lub blog Myszki Micky :)

      Nie wystarczy. Wystarczy poczytać blog Mikkego.


      > - Czyż nie uznają się za grupę elitarną, która już teraz poznała jedyną
      > receptę na uzdrowienie tego kraju, a wszyscy inni to komuniści których metody
      > mogą tylko zniszczyć Polskę:)?

      Czyż nie spożywamy obecnie owoców działania pseudoliberałów, socjalistów itp. i
      czy nie obserwujemy jakie skutki przynoszą ich rządy (patrz np. Hitler, Stalin,
      Kwaśniewski z kolesiami, ełropejscy towarzysze komisarze)? Czyż Ty, jako typowy
      czerwony kłamca, potrafisz czytać/słuchać ze zrozumieniem i zobaczyć że ludzie
      tacy jak Mikke nie obiecują raju na ziemi, jeno proponują system w którym
      istnieje szansa że opłacać sie będzie pracować?

      > - Czyż nie widzą wszędzie agentów, których działanie jest głównie skupione
      > przeciwko nim? Uniemożliwianiu im obecności w mediach, obniżaniu ich notowań,
      > zaniżaniu liczby uczestników ich śmiesznych demonstracyjek?

      "Po owocach ich poznacie". Się nagle, dziwnym trafem okazuje, że istotnie agenci
      są wśród nas. Manipulacje ludzi mediów w stosunku do JKM czy UPR też przy
      wnikliwym przeanalizowaniu sytuacji, można dostrzec.


      > - Czyż nie negują istniejącego consensusu społecznego co do rasizmu poprzez
      > nazywanie go jakąś mityczną, złą, niedopuszczalną "poprawnością polityczną"?

      Znaczy że biją czarnych?

      > - Czyż coraz bardziej nie występuje u nich syndrom "oblężonej twierdzy"?

      Czerwony złodzieju, przeanalizuj ile osób w tym kraju staje do "walki zbrojnej"
      z własnym państwem kupując towary spod lady, bez akcyzy, omijając podatki, nie
      krępując się pasami bezpieczeństwa we własnym samochodzie, pracując na czarno
      (co to w ogóle znaczy, że socjalistyczne państwo tworzy takie mechanizmy, w
      których ludzie udają że nie pracują?). To wszystko jest "oblężona twierdza". UPR
      jedynie jasno wskazuje te patologie.

      > - Czyż nie mają znikomego poparcia społecznego wśród ludzi niezaangażowanych
      > mocno w politykę, za to w ich szeregach występuje większy odsetek fanatyków
      > niż nawet w LPRze? (bo tam dochodzą karierowicze)

      Czerwony wykształciuch: to jest sekta, gdyż mają znikome poparcie. Tu trafiłeś
      doktorze profesorze w dziesiątkę.

      > Jak sobie przypomnę i skojarzę coś jeszcze to dopiszę. Mam nadzieję że wątek
      > jest zgodny z regulaminem i na oślą nie poleci... w razie czego trochę
      > ugrzecznię ;)

      Ty raczej nic sobie nie przypominaj, tylko włącz mózg i zacznij korzystać ze
      swych zwojów.
      • socjalliberal Słowa, słowa, słowa... 07.04.07, 21:30
        A dokładniej: same obelgi:)

        Czyż nie widzisz, że tym bardziej potwierdzasz to co napisałem?
        • allegro.con.brio Re: Słowa, słowa, słowa... 07.04.07, 21:46
          socjalliberal napisał:

          > A dokładniej: same obelgi:)
          >
          > Czyż nie widzisz, że tym bardziej potwierdzasz to co napisałem?

          Czyż nie widzisz że jasno wykazałem punkty w których bredzisz? Czyż tego kto
          kradnie nie na zywa się złodziejem, a socjalista taki wasz zamiennik. Coś jak
          gej w odniesieniu do homoseksualisty.
          • socjalliberal Re: Słowa, słowa, słowa... 07.04.07, 21:49
            I liczysz, że ktokolwiek na tym poziomie będzie z Tobą dyskutował:)?

            W sumie to widzę Twoją tragedię... nikt nie będzie chciał Ci odpowiedzieć, więc
            pomyślisz, że skoro tak, to na pewno masz rację...
            Może jak mi sie zbierze na dzień dobroci dla UPRowców, to Ci coś napiszę;)
            Chociaż nie wiem po co mam po raz enty pisać to co napisałem w tym temacie i na
            blogu. Trzeba najpierw umieć czytać.
            • allegro.con.brio Re: Słowa, słowa, słowa... 07.04.07, 21:51
              socjalliberal napisał:

              > I liczysz, że ktokolwiek na tym poziomie będzie z Tobą dyskutował:)?

              Nie napisałem tego by dyskutować (w normalnym tego słowa znaczeniu) z kimś kto
              tytułuje się "socjalliberał".
    • tornson Sekta i to naprawdę niebezpieczna. 09.04.07, 00:57
      Jej główny guru głośno chwali jednego z największych powojennych zbrodniarzy
      (Pinochet), snuje plany że jak dojdzie do władzy to będzie rostrzeliwał,
      niewspominając już o tym że chce zafundować Polsce system a'la dziki kapitalizm
      który sprawiał że na przestrzeni XIX wieku gro mieszkańców Europy (robotnicy)
      żyli w bardziej podłych warunkach niż więźniowie późniejszych stalinowskich łagrów.
    • zweglony_pazur a cóż to za chole..ra? 09.04.07, 14:44
      ... ten socjalliberal?
      zdecyduj się pan. albo social albo lberal, bo brzmi to prawie jak demokratyczna dyktatura.
      chociaż gdyby sie zastanowić, to współczesna demokracja ma dużo wspólnego z dyktaturą :)

      UPR drogi panie czerpie dużo z myśli XIX-wiecznych anarchistów, którzy tworzyli podwaliny pod ideę społeczeństwa kontraktowego. nie należy ich mylc ze współczesnymi anarchistami walczącymi głównie z kultem pieniądza i dzisiejszym globalnym kapitalizmem. niestety pojęcie anarchizmu podobnie jak liberalizmu zostało przejęte, "zagospodarowane" i zdeprecjonowane przez lewicę.
      UPR drogi panie walczy o prawo jednostki do samodzielnego decydowania w jak najszerszym stopniu o własnym bycie. walczy z jednym z najważniejszych dogmatów lewicy, a mianowicie redystrybucją dochodu narodowego przez państwo i urzędników. redystrybucją w coraz szerszym zakresie, bo jak wiadomo "apetyt rośnie w miarę jedzenia". walczy o przetrwanie idei liberalizmu klasycznego.

      biorąc pod uwagę powyższe oraz fakt coraz większego i wszechobecnego "zarządzania" jednostką przez państwo, to odpowiadam panu: tak, jest sektą :)
      • socjalliberal Re: a cóż to za chole..ra? 09.04.07, 17:16
        Albo Socjal albo Liberał :)?

        A UPR jest konserwatywno-liberalne :)

        Cóż, słownikowo to przeciwieństwem konserwatyzmu jest właśnie liberalizm:)

        Ale zarówno ideologia socjalliberalna istnieje, jak i nawet bardziej nadająca
        się na oksymoron ideologia konserwowego ;) liberalizmu.
        • zweglony_pazur Re: a cóż to za chole..ra? 09.04.07, 17:24
          mylisz się.
          UPR nie jest konserwatywno-liberalne.
          jest po prostu liberalne w klasycznym tego słowa znaczeniu.

          według mnie oczywiście.
          nie wiem jak tam oficjalnie członki UPRu myślą ale podciągnąłbym nawet pod
          libertarianizm odrzucając oczywiście zdecydowanie paru gości zafascynowanych
          marksistowską teorią wartości :)
          • socjalliberal Re: a cóż to za chole..ra? 09.04.07, 18:19
            No wybacz...

            Ale masz problem, jeśli ideologia wypacza Ci podstawowe fakty z zakresu
            politologii:)

            UPR liberalna, a tym bardziej libertariańska?
            Ja wiem, że pewno skoro wikipedia jest socjalistyczna, bo nie pisali jej UPRowcy
            sami, ale zajrzyj chociaż do jakiejś encyklopedii papierowej... ahh, pewno też
            uznasz za socjalistyczne, bo o UPRowskiej nie słyszałem (no, chyba że by
            wydrukować blog JKM ;) )
            • zweglony_pazur Re: a cóż to za chole..ra? 09.04.07, 19:59
              o co tobie biega człowieku?
              że co? że ideologia wypacza fakty z zakresu politologii? a co w ogóle oznacza
              taki wygibas myślowy? czymże jest polityka jak nie realizacją określonych idei
              więc w jaki sposób może być wypaczana?

              jesteś owładnięty obsesją.
              dlaczego miotasz się i rzucasz mi tu jakimiś kretyńskimi tekstami typu: "Ja
              wiem, że pewno skoro wikipedia jest socjalistyczna, bo nie pisali jej UPRowcy
              sami, ale zajrzyj chociaż do jakiejś encyklopedii papierowej... ahh, pewno też
              uznasz za socjalistyczne, bo o UPRowskiej nie słyszałem"

              wyjasnij mi proszę jaki cel chciałes osiągnąć posługując się taką retoryką?
              człowieku, rozmowa z tobą rzeczywiscie ne ma chyba sensu. jesteś "zapieczony" i
              zamknięty na dyskusję.
              wybacz ale nie rozumiesz zupełnie czym jest liberalizm klasyczny a posługiwanie
              się wikipedią jako źródłem...... sorry ale zaczynam zanosić się smiechem i nie
              trafiam w klawiatu tu tu turę......

              p.s.
              na czym polega "socjalistyczność" wikipedii?
              • socjalliberal Re: a cóż to za chole..ra? 09.04.07, 20:09
                Chętnie bym ci wytłumaczył:)

                Ale uważanie, że częścią składową liberalizmu, a tym bardziej libertarianizmu,
                jest konserwatyzm społeczny, tworzy między nami nieprzekraczalną ścianę:)

                Wiesz, nigdy nie próbowałem dwulatka uczyć trygonometrii:)
                • zweglony_pazur :DDD 10.04.07, 08:53
                  socjalliberal napisał:

                  > Ale uważanie, że częścią składową liberalizmu, a tym bardziej libertarianizmu,
                  > jest konserwatyzm społeczny, tworzy między nami nieprzekraczalną ścianę:)

                  przepraszam ale gdzie tak twierdzę? mógłbyś łaskawie wskazać mi takie zdanie w
                  którymś z moich postów?
                  popisałeś się. oj, popisałeś. po raz kolejny udowodniłeś, że drąży ciebie jakaś
                  obsesja :)
                  masz tylko halucynacje i widzisz nieistniejące, wyobrażone przez siebie teksty
                  innych ludzi, czy może słyszysz jeszcze głosy?
                  wytrzeźwiej najpierw człowieku albo zmień dealera. wczesniej przenieś się na
                  forum "zdrowie".
                  nieprzekraczalną granicę tworzy między nami to, że ja czytam to, co inni
                  napisali. tobie niestety brakuje tej umiejętności.
                  śmieszny jesteś.
                  • socjalliberal Re: :DDD 10.04.07, 09:27
                    "odrzucając oczywiście zdecydowanie paru gości zafascynowanych
                    marksistowską teorią wartości :)"

                    Czy nie uważacie 'poprawności politycznej' i 'tolerancji' za jakieś
                    marksistowskie twory:)?

                    O ile wiem to tak;)

                    Nie wiem skąd się to wam wzięło, ale cóż... niektórzy wszędzie widzą diabła,
                    inni socjalistów.

                    To naprawdę smutne, gdy ludzie dają sobie tak wyprać mózg:) fanatyzm to bardzo
                    zła rzecz, a gdy jeszcze przesłania fakty...
                    • zweglony_pazur Re: :DDD 10.04.07, 09:34
                      socjalliberal napisał:
                      > Czy nie uważacie 'poprawności politycznej' i 'tolerancji' za jakieś
                      > marksistowskie twory:)?
                      >
                      > O ile wiem to tak;)

                      nie. skąd to wziąłeś? znowu słyszałeś "głosy"?

                      tolerancja i Marks śmieszny człowieczku to przeciwności.
                      tolerancja to liberalizm, oświecenie, wolność jednostki.
                      takiej tolerancji brakuje m. in. tobie - zwolennikowi pana Marksa.
                      • socjalliberal Re: :DDD 10.04.07, 09:48
                        Oh, a tobie głosy powiedziały, że jestem zwolennikiem Marksa;)
                        No, TO jest dopiero coś:)

                        Dalej uważasz że UPR jest liberalne a nie konserwatywne;)?
                        www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=79&aid=390
                        "Unia Polityki Realnej jest partią konserwatywno-liberalną."

                        Biedny UPR:(
                        Uległ propagandzie socjalistycznej i zgodził się na zawłaszczenia takich pojęć
                        jak liberalizm, klasyczny liberalizm przez tych złych, przebrzydłych socjalistów:(
                        • zweglony_pazur Re: :DDD 10.04.07, 11:39
                          > Oh, a tobie głosy powiedziały, że jestem zwolennikiem Marksa;)
                          > No, TO jest dopiero coś:)

                          fakt. nie możesz być zwolennikiem Marksa, skoro nie zrozumiałes wcześniej o co
                          chodziło z marksistowską teorią wartości i zapewne nie masz pojęcia co ona
                          oznacza.
                          nie martw się. twoja ulubiona wikipedia cię oświeci.

                          > Dalej uważasz że UPR jest liberalne a nie konserwatywne;)?
                          > www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=79&aid=390
                          > "Unia Polityki Realnej jest partią konserwatywno-liberalną."

                          a co mnie obchodzi co o sobie piszą upeerowcy?
                          ja piszę o liberaliźmie klasycznym, który jest im bliski.
                          szczególnie bliski był twórcy UPRu - Kisielewskiemu.

                          rozpędziłeś się w swoich dywagacjach.
                          KLASYCZNY liberalizm nie został zawłaszczony przez środowiska lewicowe i nie
                          będzie. dlatego właśnie zwie się klasycznym.
                          nawet nie wiesz czym jest klasyczny liberalizm, proponuję więc odpocząć od
                          wikipedii i zacząć na przykład od przeczytania choćby Misesa.
                          • socjalliberal Re: :DDD 10.04.07, 11:40
                            Wikipedia zła bo
                            socjalistyczna=marksistowska=komunistyczna=faszystowska=hitlerowska.
                            Wikipedia zła bo hitlerowska, co nie;)?
                            • zweglony_pazur że co? 10.04.07, 11:58
                              socjalliberal napisał:

                              > Wikipedia zła bo
                              > socjalistyczna=marksistowska=komunistyczna=faszystowska=hitlerowska.
                              > Wikipedia zła bo hitlerowska, co nie;)?

                              że co?
                              o co chodzi w tym bełkotliwym zdaniu? znowu jakaś obsesja? rzeczywiscie tak
                              twierdzisz, że tym jest wikipedia?
                              wcześniej już prosiłem ciebie co oznacza "socjalistyczność" wikpedii. uwierz
                              mi - bardzo chciałbym wiedzieć :)))))
                              nie doczekałem się odpowiedzitak, jak nie doczekałem się odpowiedzi na inne
                              konkretne pytania.
                              nadal nie rozumiesz dlaczego posługiwanie się wikipedią jako źródłem jest
                              śmieszne?
                              napisz jakąś pracę naukową, w której jako bibliografii użyjesz wikipedii.
                              będziesz pionierem i przejdziesz do historii nauki.

                              bawię się coraz lepiej.
                              proszę o więcej :)))))
                              • socjalliberal Re: że co? 10.04.07, 12:29
                                Socjalistyczność wikipedii polega na tym, że nie wyznaje ona poglądów jedynie
                                słusznych, czyli UPRowych
                                ergo
                                nie jest wiarygodna :-)

                                Też się bawię coraz lepiej ;) NOP, UPR, LPR, jedna rodzina:-)
                                • zweglony_pazur obsesje socjalliberala :) 10.04.07, 12:35
                                  socjalliberal napisał:

                                  > Socjalistyczność wikipedii polega na tym, że nie wyznaje ona poglądów jedynie
                                  > słusznych, czyli UPRowych

                                  znowu obsesja :)
                                  teorie spiskowe ojdyra rydza i jego wyznawców to pikuś w porównaniu z tobą.

                                  wikipedia nie jest wiarygodna z zupełnie innego powodu.
                                  naprawdę nie wiesz z jakiego?
                                  • socjalliberal Re: obsesje socjalliberala :) 10.04.07, 12:39
                                    Tak tak, jest przeżarta poprawnością polityczną ( i żydowskim aktywem, ale o tym
                                    szaa! :) )
                                    • zweglony_pazur pudło :) 10.04.07, 12:50
                                      socjalliberal napisał:

                                      > Tak tak, jest przeżarta poprawnością polityczną ( i żydowskim aktywem, ale o
                                      tym szaa! :) )

                                      pudło. nie trafiłeś.
                                      próbuj dalej.
                                      podpowiem ci tylko ze odpowiedź jest bardzo prosta.
                                      pozbądź się swoich obsesji a masz szansę trafić :)



                                      • socjalliberal Re: pudło :) 10.04.07, 12:52
                                        Przykro mi, za głupi jestem;)
                                        • zweglony_pazur nie poddawaj się! 10.04.07, 13:06
                                          socjalliberal napisał:

                                          > Przykro mi, za głupi jestem;)

                                          kolejna podpowiedź:
                                          to nie ma nic wspólnego ze światopoglądem
    • tornson Jak myślił Socjalliberał,może napiszemy scenariusz 09.04.07, 19:00
      dreszczowca political-fiction przedstawiającego państwo rządzone przez UPRowców,
      przez ludzi dla których Lis i Balcerowicz to socjaliści i lewactwo, strach
      pomysleć co dla nich jest tzw. "liberalizmem gospodarczym". ;o)
      Myślę że wizja Ocanii w orwellowskim "Roku 1984" to byłby pikuś przy UPRowskiej
      Polonice. ;o)
      • socjalliberal Balcerowicz - socjalistą 09.04.07, 19:34
        Political-fiction?
        Przecież to już było, konserwatyzm społeczny i liberalizm gospodarczy, III
        Rzesza się nazywało czy jakoś tak;)

        A, i ja się z Tobą co do Balcerowicza pewno nie do końca zgodzę, pewnie można
        było te reformy przeprowadzić inaczej, trochę lepiej, ale jednak coś zrobił -
        lepsze to niż pozostanie w hiperinflacji, a jednocześnie dzięki Bogu, że nie
        poszedł na to, co postuluje UPR, i za to ma dwa plusy:)

        Wracając do UPR:
        Nazwać Balcerowicza SOCJALISTĄ:)))))))?
        Balcerowicz socjalistą, Jezu Chryste :)))
        Czy ktoś jeszcze stracił właśnie nadzieję na normalny dialog z sympatykami UPR:)?

        Jakby nad tym dreszczowcem popracować, to może byśmy i Nobla dostali;)

        Co dla nich jest liberalizmem gospodarczym? XIX wiek albo wczesne pinochetowskie
        Chile - normalnie cud, miód i orzeszki :)))
        • zweglony_pazur Re: Balcerowicz - socjalistą 09.04.07, 20:02
          socjalliberal napisał:

          > Political-fiction?
          > Przecież to już było, konserwatyzm społeczny i liberalizm gospodarczy, III
          > Rzesza się nazywało czy jakoś tak;)

          III Rzesza to się nazywało narodowy socjalizm idio........
          nie kompromituj się juz więcej.
          • socjalliberal Re: Balcerowicz - socjalistą 09.04.07, 20:07
            Otwórz oczy, myśl i nie ufaj:)

            Ja już parę razy mówiłem o Koreańskiej *Republice* Ludowo-*Demokratycznej* jako
            ostoi republikańskiej demokracji, kolega tornson też, a ty dalej swoje:)?
          • tornson Rozszyfruj więc skrót KRLD,szczególnie tą ostatnią 09.04.07, 21:10
            literkę i idź dalej swym tokiem rozumowania a dojdziesz że w Pólnocnej Korei
            jest demokracja, bo przecież demokratyczna się nazywa. ;o>

            zweglony_pazur napisał:

            > III Rzesza to się nazywało narodowy socjalizm
            • zweglony_pazur to zupełnie tak samo jak... 10.04.07, 09:06
              ... nazywanie współczesnej gospodarki europejskiej "wolnym rynkiem".

              w skrócie KRLD wystarczy mi jedna literka wcześniej przed tą, którą
              proponujecie obaj - LUDOWA. to juz wystarcza do tego aby sobie darowac resztę i
              spuścić po tym wodę w toalecie.

              III Rzesza to był socjalizm. nie zakrzyczycie rzeczywistości i nie
              przekłamiecie jej lewaki tak, jak to zrobiliście z pojęciami prawdziwego,
              klasycznego liberalizmu i prawdziwej anarchii. widzę, że nie wystarcza wam juz
              zagrabianie i przekłamywanie idei. zaczynacie swoje czarne karty przypisywać
              swoim wrogom ideologicznym.
              może jeszcze dowiem się od was goebbelsy, że Ulrike Meinhof i Andreas Baader
              byli prawicowymi terrorystami?
              • socjalliberal Re: to zupełnie tak samo jak... 10.04.07, 09:31
                Biedny zmanipulowany człowieku:)

                W KRLD przeszkadza ci ludowy, ale w NSDAP Narodowy już ci nie przeszkadza:)?
                Tak samo w socjalliberalizmie przeszkadza ci socjal, ale w konserwatywnym
                liberalizmie nie preszkadza ci konserwatyzm:)

                To straszne... ale cóż, sami dajecie dowody, że nigdy poza parę procent poparcia
                nie wyjdziecie - szczególnie gdy się tak ładnie ujawniacie co do swoich intencji:)
                • zweglony_pazur Re: to zupełnie tak samo jak... 10.04.07, 09:42
                  znowu widzisz zamiast liter to, co sobie wymiśliłeś i zaplanowałeś aby widzieć.
                  co ty człowieku z tym konserwatyzmem mi tu ciągle wylatujesz?
                  skup sie trochę i poczytaj swoje wypociny.
                  nie odpowiadasz na tekst poprzednika, tylko wymyślasz dziwne rzeczy i
                  manipulujesz. prymitywnie manipulujesz, ponieważ wkładasz mi w pióro
                  sformułowania, których nie popełniłem.
                  proszę wskazać mi gdzie napisałem, że "w konserwatywnym liberalizmie nie
                  preszkadza mi konserwatyzm".
                  wczesniej już prosiłem o wskazanie mi innej rzeczy ale oczywiście nie raczyłes
                  się odnieść do tego.

                  ja piszę człowieku o KLASYCZNYM liberaliźmie. K L A S Y C Z N Y M. rozumiesz po
                  polsku?

                  gubisz się. ochłoń trochę i koncentruj się bardziej na tym, co piszesz.
                  • socjalliberal Re: to zupełnie tak samo jak... 10.04.07, 09:52
                    Ja ci odpowiedź napisałem, tylko jej nie chcesz widzieć:)

                    Ale czego spodziewać się od człowieka, który przeciwników w dyskusji nazywa
                    lewakami i goebbelsami...
                    Dałeś już sobie nawet wmówić, by utożsamiać tych co nawet by tylko trochę na
                    lewo byli, ze stalinowcami hitlerowcami itd.
                    To dość straszne.


                    Za kontestowanie tego czym była III Rzesza niektórzy już by mogli cię nazwać
                    naziolem:) to cecha NOPu lub ONRu by twierdzić że III Rzesza to tak naprawdę
                    czerwoni byli:) ale nic mi nie napisałeś jeszcze o 'wszechświatowym spisku
                    żydowskim', więc nie odwdzięczę ci się w sposób taki jak ty (per Goebbels).


                    Teraz już wiem gdzie przesuwa sie PiSowski elektorat, gdzie ci wszyscy tak
                    niedawni chwalcy PiSu :)
                    • zweglony_pazur dziad o chlebie, baba o niebie 10.04.07, 11:30
                      poproszę o kolejne wskazanie, gdzie "utożsamiam tych, którzy trochę na lewo
                      byli ze stalinowcami hitlerowcami itd."
                      :)))))
                      znowu głosy słyszysz czy może wrzuciłes kwasa i pojawiły sie halucynacje?

                      > Ale czego spodziewać się od człowieka, który przeciwników w dyskusji nazywa
                      > lewakami

                      wstydzisz się swoich poglądów?

                      > Za kontestowanie tego czym była III Rzesza niektórzy już by mogli cię nazwać
                      > naziolem:) to cecha NOPu lub ONRu by twierdzić że III Rzesza to tak naprawdę
                      > czerwoni byli:)

                      jakie znowu kontestowanie? gdzie? cytat proszę!
                      co do trzeciej rzeszy: radzę zamiast wikipedii poczytać trochę książek. na
                      początek proponuję "Drogę do zniewolenia" Hayek'a.

                      > Teraz już wiem gdzie przesuwa sie PiSowski elektorat, gdzie ci wszyscy tak
                      > niedawni chwalcy PiSu :)

                      cóż... niektórym wszystko kojarzy się z seksem, innym z PiSem.
                      jesteś coraz bardziej zabawny.
                      czekam na więcej :DDD
                      • socjalliberal Mój ty prawiczku:) 10.04.07, 11:33
                        Wszystko zostało już napisane:)
                        Poczytaj, uruchom myślenie - myślę, że pomoże:)
                        I nie chodzi mi o przekonanie ciebie do moich poglądów, tylko zrozumienie paru
                        podstawowych faktów i zasad kultury.
                        Bo znam UPRowców którzy pod moją definicję sekciarskiego w żaden sposób nie
                        podpadają, ale niestety w obliczu twojego zachowania stają się mniejszością:)

                        Pisząc ten temat, miałem nadzieję, że się mylę.
                        • zweglony_pazur nadal dziad o chlebie, a baba o niebie 10.04.07, 11:50
                          bardzo sprytne zagranie. napisanie głupiego sloganu, który nic nie wnosi:
                          > Wszystko zostało już napisane:)
                          > Poczytaj, uruchom myślenie - myślę, że pomoże:)

                          takie sformułowania, to nie jest wymiana zdań człowieku. podaj jakiś przykład.
                          co mam przeczytać? przeczytam i ustosunkuję się do tego.

                          wcale nie twierdzę, że chcesz mnie przekonac do swoich poglądów, bo jakich?
                          miotasz się od sasa do lasa i tak naprawdę sam nie wiesz jakie te twoje poglądy
                          są.

                          > Bo znam UPRowców którzy pod moją definicję sekciarskiego w żaden sposób nie
                          > podpadają, ale niestety w obliczu twojego zachowania stają się mniejszością:)

                          kolejne fantastyczne wywody. jakiego zachowania? o co chodzi? że nazwałem cię
                          goebbelsem? a jak mam nazwać człowieka, który zarzuca mi coś, czego nie
                          napisałem?
                          już wiem!
                          kłamcą?
                          • socjalliberal Re: nadal dziad o chlebie, a baba o niebie 10.04.07, 12:28
                            Jak bardzo trzeba być ogłupionym by nie rozumieć słowa pisanego?
                            • zweglony_pazur Re: nadal dziad o chlebie, a baba o niebie 10.04.07, 12:37
                              socjalliberal napisał:

                              > Jak bardzo trzeba być ogłupionym by nie rozumieć słowa pisanego?

                              odpowiedz mi. przecież siebie znasz najlepiej.
                              • socjalliberal Re: nadal dziad o chlebie, a baba o niebie 10.04.07, 12:38
                                Któż to używał wcześniej argumentów typu, że to ja jestem ogłupiony i powinienem
                                czytać coś niezmanipulowanego:-)?

                                Wróżka Stefania pewno:)

                                Naprawdę, wszystko już napisałem i wielu innych także, jak masz jakieś pytanie
                                to je zadaj, ale oducz się obrażania ludzi:-)
                                • zweglony_pazur Re: nadal dziad o chlebie, a baba o niebie 10.04.07, 13:02
                                  socjalliberal napisał:

                                  > Któż to używał wcześniej argumentów typu, że to ja jestem ogłupiony i
                                  powiniene
                                  > m
                                  > czytać coś niezmanipulowanego:-)?

                                  nie wiem. ja nie używałem argumentu, ze jesteś "ogłupiony".
                                  pisałem żebyś wytrzeźwiał, a to zupełnie inna sprawa :)
                                  ogłupionym się jest. pijanym się bywa.
                                  nie używałem również sformułowań typu "czytaj coś niezmanipulowanego". że niby
                                  co jest zmanipulowane?


                                  > Wróżka Stefania pewno:)

                                  nie wiem. może i Wróżka Stefania.
                                  może to jej głosy słyszysz?
                                  • socjalliberal Jak tam sobie uważasz ;) 10.04.07, 13:05
                                    Jeszcze trochę, a udowodnisz, że jestem naczelnym antysemitą kraju;)

                                    Aaa, zdemaskowałeś mnie:)
                                    • zweglony_pazur kolejna obsesja :) 10.04.07, 13:10
                                      socjalliberal napisał:

                                      > Jeszcze trochę, a udowodnisz, że jestem naczelnym antysemitą kraju;)

                                      no i jak ja mam to skomentować?
                                      skąd ci w ogóle przyszedł wątek antysemicki do głowy bo nie kumam.
                                      • socjalliberal Najpierw wmawiasz wszystkim że są socjalistami 10.04.07, 13:13
                                        a teraz, że mają obłąkańcze obsesje:)

                                        Wszystko zostało napisane - EOT, chyba że chcesz podyskutować na poziomie :-)
                                        • zweglony_pazur jak to "wmawiam wszystkim"? 10.04.07, 13:42
                                          wszystkim, to znaczy komu? gdzie? kiedy?
                                          • socjalliberal Nigdzie :DDD 10.04.07, 13:48
                                            Mniej złego cholesterolu i bloga JKM, więcej myślenia i samodzielnego czytania:)

                                            Pomaga na pamięć:)
                                            • zweglony_pazur zabawnie się gawędziło 10.04.07, 14:24
                                              nadal nie wskazałes mi wielu rzeczy, które włożyłes mi w pióro i o których
                                              cytaty poprosiłem.
                                              na koniec, w odpowiedzi gdzie ci "wszyscy" otrzymuję bzdety.

                                              zabawnie się z tobą gawędzi, można się pośmiać (szczególnie z twych obsesji)
                                              ale niestety jako krwiożerczy wróg socjalizmu muszę wracać do pracy i
                                              chłostania zatrudnionych u mnie pracowników :D

                                              na koniec: szczerze polecam abyś przeczytał kilka pozycji takich panów jak
                                              choćby Friedrich von Hayek czy Ludwig von Mises.
                                              nie przerażaj się. to von przed nazwiskiem jednego i drugiego nie oznacza, że
                                              to faszyści jak uczono onegdaj np. na historii myśli ekonomicznej.
                                              może po przeczytaniu zrozumiesz czym jest liberalizm klasyczny i że pojęcie
                                              liberalizmu nie jest zarezerwowane tylko dla lewej strony.

                                              PA!
                                              • socjalliberal Re: zabawnie się gawędziło 10.04.07, 14:27
                                                Ja Tobie za to polecam Adama Smitha albo Keynesa;)
                                                Nie mają żadnego tow. przed nazwiskiem, ale i tak pewno nazwiesz ich socjalistami;)
                                                • zweglony_pazur Re: zabawnie się gawędziło 10.04.07, 14:47
                                                  stawiasz Smitha i Keynesa w jedym szeregu na jednej półce?
                                                  niesamowite.
                                                  mózg ludzki jest pełen zagadek.
                                                  dziekuję za ubaw. nie rozśmieszaj mnie już więcej proszę, bo przepona mi
                                                  trzaśnie

                                                  Keynesa drogi panie czytałem dokładnie 18 lat temu ucząc się do pewnego
                                                  egzaminu i proszę wybaczyć ale nie mam ochoty katować się nim więcej.
                                                  interwencjonizm nie jest bliski mojemu sercu.

                                                  PA!
                                                  • socjalliberal Re: zabawnie się gawędziło 10.04.07, 15:23
                                                    Cóż, to że cię to dziwi, świadczy że chyba przekartkowałeś, a nie przeczytałeś:)
                                                  • zweglony_pazur zapytaj matołku... 10.04.07, 17:55
                                                    ... pierwszego z brzegu studenta pierwszego roku ekonomii jaka jest różnica
                                                    pomiędzy Smithem a Keynesem.

                                                    walnij sobie dziecko jeszcze jakimś tekstem po mnie żeby ci ulżyło ale wybacz,
                                                    ja już nie mam siły walczyć z biomasa pod twoją czaszką.
                                                    skoro twierdzisz, że wolnorynkowe idee Smitha są tożsame z interwencjonizmem
                                                    Keynesa, to ja naprawdę nie wiem jakiego psychiatrę ci doradzić.

                                                    bez odbioru matołku.
                                                  • socjalliberal Re: zapytaj matołku... 10.04.07, 18:00
                                                    Widzisz... to że ja coś polecam, to nie znaczy, że uważam że wszystko co w danej
                                                    książce jest napisane trzeba wprowadzać albo uznawać za jedyne słuszne:)

                                                    Za to Ty masz ten problem z JKM jak widzę:)

                                                    A twoje widzenie i rozumienia Smitha jest, rzekłbym, ignoranckie:)
                                                    Zaraz jeszcze powiesz że to członek UPR:)
                                                    A Kopernik była kobietą, tak to skomentuje:)
    • socjalliberal Wiecie, co jest najlepsze? 09.04.07, 19:35
      Na jednym z for UPRowskich, nazwano mnie na przemian:

      NOPowcem
      SLD-LPRowcem

      :))))))))))))))))
      • reakcjonista1 Dla UPR-owców wszystkie te partie to lewacy 09.04.07, 20:22
        czuj się doceniony.
        • socjalliberal Powinniście stworzyć swoją wersję polonica.net 09.04.07, 20:30
          Tylko zamiast ŻYD, pisać SOCJALISTA

          :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • reakcjonista1 Już mamy takie strony 09.04.07, 20:39
            punktujemy socjalistyczne pomysły różnych partii co akurat jest o wiele dla
            Polski korzystniejsze niż tropienie żydów...
            • socjalliberal Re: Już mamy takie strony 09.04.07, 20:46
              Tropicie socjalistów:)

              I powiedz, co z nimi zrobicie gdy już dojdziecie do władzy:)?
              Kop w środek mordy to najłagodniejsze, zgaduję;)?
              • reakcjonista1 Re: Już mamy takie strony 09.04.07, 22:59
                > I powiedz, co z nimi zrobicie gdy już dojdziecie do władzy:)?

                Jak dojdziemy do władzy socjaliści będą niegroźni...
                po prostu zlikwidujemy ich kretyńskie pomysły :-)
                • socjalliberal Re: Już mamy takie strony 10.04.07, 09:29
                  A patrz, w tym 'idealnym' XIX wieku jakoś to oni zebrali pod koniec tego wieku
                  konieczne do swoich pomysłów poparcie, mimo że wtedy istniał ustrój idealny w
                  większości krajów:)

                  Czy gdy zaczną zakładać związki zawodowe, itd., to też będziecie chcieli ich
                  zamykać w więzieniach albo zabijać w myśl dobrych tradycji z XIX wieku:)?

                  JKM tak mile pisze o socjalistach, że wydaje się to wielce prawdopodobne:)
                  A ponieważ socjaliści to wg waszej definicji 'wszyscy tylko nie my', to zgaduję,
                  że szykujecie nam IV... Rzeszę:)
                • socjalliberal Re: Już mamy takie strony 10.04.07, 09:33
                  I oddam tylko, że o ile ten cudowny XIX wieczny dziki kapitalizm się nie
                  obronił, to w takiej Szwecji praktycznie cały czas rzadzi socjaldemokracja... z
                  paroma (2 lub 3 przerwami) w ciągu 70 lat, a te przerwy to prawica po której
                  rządach praktycznie zawsze trzeba naprawiać wszystko, bo w myśl swoich reform
                  doprowadzili do załamania gospodarczego, parukrotnego wzrostu bezrobocia i
                  innych takich:)

                  Widzisz, to socjaldemokracja jakoś tworzy potężną gospodarkę Szwecji:)
                  Oczywiście, tobie już wmówiono że tam bida i w ogóle, a jak nie bida, to tylko
                  dzięki prawicy :DDDDDD
      • tornson SLD-LPRowcem???? 10.04.07, 13:34
        Tylko czekać aż umysły LPRowców stworzą takie smaczki jak kato-ateista,
        syjonistyczny antysemtita albo narodowy internacjonalista. ;o)
        Zgłębianie LPRowskich umysłów to dobry temat na pracę dyplomową studentów
        psychologii. ;o>
    • klarek_i Co do rasizmu to zupełnie nie wiesz o co chodzi ? 09.04.07, 20:50
      A co do reszty. Szkoda, że od 1990 roku nie słuchano tej sekty. Że nie umiała
      przebić się do głów wyborców. Teraz nagle narobiło się liberałów, z PO włącznie.
      Poza tym nie postrzegaj UPR przez pryzmat JKM, bo to błąd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka