Dodaj do ulubionych

Czy być wdzięcznym Jaruzelskiemu?

18.04.07, 10:13
Na pewno nie za uchronienie nas przed wyimaginowaną interwencją czy wojną
domową. To tylko alibi, które propaganda komunistyczna skutecznie wbiła w
wiele głów. Ujawniane teraz sowieckie dokumenty i to, co się potem wydarzyło w
1989r dowodzą, że to fałsz.
Ale, gdyby Jaruzelski nie wydał wojny narodowi, to musiałby rozmiękczyć system
komunistyczny zwiększając nieco swobody i dodając odrobinę demokratycznej
kontroli. Tak, jak to potem robił Gorbaczow. Mielibyśmy w Polsce dalej
dyktaturę kompartii, tyle że bardziej ucywilizowaną, coś takiego jak w
Jugosławii za Tito. Żyłoby się trochę lepiej, ale nie całkiem, troszkę bliżej
wolności, ale nie całkiem. Pewnie byłby wolny związek zawodowy, jawna a nie
ukryta cenzura, więcej swobody gospodarczej (NEP-2). I oczywiście
niepodważalna władza monopartii. A tak - państwo jaruzelskie było jak wrzód,
który się zbierał i został przecięty w 1989r. Bez tego mielibyśmy pewnie dalej
pełzającą infekcję. Trudno mu za to być wdzięcznym, bo to nie był jego plan,
ale świadomośc tego nadaje sens latom życia straconym na wojnie
polsko-jaruzelskiej.
Obserwuj wątek
    • panzerfaust100 Re: Czy być wdzięcznym Jaruzelskiemu? 18.04.07, 10:17
      A tak - państwo jaruzelskie było jak wrzód,
      >który się zbierał i został przecięty w 1989r.

      Nie zgadzam się , przecięto dopiero jesienią 2005 r

      >Bez tego mielibyśmy pewnie dalej
      pełzającą infekcję.

      Infekcja trwała 16 lat ...o 16 lat za długo.

      • goldenwomen Re: Czy być wdzięcznym Jaruzelskiemu? 18.04.07, 10:20
        wrzod dalej wzbiera :)
        • panzerfaust100 Antybiotyk 18.04.07, 10:21
          Jest takie polskie powiedzenie: "napluj swini w oczy, to powie, ze deszcz pada."
          Oczywiscie mam na mysli te czlekoksztaltne.
          Ruski zas pomiot po 500 latach prania mozgow, niewolniczo zapewnia, ze pokorne
          ciele dwie matki ssie.
          Nie ma co apelowac wiec do funkcjonariuszy, bo oni dla chleba.... i samogonu
          sie produkuja iscie po stachanowsku.
          Jesli zas uda sie zamieszc, to i premia wpadnie w rublach czy jewro, im wsio
          rawno.
          Nastepne powiedzenia ktore sie przy okazji nasuwaja, to:" "Psy szczekaja,
          karawana idzie dalej' oraz "Wolno psu szczekac na figure".
          Pozdrawiam z daleka.
          PS. Jak widac po latach, wszystkie "grube kreskii" i inne pozorowane dzialania
          pozwolily na odrodzenie i rozpasanie sie bezczelnych lewakow.
          Nie mozna z pasozytami walczyc tylko polowicznie, dlatego antybiotyki sie
          bierze do konca, mimo iz sie nam juz wydaje, ze nam jest lepiej.
          Sa takie bakterie ktore wytwarzaja przetrwalniki i one potrafia byc nawet
          grozniejsze dla organizmu.
          • goldenwomen Re: Antybiotyk 18.04.07, 10:23
            lek bierzemy - czekamy na poprawe zdrowia :))))))))))
          • billy.the.kid Re: Antybiotyk 18.04.07, 10:23
            patrzta - a 55% tych który wypowiedział te wojne {NARODOWI] do dziś mówi ze
            było to słuszne.
            • goldenwomen Re: Antybiotyk 18.04.07, 10:31
              wierzysz sondazom????? pamietaj ze sa na zlecenie wiec mozna nimi manipulowac
              jak sie chce
      • man_sapiens Re: Czy być wdzięcznym Jaruzelskiemu? 18.04.07, 10:30
        Ja bym powiedział, że po przecięciu wrzodu jest kolosalna poprawia zdrowia, ale
        resztki infekcji zostają, zwykle potrzeba antybiotyków. Ale nie chciałem
        dyskusji o IIIRP kontra IV RP, tylko o roli Jaruzelskiego w naszej historii.
        • goldenwomen Re: Czy być wdzięcznym Jaruzelskiemu? 18.04.07, 10:32
          jaka role odegrał kazdy widzi :)
        • woda.woda Zdania są podzielone 18.04.07, 10:34
          > tylko o roli Jaruzelskiego w naszej historii.

          i pewnie zawsze będą. Jak na wiele innych historycznych tematów.
          • goldenwomen Re: Zdania są podzielone 18.04.07, 13:47
            ......cyt. ..."Przewodnictwo tej nadzwyczajnej komisji, kolejnego przykładu
            bezprawia komunistów, powierzono Jerzemu Wiatrowi, ideologicznie związanemu ze
            ścisłym kierownictwem KC PZPR i SdRP. Z powierzonej mu roli wywiązuje się
            celująco. Doprowadza do zdjęcia przez Sejm odpowiedzialności z gen. Wojciecha
            Jaruzelskiego i członków władz za wprowadzenie i następstwa stanu wojennego
            usprawiedliwione “wyższą koniecznością”. Decyzja Sejmu w rzeczywistości
            zalegalizowała udział w życiu publicznym zdrajcom narodu i uniemożliwiła
            rozpoczęcie procedur ścigania zbrodni stanu wojennego.



            Uniknięcie najwyższej kary - dożywotniego więzienia przez gen. Jaruzelskiego,
            członków Biura Politycznego KC PZPR, członków Wojskowej Rady Ocalenia
            Narodowego, Rady Państwa i rządu PRL za zbrodnie stanu wojennego, stało się
            możliwe po zmowie władz komunistycznych ze zdrajcami ze strony Solidarności.
            Zmowa, przypieczętowana przez Okrągły Stół “grubą kreską”Tadeusza Mazowieckiego
            i Sejm pokontraktowy, umożliwiła umacnianie władzy elit nonemklatury PZPR -
            SdRP, podejmowanie kolejnych zadań udaremniających próby ujawniania powiązań
            interesów liderów KC PZPR i SdRP, SLD z sowiecko- rosyjskimi służbami
            specjalnymi oraz blokowanie rozliczeń zbrodni stanu wojennego i popełnianych w
            latach dziewięćdziesiątych na osobach zagrażających bezpieczeństwu komunistów.
        • goldenwomen Re: Czy być wdzięcznym Jaruzelskiemu? 18.04.07, 13:55
          .......cyt. "Rosyjski emigrant Włodzimierz Bukowski, który miał dostęp do
          archiwów KPZR, w książce pod tytułem :”Moskiewski proces”, napisał m.in. (...)
          Dokumenty, które przytaczam w książce, są w Polsce. Stanowiły one część
          materiałów archiwalnych, jakie Jelcyn przekazał Lechowi Wałęsie. Ale Wałęsa
          nigdy nie zgodził się na ich opublikowanie”(...
          Dlaczego? Pytanie retoryczne: Bukowski udowadnia, że Jaruzelski wprowadził stan
          wojenny z własnej woli. Co gorsza - prosił towarzyszy radzieckich o interwencję
          w obronie ówczesnej polskiej władzy. Nie wiadomo obecnie gdzie znajdują się te
          dokumenty i kto je przechowuje. Należy pamiętać, że komuniści od zarania
          istnienia Polski Ludowej budowali na różnych poziomach władzy państwowej i
          życia publicznego liczne agentury, siatkę służb szpiegowskich sowiecko-
          polskich, których, niestety, nie zlikwidowano i obecnie wykorzystywane są przez
          rosyjskie służby specjalne. Wałęsa natomiast stale roztaczał parasol ochronny
          nad agentami i funkcjonariuszami SB. Pilotował w sposób spiskowy, w ukryciu
          przed rządem Jana Olszewskiego, zdradziecki traktat zawarty z wycofującym się z
          Polski dowództwem wojsk rosyjskich z Legnicy, a który miał na następne
          dziesięciolecia zamieniać byłe sowieckie bazy wojskowe na bazy szpiegostwa,
          przerzutu kradzionych samochodów, z czego słynęły w ostatnich dwóch latach
          swego funkcjonowania.
    • goldenwomen Re: Czy być wdzięcznym Jaruzelskiemu? 18.04.07, 11:55
      ........cyt. "E. Gierek potrzebny był KGB jako facet, który otworzy Sowietom
      drzwi na Zachód, zapewni solidny zastrzyk dolarów i umożliwi przyszłemu
      gensekowi, M. Gorbaczowowi nawiązanie kontaktów biznesowo-politycznych w USA i
      Francji.

      Jednak najważniejsze polecenie - stworzenia swoistego laboratorium dla
      przetestowania przygotowań do pieriestrojki, przypadło gen. Jaruzelskiemu.
      Generał, pozwoliwszy wybrać się premierem i I sekretarzem KC PZPR mianował się
      szefem WRON i ogłaszając [13.12.1981] stan wojenny rozpoczął wykonywanie
      zadania.

      Akcja wzięcia narodu za mordę wyszła Generałowi perfekcyjnie. Znacznie gorzej
      poszło z ekonomią. Jednak w tej dziedzinie nie spodziewano się rewelacji.
      Burdel gospodarczy, zwany realnym socjalizmem, oparty o księżycową ekonomię,
      był niereformowalny. Tu był potrzebny cud.

      Cudu nie było i Jaruzelski przystąpił do drugiego etapu - uwłaszczania
      nomenklatury (za cenę oddania części władzy) oraz generowania opozycji
      koncesjonowanej, która miała wziąść na siebie odpowiedzialność za pomyślność
      reform. Uwłaszczenie bardzo się nomenklaturze spodobało. Miała już dosyć
      utyskiwań swego buntowniczego potomstwa narzekającego, iż pomimo przywilejów, w
      socjalistycznej ojczyźnie żyje się im gorzej niż klasie średniej na Zachodzie.
      Nomenklatura, której oprócz uwłaszczenia obiecano decydujący udział we władzy,
      dała się przekonać nie wiedząc, że o władzę przyjdzie jej walczyć w
      trudniejszych niż niegdyś warunkach, albowiem nie będzie już wolno wyrzynać
      rywali.

      Brałem udział przy majstrowaniu Okrągłego Stołu, przy którym opozycja
      koncesjonowana usiłowała wykołować nomenklaturę i vice versa. Pierwsi
      zapomnieli o istnieniu służb specjalnych i agentów, nie tylko peerelowskich.
      Drudzy, świetnie o tym pamiętając, czekali na sprzyjający moment do zagrania
      tym asem. W taki sposób wszystko zaczęło się toczyć od nowa. Teraz mamy
      demokrację sterowaną przez "trzymających władzę", dziki, morderczo-mafijno-
      korupcyjny kapitalizm, świeżych, pochodzących z mezaliansu opozycyjno-
      nomenklaturowego oligarchów i, w perspektywie - eldorado. Znowu widzimy
      światełko w tunelu. Niestety, nikt nam nie chce powiedzieć jak długi jest ten
      tunel.

      Jeżeli jesteście ciekawi kiedy zacząłem się bać, to powiem, iż dopiero po
      zabójstwach generałów P. Jaroszewicza, J. Fonkowicza, M. Papały oraz J.
      Dębskiego. Byli to faceci, których wiedza, podobnie jak moja, mogła zaszkodzić
      niejednym współczesnym układom polityczno-biznesowym........ "
    • 19600922u Re: Czy być wdzięcznym Jaruzelskiemu? 18.04.07, 13:57
      trzeba być mu wdzięcznym i z wdzięczności poprosić Kilińskiego by czynił swą
      powinnośc temu rezydentowi.
    • tornson Wojnę społeczeństwu to wydały solidaruchy, 18.04.07, 14:17
      paraliżując życie społeczno-gospodarcze państwa i doprowadzając do ruiny
      gospodarczej, Jaruzelski stanął po stronie społeczeństwa i uciszył solidaruszą
      dzicz.
      Ale zgadzam się że niema co nagłaśniać groźby interwencji ZSRR, Polsce groziła
      przedewszystkim wojna domowa, a interwencja państw ościennych byłaby jej
      naturalną konsekwencją.
      • 19600922u Re: Wojnę społeczeństwu to wydały solidaruchy, 18.04.07, 14:20
        niekórzy jednak zostali sparalizowani, np.torston to kliczny przykład.
      • goldenwomen Re: Wojnę społeczeństwu to wydały solidaruchy, 18.04.07, 14:27
        bajki to opowiadaj swoim dzieciom na dobranoc
      • goldenwomen Re: Wojnę społeczeństwu to wydały solidaruchy, 18.04.07, 14:28
        www.karuzelapolska.yoyo.pl/index.php
        • tornson HAHAHA!!! Znam ja tego Prusińskiego! ;oD 18.04.07, 14:34
          Swego czasu z lumpem Jerzym Izdebskim i jednym niepełnosprawnym umysłowo (chyba
          Jarek miał na imie ale nie jestem pewien) zakładał w Słupsku Polską Partię
          Lumpów! Było w Słupsku takie "Radio City" gdzie śmierdzący lump Jerzy Izdebski
          (dosłownie śmierdzący, znajoma moich rodziców pracowała w tym radiu jako
          prezenterka i opowiedziała nam co nieco o tej personie) prowadził w tym radiu
          program pokroju rozmów niedokończonych w RM i tam czasem prezentowano tfurczość
          tego Prusińskiego.
          • goldenwomen Re: HAHAHA!!! Znam ja tego Prusińskiego! ;oD 18.04.07, 18:35
            www.monitorpolski.com/books/ZbrodniaBezKary000.html ten tez był
            lumpem???? dla mnie wazne co pisze, a pisze z sensem !
          • goldenwomen Re: HAHAHA!!! Znam ja tego Prusińskiego! ;oD 18.04.07, 18:37
            tornson napisał:

            > Swego czasu z lumpem Jerzym Izdebskim i jednym niepełnosprawnym umysłowo
            (chyba
            > Jarek miał na imie ale nie jestem pewien) zakładał w Słupsku Polską Partię
            > Lumpów! Było w Słupsku takie "Radio City" gdzie śmierdzący lump Jerzy Izdebski
            > (dosłownie śmierdzący, znajoma moich rodziców pracowała w tym radiu jako
            > prezenterka i opowiedziała nam co nieco o tej personie) prowadził w tym radiu
            > program pokroju rozmów niedokończonych w RM i tam czasem prezentowano
            tfurczość
            > tego Prusińskiego.


            www.monitorpolski.com/artykuly/_Kaluski/Kaluski-Prawda-o-Michniku.html a
            o tym co powiesz? :)
            • woda.woda Re: HAHAHA!!! Znam ja tego Prusińskiego! ;oD 18.04.07, 18:42
              > o tym co powiesz? :)

              Powiem, że idiota.

              Jak zreszta każdy autor tych śmieci, które uporczywie wklejasz
              • goldenwomen Re: HAHAHA!!! Znam ja tego Prusińskiego! ;oD 18.04.07, 18:43
                teraz wiem kimm jestes :))))))))))))))))))))
                • woda.woda Wątpię 18.04.07, 18:44
      • man_sapiens Re: Wojnę społeczeństwu to wydały solidaruchy, 18.04.07, 16:21
        Jeszcze nie zapomniałeś terminologii ze swojej starej pracy?
        > Polsce groziła
        > przedewszystkim wojna domowa
        Kłamstwo. Masz jakieś dowody, fakty?. Poza kilkoma prowokacjami SB, którym nie
        udało się zapobiec, (np. tzw. wydarzenia bydgoskie) Solidarność była bardzo
        spokojna i zdyscyplinowana. Najlepszy dowód to rok 1989.
    • douglasmclloyd Jaruzel - kat narodu polskiego 18.04.07, 16:25
      Wdziecznym mozna mu byc za to, ze nie zabil wiecej Polakow, a przeciez mogl.
      • man_sapiens Re: Jaruzel - kat narodu polskiego 18.04.07, 16:29
        Ja myślę, że wprowadzając stan wojenny on naprawdę nie chciał ofiar
        śmiertelnych, nie pasowały mu. Gdyby chciał inaczej, to zrobiłby jeszcze raz
        pokazówkę z zabijaniem ludzi, jak na Wybrzeżu w 1970.
        • douglasmclloyd Re: Jaruzel - kat narodu polskiego 18.04.07, 16:31
          man_sapiens napisał:

          > Ja myślę, że wprowadzając stan wojenny on naprawdę nie chciał ofiar
          > śmiertelnych, nie pasowały mu. Gdyby chciał inaczej, to zrobiłby jeszcze raz
          > pokazówkę z zabijaniem ludzi, jak na Wybrzeżu w 1970.

          Zabraklo my wyobrazni, ze moze byc inaczej. Potrzebowal 8 lat, zeby to zrozumiec.
          • man_sapiens Re: Jaruzel - kat narodu polskiego 18.04.07, 16:35
            Gdyby miał dość wyobraźni - to by go i tak nie powstrzymało. Władza partii była
            dla niego najważniejsza.
            • douglasmclloyd Ostatni dyktator nowoczesnej Europy 18.04.07, 16:40
              man_sapiens napisał:

              > Gdyby miał dość wyobraźni - to by go i tak nie powstrzymało. Władza partii była
              > dla niego najważniejsza.

              Jaruzel bronil swojej dupy i dupy towarzyszy. Odpowiadala mu pozycja dyktatora.
              Trzymal bodajze 7 najwazniejszych stanowisk w panstwie. Byl I sekretarzem KC
              PZPR, premierem, przewodniczacym rady panstwa, ministrem obrony narodowej,
              szefem rady ocalenia narodowego i kto wie kim jeszcze.
      • goldenwomen Re: Jaruzel - kat narodu polskiego 18.04.07, 18:40
        www.polonica.net/szkic_do_portretu_dyktatora_o_genJaruzelskim.htm
    • bard333 A co? Nie było dyktatu kompartyii? 18.04.07, 16:33
      Spójrz kto rządził przez te 17 lat...
      • man_sapiens Re: A co? Nie było dyktatu kompartyii? 18.04.07, 16:38
        Co to ma do Jaruzelskiego i stanu wojennego?
        A tak swoją drogą - rządzili (tak jak i teraz) ludzie wybrani w wolnych
        wyborach, a więc zapewne dość typowi Polacy.
      • woda.woda kto rządził przez te 17 lat...? 18.04.07, 16:42
        Kolejno:
        Tadeusz Mazowiecki
        Jan Krzysztof Bielecki
        Jan Ferdynand Olszewski
        Hanna Suchocka
        Waldemar Pawlak
        Józef Oleksy
        Włodzimierz Cimoszewicz
        Jerzy Buzek
        Leszek Cezary Miller
        Marek Belka
        Kazimierz Marcinkiewicz

        Tak, że - różni rządzili - od prawa przez środek do lewa.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka