pstateista
02.06.03, 14:16
O to kilka pierwszych lepszych z brzegu przykładów:
W Łodzi w dzielnicy dąbrowa otwierana jest puliczna szkoła katolicka. Szkoła
ta, chojnie wspierana przez katoprawicowy samorząd Łodzi, przyczyni się do
zamknięcia normalnych szkół (z powodu niżu demograficznego zamknięto w tej
dzielnicy już 2 szkoły). Nauczyciele będą wybierani tylko według klucza
wyznaniowego, nie według ich umijętności. Dzieci będą miały od małego prawnie
mózgu jakimś chorymi katolskimi dogmatami.
Niejaki ksiądz Andrzej P. bezprawnie wyłudził od PZU odszkodowanie (załatwił
po wypadku wsteczny przegląd swego auta). Proboszcz ma też na sumienie
ukrycie, półtora roku temu, zamieszango w kradzież tira księdza wikarego, a
jego podwładny pośredniczył w ukryciu łupów. Według księdza wszystkiemu winne
są media, które rozgłośniły całą sprawę. I takie wsióry śmią rościć sobie
prawo do nauczania moralności.
Zabroniono umieszczania w relamach tematów kościelnych. Wycofano reklamę
Simplusa wykorzystującą ceremonię komunijną, zdjęto reklamę "ksiądz", która
zachęcała do udziału w konkursie Wirtualnej Polski. W TV nie wiać też istanio
reklamy Canal+ "Żałuj synu, żałuj...". A mówi się że media są niezależne.
W Jeleniej Górze katonarodowe bojówki niszczyły plakaty teatralnej
sztuki "Sen pluskowy, czyli towarzysz Chrystus". Za sam tytuł rządano zdjęcia
tej sztuki.
Wszędzie w całym kraju panuje kult kato papy z Watykanu. W Elblągu, gdy
władze nazwały most, zbudowany z Unijnych funduszy, UE a nie JPII, w całym
mieście elbląskie kato-oszołomy podniosły larum. Te same oszołomy rządają też
nazwania ulicy Tysiąclecia imieniem prymasa Wyszyńskiego. Taka operiacja to
astronomiczne koszty związane z wymianą tablic, pieczątek, dowodów osobistych.
W całym kraju zgodnie z bandyckim prawem kościół przejął już 65845ha ziemi od
AWRSP, z czego 96% procent przypada na kościół watykański. Kościelny rozbiór
polski trwa jednak nadal. Pierdolone klechy dostają za darmo najlepsze
grunty, za które państwo mogłoby dostać miliony, a przedsiębiorczy ludzie
mogliby je odpowiednio zagospodarować.
Na Śląsku, na 473ha, są usytuowane 3 bardzo dochodowe gospodarstwa rolne.
Wszystkie te gospodarstwa zostały wydzierżawione przez rolników od AWRSP z
obietnicą że po 3 latach rolnicy ci będą mieli prawo pierwokupu. Nagrodą za
zagospodarowanie tych terenów i stworzenie z nich superdochodowych
gospodarstw rolnych jest projekt oddania tych ziem kościołowi!!! Ludzie
włożyli w te gospodarstwa 8mln (nowy park maszyn,system specjalistyznych
upraw, remonty, odchwaszczenie), kolejne 4mln pochłona dalsze przedsięwzięcia
do 2005 roku (wtedy upłynie termin dzierżawy). Na wszystkie plony sa
odbiorcy, rolnicy ci dają pracę kilkunastu ludziom, zamierzają zbudować też
hurtownię sprzętu instalacyjnego i zatrudnić kolejne kilkadziesiąt osób.
Tworzą stereotyp nowego, przedsiębiorczego polskiego rolnika. W zamian za to
AWRSP chce bezprawnie przekazać ich ziemie kościołowi, o to jak pierdolony
kler tępi polską przedsiębiorczość.
Komunia kolejne złodziejstwo. Najskromniejszy wydatek jest rzędu 2,5tys
złotych, a do tego czarne klechy żądają dla siebie po kilkaset złotych na
prezenty. We Wrzącej Wielkiej koło Wrocławia w parafii św.Jakuba Apostoła,
jeżdrzący na codzień nowiutkim passatem z klimatyzacją, ksiądz Eugeniusz
Twardowski zażądał po 130zł na prezent plus po 20zł na przystrojenie kościoła.
Gdy biedni ludzie powiedzieli że nie mają z czego zapłacić, ksiądz
zagroził "kto nie zapłaci może zabierać dziecko". Przy kolejnej próbie
mediacji czarny fundamentalista walną pięścią w ołtarz i kazał wszystkim
wynosić się z kościoła. Wierzący ludzie czy ich stać czy nie muszą płacić, bo
inaczej zostaną wyczytani z ambony, a to może skierować przeciw nim i ich
dzieciom złość kato-bańdziorów.
Ogólnie dzięki pierwszej komuni kościelna hydra wzbogaca się o co najmniej
46mln złotych, nie licząc przykościelnego biznesu (obrazki,świece,medaliki,
różańce,itp.) wszystko to zwolnione z podatku.
Trochę dalszy przykład, o tym jak polscy misjonarze wydają zebrane od
wiernych pieniądze na pomoc biedym dzieciom w Afryce. W pierwszej kolejnośći
pieniądze przeznacza się na zakup Biblii, następnie na pomoc materialną dla
misjonarzy, a dopiero na końcu na dożywianie dzieci.
To jest tylko promil nieprawości jakich dokonuje w naszym kraju najbardziej
pojebana istytucja - kościół katolicki. Nawet korupcja u szczytów władzy jest
niczym w porównaniu do tego co zabiera naszej ojczyźnie i jej obywatelom
jebany kler katolicki.