Dodaj do ulubionych

Prof. Miodek odpowiada:

23.04.07, 19:54
Ponieważ nie każdy zagląda na forum Wrocław i nie każdy przegląda
strony "GW", zamieszczam tu oświadczenie prof. Miodka - sprawa pomówień wobec
jego osoby jest głośna w całym kraju, więc tym razem proszę nie wycinać tego
wątku.
Oświadczenie:

W związku z różnymi interpretacjami moich wypowiedzi w relacjach
dziennikarskich i w głosach internautów oświadczam:
1. Nigdy nie byłem świadomym współpracownikiem jakichkolwiek służb PRL.
2. Nigdy nie podpisałem dokumentu o współpracy ani mi tej współpracy nigdy
nie
proponowano.
3. Nigdy nie składałem pisemnych sprawozdań dotyczących mojego pobytu za
granicą.
4. Nigdy w PRL nie starałem się osobiście o wyjazd na stypendium zagraniczne
do
krajów zachodnich.
5. W latach 1975-1977 (dwa lata akademickie) byłem delegowany paszportem
służbowym przez Uniwersytet Wrocławski na stanowisko lektora języka polskiego
na Uniwersytecie Wilhelma w Muenster w Republice Federalnej Niemiec (objąłem
je
po prof. Stanisławie Rospondzie; po mnie wyjeżdżali inni pracownicy Instytutu
Filologii Polskiej). Nie skorzystałem z propozycji strony niemieckiej
pozostania na trzeci rok akademicki, choć w tamtych czasach była to dla
Polaków
atrakcyjna oferta finansowa.
6. W związku z tym byłem wezwany na jedną rozmowę przed wyjazdem (pouczono
mnie, jak się mam zachowywać za granicą) oraz na dwie rozmowy po przyjeździe,
dotyczące mojego pobytu w Muenster. Raz podpisałem protokół rozmowy,
sporządzony przez osobę mnie przesłuchującą.
7. W pierwszej połowie lat osiemdziesiątych wezwano mnie, abym się
wypowiedział
na temat języka jakiejś ulotki - o ile pamiętam - antyradzieckiej.
Oznajmiłem,
że niczego konkretnego nie umiem powiedzieć.
8. Po raz ostatni wezwano mnie w roku 1984, gdy - delegowany przez
Uniwersytet
Wrocławski - miałem wyjechać z wykładem na Tydzień Kultury Polskiej do
Gandawy
(Belgia). Wypytywano mnie o kontakt z zachodnim dziennikarzem zagranicznym.
Informacji nie udzieliłem i do Belgii nie pojechałem (dostałem telefoniczną
wiadomość, że mój wyjazd jest odwołany).
9. Faktu odbycia ww. rozmów - wbrew poleceniom przesłuchujących mnie osób -
nie
zachowywałem w tajemnicy. Rozmawiałem o nich w pracy, w gronie przyjaciół i w
rodzinie.
Wyrażam ponadto uczucia wdzięczności wobec wszystkich, w tym -
przedstawicieli
instytucji państwowych, kolegów z Uniwersytetu Wrocławskiego i innych
uczelni,
dziennikarzy, internautów, a także rodziny i przyjaciół, którzy w ostatnich
dniach publicznie i w rozmowach prywatnych okazali mi serce, zaufanie i swoją
solidarność.
Ubolewam natomiast, że państwowe Polskie Radio Wrocław, które przez wiele lat
korzystało bezpłatnie z moich usług, nie mając żadnych dokumentów
obciążających, wyemitowało tak ciężkie oskarżenie.
Jan Miodek
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4080801.html
Obserwuj wątek
    • kamerdyner4 Re: Prof. Miodek odpowiada: 23.04.07, 19:59
      operacyjny.blog.onet.pl/1,CT38420,index.html
      • niezapowiedziany dowody, przedstaw dowody 23.04.07, 20:16
        • leasem Oszołomeria dowodów szuka gdy zostanie pozwana 23.04.07, 20:36
          wcześniej wystarczy im ich wewnętrzna pomroczność
          • parusmajor Re: Oszołomeria dowodów szuka gdy zostanie pozwan 23.04.07, 21:02
            nie tak szybko, myslisz ze to jak w życiu "hop i na babkę"?
            • taziuta Re: Oszołomeria dowodów szuka gdy zostanie pozwan 23.04.07, 21:07
              parusmajor napisała:

              > nie tak szybko, myslisz ze to jak w życiu "hop i na babkę"?

              Insynuacje i pomówienia rzuca się szybko...
        • hummer Majcher też kwiczy 23.04.07, 20:43
          Za to kocham mój Wrocław. Albo się robi coś dobrze albo wcale.


          Publicysta Grzegorz Braun nie będzie występował na antenie Polskiego Radia
          Wrocław póki nie udowodni zarzutów, które w piątek publicznie postawił
          profesorowi Janowi Miodkowi - taką decyzję podjął w poniedziałek Paweł Majcher,
          [jeszcze] prezes i redaktor naczelny PRW we Wrocławiu.
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,4083317.html
          • twoj.psychiatra Majcher - ostatnie dni na stanowisku? Kiedy wypad? 23.04.07, 22:13
            Jak On śmiał się przeciwstawiać antywykształciuchowej kampanii PiS-u
            pt"Sterowane Przecieki"?
            Źle skończy ten Pan...ale może dzięki temu, jak Cyrano de Bergerac, "uniesie
            nieskalany swój pióropusz biały"??
    • piglowacki Re: Prof. Miodek odpowiada: 23.04.07, 21:10

      Rewolucjoniści mOralni IV RP mają swoich „Morozowów” podobnie jak rewolucja
      bolszewicka czy „Kulturalna” w ChRL w szczególnościci.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=61251981

      = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

      „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części
      już przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli
      jego konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć
      dotychczasową hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie
      w sferze symbolicznej zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu.
      Elity wyruszyły więc na wojnę.” - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka