Dodaj do ulubionych

04.06.1989 - zapomniana rocznica?

04.06.07, 11:22
Nie widzę żadnych wspominek na FK.

Ni artykułów rocznicowych w prasie.

Owszem, w prasie światowej jest to dzień masakry na Placu Niebiańskiego Spokoju.

Ale wydawałoby się, że Polacy przynajmniej powinni krzyczeć na całe gardło o
dniu, który zapoczątkował wspaniałą rewolucję roku 1989.

A tu cisza. Kaczyńscy tylko próbują ustanowić nowe znaczenie tej daty -
jeszcze jedno ogniwo w łańcuchu mdłej i fałszywej martyrologii narodowej -
jako rocznicę odsunięcia od władzy nieudolnego premiera Olszewskiego.

Mają w tym zapewne swój interes - sprzeczny z interesem polskim.

Może Polacy po prostu niezwyczajni do świętowania zwycięstw - zwłaszcza tak
spokojnych i bezkrwawych jak 4 czerwca 1989?

Może potrafią się chwalić tylko klęskami?
Obserwuj wątek
    • a.adas Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 11:28
      a czy wtedy walczyliśmy na niepodległość? Czy zrobiliśmy choćby pierwszy krok do
      niej? Prawdziwy 4 czerwca miał miejsce trzy lata później...
      • tetlian Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 18:22
        Ja wtedy miałem 7 lat, to mało pamiętam :)
    • cics Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 11:29
      Wszyscy pamiętamy, ale FK służy głównie do opluwania tych którzy myślą inaczej.
      A tu nie ma tematu do opluwania.
      A co do prasy,kup GW i spójrz na okładkę dodatku DF - miłe wspomnienie dla tych
      któzy pamiętają te dni.
    • mmikki Pamiętamy 04.06.07, 11:31
      ci, którzy dali Polakom wolność pamiętają i świetują
      mazowieckie.demokraci.pl/
      • cics Re: Pamiętamy 04.06.07, 11:38
        mmikki napisał:

        > ci, którzy dali Polakom wolność ....

        Wolność daliśmy sami sobie. Przy pomocy kartki wyborczej.
        Ale dziekujmy tym, którzy przy Okrągłym Stole przyczynili się do dania nam
        szansy wrzucenia kartki do urny.
        • ferris.b Re: Pamiętamy 04.06.07, 13:09
          Drogi mmikki, to troche jak z dowcipem: woznica ryczy: wegiel przywiozlem. a kon mu na to: taa, ty
          przywiozles.

          na tej samej zasadzie 'sami' dalismy sobie sobie wolnosc. tysiace ludzi przepracowalo cale lata 80. w
          konspiracji po to, zebys mogl sobie te kartke wrzucic do urny 4.06.89. siedzieli w wiezieniach, byli bici,
          sadzeni, scigani. i mimo to nie zwatpili. okragly stol to byl juz raczej gest ze strony zdychajacej
          komuny, zeby cos zrobic zanim sie zawali. i mozna powiedziec, ze im sie udalo, patrzac na to, gdzie
          dzisiaj sa ci ludzie ze strony rzadowej.
    • wujaszek_joe pierwsze wolne wybory zasłania nam dwóch smutnych 04.06.07, 11:31
      a to powinno być święto narodowe, dla odmiany od pozostałych smutnych
    • maria-anna Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 11:35
      Pamiętamy,ale nie jest,to 'okrągła 'rocznica. W koncu wybiliśmy się na
      niepodległość i początek demokratycznych przemian stał sie faktem...I,bolą
      słowa premiera,że" demokracja po 1989 roku była pozorem".Niesprawiedliwe
      stwierdzenie,jak wiele innych jego spostrzezeń:(.
      • jack20 Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 12:43
        Gruba kreska zostalo przekreslone cale komusze wystepki.
        Odtamtad komuch naszym przyjacielem byl. Nieprawdaz?
    • tornson Amerykańskie korporacje i lokalne chińskie 04.06.07, 12:05
      cwaniczki, którzy już oczami wyobraźni widzieli jak się dorobią na wprowadzaniu
      kapitalizmu w Chinach, kosztem obywateli i gospodarki kraju, oni mają na rękach
      krew tych ludzi. Władze chińskie działały w warunkach wyższej konieczności,
      ratująć kraj przed tragedią do jakiej doprowadziłaby ten kraj droga innych
      postkomunistycznych krajów. Wprowadzanie kapitalizmu doprowadziło do upadku
      gospodarki i ubożenia się społeczeństwa w każdym jednym kraju
      postkomunistycznym, gdyby takie coś było w Chinach to zamiast corocznego około
      10% wzrostu gospodarczego Chiny byłyby pewnie dziś biedniejsze niż w 1989 roku.
      W ostatnich 20 latach w Chinach wyprowadzono z nędzy około 300mln, restauracja
      kapitalizmu przyniosłaby odwrotny skutek, ludzie znów umieraliby z głodu (głód
      Chinom towarzyszył od zarania dziejów, dopiero komuniści w latach 70ych XX wieku
      uporali się z tą plagą) i żyliby jak w subsaharyjskiej Afryce.
      • leje-sie O, o właśne to jest przykład pisania 04.06.07, 12:26
        historii kontrafaktycznej.

        Czy autor powyższego słyszał o rekordowym wzroście notowań na giełdzie
        szanghajskiej?

        O roli prywatnego wielkiego i małego biznesu chińskiego w przytaczanych przez
        siebie sukcesach?
        • tornson Największe chińskie koncerny które decydują 04.06.07, 17:39
          o rozwoju Chin i chińskim R&D są ściśle powiązane z państwem.
      • jack20 Re: Amerykańskie korporacje i lokalne chińskie 04.06.07, 12:46
        Cepie przenies sie tam natychmiast. Znajdziesz sie w raju po kiego tu siedzisz,
        umykaj
        • pisuarro Re: Znajdziesz sie w raju po kiego tu siedzisz 04.06.07, 13:42
          To altruista; nie chce sam korzystać z raju - chce nam wszystkim go tutaj
          urządzić ;)
          • tornson PKB Polski i Chin 1988 i 2006 rok. 04.06.07, 17:48
            www.theodora.com/wfb1989/poland/poland_economy.html
            www.theodora.com/wfb1989/china/china_economy.html
            www.theodora.com/wfbcurrent/poland/poland_economy.html
            www.theodora.com/wfbcurrent/china/china_economy.html
            Może to da ci do myślenia PiSdzielcu!!
            • wikul Re: PKB Polski i Chin 1988 i 2006 rok. 05.06.07, 02:30
              Poczytaj o tej "potędze" i jej kosztach, komunistyczna skamielino. W Chinach
              zapanował kapitalizm państwowy.

              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3467498.html
        • tornson Naucz się myśleć pierdoło niemyta! 04.06.07, 17:42
          Gdyby Polska od 1989 roku notowała taki wzrost gospodarczy jaki miały Chiny to
          dziś byłaby porównywalna z Irlandią, zamiast tego Polska jak każde
          ultra-kapitalistyczne państwo cofała się w rozwoju.
      • tppiotr Re: Amerykańskie korporacje i lokalne chińskie 04.06.07, 18:33
        Przeczytaj to:

        J.K.Knaus "Ofiary zimnej wojny"
        - po raz pierwszy ujawnione kulisy tajnych operacji CIA w okupowanym Tybecie.
      • swiatlo Wielki Głód w Chinach 04.06.07, 20:41
        tornson napisał:

        > W ostatnich 20 latach w Chinach wyprowadzono z nędzy około 300mln, restauracja
        > kapitalizmu przyniosłaby odwrotny skutek, ludzie znów umieraliby z głodu (głód
        > Chinom towarzyszył od zarania dziejów, dopiero komuniści w latach 70ych XX
        > wieku uporali się z tą plagą) i żyliby jak w subsaharyjskiej Afryce.

        Oczywiście pominąłeś milczeniem wielki głód w Chinach w latach 58-61 gdzie w
        wyniku polityki Mao zmarło z głodu ponad 30 mln ludzi (według chińskich obliczeń).
        www.overpopulation.com/faq/health/hunger/famine/chinese_famine.html
      • bart_canada Wybierz sie najpierw do Chin, piramidalny glupcze 04.06.07, 21:27
        Zwlasza polecam Shenzen, Shangai i Beijing. Chiny to ultrakapitalistyczny oboz
        pracy - wyksztalcenie, opieka zdrowotna sa platne, panstwo nie zapewnia
        praktycznie nic swoim obywatelom. Ulice zas wygladaja jak najgorszy sen
        antyglobalisty: Starbucks/McDonalds/KFC, bynajmniej nie nalezace do rzadu.

        Twoja glupota jest po prostu porazajaca - jesli wierzysz w komunizm w Chinach
        to pewnie tez i w Swietego Mikolaja.
    • leje-sie Są dwa rodzaje historii kontrafafaktycznej: 04.06.07, 12:24
      1. To co się wydarzyło tak naprawdę się nie wydarzyło

      2. To co się wydarzyło mogło się wydarzyć zupełnie inaczej

      Ten wątek dedykuję miłośnikom obu wersji.

      Bo przecież nie trzeba zbytnio puszczać wodzy fantazji, by wyobrazić sobie
      całkiem możliwy i prawdopodobny scenariusz wydarzeń roku 1989, gdy nic nie było
      jeszcze pewne - wysokie i nierealne żądania opozycji (na rybkę - gwarancja
      wolnych wyborów) i silniejszy nacisk betonu doprowadzają do załamania
      negocjacji, przez Polskę przechodzi fala demonstracji i zamieszek, Związek
      Sowiecki czuje się wreszcie zmuszony do interwencji i przy cichym poparciu
      Zachodu (byłoby to poparcie, tak jak było poparcie dla 13 grudnia 1981 r).
      zaprowadza w Warszawie krwawy spokój na najbliższe 25 lat.

      Czy wtedy świętowano by w ukryciu jeszcze jedną polską klęskę?
    • jack20 Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 12:31
      Posypac lby popiolem raczej
      www.youtube.com/watch?v=eKGCTafc7uM&mode=related&search=
    • stpierre Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 12:38
      W związku z tym, że nie było żadnej rewolucji, raczej nie ma czego świętować. To
      po prostu jedno z szeregu wydarzeń, które zmieniły PRL w liberalną demokrację o
      socjalnej gospodarce rynkowej. Poza tym CZĘŚCIOWO wolne wybory nie działają na
      niczyją wyobraźnie. Bo co to w ogóle jest "częściowo wolne wybory". To na pewno
      nie są wolne wybory. ;)
      • seelma Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 12:53
        Pamiętamy, pamiętamy i płakać się chce nad obecną rzeczywistością. Pamiętamy i
        wybory i Niespodziankę na pl. Konstytucji i Szczepkowską w Dzienniku
        Telewizyjnym i tę euforię, która ogarnęła cały kraj. Szkoda, że ci, którzy tego
        nie przeżyli opowiadają kocopały i dają wiarę demagogom żądnym władzy i odwetu.
        Ech, szkoda słów.
    • piotr.wolinski najpiekniejsze zwyciestwo Europy 04.06.07, 12:57
      Przykro mi ze praktycznie nic na ten temat nie znalazlem w jakiejkowiek
      dzisiejszej gazecie. Dla mnie to dzien symbolicznego przejscia z upadlajacej
      komuny do swiata nadziei i nieograniczonych mozliwosci. To dzien najwiekszego
      zwyciestwa pokolenia dzisiejszych 60-latkow w tej czesci Europy. Dzieki ich
      uporowi, dzieki tamtym dniom, dzisiaj kazdy ma wolnosc wyboru. W tym wolnosc
      wyboru narzekania zamiast dzialania. Tamto lato odmienilo nasz swiat w sposob
      nie dajacy sie tak krotko opisac. Ciesze sie ze dane mi bylo to przezyc.
      • mike.recz Re: najpiekniejsze zwyciestwo Europy 04.06.07, 13:52
        piotr.wolinski napisał:

        > Przykro mi ze praktycznie nic na ten temat nie znalazlem w jakiejkowiek
        > dzisiejszej gazecie.

        4 czerwca 1989 Polacy po raz pierwszy po wojnie głosowali w wolnych - choć
        tylko częściowo - wyborach. Prasa przypomina tamten dzień i analizuje, co się
        zmieniło przez ostatnie 18 lat.
        "Gazeta Wyborcza" wspomina, że do głosowania zachęcał plakat "Solidarność. W
        samo południe 4 czerwca 1989", na którym Gary Cooper jako szeryf ze znanego
        westernu idzie pewnym krokiem z kartką wyborczą, na jego piersi widać
        znaczek "S". Plakat ten szybko stał się emblematem dla zwolenników "S".

        Po raz pierwszy w czasach powojennych Polacy szli do urn wyborczych bez
        poczucia, że wybory zostaną sfałszowane. Były jednak pewne ograniczenia -
        zagwarantowane 65 proc. miejsc w Sejmie dla koalicji rządowej (PZPR i
        satelici). "Solidarność" walczyła więc o 35 proc. miejsc w Sejmie i
        nieograniczoną politycznie liczbę senatorów.Mimo marnej pogody Polacy tego dnia
        poszli głosować. W Warszawie przed lokalami wyborczymi stali aktywiści "S" z
        informacją jak głosować na "Solidarność". Nie przejmowali się zakazem agitacji
        w dniu wyborów. Ci sami ludzie zostali potem na noc, by czuwać i zapobiec
        ewentualnym "cudom nad urną". O piątej nad ranem jako pierwsi usłyszeli od
        jednego z liczących głosy: "No, wygraliśmy! Chyba, że się pomyliłem".

        Rocznicę odnotowuje również "Super Express" i przypomina sylwetki autorów
        tamtych przemian. W rozmowie z dziennikiem na temat ostatnich osiemnastu lat
        Lech Wałęsa mówi: "Wiele spapraliśmy, wiele mogliśmy zrobić inaczej, lepiej".
        Ówczesny przywódca "S" patrzy jednak z optymizmem na przyszłość Polski.
        www.tvn24.pl/-1,1509003,wiadomosc.html
        • mike.recz Re: najpiekniejsze zwyciestwo Europy 04.06.07, 14:10
          piotr.wolinski napisał:

          > Przykro mi ze praktycznie nic na ten temat nie znalazlem w jakiejkowiek
          > dzisiejszej gazecie.

          Dorastałam z wolną Polską
          Adriana Berger urodziła się w czerwcu 1989 roku

          Adriana Berger z Poznania pełnoletnia obywatelka demokra-tycznej Polski
          Foto REMIGIUSZ SIKORA
          Wolnej Polsce stuknęła osiemnastka! 4 czerwca 1989 r. pierwsze w części
          demokratyczne wybory do Sejmu kontraktowego na zawsze zmieniły nasz kraj.
          Adriana Berger (18 l.) z Poznania jest rówieśniczką III RP. Jak przeplatały się
          losy obu jubilatek?
          www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=152749&scroll_article_id=152749&layout=1
          &page=text&list_position=1
    • elfhelm Miałem 9 lat... co pamiętam? 04.06.07, 13:02
      Mojego ciężko chorego dziadka, który kazał się zawieźć na te wybory.
      A dzisiaj nawet młodym, zdrowym nie chce się 4 liter ruszyć, by iść głosować.
      Szkoda.
    • justinehh Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 13:47
      I jeszcze zamach wojskowy w Birmie ...
      • scoutek Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 13:57
        justinehh napisała:

        > I jeszcze zamach wojskowy w Birmie ...

        no i Plac Niebianskiego Spokoju
        www.cyfronet.pl/rowery/tian.html
    • kolargolo najwazniejsza data w ostatnich 20 latach 04.06.07, 14:32
      co do Kaczynskich to nie weszli do rzadu Suchockiej tylko dlatego ze nie
      chciala zrobic Glapinskiego ministrem. Tylko kto o tym pamieta?
      • pisuarro Re: nie chciala zrobic Glapinskiego ministrem 04.06.07, 14:50
        Aż dziwne, że Pan Prezes raczył teraz wejść do swojego własnego rządu - bo
        Glapcio znów nie jest ministrem ;)
        • kolargolo Glapinski teraz dostal lepsza robote 04.06.07, 15:25
          spokojna ale zyskowna. Niedlugo zreszta dostanie awans na szefa Plus GSM - to
          dopiero bedzie kasa!
    • sewa1 Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 14:51
      To prawda, ze powinnismy krzyczec na cale gardlo. Rewolucja 1989 roku to jedna z
      piekniejszych kart naszej historii. Autentyczne zwyciestwo wypracowane poprzez
      madry kopromis nietuzinkowych ludzi.

      Jestem pewien, ze 4 czerwca 1989 otrzyma nalezne miejsce w podrecznikach
      historii. Oddzielenie ziarna od plew wymaga czasu...
    • socjalliberal Po prostu PiSowi zależy na depolonizacji. 04.06.07, 14:53
      Niszczą całą naszą historię.

      Obrzydzają Okrągły Stół, który dzięki temu nigdy nie zastąpi zniszczenia Muru
      Berlińskiego w świadomości Europy.

      Podobnie z pierwszymi demokratycznymi wyborami.


      Zamiast tego obchodzi się reżimowe święta.

      Rozmontowali nam wywiad.

      Wszystko to wpisuje się w szary netłork;) działań mających na celu wystawienie
      nas Rosji (co widać po prorosyjskich sympatiach Leppera, czy Giertycha ["Wojska
      sowieckie muszą zostać w Polsce!"]).


      To dopiero teraz rządzą nami ruscy agenci...
    • curtiz Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 15:18
      Ja pamiętam taką specyficzną rzecz - otóż w tygodniku Konkrety, który wychodził
      w Legnicy przed wyborami 1989 roku był taki plebiscyt - trzeba było wytypować
      kto wejdzie do Sejmu i nadesłać typy do redakcji. Nagrody były bardzo
      atrakcyjne, chociaż nie umiem dzisiaj powiedzieć dokładnie jakie. Pamiętam
      jednak, że prawie nikt nie spodziewał się aż takiego zwycięstwa "S" (a już na
      pewno nie w Legnicy), więc prawidłowych typów było mało. Zresztą ludzie pewnie
      też bali się otwarcie przyznać, że zagłosują na "S". Wtedy ekscytowałem się tym
      konkursem i tymi nagrodami, ale dzisiaj patrzę na to z innej perspektywy -
      zastanawiam się, czy ten plebiscyt nie był swego rodzaju sondażem robionym na
      życzenie partii i ubecji. W każdym razie wyniki gazetowego sondażu nie pokryły
      się na pewno z wynikami wyborów i to zapoczątkowało w jakimś sensie długą i
      pełną niesławy listę pomyłek sondażowych w III RP ;-))))
    • douglasmclloyd Kaczor udaje, że go w Magdalence nie było 04.06.07, 15:38
      Myśli, że w ten sposób naród zapomni, jak Polskę sprzedawał :)
      • asia_25 Pamietam że miałam ze sobą wielką linijkę... 04.06.07, 16:20
        miała chyba z pół metra z napisem "Solidarnośc" do "wykreślania komuchów"...

        umówiliśmy się tak z grupką znajomych - to była taka nasza mała manifestacja

        a dzisiaj chyba było by to naruczenie ciszy wyborczej... :)

        Ech to były czasy nie to co teraz zaśmierdłe kacze bajoro :||
        • douglasmclloyd Re: Pamietam że miałam ze sobą wielką linijkę... 04.06.07, 17:26
          asia_25 napisała:

          > miała chyba z pół metra z napisem "Solidarnośc" do "wykreślania komuchów"...
          >
          > umówiliśmy się tak z grupką znajomych - to była taka nasza mała manifestacja
          >
          > a dzisiaj chyba było by to naruczenie ciszy wyborczej... :)
          >
          > Ech to były czasy nie to co teraz zaśmierdłe kacze bajoro :||

          Linijka może się jeszcze przydać. Za dwa lata znowu wybory. Wykreślać PiSiorów,
          jak leci.
    • rilian lublin, ul. górska, agitacja 04.06.07, 16:33
      miałem 11 lat. z ojcem i sąsiadką agitowałem pod lokalem wyborczym na ul.
      górskiej w lublinie. nie zapomnę gościa, który radosny wyszedł z głosowania i
      stwierdził, że aż go ręka rozbolała od skreślania listy krajowej...
    • 123_albert 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 17:16
      4 czerwca 1989 kończyłem 18 lat. Pierwszy raz mogłem głosować. Od razu w wolnej Polsce. Rocznica ważna rzecz. Ale zwycięstwa w historii nie gwarantują sukcesów w przyszłości ...
    • allspice Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 17:31
      Nie ma ? No to,proszę:) "Proszę państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się
      w Polsce komunizm"...Joanna Szczepkowska,aktorka; miejsce :Wiadomości TVPI
      Coś niezwykłego i wzruszajacego...:)
      • mike.recz Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 20:31
        allspice napisała:

        > Nie ma ? No to,proszę:) "Proszę państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się
        > w Polsce komunizm"...Joanna Szczepkowska,aktorka; miejsce :Wiadomości TVPI
        > Coś niezwykłego i wzruszajacego...:)

        Wiadomości poświęciły dziś na ten temat tyle czasu co na reklamę
        wizyty Busha.
    • tppiotr Re: 04.06.1989 - zapomniana rocznica? 04.06.07, 18:30
      Po raz pierwszy* poszedłem tamtego dnia oddać swój głos w wyborach**, w
      jednostce wojskowej ale w drugiej turze nie brałem udziału - zostałem już
      przeniesiony.

      * przed '89 nie chciałem brać w nich udziału
      ** wolnych i demokratycznych
    • id999 świeciło słońce, z mamą szliśmy na wybory 04.06.07, 20:11
      miałem 6 lat wtedy. pamiętam że bardzo udzielał jej się entuzjazm i jak pytałem
      po co tam idziemy to odpowiedziała coś w stylu "żeby było lepiej". dziś należy
      do elektoratu Leppera
    • woda.woda Flagę wywiesiłam, a ty - że zapomniana? 04.06.07, 20:37
      bi.gazeta.pl/im/9/3676/m3676229.jpg
      ten numer mam w ramkach na ścianie
    • r0b0l 04.06.89 agitowałem pod lokalem wyborczym 04.06.07, 21:02
      rozdawałem znaczki S i miałem biało-czerwoną opaskę na ramieniu. I czułem się
      niemal tak dumny jak mój dziadek z KPP w Powstaniu po kropnięciu kolejnego
      szkopa i odparciu ataku na barykadę

      Powstrzymałem się od skopania znajomych z widzenia komuchów udających się do
      urny bo rewolucja miała polegać na tryumfie rozumu, dobroci nad złem.

      Widzę że jednak niepotrzebnie bo durna mniejszość narodu najszczęśliwszą jest
      gdy czuje bat i obcas nad sobą.

      A tu w prasie nic na temat Tego Dnia, podobnie jak nic o ostatniej Rocznicy
      akcesji do UE, za to wczoraj jakieś schizofreniczne pieprzenia o rocznicy
      pogonienia bandy nieudaczników Olszewskiego w wykonaniu pierwszego psychola 4
      rp i jego szefa, też pierwszego ale kryptopedryla

      Szkoda szkoda szkoda

      I na pohybel rządzącej bandzie za niszczenie Polski
      • woda.woda Nie jest az tak źle :) 04.06.07, 21:15

        > A tu w prasie nic na temat Tego Dnia,

        www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4197322.html
        www.gazetawyborcza.pl/5,75248,4201455.html
        • r0b0l Re: Nie jest az tak źle :) 04.06.07, 22:05
          ale na GWnoprawdzie pod wodzą Trockisty i zdrajcy świat się nie kończy ;))))

          jest tyle innych tytulów mieniących się patriotycznymi i opiniotwórczymi

          zdaje się Tygodnik Powszechny też cos wspominał na www ale nie zdążyłem
          dokładniej przejrzeć.
          No ale to wiadoma gazeta ;))
      • langston dziadek z KPP walczyl w Powstani warszawskim:) 04.06.07, 21:32
        K-komunistyczna
        P-partia
        P-Polski

        Cos co sie chyba pocharzanilo -to byla partia ktora dazyla do liwidacji Polski
        • r0b0l Re: dziadek z KPP walczyl w Powstani warszawskim: 04.06.07, 22:14
          wyobraź sobie że z KPP / PPR trafił do AL i był delegowany do Warszawy.
          Jak się Powstanie zaczęło to zameldował z plutonem pierwszemu z brzegu
          oficerowi AK gotowość walki ze wspólnym wrogiem.
          Po wojnie partia nie pogłaskała go w nagrodę, chyba że do pieszczot zaliczyć
          odsiadkę za odstępstwa ideologiczne, sprzymierzenie z wrogami ludu i zesłanie
          na Dziki Zachód.
          Byli różni komuniści ale z tego co wiem KPP miala jednak polskie korzenie i nie
          kochała się z sowieckimi, zresztą Stalin trochę przerzedził ich szeregi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka