Dodaj do ulubionych

Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat

08.05.07, 19:58
Stajemy się wrzodem cywilizowanego świata
Obserwuj wątek
    • kaczyjar Re: Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat 08.05.07, 20:00

      --Chcialem kiedys byc na Bialorusi - juz wiem jak tam jest.
      - - - - - - - - - - - -
      Jestem stworzony na wzór i podobieństwo Boga.
      ( to czemu mi mówią żem idiota?)
      • bard333 Bożżż, jakie brednie... to całkiem niedaleko, jedź 08.05.07, 20:33
        i sam sie przekonaj. Bliżej Bialorusi do kraju okupowanej przez sitwę małego krętacza. Jestem tam często i widzę wiele podobieństw.

        - TV tylko dobrze o swoim wodzu, nie pokazują wogóle jego słabości (vide Kwach w Charkowie) w przeciwieństwie do Kaczora, gdzie dzień zaczynaja od newsa "w jaka kotare znowu zawinął się znienawidzony karakan...";))

        - Biznes mogą robić tylko ludzie prezydenta... Czyli tak samo jak za Kwacha, tylko on i jego sitwa miała monopol na przejmowanie naszych największych firm.

        - Popracie niemyslących mas... wypisz wymaluj twoja osoba...

        Jest jeszcze więcej podobieństw, ale najlepiej przekonaj sie sam i zrób nam te przyjemność i spadaj, razem z twopim idolem Kwachem i jego sitwą!
        • tornson No ale tam przynajmniej nikt nie przymiera głodem, 08.05.07, 20:40
          jak 4,5mln Polaków żyjących poniżej progu egzystencji, a dzieci nie chodzą
          głodne do szkoły (w Polsce chodzą głodne do szkoły i to aż 1/3). Mają też wyższą
          medianę zarobków. Łukaszenka rządzi bezwzględnie ale przynajmniej chroni kraj
          przed korporacyjnymi złodziejami.
          • bard333 hehehe.... a byłeś tam i widziałeś??? 08.05.07, 20:43
            Ja tam otwierałem kilka fabryk i widziałem taka biedę, o której ty możesz tylko sobie pomarzyć. Jak już twój tatuś przestanie dawać ci kasę i sam zaczniesz na siebie zarabiać, to kto wie, może do nich sie zbliżysz...
            • tornson Daruj sobie te swoje bajeczki. 08.05.07, 20:47
              • bard333 jakie bajeczki chłopaku! 08.05.07, 20:55
                Jestem co drugi miesiąc w Grodnie, gdzie wyposażyłem dwie fabryki w moje maszyny, a w Mińsku mam sojego przedstawiciela.

                A może to bajeczka o twoim tatusiu, który ma swoją firmę i socjaliście tornsowi co miesiąc daje pieniążki na życie???

                A który to tornson ma dwadzieścia kilka lat i jeszcze nigdy nie pracował, w przeciwieństwie do soich towarzyszy, którzy np w takiej kopalni robią od 17 roku życia.

                Więc jak towarzyszu tornson, która z tych opowieści do bajeczka? A może socjalista tornson wstydzi się brać pieniążki od kapitalisty tatusia, ale co miesiąc ten wstyd w sobie zdusza...???
                • tornson I to jest twój żałosny styl dyskusji. 08.05.07, 21:00
                  Żadnej merytoryki, tylko jakieś śmieszne niczym nie poparte przechwałki, albo
                  personalne ataki.
                  • bard333 Re: I to jest twój żałosny styl dyskusji. 08.05.07, 21:04
                    Słuchaj chłopaku, na jaki temat chcesz duskutaować? Przecież to jest twoja retoryka, to ty sie chwaliłeś jakim to mądrym jesteś i jak bardzo znasz sie na automatyce...

                    I uiwerz mi, nie masz pojęcia o tym co dzieje sie na Białorusi, o biedzie tych ludzi, o zaszcuciu każdego kto ma choćby ionne zdanie niż Lukaszneka.

                    O patrolu policji w każdej wsi, o ciągłej inwigilacji, ciągłym podsłuchu wszystkich rozmów, o tym że jeśli chcesz zrobić tam interes musisz zapłacić komuś z rodziny, powinowatemu czy innemu pociotkowi prezydenta lub wziąć go do spółki. Jesli nie to raptem wygasa twoja wiza, a fabryka za grube miliony euro staje sie państwowa.

                    Mógłbym rzucać przykładami... Nigdy tam nie byłeś, a ciągle bredzisz jak tam dobrze! Jedź, zobacz, a później sie wypowiadaj...
                    • torpeda.wulkaniczna Bardzie, 08.05.07, 22:17
                      wybrzdąkałes nam Tomsona. A on niezbędny nam jest - to warunek istnienia
                      rozsądku, jak biel - czerni.
                      Z jego opowieści na FK ( chętnie czytałem i jeszcze poczytam):
                      U dziadka esbeka słuchał wielu ciekawych historii.Naumiał się z rocznika
                      statystycznego o potędze PRL. Studiował coś i się chwalił, jakiż to trudny
                      kierunek. W lato smażył ryby w budzie nad morzem. Gdzieś stękał, że się schlał
                      i panienki na bibie nie wyjął( słownictwo Tomsona Studenta). Strasznie go
                      Marcus wyśmiewał.Później znikł, jak ktoś go sportretował z głową we własnej
                      d.upie.
                      Najbardziej mi sie podobało,żeby na propozycję popracowania w fabryce na linii,
                      jak ci nad którymi się ciągle pochyla - żeby wreszcie wiedział, o czym ględzi -
                      odpowiedział - że on jest predestynowany do przywództwa, a nie do zwykłej
                      pracy...No, będzie wodzem.
                      Ładne było też, jak wyśmiewał zestawem Tomsonowych epitetów szkolnictwo w
                      Polsce. Były student...
                      Cóż, człowiek jak inni. Może bardziej sfrustrowany, dlatego piszę to - dla
                      pokrzepienia jego serca. Pisz, Tomson, jak nejwięcej! Jak miałbyś wyrywac nóżki
                      muchom lub macać Biedronia - to pisz!
                      • bard333 :))) sory... 08.05.07, 23:47
                        Już po nim nie pojeżdżę... bo jak mówi klasyk, każdy ma swojego Palikota, a każde forum jak widać swojego tornsona...;)))

                        i niech tak zostanie...;))
                • babilonupada Re: jakie bajeczki chłopaku! 08.05.07, 22:04


                  „Przegraliśmy bitwę o przeszłość”, „przegraliśmy bitwę o historię” – mówili
                  działacze opozycji demokratycznej, kiedy w latach 90. lewica postkomunistyczna
                  (innej praktycznie nie było) wróciła do władzy. Więc teraz, kiedy lewica ledwo
                  dyszy, prawica odzyskuje historię, pisze od nowa podręczniki, burzy i stawia
                  pomniki, zmienia nazwy ulic i lustruje patronów szkół. Jeden z najczęściej
                  powtarzanych sloganów brzmi:

                  Nie da się budować przyszłości bez rozliczenia (zrozumienia, wyjaśnienia
                  etc) przeszłości.

                  Poglądu tego nie należy jednak interpretować dosłownie, po prostacku, tak jak to
                  się dzieje dzisiaj.

                  Wystarczy wspomnieć, że kraje będące wzorem transformacji od dyktatury do
                  demokracji, tj. Hiszpania i Chile, postąpiły wręcz odwrotnie, i to w pełni
                  świadomie. W Hiszpanii pod patronatem króla, po śmierci Franco obyło się bez
                  skakania sobie do oczu, bez rozdzierania ledwie zabliźnionych ran, ministrowie z
                  czasów dyktatury pozostali w życiu politycznym, a nawet w rządzie, najpierw w
                  Madrycie, a potem, jeszcze do niedawna, w prowincjach. Dopiero teraz, kiedy
                  lewica usiłuje „odzyskać przeszłość”, rozliczyć morderców, ekshumować ofiary
                  dyktatury – prawica protestuje przeciwko wzniecaniu podziałów, manipulowaniu
                  historią itd.

                  Podobnie w Chile, gdzie jeszcze kilka lat temu miałem do czynienia z
                  dyplomatami, którzy pracowali w MSZ pół wieku bez przerwy – za socjalizmu
                  Allende, za dyktatury Pinocheta, i obecnie - za demokracji. Kiedy chciałem
                  wykonać polecenie ówczesnego premiera Cimoszewicza (1997 r.) i złożyć wiązankę
                  kwiatów na głównym stadionie stolicy, który służył za obóz, gdzie zamordowano
                  m.in. słynnego piosenkarza Victora Jarę, okazało się, że nie ma tam najmniejszej
                  tablicy pamiątkowej, nie mówiąc już o pomniku ofiar. W ramach „transformacji
                  przez zapomnienie”, po upadku Pinocheta większość Chilijczyków „wybrała
                  przyszłość”, a odzyskiwaniem historii zajmowała się i zajmuje głownie lewica.
                  Może gdyby Hiszpanie i Chilijczycy oddali się rozliczeniom zamiast pojednaniu,
                  ich kraje nie byłyby dziś symbolami sukcesu?

                  We wszystkim, także w odzyskiwaniu historii, pośpiech jest złym doradcą. Obecne
                  władze w Polsce, chcąc upokorzyć i ukarać jak najwięcej autorytetów z obu stron
                  barykady – od Jaruzelskiego po Geremka i Michnika – same kręcą bicz na siebie.
                  Zamiast okazać kulturę polityczną mszczą się nie wiadomo za co, chyba za
                  niedostatek własnych zasług i kompleksy na tym tle.

                  Wcale mnie więc nie dziwi, że Polska – ustami Romana Giertycha – nie zgodziła
                  się na pomysł opracowania wspólnego, europejskiego podręcznika historii. Wszak
                  kto kontroluje przeszłość – ten kontroluje teraźniejszość (vide IPN, nowa
                  polityka historyczna, pomniki Dmowskiego i Kurasia - “Ognia” zamiast pomników
                  komunistów oraz sołdatów) i kształtuje przyszłość. Bez wroga, choćby z
                  przeszłości, przeciwko komu, a przede wszystkim - wokół kogo, bylibyśmy silni,
                  zwarci i gotowi? Zainteresowanym historią i literaturą polecam artykuł dra
                  Piotra Laskowskiego, dyrektora liceum im. Jacka Kuronia, który skomentował (w
                  „GW”) tematy maturalne z języka polskiego, jako sprzyjające patriotyczno -
                  martyrologicznym frazesom.

                  Zredukowanie jednego z najlepszych polskich tekstów literackich („Dziady”)
                  do formułek o cierpieniu młodzieży za ojczyznę w XIX wieku to akt kulturowego
                  barbarzyństwa.

                  Po przeanalizowaniu tematów brytyjskich i polskich, autor dochodzi do wniosku,
                  że „propagowany przez ministra sposób myślenia o humanistyce zamienia ją w
                  bezlitośnie nudną ideologiczna łupaninę, odcinając młodych Polaków od możliwości
                  intelektualnego dialogu z rówieśnikami z Zachodu.”

                  I o to, Panie Dyrektorze, chodzi, żebyśmy się w dialog z Zachodem nie wdawali,
                  jeno wbijali Zachodowi do głowy naszą wizję świata i okolic. Nie na kolanach –
                  tylko na stojaka, z podniesiona głową. (Dziennikarze „Przeglądu” w rozmowie z
                  Geremkiem wręcz oglądali jego spodnie, żeby sprawdzić, czy od klęczenia przed
                  Zachodem są wyświecone na kolanach).

                  Jedyna pociecha, to – jak pisze Jacek Żakowski – że miejsce Polski w Europie
                  jest trwałe, a miejsce Giertycha w rządzie – epizodyczne, za przynależnością
                  Polski do Europy jest 60-90 proc. Polaków, a za partią Giertycha opowiada się
                  1-6 proc. rodaków.

                  Jeśli chodzi o Europę, to jestem już zdezorientowany. Kiedy Francja - ukochana
                  córa Europy – wybiera na prezydenta Sarkozy’ego, to jest cacy. Natomiast kiedy
                  ta sama Francja, ustami obojga kandydatów na prezydenta, bierze w obronę Geremka
                  – to jest be, to jest ogłupionym salonem. Bronisław Wildstein (w „Rz.”) ubolewa
                  nad ciemnotą Europejczyków, zwłaszcza tych z salonu. Od włoskiej „La Repubblica”
                  po szwedzki „Dagens Nyheter” – wszyscy stają w obronie Geremka przed polskim
                  rządem. Nawet w Afryce Południowej miejscowa gazeta „Guardian&Mail” lituje się
                  nad Jaruzelskim. Rycerze IV RP nie zdołali jeszcze nawrócić wszystkich Polaków,
                  a teraz okazuje się, ile jeszcze zostało roboty w Europie i w Afryce. Kiedy
                  Zachód ujmował się za „Solidarnością” to był cacy, a kiedy upomina się o
                  Geremka, to jest ogłupiałym salonem, opanowanym przez lewicę

                  W dodatku ten Sarkozy zapewnia, że chce być „prezydentem wszystkich Francuzów”.
                  Chyba ma jednak nie w porządku pod sufitem. Nasz prezydent nigdy nie obiecał, że
                  będzie prezydentem wszystkich Polaków. I słowa dotrzymał.
          • aron2004 Re: No ale tam przynajmniej nikt nie przymiera gł 09.05.07, 06:35
            tornson napisał:

            > jak 4,5mln Polaków żyjących poniżej progu egzystencji, a dzieci nie chodzą
            > głodne do szkoły (w Polsce chodzą głodne do szkoły i to aż 1/3). Mają też
            wyższ
            > ą
            > medianę zarobków. Łukaszenka rządzi bezwzględnie ale przynajmniej chroni kraj
            > przed korporacyjnymi złodziejami.

            No i te 4,5 mln Polaków stoi na granicy i błaga o azyl na Białorusi.
            Buhahahahahaha
    • venus99 Re: Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat 08.05.07, 20:02
      raczej pośmiewiskiem.
    • babilonupada [...] 08.05.07, 20:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • citisus Re: Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat 08.05.07, 20:25
        Ach, po co karać zbrodniarzy. Po co rozliczać hochstaplerów.
        Tak zapomnieć krzywdy i patrzeć z dolu nędzy jak się oni dobrze mają.
    • aaki a zwłaszcza rosja :-) 08.05.07, 20:04
    • ab_extra Głównie prasa na Filipinach :))) 08.05.07, 20:05

      • babilonupada zła sława Kaczyńskich nawet już tam 08.05.07, 20:06
        ab_extra napisał:

        >
    • dziwny_gosc Re: Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat 08.05.07, 20:05
      Kilku kumpli Geremka to jeszcze nie cały świat
      • hrabia.m.c Re: Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat 08.05.07, 20:08
        dziwny_gosc napisał:

        > Kilku kumpli Geremka to jeszcze nie cały świat

        a nadaj namiary na kumpli kaczyńskich
    • babilonupada [...] 08.05.07, 20:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • reakcjonista1 Należysz do rządu Kaczyńskiego? 08.05.07, 20:09

    • bard333 Zwłaszca Jamajka i Burtinofaso spać nie może 08.05.07, 20:26
      z tego powodu. Na Giblartarze kury przestały sie nieść, a w Gabonie krowy nie dają mleka...
      • banme3 Re: Zwłaszca Jamajka i Burtinofaso spać nie może 08.05.07, 20:51
        ale swoich panow z UE i USA psy sluchac musza. Jestescie sami w tym obalaniu
        pomnikow. Sami z Putinem i jego kurkiem do ropy i gazu oraz rakietami, pacany
        male. co zrobicie, pieski? hehehe
    • frank_drebin I parlament marsjanski tysz ;) 08.05.07, 20:49

      • frank_drebin Slyszalem tez, ze szturmowcy Imperium bardziej 08.05.07, 20:54
        niz Dartha Vadera boja sie Kaczorow ;)
        • banme3 Re: Slyszalem tez, ze szturmowcy Imperium bardzie 08.05.07, 20:55
          was sie NIKT nie boi.
          • bard333 masz jakieś straszne kompleksy z tym ciągłym 08.05.07, 20:57
            strachem... Musiałas przyżyc cos strasznie traumatycznego i ciągle się tego boisz... Nie bój sie dziewczynko, znajdx sobie dużego chłopca, a on cie obroni...
            • banme3 Re: masz jakieś straszne kompleksy z tym ciągłym 08.05.07, 20:58
              tepy poalk wyrazil CALA sw tepote juz?
              • bard333 Re: masz jakieś straszne kompleksy z tym ciągłym 08.05.07, 21:00
                żenada... uciaklas z psychiatryka, a tępote zobaczysz w lustrze, więc "miłego" oglądania, nie ma zamiaru w tym uczestniczyć. Zgloś sie do dobrego lekarza może ci pomoże.

                Żegnam ozięble...
          • frank_drebin A banme na nawet na lodowej planecie Hoth gdzie 08.05.07, 20:59
            nic sie nie dzieje uchodzi za bardzo nudnego i malo tworczego klienta ;)
            banme3 napisała:

            > was sie NIKT nie boi.
            • banme3 Re: A banme na nawet na lodowej planecie Hoth gdz 08.05.07, 22:13
              ciesze sie ze pojales te prawde o was.
              • frank_drebin Re: A banme na nawet na lodowej planecie Hoth gdz 08.05.07, 22:14
                Jak zwykle pojalem, ze w kolko to samo piszesz.
                banme3 napisała:

                > ciesze sie ze pojales te prawde o was.
    • babilonupada Re: Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat 08.05.07, 22:00
      Rządzą nami ludzie małego formatu, mściwi, pozbawieni klasy, którzy za wszelką
      cenę chcą obalić mit Geremka i Mazowieckiego – ojców założycieli wolnej Polski.
      Nie potrafią przejść obojętnie obok najmniejszego znaku oporu, czy choćby
      niesubordynacji. Z tego samego powodu szarpią Jaruzelskiego.

      Kilka dni śledziłem media niemieckie. Mimo ustanowienia w MSZ stanowiska
      pełnomocnika rządu do spraw wizerunku Polski za granicą, w prasie europejskiej
      wizerunek jest nadal żałosny (a pełnomocnik awansuje). „Frankfurter Allgemeine
      Zeitung” przedrukowała fragmenty artykułu z „La Libre Belgique”: Polska rzuca
      kłody pod nogi Unii Europejskiej, a sama rządzi się w sposób autorytarny, bez
      szacunku dla praw człowieka. O sprawie Geremka media piszą z wyraźną sympatią
      dla polskiego profesora. Ta głupia Europa nic nie rozumie! Nie tylko Europa –
      najstarszy dziennik Ameryki Łacińskiej, konserwatywny chilijski „El Mercurio”
      przyniósł w niedzielę obszerny, pełen wątpliwości artykuł o sytuacji w naszym
      kraju (tytuł: „Antykomunistyczna ustawa grozi podziałem Polski”), w całości
      oparty na wypowiedziach ekspertów zagranicznych. Zupełnie inaczej niż prorządowe
      media polskie.

      Wieczorem, po powrocie, odstąpiłem od zasady, że nie oglądam TVP i włączyłem
      program prowadzony przez bliżej nieznaną dziennikarkę, Justynę Dobrosz, z
      udziałem prof. Geremka i senatora PiS, Andrzeja Mazurkiewicza. Pani Dobrosz nie
      skrywała swojej niechęci do Geremka, zarzucając, że jego postępowanie jest
      „polityczne” (a niby jakie ma być?) i szkodliwe dla Polski. Panienka z TVP miała
      za złe Geremkowi, że „Spór o lustrację jest rozrabiany (!!! – Pass) na arenie
      międzynarodowej”. A senator Mazurkiewicz wtórował: „Kręgi nieprzychylne naszemu
      krajowi mogą nam zaszkodzić”.

      Geremek trafnie odpowiedział, że od obowiązku złożenia deklaracji lustracyjnej
      nie ma odwołania, nie ma drogi sądowej, cóż więc miał zrobić, jeśli się z nią
      nie zgadza? Senator Mazurkiewicz miał na to tylko jedną odpowiedź: „Ustawodawca
      tak chciał. Ustawodawca tak zdecydował.” Co do antypolskiej rozróby na
      Zachodzie, to Geremek odpowiedział, że z takim rozumowaniem zetknął się już w
      życiu nie raz, kiedy panująca w Polsce władza miała za złe, że wrogie ośrodki na
      Zachodzie, wspierane przez „wiadome ośrodki” w kraju, prowadzą nagonkę przeciwko
      naszej ojczyźnie. W Polsce Ludowej był to ulubiony argument władz. Wtedy Zachód
      był wrogi Polsce przy-sowieckiej. Dziś jest wrogi Polsce Kaczyńskich / Giertycha
      / Leppera. Bracia Kaczyńscy oraz ich sympatycy nie rozumieją, że ani wtedy, ani
      dzisiaj Zachód nie był i nie jest wrogi Polsce jako takiej. Tyle, że oni
      rozumują wedle zasady: „Polska to ja”, „Państwo to ja”. Przecież media, które
      nie zostawiają suchej nitki na Bushu, nie są wrogie Ameryce, a media krytyczne
      wobec Putina nie są antyrosyjskie.

      Przeciwnie, Polska i Polacy cieszą się na świecie ogromną sympatią (któż by nam
      i Ukrainie przyznał Euro 2012 gdyby było inaczej?), w mediach światowych pełno
      jest artykułów życzliwych Polakom. W połowie marca w wielkim tygodniku
      amerykańskim „Time” ukazała się np. pełna ochów i achów obszerna relacja o tym,
      jak doskonale radzą sobie Polacy w Irlandii. W ostatni weekend ze wszystkich
      kiosków w Niemczech uśmiechała się Hanna Krall, której fotografia ukazała się na
      I stronie „Die Welt”, a obszerny tekst – wewnątrz gazety. To nie Polska się nie
      podoba. Nie podobają się niektóre posunięcia polskich władz. I trudno się dziwić
      – Polacy myślą podobnie, bo są częścią Zachodu. Według najnowszych badań OBOP,
      68 proc. Polaków uważa, że sprawy w Polsce zmierzają w złym kierunku, i to –
      dodajmy – pomimo doskonałej koniunktury gospodarczej. Chyba od czasu PRL nie
      było tak, że media zachodnie lepiej oddają tęsknoty Polaków niż wiele mediów w
      Polsce. A przecież jeszcze niedawno, zaledwie kilka lat temu, Polska była
      ulubienicą Zachodu, który z otwartymi ramionami przyjmował nas do NATO i do
      Unii. To nie Zachód się zmienił – zmieniła się Polska.
      • w11mil "mit Geremka i Mazowieckiego – ojców założycieli" 08.05.07, 22:08
        to jest niezłe!
        btw. w kwestii mitu: masz 100 % racji!

        babilonupada napisał:
        > Rządzą nami ludzie małego formatu, mściwi, pozbawieni klasy, którzy za wszelką
        > cenę chcą obalić mit Geremka i Mazowieckiego – ojców założycieli wolnej P
        • banme3 to KTO zalozyl te wolna Polske? 08.05.07, 22:15
          Nie ma wi nnych? Sa tylko agenci lub donosiciele UB? Do tego rewizja historii
          doprowadzila. Nie macie bohaterow, ale macie kolaborantow duzo, polaki.

          Szmalcowniki na rynek wewnetrzny jestescie.
          • w11mil są granice śmieszności - tyle w kwestii Ojców Zało 08.05.07, 22:17
            zycieli - Geremka z Mazowieckim
          • aron2004 Re: to KTO zalozyl te wolna Polske? 09.05.07, 07:15
            banme3 napisała:

            > Nie ma wi nnych? Sa tylko agenci lub donosiciele UB? Do tego rewizja historii
            > doprowadzila. Nie macie bohaterow, ale macie kolaborantow duzo, polaki.
            >
            > Szmalcowniki na rynek wewnetrzny jestescie

            No widzisz jak mądrze piszesz. Powinna wejść Bundeswehra i spalic ten naród
            szmalcowników w krematorium. Wtedy pozostaną tylko NIemcy i Rosjanie, którzy
            nigdy muchy nie skrzywdzili.
      • nabucco1954 dali nam Euro 2012... 08.05.07, 22:10
        żeby nas skomprokitować. I kompromitacja niechybnie nastąpi.
      • w11mil robisz sobie bardzo wyrafinowane jaja z p. Germka? 08.05.07, 22:13
        babilonupada napisał:
        >Geremek trafnie odpowiedział, że od obowiązku złożenia deklaracji lustracyjnej
        > nie ma odwołania, nie ma drogi sądowej, cóż więc miał zrobić, jeśli się z nią
        > nie zgadza?

        czekam na wypowiedz Geremka w kwestii podatków
        • torpeda.wulkaniczna W11mil, 08.05.07, 22:43
          ujawniłes chyba dotychczas przez założyciela wątku nieodkryte pokłady
          wątpliwości we własnym postrzeganiu świata...

          Taki typ, taka karma. Pojawia się w zdaniu drugi, trzeci podmiot i gość
          głupieje. Dorzuć kilka przecinków i durnieje na amen. Może zamilknie?

          Też czekam na słowa Drogiego dot.podatków, w interpretacji ( oby wiążącej )
          Upadku Babilonowego ( gość z krakowskiego miasteczka studenckiego ?)

          Odpowiadam na:
          > babilonupada napisał:
          > >Geremek trafnie odpowiedział, że od obowiązku złożenia deklaracji lustracy
          > jnej
          > > nie ma odwołania, nie ma drogi sądowej, cóż więc miał zrobić, jeśli się z
          > nią
          > > nie zgadza?
      • bard333 nie wklejaj człowieku nie swoich wpisów! 08.05.07, 23:49
        a jeśli juz to krótsze i w cudzysłowiu!!! I tak tego nikt nie czyta...
      • torpeda.wulkaniczna Re: Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat 09.05.07, 00:58
        Oprócz cytatów z Passenta ( bez podania źródła) - który zawsze gładziunio
        argumentował, bo albo nie miał (w PRL) oponentów, albo - jak teraz - nie chcą
        z nim dyskutować, masz coś do powiedzenia?

        Bo żeś Passent - nie uwierzę.
    • hrabia.m.c Re: Klamiecie 08.05.07, 22:11
      w Gabonie nie krytykują.
      • bard333 ale krowy przestały dawać mleko.... 08.05.07, 23:51
        A kaczki chcą zająć miejsca kur w kurniku, takie ważne się zrobiły...;))
    • torpeda.wulkaniczna Re: Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat 08.05.07, 22:59
      A co na to świat, Babilońcu?
    • hrabia.mileyski Re: Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat (!!!) 09.05.07, 00:26
      babilonupada napisał:

      Tak wiele wątków i w takim pośpiechu zakładasz, że już całkiem pogubiłeś się w
      gramatyce, składni i tym wszystkim, co ma związek nie tylko z poprawnością
      językową, ale też z sensem wypowiedzi. Jeśli jakiś nie do odparcia impuls
      nakazuje ci uzewnętrzniać tutaj coraz to nowe efekty swych urojeń, to
      przynajmniej zastanów się przez moment, co one oznaczają i na co mają reagować
      forumowicze.
      Twoje zdanie w tytule oznacza ni mniej, ni więcej, tylko to, że ów "reżim", jak
      go pieszczotliwie nazywasz, poddaje krytyce resztę świata i to ten "cały swiat"
      jest przez nich (Kaczyńskich) krytykowany.
      Usiądź nad podręcznikem do nauki j.polskiego i naucz się pisać sensowne zdania,
      zanim znów nas uraczysz tego rodzaju kwiatkiem.
    • aron2004 Re: Reżim Kaczyńskich krytykuje cały świat 09.05.07, 06:34
      trzeba poprosić o pomoc Bundeswehrę, żeby ten reżim zlikwidowała, bo Tusk razem
      z Kwaśniewskim i Szymborską nie dadzą rady
    • leszab Wrzodem świata to ty jesteś z pewnością, 09.05.07, 08:20

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka