bocian43
12.05.07, 08:39
Pół miliona dolarów łapówki za sprzedaż wrocławskiego Dworu Wazów i drugie
tyle za pozostałe hotele należące do "Juventuru" wręczył w 1992 r. byłemu
szefowi kancelarii Aleksandra Kwaśniewskiego Markowi Ungierowi poszukiwany
dziś listem gończym Wiesław Michalski.
Jak powiedział gazecie skruszony gangster, transakcja nie byłaby możliwa bez
zgody byłego prezydenta. Po piętnastu latach zeznania Michalskiego mogą
rzucić wiele światła na genezę fortun eseldowskich prominentów, nie
wyłączając samego Kwaśniewskiego.