strajker
05.06.03, 17:23
jeśli zostanie to:
1. będzie miał przeciwko sobie opozycję, która nie będzie się już
z nim cackać bo referendum;
2. będzie miał najprawdopodobniej przeciw sobie także Kwaśnego,
który właściwie juz go upokorzył zapowiadając wezwanie premiera na
dywanik tuż po referendum;
3. będzie musiał pogrążyc sie przed komisją śledczą w pojedynku
z Rokitą jeszcze jako premier;
4. będzie musiał podjąć walkę wewnątrz sld ze zwolennikami Oleksego,
a tą potyczkę moim zdaniem by przegrał;
jeśli odejdzie:
1. przejdzie do histori jako ten, który wprowadził Polskę do Europy;
więc będzie mógł powiedzieć, że skończył jak mężczyzna;
2. będzie zeznawać przed komisją już jako były premier a takie
przesłuchanie nie będzie już miało większego znaczenia;
3. da szansę sld by nie pogrążyło sie do tego stopnia co aws
Myślę, że Miller odejdzie tuż po referendum- w poniedziałek albo nawet
w niedzielę, bo zdaje sobie sprawę,
że jeśli tego nie zrobi wbije ostatnie gwoździe do trumny sld.
Dla mnie może zostać, bo ja delikatnie mówiąc nie przepadam za sld,
a Miller działa na jego niekorzyść, tak więc powodzenia panie Lesiu.