Gość: Paweł
IP: 80.50.20.*
05.06.03, 19:21
I to cała tragedia Słuzby Zdrowia. Koleini urzędnicy, którzy nie
maja pojęcia o niczym więcej jak tylko o biznesie-czytaj
napełnianiu sobie kieszeni bez jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Każdy kto jeździł karetką, kto na Izbie Przyjęć ratował życie
bez sprzętu, bez odpowiednich warunków wie jak wielki jest żal i
zniechęcenie. Marazm opanował już chyba wszystkich w tym fachu.
To nie chodzi o ostatnie kilka lat, to trwa od czasu jak premier
Mazowiecki złożył urząd, od tego czasu jest tylko gorzej. Kasy
Chorych nie były świetnym rozwiązaniem, ale nikt nie zauważa, że
dla rządzących były nie do przyjęcia z jednego powodu,
pokazywały, że pieniędzy nie ma, że jest ich za mało. Nawiedzony
minister-mafiozo-bojówkarz wskrzesił komunizm w Polsce przy
poklasku większości ubezpieczonych obiecując im leki za
złotówkę. Myślę, że NFZ dobił gwóźdź to trumny Służby Zdrowia.
Tak źle nie było chyba nigdy...