bernardo
26.04.07, 11:11
Pierwsza tragiczna i tajemnicza śmierć IV RP. Barbara Blida nie żyje.
Rozgorzała dyskusja. Chciałbym przypomnieć kilka tragicznych zgonów IIIRP.
Okoliczności tych śmierci nie zostały wyjaśnione i już chyba nigdy wyjaśnione
nie będą.
Jako ściągawka posłużył tekst z Wprost pt.
"KRONIKA NIEZAPOWIEDZIANYCH ŚMIERCI"
"Walerian Pańko - prezes Najwyższej Izby Kontroli, zginął w październiku 1991
r. Jego śmierć wyglądała jak zwykły wypadek, tyle że zdarzyła się na prostym
odcinku trasy z Warszawy do Katowic, a auto rozpadło się na dwie części.
Kilka dni później prezes Pańko miał w Sejmie przedstawić ustalenia NIK
dotyczące afery FOZZ.
Ireneusz Sekuła - wicepremier w rządzie Mieczysława Rakowskiego. W 2000 r.
znaleziony z trzema ranami postrzałowymi. Zmarł w szpitalu. Podobno było to
samobójstwo. Zeznania gangsterów dowodzą jednak, że został zastrzelony przez
Mirosława D. i jego syna. Chodziło rzekomo o odzyskanie miliona dolarów,
które Sekuła był winien Pershingowi. [kilkakrotny postrzał w brzuch, chyba
jedyny taki przykład samójstwa w tej części Drogi Mlecznej]
Jeremiasz Barański - jeden bossów polskiej mafii, informator SB, potem agent
służb niemieckich, brytyjskich i austriackich. Popełnił samobójstwo w
wiedeńskim areszcie podczas procesu przed austriackim sądem. Gdyby nie ta
zagadkowa śmierć, jego zeznania mogłyby być groźne dla wielu osób powiązanych
ze światem przestępczym.
Jacek Dębski - były minister sportu. Zastrzelony na zlecenie mafijnego bossa
z Wiednia Jeremiasza Barańskiego, ps. Baranina, przez płatnego zabójcę Saszę.
Motywem zbrodni miały być pieniądze, których zwrotu Dębski zażądał od
Baraniny.
Stanisław Faltynowski - hotelarz, prowadził interesy z mafią paliwową. W jego
hotelu w Wierzchowni odbywały się narady paliwowych baronów. W grudniu 2000
r. został znaleziony martwy.
Michał Faltzmann - kontroler NIK. Jego nagła śmierć w czerwcu 1991 r.
wyglądała na zawał. Dziwne jest jedynie to, że 38-letni mężczyzna doznał go
krótko po tym, jak domagał się powołania specjalnej sejmowej komisji ds.
FOZZ.
Andrzej Stuglik - doradca finansowy w Towarzystwie Handlu Międzynarodowego
DAL SA, które sprzedawało m.in. broń, nie zawsze legalnie. Zabity strzałem w
głowę w 1991 r. przed blokiem, w który mieszkał.
Zdzisław Majka - w latach 80. zawodowy żołnierz, pośrednik w interesach mafii
paliwowej. W lutym 2002 r. znaleziono go martwego w mieszkaniu należącym do
barona mafii paliwowej w Częstochowie."
Dodać jeszcze trzeba, że w równie tajemniczych okolicznościach jak Barański
popełnił samobójstwo zabójca Dębskiego "Sasza", czyli Tadeusz Maziuk.
Dodałbym jeszcze jeden przypadek z życia wyższych sfer - tajemnicza smierć
Bartłomieja Frykowskiego. Wikipedia: "Zginął od ran zadanych nożem w nocy z 7
na 8 czerwca 1999 w posiadłości Karoliny Wajdy w Głuchach (w dworze rodzinnym
Cypriana Kamila Norwida). Prowadzący śledztwo uznali, że była to śmierć
samobójcza."
bernardo.salon24.pl/12825,index.html