Dodaj do ulubionych

5 - Dziewcynka

09.03.03, 23:15
Bardzo proszę Dziewczynko pilnować porządku w szufladce, bo się Twoje liściki
z innymi pomieszają i będzie Ci potem smutno..
Obserwuj wątek
    • aniouek1 do Nemusia - dziewcynka - 23-02-2003 09.03.03, 23:19
      do Nemusia
      Autor: dziewcynka@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 23-02-2003 23:58 + dodaj do ulubionych wątków

      Kochany kapitanie Nemusie!
      Pise ten list bo chce ci powiedzeć jak baldzo Cię lubię.
      Psysłałes mi kulcacki as dwa lazy!!!smile)
      i w ogóle jestes fajnym kapitankiem z fajnym statkiem podwodnym nautilusem smile
      pozdlawiam seldecniesmile)
      • aniouek1 do Dziewcynki - cpt.nemo - 24-02-2003 09.03.03, 23:22
        Re: do Nemusia
        Autor: cpt.nemo@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 24-02-2003 10:25 + dodaj do ulubionych wątków

        Bardzo milo mi to slyszec Dziewcynko smile)
        tak myslalem ze kulcacki ci sie spodobaja smile
        a co do nautiliusa , kiedy podrosniesz to moze zabiore cie na poklad smile)
        Twoj cpt.nemo
        ps.dziekuje za poloza smile))
    • aniouek1 do kobiet - dziewcynka - 07-03-2003 09.03.03, 23:24
      do kobiet
      Autor: dziewcynka@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 07-03-2003 19:36 + dodaj do ulubionych wątków

      Z okazji dnia kobiet wsystkim kobietkom tym dusym i tym małym składam
      seldecne sycenia, seby miały duso ladosci w syciu i miłosci . Ja jesce
      jestem mała ale kiedys będę dojsałą kobietąsmile)
      i scególne busiacki lazem z kwiatkiem dla cownicki Maci i Malyjki, któla tak
      ładnie lelacjonowała nam mecsmile)
    • dziewcynka ach mam własną suflade!! 05.07.03, 09:18
      Jest taka ładna sielona w kfiatki, wsystkie listy mogę w niej tsymacsmile
      zaraz wysle do wsystkich taki oto liscik...

      Nagły huragan zatopił okręt. Jeden z pasażerów obudził się na plaży
      sam, bez jedzenia, picia i narzędzi. Dookoła wszelako było mnóstwo
      owoców tropikalnych.
      Jako że był to prawdziwy mężczyzna, przywykły do pięciogwiazdkowych
      hoteli, nie wiedział co robić. Przez następnych kilka miesięcy jadł wiec
      banany i popijał mlekiem kokosowym, rozmyślając nad urokami życia jakie
      prowadził do tej pory. Często chodził na plaże i godzinami wypatrywał w
      bezkresie oceanu jakiegoś statku. Pewnego dnia zobaczył zwykłą łódź
      wiosłową, a niej najpiękniejszą kobietę jaką zdarzyło mu się spotkać w całym
      jego życiu.

      - Facet: Skąd się tu wzięłaś?
      - Dziewczyna: Z drugiej strony wyspy. Znalazłam się tam gdy zatonął mój
      statek.
      - Facet: Wspaniale! Nie wiedziałem, ze ktoś jeszcze przeżył. Ilu was tam
      jest?
      Miałaś szczęście że zmyło cię z łodzi!
      - Dziewczyna: Nie ma nikogo poza mną. I nie zmyło mnie z łodzi.
      - Facet (stropiony); To skąd masz łódź?
      - Dziewczyna: Z materiałów, które są na wyspie.
      - Facet: To niemożliwe! Jak ci się to udało? Nie masz przecież narzędzi!
      - Dziewczyna: To było łatwe. Z mojej strony wyspy jest nietypowa
      skała.Odkryłam, że można wytapiać z niej żelazo, z żelaza robię narzędzia,
      których używam do robienia innych rzeczy. Ale dość tego. Gdzie mieszkasz?
      - Facet (zawstydzony); Ciągle na plaży.
      - Dziewczyna: To płyńmy do mnie.

      Po kilku minutach wiosłowania dziewczyna przycumowała łódkę facet zaś
      rozejrzał się wokół i mało nie wpadł do wody. Przed nim biegła kamienna
      droga
      prowadząca do eleganckiego domku pomalowanego na biało-niebiesko.
      Gdy szli, dziewczyna, krępując się lekko, powiedziała:
      "To może nie jest wielkie, ale nazywam to domem". Facet, ciężko
      oszołomiony, nic nie odpowiedział.
      -Dziewczyna: - Usiądź. Drinka? - powiedziała, podając mu cos do picia.
      - Facet: Mam dosyć mleka kokosowego.
      - Dziewczyna: To nie mleko kokosowe. Co powiesz na Pina Colada?
      - Facet bez wahania wziął drinka i łyknął. Na jego twarzy pojawił się wyraz
      zadowolenia. Usiadł na kanapie, opowiedział dziewczynie swoją historię,
      wysłuchała jej. Po jakims czasie dziewczyna poszła się przebrać w cos
      wygodniejszego. Odchodząc zapytała, czy nie chciałby wziąść prysznica i się
      ogolić. Powiedziała też, że na górze, w łazience jest brzytwa.
      - Facet, nic nie mówiąc i nie dając po sobie poznać jak bardzo jest
      zaskoczony, posłusznie poszedł na górę, umył się i ogolił. Kiedy zszedł na
      dół zobaczył dziewczynę ubraną w strategicznie rozmieszczone liście i
      cudownie pachnącą.
      - Dziewczyna: - Czy, będąc tu tak długo - mówiła, zbliżając się do
      niego - nie czułeś się samotny?Jestem pewna, że chciałbyś teraz zrobić coś,
      na co czekałeś od bardzo dawna, od miesięcy. No wiesz...
      Dłuższą chwilę patrzyła mu głęboko w oczy.
      Facet przez chwilę nie wierzył swym uszom, po czym zapytał:
      - Nieprawdopodobne! Niesamowite! Naprawdę mogę tutaj sprawdzić
      swojego e-maila ?
    • aniouek1 [...] 04.04.06, 14:53
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • aniouek1 Re: 5 - Dziewcynka 08.03.07, 16:46

    • marucha1 Re: 5 - Dziewcynka 02.03.08, 21:27
      wpis ratunkowy
    • skrzat11 Re: 5 - Dziewcynka 16.02.09, 16:06
      jak robie zle to mi powiedzcie
    • megxx Re: 5 - Dziewcynka 16.02.10, 23:34
      up
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka